Reklama

Rozmaitości

Paliwo na katastrofę

Znowu dużo się pisze i mówi o SLD, ale w nachyleniu postkomunistycznym. To w związku z werbunkiem. Nie na TW, ale na listy. Na listach wyborczych SLD znajdzie się Monika Jaruzelska, bardziej znana jako córka generała, choć ten generałem będzie jeszcze tylko przez pewien czas. Myliłby się jednak ten, że teraz będzie SLD – reaktywacja. Znawcy przestrzegają, że partia Czarzastego na tym paliwie daleko nie pojedzie. Wystarczy go co najwyżej do widowiskowej katastrofy.

O świeceniu

Wróble ćwierkają, że Monika Jaruzelska jest tylko na przynętę, inaczej mówiąc – na wabia. Chodzi o to, że nie ma chętnych na start z list SLD i jest zagrożenie, że będą one świecić pustkami. To poniekąd zrozumiałe, bo nikt normalny nie chce świecić oczami.

„Splendid isolation”

Tuż po swoim zaprzysiężeniu przyjechała do Polski kanclerz Angela Merkel. Aż żal było patrzeć na naszą zmarniałą opozycję. Przecież miała być taka spektakularna „splendid isolation”.

Reklama

I po ptokach

.Nowoczesna jest pomału konsumowana przez PO. Na nasze oko do jesieni będzie już po ptokach.

Szukanie deski

25 polskich sędziów pojechało do Brukseli się poskarżyć. Mówią, że dla nich to ostatnia deska ratunku. My się głowimy, gdzie oni tam znajdą deskę. Przecież Bruksela to miasto ze szkła i stali.

2018-06-27 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kontakt


Redakcja

Centrala: (34) 369 43 22
Sekretariat: redakcja@niedziela.pl, (34) 369 43 02
Dział ogłoszeń: ogloszenia@niedziela.pl, (34) 369 43 65
Księgarnia: kolportaz@niedziela.pl, (34) 369 43 52
Dział kolportażu: kolportaz.niedziela@niedziela.pl, (34) 369 43 51
Patronaty: patronat@niedziela.pl, (34) 369 43 24
Inspektor Ochrony Danych Osobowych: Monika Książek rodo@niedziela.pl, tel: 506 744 552


Redakcja internetowa

E-mail: internet@niedziela.pl

Dział redakcyjny:
Monika Książek - kierownik (monika@niedziela.pl)
Damian Krawczykowski (damian.krawczykowski@niedziela.pl)
Marcin Mysłek (marcin@niedziela.pl)

Dział techniczny:
Tel.: (34) 369 43 25
Email: webmaster@niedziela.pl

 

Edycje diecezjalne


Edycja bielsko-żywiecka

Redakcja: Ks. Piotr Bączek (redaktor odpowiedzialny) baczek@niedziela.pl, Mariusz Rzymek, Monika Jaworska
Tel.: 502 271 175
Email: bielsko-biala@niedziela.pl,
WWW: bielsko.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): ks. Jacek Molka, tel. 34 369 43 24


Edycja częstochowska

Redakcja: Ks. Mariusz Frukacz (redaktor odpowiedzialny), Sławomir Błaut, Maciej Orman
Tel.: (34) 369 43 91, (34) 369 43 85
Email: czestochowa@niedziela.pl
WWW: czestochowa.niedziela.pl


Edycja podlaska

Redakcja: Ks. Marcin Gołębiewski (redaktor odpowiedzialny), Monika Kanabrodzka
Dyżury: pn., wt., pt. w godz. 8.30-13.30
Tel.: tel./fax 85 656 57 54
Email: drohiczyn@niedziela.pl
WWW: drohiczyn.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Beata Włoga, tel. 34 369 43 70


Edycja kielecka

Redakcja: Ks. Tomasz Siemieniec (redaktor odpowiedzialny), Agnieszka Dziarmaga, Katarzyna Dobrowolska, Władysław Burzawa
Tel.: 41 344-20-77
Email: kielce@niedziela.pl
WWW: kielce.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Jolanta Marszałek, tel. 34 369-43-25, edycja.kielce@niedziela.pl


Edycja małopolska

Redakcja: Maria Fortuna-Sudor (redaktor odpowiedzialny) tel. 605 825 450, ks. dr Jan Abrahamowicz – asystent kościelny, Anna Bandura
Dyżury: pon. godz.: 13-15, wt. godz.: 10-14 lub po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu.
Tel.: 12 432 81 57
Email: niedzielamalopolska@gmail.com; krakow@niedziela.pl,
WWW: krakow.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Beata Włoga, tel. 34 369 43 70


Edycja lubelska

Redakcja: Urszula Buglewicz Ks. Mieczysław Puzewicz
Tel.: (81)743 68 47, tel. kom. 607 669 192
Email: niedziela.lubelska@diecezja.lublin.pl, lublin@niedziela.pl
WWW: lublin.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Maciej Orman, tel. 34 369 43 85


Edycja legnicka

Redakcja: Ks. Piotr Nowosielski (redaktor odpowiedzialny),
Tel.: tel. 76 724-41-52
Email: legnica@niedziela.pl
WWW: legnica.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Monika Maszkowska, tel. 34 369-43-28, monika.maszkowska@niedziela.pl


Edycja łódzka

Redakcja: ks. Paweł Gabara (redaktor odpowiedzialny), Justyna Kunikowska (redaktor)
Tel.: tel. 42 664 87 52
Email: lodz@niedziela.pl
WWW: lodz.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): ks. Jacek Molka, tel. 34 369 43 24, edycja.lodz@niedziela.pl


Edycja przemyska

Redakcja: Ks. Zbigniew Suchy (redaktor odpowiedzialny), ks. Maciej Flader, Romana Trojniarz
Dyżury: w godz. 9-13
Tel.: 16 676-06-00, 601-855-100,
Email: przemysl@niedziela.pl
WWW: przemysl.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Anna Cichobłazińska, tel. 34 369-43-30, edycja.przemysl@niedziela.pl


Edycja rzeszowska

Redakcja: Ks. Józef Kula (redaktor odpowiedzialny), s. Hieronima Janicka, Alina Ziętek-Salwik
Tel.: 17 852-52-74;
Email: rzeszow@niedziela.pl, niedzielapld@op.pl
WWW: rzeszow.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Anna Wyszyńska, tel. 34 369-43-24; edycja.rzeszow@niedziela.pl


Edycja sandomierska

Redakcja: ks. dr Wojciech Kania
Tel.: 601 201 383
Email: sandomierz@niedziela.pl
WWW: sandomierz.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): ks. Jacek Molka, tel. 34 369 43 24, e-mail: biblia@niedziela.pl


Edycja sosnowiecka

Redakcja: ks. Tomasz Zmarzły (redaktor odpowiedzialny), Piotr Lorenc
Tel.: tel. 32 293 51 51
Email: sosnowiec@niedziela.pl, tzmarzly@wp.pl,
WWW: sosnowiec.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Sławomir Błaut, tel. 34 369 43 85


Edycja świdnicka

Redakcja: Ks. Mirosław Benedyk
Tel.: 530-853-425
Email: swidnica@niedziela.pl
WWW: swidnica.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Magdalena Białek-Porwich, tel. 34 369-43-28, edycja.swidnica@niedziela.pl


Edycja szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem)

Redakcja: Ks. Grzegorz Wejman (redaktor odpowiedzialny)
Dyżury: od pn. do pt. w godz. 9-13
Tel.: tel./fax 91 454 15 91
Email: szczecin@niedziela.pl
WWW: szczecin.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Magdalena Białek-Porwich, e-mail: edycja.szczecin@niedziela.pl, tel. 34 369 43 28


Edycja toruńska

Redakcja: Ks. Paweł Borowski (redaktor odpowiedzialny) Renata Czerwińska, Ewa Melerska
Tel.: 56 622 35 30,
Email: torun@niedziela.pl
WWW: torun.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Beata Pieczykura, tel. 34 369 43 85


Edycja warszawska

Redakcja: Andrzej Tarwid (redaktor odpowiedzialny) Ks. dr Janusz Bodzon (asystent kościelny) Wojciech Dudkiewicz, Artur Stelmasiak Magdalena Wojtak, dr Łukasz Krzysztofka
Tel.: tel. 22 635 90 69, 600 340 635
Email: warszawa@niedziela.pl
WWW: warszawa.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Beata Pieczykura, tel. 34 369 43 85


Edycja wrocławska

Redakcja: Ks. Łukasz Romańczuk (redaktor odpowiedzialny) Marzena Cyfert, Grzegorz Kryszczuk
Tel.: 696 719 107
Email: wroclaw@niedziela.pl
WWW: wroclaw.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Anna Cichobłazińska, tel. 34 369 43 30


Edycja zamojsko-lubaczowska

Redakcja: Ks. Krzysztof Hawro (redaktor odpowiedzialny) Ewa Monastyrska
Tel.: 783 596 040
Email: zamosc-lubaczow@niedziela.pl
WWW: zamosc-lubaczow.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Sławomir Błaut, tel. 34 369 43 85


Edycja zielonogórsko-gorzowska (Aspekty)

Redakcja: Ks. Adrian Put (redaktor odpowiedzialny), Katarzyna Krawcewicz, Kamil Krasowski
Tel.: 666 028 246
Email: aspekty@diecezjazg.pl, zielonagora-gorzow@niedziela.pl
WWW: zielonagora-gorzow.niedziela.pl
Redaktor odpowiedzialny (centrala): Karolina Mysłek, tel. 34 369 43 70

CZYTAJ DALEJ

5 pytań do … Marka Jakubiaka

2020-09-19 08:37

[ TEMATY ]

5 pytań do...

Marek Jakubiak

5 pytań do … Marka Jakubiaka, polityka, posła na Sejm VIII kadencji, Prezesa Federacji dla Rzeczypospolitej


Piotr Grzybowski: Panie Pośle, jak to się stało, że przedsiębiorca zdecydował się wejść do polityki?

Marek Jakubiak: To był autentyczny bunt. Policzyłem swoje szable, to znaczy menagerów, wszystkich, którzy u mnie pracowali, zapytałem ich, czy dadzą radę beze mnie prowadzić dalej interes i powiedziałem, że jeżeli nie będziemy zmieniać sami, to nikt nam nie zmieni Polski tak, żeby przedsiębiorczość mogła mieć swoje stabilne miejsce w polityce. Mało nas jest do pieczenia tego chleba. Naprawdę. W Parlamencie lobby historyczno- dziennikarskie jest przeokrutnie wielkie, natomiast najczęściej są to ludzie, którzy uważają, że pieniądze pochodzą z konta, a nie z ciężkiej pracy, więc takie mamy ustawodawstwo, jakich mamy posłów. A ponieważ uważam, że przedsiębiorczość jest sercem organizmu, a społeczeństwo krwią, to powinniśmy jednak dbać o to serce, bo jak stanie, to po prostu wszyscy padniemy.

PG: Pana staż polityczny jest tyleż krótki, co burzliwy. W wyborach parlamentarnych w 2015 startował Pan z komitetu wyborczego Kukiz’15, współtworzył Pan stowarzyszenie Endecja, powołał Pan partię Federacja dla Rzeczpospolitej, której został Pan prezesem. Czy wciąż poszukuje Pan swojej drogi politycznej?

MJ: Wie Pan, ja mam gigantyczne dwa sukcesy polityczne. Po pierwsze, wyborcy do mnie mówią „Panie Marku”, albo „Panie Pośle” i dla mnie jest to o tyle zaszczyt, że nikt mnie nie wyzywa na ulicy, tylko zazwyczaj podchodzą do mnie ludzie i zwracają się per Panie Marku. Jestem z tego powodu bardzo dumny. Rozpoznają mnie - to jest druga rzecz. Trzecia rzecz jest taka, że jeżeli chodzi akurat o Endecję, to wszyscy razem wykonywaliśmy polecenia Pawła Kukiza, bo to były jego pomysły powołania takiego stowarzyszenia, ale on sam nie chciał się angażować i delegował do tego tematu mnie. Natomiast tak naprawdę, to ja powołałem Federację dlatego, że Paweł Kukiz chciał mnie usunąć z Kukiz’15. Nie chciałem dopuścić do sytuacji, kiedy moi przyjaciele przeciwko mnie głosują, bądź nie głosują, wszystko jedno. Nie chciałem ich stawiać w tak dwuznacznej sytuacji, więc sam po prostu odszedłem. Panie Redaktorze, ja uważam, że ważniejsze dla mnie jest lustro, niż bycie albo nie-bycie w Sejmie. Oczywiście, to jest wielka godność, to jest wielkie wyzwanie, ale nie za wszelką cenę. Jak widać, będąc poza Sejmem również nie wypadłem ani z mediów, ani z obiegu politycznego, dalej mam coś do powiedzenia i do przekazania.

PG. Co bardziej wciąga: polityka czy biznes?

MJ. Jak Pan widzi, już zacząłem kręcić się na krześle, jak tylko takie pytanie słyszę, bowiem mamy do czynienia z dwoma światami. Polityka to jest długodystansowy bieg, który po drodze ma różne niespodzianki, których nie da się przewidzieć, bo tutaj mówimy o emocjach ludzkich, o przyzwyczajeniach, o wychowaniu itd. Wiele jest składowych, które razem kumulują się na postawy posłów, kolegów, koleżanek itd. Ja tego doznałem, więc wiem. Przedsiębiorczość, którą nazywam postawą heroiczną (bo w Polsce, w zagmatwanym prawie gospodarczym, krótkodystansowo można osiągać sukcesy) i która tak buduje adrenaliną życie człowieka, że potrafi cały wolny czas na tę swoją działalność przeznaczyć. Ja tego doznałem i w jednym, i drugim. W tej chwili, dzisiaj gnałem do Pana z Lwówka Śląskiego, z jednego ze swoich przedsiębiorstw, gdzie obecnie się zaangażowałem, bo trzeba pomóc temu dzieciakowi mojemu i wciągnęło mnie znowu z kopytami. To jest tak, że po prostu tu się nie da. Wczoraj oprowadzałem po tym swoim browarze ponad 100 osób, wycieczki robiłem, organizowałem, byli ludzie z całej branży spożywczej i powiem, że nie tylko warto mieć swoje zdanie w polityce, ale warto też mieć wiedzę na temat tego, co się robi, jakie się ma plany, bo to zaraża. Wczoraj 100 osób zaraziłem optymizmem i wczoraj 100 osób rozjechało się i jeszcze do późnych godzin nocnych dyskutowali na temat wycieczki, tego przekazu, który pokazywałem, że takie przedsiębiorstwo, jak browar w Lwówku ma 900 lat, tysiące Jakubiaków po drodze, setki piwowarów, a on dalej istnieje. Warto mieć taki przekaz, że my to wszystko robimy z jakiegoś powodu, najczęściej chcemy zbudować coś we własnej rodzinie, przekazać coś dzieciom, podnieść im standard życiowy, podnieść oczywiście swoją rangę w życiu gospodarczym i życiu prywatnym. To są te cele, które nam przyświecają.

PG: Z punktu widzenia przedsiębiorcy, co nam najbardziej przeszkadza, aby szybciej gonić gospodarki zachodnie?

PG: Nie ma z czego się śmiać, bo rząd Mateusza Morawieckiego idzie do przodu, ale bardzo drobnymi krokami. Ja cały czas mówię, od 5 lat powtarzam, (zresztą Federacja ma to w swoim programie), że dzisiaj nie ma możliwości naprawiania państwa bez likwidacji pewnych działów. To znaczy: jak stwierdzamy, że pewien dział, tak jak np. Departament Podatku CIT jest nie do naprawienia, to trzeba cały ten dział zwolnić i wprowadzić w to miejsce naprawczy system, polegający na tym, że wprowadzamy podatek zryczałtowany, bezobsługowy i wtedy mówimy o produktywności, o wydajności jednego pracownika. Tutaj, gdybyśmy wprowadzili 1% podatek przychodowy, cenotwórczy, nie kosztotwórczy i kasowy, a nie memoriałowy, to urzędnik przychodziłby tylko skontrolować nas w jednym aspekcie: czy 1 zł od 100 zł zarobionych odprowadziłem, czy nie - i koniec dyskusji z urzędnikiem. Dzisiaj, Panie Redaktorze, jest prawie pół miliona interpretacji wydanych przez urzędy skarbowe, które oprócz tego, że wydają te interpretacje, to jeszcze z nimi się nie zgadzają. I są interpretacje interpretacji interpretacji. To pytam się: w takich warunkach jak Jakubiak ma wiedzieć, kiedy cokolwiek robi zgodnie z prawem, a kiedy niezgodnie z prawem?. Więc to jest tak, że najczęściej przedsiębiorcy dowiadują się, że zrobili błąd, że z automatu stają się jakimiś przestępcami, kiedy do nich przychodzi kontrola, a oni cały czas mają świadomość, że robili dobrze. Pytam się: czy Polacy zasługują na takie prawo ? Już nawet kiedyś Jarosław Kaczyński powiedział w jednym z wywiadów, że zastanawia się nad tym CIT-em, bo tak naprawdę, jeżeli tego podatku można nie płacić, to po co taki podatek ? Logiczne? Logiczne, ale dlaczego w tym kierunku nic dalej nie idzie ? Wydajność, efektywność podatku CIT, Panie Redaktorze, to jest 0,7%. Takie Tesco, proszę Pana, w Polsce nie zapłaciło nigdy podatku CIT, a miliardami obraca. Ja już nie będę wskazywał nazw, bo tego jest cała masa, ale po prostu jesteśmy wykorzystywani przez własną naiwność. Mamy przekonanie, że „gość w dom, Bóg w dom”, tymczasem koncerny to jest żaden gość, to są zwykłe organizacje, które przychodzą tu czerpać całymi rękami zyski, nic więcej, tu nie ma żadnego podtekstu ideologicznego, politycznego, czy narodowego. Po prostu - korporacja nie ma imion i nazwisk, oni przychodzą i czerpią, co im się da. I tyle. Natomiast PKB utrzymują i budują najczęściej tacy ludzie, jak ja. 2,5 mln takich jak ja, mniejszych, większych, ale jednak warto by się trochę pochylić i wprowadzić tym ludziom po prostu spokojny sen, zwyczajnie spokojny sen.

PG: Za trzy lata kolejne wybory do Parlamentu. Czy zobaczymy w nim Marka Jakubiaka?

MJ: Panie Redaktorze, z wielką pokorą i spuszczoną głową będę oczekiwał werdyktu wyborców, bo to nie ja decyduję, tylko oni. Niestety, w tej konfiguracji ordynacji wyborczej wszystko zależy od tego, na jakich listach się jest, bowiem to nie są JOWy. Gdyby było w JOWach, to bym Panu powiedział: zawalczę, dlatego, że moi ludzie, którzy mnie znają, mają jakieś tam wyrobione zdanie i zapewne podjęliby jakąś tam decyzję na moją rzecz, myślę, że pozytywną. Natomiast nie ma tych JOWów, nie ma co w tej chwili rozdzierać szat. Sądzę, że za 3 lata w kampanii do Parlamentu będę na jakiejś tam liście, pewnie właśnie Federacji. Po prostu, Federacja musi być koalicyjna, musi mieć możliwości koalicyjne, musi spełniać pewnego rodzaju wymagania koalicyjności i po prostu trzeba blokiem iść do wyborów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję