Reklama

Jesteśmy Napełnieni Duchem Świętym

Świadomość Boga w kraju ukrytym

2018-07-17 13:10

Ks. Zbigniew Suchy
Edycja przemyska 29/2018, str. VI

Archiwum wolontariatu
Peruwiańczycy czerpią radość z małych rzeczy

Z Agatą Michalską i Magdaleną Trudzik – wolontariuszkami Domu Serca, które spędziły ponad rok na misjach w Hondurasie i Peru, rozmawia ks. Zbigniew Suchy (cz. 2)

Ks. Zbigniew Suchy: – Skąd się wziął ten pomysł, żeby zostawić wszystko na ponad rok i wyjechać do zupełnie innego świata? Czy to był jakiś piorun z nieba?

Agata Michalska: – Nie, piorunów nie było. Wcześniej nigdy nie myślałam o tym, żeby wyjechać na misje. To nie było moim marzeniem. Zaczęło się od klasycznego kryzysu. Kiedy ma się te 27, 28 lat i pracuje się już kilka lat, to człowiek zaczyna się zastanawiać, o co w tym życiu chodzi, bo przecież nie może chodzić tylko o pracę. Rozmawiałyśmy o tym z Magdą i spotkałyśmy się w tym zadawaniu pytań. Z tych rozmów wyszło nam, że przydałoby się coś zrobić. Szczerze mówiąc, zaczęło się od pomysłu, żeby rzucić wszystko i wyjechać. Potem jednak stwierdziłyśmy, że to nic nie zmieni, bo pytania, które sobie zadajemy, pojadą z nami. Magda wtedy powiedziała, że może pojechałybyśmy na jakiś wolontariat. Nie było to nic skonkretyzowanego, zupełnie nie byłyśmy zorientowane w możliwościach, ale taka myśl powstała i zakorzeniła się w nas. I tak się potem stało, że spotkałyśmy „przez przypadek” Domy Serca, dzięki mojej koleżance z pracy. Kiedy poznałam tę wspólnotę i charyzmat, stwierdziłam, że to coś bardzo pięknego i że ja też mogłabym tak wyjechać.

– Honduras – co to za kraj?

A.M.: – Wiele osób pewnie nie wie, że Honduras w ogóle istnieje. Ja sama też bardzo niewiele o nim wiedziałam przed wyjazdem. To trochę zapomniany kraj. Nie jest to miejsce wyjazdów turystycznych i wiele się o nim nie mówi. Jeżeli już się coś słyszy o Hondurasie, to są to rzeczy negatywne: że to jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie, gdzie rządzi mafia, gdzie istnieje problem przemytu narkotyków, gdzie są problemy polityczne, gdzie nie jest stabilnie. Honduras, który ja poznawałam przez 14 miesięcy, to państwo bardzo otwartych ludzi o wielkim sercu, ludzi uśmiechniętych, radosnych i przyjaznych. To też kraj czerwonej fasoli, którą je się tam codziennie. Honduras to kraj ukryty, nieznany, ale dla mnie to teraz druga ojczyzna.

– Co odkryłyście w religijności ludzi, których spotkałyście?

A.M.: – To, co mnie bardzo zaskoczyło i dotknęło, to ich świadomość Pana Boga. Kraj jest podzielony – jest wielu katolików, ale i ewangelików, i ateistów. Mimo to, kiedy się z nimi rozmawia, ma się takie wrażenie, że zawsze żyją z Panem Bogiem, chociaż ten Bóg może być różnie pojęty. Jest jakaś świadomość Pana Boga we wszystkim, co robią. To się objawia nawet w codziennych powiedzeniach, bo kiedy pytałam kogoś, czy spotkamy się jutro, zawsze słyszałam w odpowiedzi: „Jeśli Pan Bóg zechce” albo „Jeśli Pan Bóg na to pozwoli”. We wszystkim jest ta myśl, że jest coś więcej, że ktoś kieruje ich życiem. Ludzie, wśród których mieszkałam, są bardzo prości, więc ich religijność też jest prosta. Pomimo że codziennie doświadczają biedy, są radośni. Myślę, że to się bierze z zaufania. Żyją z dnia na dzień, nie wiedzą, co będzie jutro, mogą nie mieć pieniędzy na to, żeby to jutro przeżyć, ale mają tak wielkie zaufanie, że potrafią ten dzień dzisiejszy przeżyć z uśmiechem na twarzy, bo przecież dzisiaj żyją, dzisiaj zjedli obiad, więc jest dobrze.

Magdalena Trudzik: – Tak, ja też zastanawiałam się, skąd ta radość. Oczywiście, tak jak Aga mówi, prości ludzie potrafią czerpać radość z małych rzeczy. Peruwiańczycy mają bardzo intensywne życie społeczne, wspólnotowe. Bardzo dużo ze sobą rozmawiają. W Polsce nigdy nie spotkałam mężczyzn, którzy potrafią rozmawiać ze sobą godzinami, którzy pracują razem i przez cały czas coś do siebie mówią. Na początku nie rozumiałam do końca, co oni tak omawiają. Okazało się, że rozmawiają o wszystkim. Myślę, że to, iż mają zawsze czas dla siebie, że zatrzymują się na ulicy, kiedy się spotkają, żeby porozmawiać, to też jest dla nich powód do radości. Oni naprawdę się cieszą ze spotkania z drugą osobą. Nawet kiedy widziałam kogoś piąty raz danego dnia, to za każdym razem cieszył się tak, jakby zobaczył mnie po raz pierwszy od wielu dni. Bardzo dużo się przytulają, a każdego na przywitanie się całuje. Nawet jeśli w danym pokoju jest trzydzieści osób, to z każdym trzeba się indywidualnie przywitać, bo to znaczy, że go zauważyłeś. Myślę, że to, iż tak wiele wyrażają w tych relacjach, że mają się z kim podzielić swoim życiem, to też jest dla nich źródłem radości. Tam żyje się zawsze w rodzinie i każdy od dziecka jest przyzwyczajony do tego, że zawsze jest ktoś blisko. Ludzie młodzi zostają w domu ze swoją mamą, babcią, ciocią, aż do momentu, kiedy zakładają własną rodzinę. Nie ma więc w ich życiu okresów, kiedy są sami. Oczywiście, jest to niekiedy problem, bo oni nie potrafią być sami i taka perspektywa jest dla nich bardzo niepokojąca.

Tagi:
wywiad

Wspieramy Polską Wieś

2019-10-09 08:38

Rozmawiał Maciej Laszczyk

Artur Stelmasiak/Niedziela
Anna Gembicka: Chcemy rozwijać szczególnie te miejscowości, które straciły lub tracą swoje funkcje społeczne i gospodarcze

Maciej Laszczyk: – Pani Minister, Janusz Wojciechowski został wybrany Komisarzem ds. rolnictwa w UE. Co to oznacza dla Polski?

Anna Gembicka: – To kolejny po zniesieniu wiz do USA sukces naszego kraju na arenie międzynarodowej. To bardzo dobra i ważna wiadomość dla Polski. Stanowisko Komisarza ds. rolnictwa to ogromna odpowiedzialność, ale i ogromne możliwości. W perspektywie lat 2021-2027 na Wspólną Politykę Rolną ma być przeznaczone 365 mld euro. To ogromna kwota. Dla porównania dochody budżetu Polski w 2019 r. mają wynieść 387,7 mld zł. Janusz Wojciechowski ma ogromne doświadczenie - był prezesem Najwyższej Izby Kontroli, wicemarszałkiem sejmu, zasiadał w Europejskim Trybunale Obrachunkowym. Z pewnością jego kandydatura przysłuży się do zrealizowania przez PiS obietnicy zrównania dopłat dla rolników.

– Rząd PiS mocno inwestuje w Polską wieś.

– Tak. Bo Polska wieś jest dla nas bardzo ważna. Bezpieczeństwo żywnościowe to fundament Polski. Każdy korzysta codziennie z owoców pracy rolnika. My robimy wszystko, aby tę ciężką pracę docenić. W końcu wieś to też ostoja tradycyjnych wartości.

– Jaki są to wartości?

– Rodzina, wiara, patriotyzm. To podstawa społeczeństwa, ale też kręgosłup moralny. Dziś te wymienione przeze mnie wartości są atakowane z różnych stron. Polska wieś w nie wierzy i stoi na ich straży.

– Jednym z obszarów wsparcia wsi są Koła Gospodyń Wiejskich. Co się wydarzyło, że stały się one tak popularne?

– W 2018 roku przyjęta została ustawa o Kołach Gospodyń Wiejskich. Nadała ona nowy impuls do rozwoju tym organizacjom. Koła Gospodyń Wiejskich liczą sobie już blisko w Polsce 150 lat, mają długą tradycję. Postanowiliśmy je uhonorować i zaproponować nowe, szyte na miarę XXI wieku, możliwości. 

– Jakie są to możliwości?

– Koła otrzymały osobowość prawną, mogą prowadzić działalność gospodarczą i są zwolnione z podatku dochodowego oraz VAT (do 200 tys. zł). Nie muszą posiadać kasy fiskalnej, a ponadto posługują się uproszczoną ewidencją przychodów i kosztów. To zmiany, które uwolniły drzemiącą w Paniach przedsiębiorczość, dały im nowy impuls do rozwoju.

– Jak pani odnajduje się realizując program wsparcia wsi?

– Sama pochodzę ze wsi, więc bardzo dobrze się odnajduję w tych tematach, są mi bardzo bliskie bo sama miałam okazję ich doświadczyć. Spotykam się z wieloma ludźmi, słucham ich historii i pomagam jak tylko umiem. Przed polską wsią wiele wyzwań, ale jestem przekonana, że teka komisarza ds. rolnictwa na pewno przyczyni się do stworzenia lepszych możliwości rozwoju dla polskich rolników. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wg sondażu PiS wygrywa wybory – może rządzić samodzielnie

2019-10-13 21:02

niedziela.pl / tvp

Wg sondażu PiS wygrywa wybory – może rządzić samodzielnie

Telewizja wPolsce.pl

Aktualizacja
Dane PKW z 91 proc. komisji wyborczych
PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
44,5%
KOALICJA OBYWATELSKA PO .N IPL ZIELONI
26,65%
LEWICA - SLD, WIOSNA, RAZEM
12,27%
POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE
8,63%
KONFEDERACJA WOLNOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ
6,76%


06:42
PKW publikuje również częściowe wyniki z wyborów do Senatu z 42,26 proc. komisji wyborczych. Według nich PiS zdobyło 49,41 proc. głosów, KO - 29,81 proc., PSL - 5,49 proc.

Według sondażu PiS wygrało wybory parlamentarne zdobywając 43,6% głosów. Może rządzić samodzielnie

Wstępne wyniki wyborów parlamentarnych 2019 do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zostały zebrane na podstawie badania exit polls firmy Ipsos.

Podane przed chwilą sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych dają zwycięstwo Prawu i Sprawiedliwości. Według pierwszych wyników exit poll, partia uzyskała wynik, który umożliwia samodzielne rządy

Sondażowa frekwencja wyborów wyniosła: 61,1%

Procentowy rozkład głosów

• Prawo i Sprawiedliwość - 43,6%

• Koalicja Obywatelska - 27,4%

• Lewica - 11,9%

• PSL - 9,6%

• Konfederacja - 6,4%

inni - 1,1%

Wg sondażu rozkład mandatów w Sejmie będzie następujący:

• Prawo i Sprawiedliwość - 239 mandatów

• Koalicja Obywatelska - 130 mandatów

• Lewica - 43 mandaty

• PSL - 34 mandaty

• Konfederacja - 13 mandatów

inni - 1 mandat
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaproszenie na koncert Bogusława Morki

2019-10-14 12:58

Kamila Wrzesińska

Archiwum

Wybitni artyści wystąpią z okazji 41. rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II. Koncert zakończy XXIII Międzynarodowy Festiwal Organowy Lublin – Czuby. Wystąpi światowej sławy tenor Bogusław Morka i jego goście: Georgij Agratina (fletnia Pana, cymbały) i Robert Grudzień (organy, fortepian). Koncert odbędzie się 16 października o godz.19.00 w kościele pw. Świętej Rodziny w Lublinie. Wstęp wolny.

Wydarzenie artystyczne odbywa się tuż po tegorocznym dniu papieskim, któryprzypadał w niedzielę 13 października. Tym razem hasłem był tytuł książkiJana Pawła II „Wstańcie, chodźmy”. – Festiwal jest artystyczną pamiątką wizyty papieża – Polaka w Lublinie. Jest także a może przede wszystkim odpowiedzią na jego wezwanie i realizacją roli kultury w ewangelizacji Taki też będzie tegoroczny finałowy koncert – powiedział Robert Grudzień, dyrektor artystyczny festiwalu. – Pamiętamy też, że w przyszłym roku przypada setna rocznica urodzin Karola Wojtyły, przyszłego papieża i świętego. Ten koncert jest już wstępem do obchodów wielkiego wydarzenia.

XXIII Międzynarodowy Festiwal Organowy odbywał się w Roku Moniuszkowskim i wpisywał się w projekt autorski Roberta Grudnia „Moniuszko i jego czasy – Zrozumieć Niepodległą.” 9 czerwca festiwal zainaugurował koncert Państwowego Zespołu Pieśni i Tańca Ludowego „Mazowsze”. To był jednak dopiero początek, bo potem nastąpił cykl koncertów i spektakli słowno-muzycznych oraz spotkań. Wystąpili m. in. wspomniany PZPiTL „Mazowsze”, Jerzy Trela, Wojciech Trela, Bogusław Morka, Zespół Pieśni i Tańca im. Wandy Kaniorowej oraz soliści oper i teatrów muzycznych z Łodzi, Lublina, Wrocławia, Warszawy oraz z Mińska i Lwowa. Były koncertowe wykonania oper Stanisława Moniuszki i pieśni, ale także „Dziady” Adama Mickiewicza. Projekt opiera się nie tylko na muzyce wielkiego polskiego kompozytora, dyrygenta, organisty, dyrektora opery warszawskiej – ale ukazuje także realia czasów, w których żył i tworzył oraz nawiązuje do obchodów 100.lecia niepodległości Polski, w myśl założenia: zrozumieć Niepodległą czyli poznać twórców i bohaterów, którzy tę niepodległość budowali w czasach niewoli. Stąd na festiwalu dzieła Stanisława Moniuszki jako twórcy opery narodowej ale także monodram poświęcony rtm. Witoldowi Pileckiemu „Melduję Tobie Polsko”. To wydarzenie artystyczne znalazło się w programie festiwalu dla uhonorowania 80. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej. W czasie trwania imprezy muzycznie obchodzono także 450 lat Unii Lubelskiej.

Organizatorem festiwalu jest parafia pw. św. Rodziny w Lublinie. Patronat honorowy objęli: abp Stanisław Budzik Metropolita Lubelski, Krzysztof Żuk Prezydent Miasta Lublin, Jarosław Stawiarski Marszałek Województwa Lubelskiego i Przemysław Czarnek Wojewoda Lubelski.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem