Reklama

Piotr Iwicki kawalerem Złotego Krzyża Zasługi

2018-07-17 13:10

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 29/2018, str. 55

Tomasz Adamowicz

W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego 12 lipca br. wiceprezes Rady Ministrów i minister kultury prof. Piotr Gliński odznaczył osoby wyróżniające się działalnością w obrębie szeroko pojmowanej kultury. Złoty Krzyż Zasługi otrzymał nasz redakcyjny kolega, muzyk i publicysta Piotr Iwicki. Prof. Gliński wręczył odznaczenie po odczytaniu postanowienia prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, podkreślając wkład Piotra Iwickiego w rozwój polskiej kultury. Przypomnijmy, że przed rokiem minister kultury uhonorował Piotra Iwickiego odznaczeniem Zasłużony dla Kultury „Gloria Artis” – w dowód uznania za 30 lat pracy artystycznej i 25 lat działalności publicystycznej.

Zaraz po uroczystości kawaler Złotego Krzyża Zasługi powiedział dziennikarzom, że zauważa w tym docenienie jego wieloletniej pracy jako muzyka, który poświęcił tysiące godzin na ćwiczenie na instrumencie, nie mniej – na próby; zagrał tysiące koncertów i spektakli operowych oraz musicalowych, jednocześnie wystukując na klawiaturze maszyny do pisania i komputera miliardy znaków. Trzeba zauważyć, że Piotr Iwicki ma na koncie blisko 12 tys. rozmaitych publikacji. Zapytany o najważniejsze koncerty, szybko wymienił grę pod batutą Witolda Lutosławskiego oraz współpracę z Krzysztofem Pendereckim, zaś z muzyki rozrywkowej i jazzu wszystkie traktuje jako te naj, bowiem – jak mówi – zawsze na scenie daje z siebie wszystko, czy to jest londyńska Royal Albert Hall, tokijska Orchard Hall, Salle Pleyel w Paryżu czy mały klubik w Nowym Jorku albo gdzieś na rodzimej prowincji.

Reklama

Przez 29 lat Piotr Iwicki był szefem sekcji perkusji Warszawskiej Opery Kameralnej, obecnie jest jej rzecznikiem prasowym. Gdy odnosi się do swojej działalności dziennikarskiej, podkreśla całkowitą niezależność. Nigdy bowiem nie był pracownikiem jakichkolwiek mediów, jedynie współpracował i współpracuje z nimi, podobnie jak z „Niedzielą”, jako „wolny strzelec”. W tej dziedzinie najbardziej ceni sobie szukanie związków sztuki z tym, co duchowe, co wynika wprost z naszej wiary. Teksty o związkach muzyki z Bogiem na przykładach dzieł oratoryjnych to jedne z tych, które uznaje w swoim dorobku za najwartościowsze.

Piotr Iwicki, jako muzyk, kultywuje rodzinną tradycję, choć w jego rodzinie muzyków już nie ma. Jak nam przyznał, wiele zawdzięcza żonie Katarzynie, która wprowadziła ład w jego życie i była zawsze obok, gdy potrzebował wsparcia. Państwo Iwiccy mają dwójkę dzieci: Kamila (26 lat) i Martę (13 lat). O dzieciach Piotr Iwicki mówi, że są tym najlepszym, co go w życiu spotkało.

Reklama

Orzech mówi tak!

2019-10-14 14:33

Agnieszka Bugała

Grzegorz Niemyjski/Agnieszka Bugała

Ks. Stanisław Orzechowski widział projekt krasnala „Księdza Orzecha” – mamy jego zgodę na wykonanie odlewu.

Rozmowa z Księdzem na temat planowanego prezentu, czyli wykonania odlewu z brązu figurki krasnala „Księdza Orzecha” i tym samym wpisania go na mapę i szlak wrocławskich krasnali odbyła się w ubiegłym tygodniu. Ksiądz nie znał inicjatywy, ale wysłuchał i spytał jakie krasnale są już we Wrocławiu. Zobaczył fotografie realizacji niektórych z nich. Szczególnie podobał mu się krasnal prof. Jana Miodka, który z okazji 70. urodzin wybitnego językoznawcy stanął przed budynkiem Instytutu Filologii na pl. Nankiera. Wizualizacja „Księdza Orzecha” bardzo mu przypadła do gustu:

- To ja! – mówił patrząc na zdjęcia figurki – To rzeczywiście ja! Artysta dobrze to uchwycił, chciałbym go poznać – dodał. Zaakceptował też miejsce, w którym zaplanowano instalację, czyli górny stopień schodów prowadzących do DA Wawrzyny przy ul. Bujwida. Odmówił, zdecydowanie, zakładania figurce na głowę czapki.

– Sklepienie mojej łysiny bardzo mi się podoba – stwierdził. Przystał na to, aby krasnalską czapkę umieścić w ręce postaci. Dodał, że „będzie trochę śmiechu, a tego nigdy dość”.

Zachęcamy zatem do wpłat na konto, abyśmy zdążyli z realizacją prezentu, zwłaszcza, że Szanowny Jubilat jest już o nim poinformowany.

Dane konta do wpłat:

STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ DUSZPASTERSTWA AKADEMICKIEGO WAWRZYNY

05 1090 2590 0000 0001 4260 2420

Z dopiskiem w tytule wpłaty: Darowizna Orzech

O inicjatywie pisaliśmy tutaj: https://www.niedziela.pl/artykul/45697/Prezent-dla-Orzecha-na-80-urodziny


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Litterae clausae zaprezentowany podczas konferencji Archiwistów Kościelnych w Łodzi

2019-10-16 08:28

Ks. Paweł Kłys

W Łodzi rozpoczęła się trzydniowa konferencja naukowa zatytułowana: Archiwa kościelne w niepodległej Polsce, która jest projektem realizowanym w ramach obchodów Stulecia Archiwów Państwowych.

ks Paweł Kłys

- Obchodzimy w tym roku stulecie Archiwów Państwowych, ale jest to także czas tworzenia się archiwów kościelnych w znaczeniu historycznym. Archiwa kościelne tak naprawdę na ziemiach Polskich sięgają czasów początku chrześcijaństwa i mają już ponad tysiąc lat. Ta konferencja jest elementem współpracy pomiędzy archiwami państwowymi i archiwami kościelnymi. – podkreśla ks. dr hab. Mieczysław Różański- jeden z organizatorów konferencji.

Wśród prelegentów prezentujących swoje referaty znaleźli się między innymi: ks. dr hab. Jan Adamczyk z Radomia, dr Artur Hamryszczak z Lublina, ks. dr Jarosław Wąsowicz oraz metropolita łódzki – ks. dr hab. Grzegorz Ryś.

Arcybiskup Łódzki zaprezentował przedłożenie zatytułowane: ze skarbów archiwalnych prehistorii łódzkiego Kościoła.

- Kiedy przyszedłem do archidiecezji to poszedłem do archiwum, gdzie pokazywano mi wiele dokumentów. Wtedy popełniłem pierwszy błąd – bo nie poszedłem od razu do muzeum diecezjalnego, do którego wybrałem się dopiero pół roku temu. Okazało się, że w muzeum diecezjalnym znajduje się zbiór 50 dokumentów pergaminowych od XV – XVII wieku. Wśród tych 50 dokumentów – 14 ma proweniencję z kancelarii papieskiej. Te dokumenty są skatalogowane. To jest bardzo ciekawy zbiór. – podkreślił prelegent.

Wśród tych 14 dokumentów papieskich – łódzki pasterz odnalazł jeden szczególny, który wyróżnia się na tle wielu dokumentów znanych przez archiwistów i historyków. Tym wyjątkowym dokumentem jest litterae clausae – list zamknięty. – Nazwa bierze się od tego, jak list był doręczany do odbiorcy. Najpierw dokument był składany kilkukrotnie, następnie były robione dwa otwory na zewnątrz – sznurem konopnym, a do tego sznura przywieszano bullę ołowianą. To sprawiało, że dokument był nie do otwarcia. – tłumaczy abp Ryś.

List ten był wystawiony po roku 1523, a dokładnie w 1527 i skierowany jest do Jana Łaskiego – bratanka Jana Łaskiego - Prymasa Polski. W tym czasie – jak dowiadujemy się z bulli papieskiej - Jan Łaski jest pierwszym prepozytem kolegiaty łaskiej. Stąd jak możemy z całą pewnością stwierdzić, w Łasku funkcjonowała już kolegiata.

Należy dodać, że w późniejszym czasie – Jan Łaski – prepozyt kolegiaty – zasłynął jako najsłynniejszy teolog protestancki w dziejach Polskiego Kościoła w XVI wieku. Protestant, który był twórca niektórych struktur Kościołów protestanckich w Anglii, Szwajcarii i we Francji – osobisty przyjaciel Erazma z Rotterdamu.

Łódzka Konferencja, która zakończy się w środę 16 października ma na celu - obok części merytorycznej, wskazanie pewnych rzeczy, które są bardzo ważne, bo opracowanie dokumentów w archiwach tak państwowych jak i kościelnych, są takie same. – mówi ks. Różański. - Wskazania metodyczne archiwistyki nie różnią się, natomiast ta współpraca i pomoc między archiwami jest ważna, aby jak najlepiej służyć tym materiałom, które przekazują nam doświadczenie przeszłości. – zauważa organizator konferencji. [xpk]

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem