Reklama

Wspólnota u źródła

2018-07-25 11:42

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 30/2018, str. 1

MR
Liturgia dla oazowiczów

Gromadzi się tutaj 9 wspólnot oazowych. Są to Oazy Rodzin, które przeżywają swoje rekolekcje w Bystrej Krakowskiej, Koszarawie i Międzybrodziu. Do tego Oazy Młodzieżowe, Oazy Nowej Drogi, które przeżywają rekolekcje w Juszczynie i Zagórniku, oraz Oazy Nowego Życia z Radoczy, Zarzecza i Czernichowa, a także Oaza Dzieci Bożych z Rycerki Górnej. Jest nas prawie 500 osób. Powstała więc tutaj całkiem duża wspólnota modlitewna – tak ks. Ryszard Piętka, diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie, witał wszystkich oazowiczów, którzy 12 lipca przyjechali na Dzień Wspólnoty do kościoła pw. św. Pawła Apostoła w Bielsku-Białej. Specjalnie dla nich Mszę św. celebrował bp Piotr Greger, który wyrósł na osobistym przeżywaniu duchowości zainicjowanej przez bł. ks. Franciszka Blachnickiego.

W swej homilii kaznodzieja zwrócił uwagę na wieloaspektowe znaczenie słów Chrystusa: „Pokój mój daję wam. Nie tak, jak daje świat”. Podkreślił przy tym, że wciąż w wielu miejscach świata wybuchają konflikty, a w samej Ziemi Świętej w ostatnich latach ekstremiści zaatakowali ponad 40 kościołów i meczetów. Jak zaznaczył – specyfika pokoju Chrystusowego nie polega na zdobywaniu kolejnych rzeczy, na urzeczywistnianiu pragnień dotyczących dóbr materialnych. Ona wykracza ponad to. – Żadna wartość doczesna nie jest w stanie wypełnić ludzkiego serca, bo ono jest ukierunkowane na nieskończoność. Dlatego świat naznaczony przemijaniem nie jest w stanie zaspokoić człowieka i jego oczekiwań – stwierdził homileta. I dodał: – Serce człowieka może zaspokoić jedynie Pan Bóg. Jeżeli dążenie do Boga stanie się głównym kierunkiem ludzkiego życia, wówczas wszystkie ziemskie cele nabierają nowego znaczenia, stają się kolejnymi etapami drogi wiodącej do Niego. Hierarcha zachęcał obecnych do bycia propagatorami Chrystusowej idei pokoju: – Zabiegajmy o pokój Chrystusa, bądźmy w tym świecie, który pokoju dać nie może, świadkami pokoju, który nie jest z tego świata. Do tego nas zobowiązuje charyzmat Ruchu Światło-Życie – objaśniał.

Reklama

Wśród osób, które wysłuchały słów Biskupa, znaleźli się nie tylko mieszkańcy Podbeskidzia, ale i przedstawiciele diecezji warszawskiej, którzy byli na rekolekcjach w Rycerce. Spotkanie odbyło się pod hasłem: „Młodzi w Kościele” i skupiło osoby uczestniczące w I turnusie wakacyjnych rekolekcji oazowych różnych stopni. Na program Dnia Wspólnoty oprócz liturgii złożyły się także prezentacje i świadectwa poszczególnych grup rekolekcyjnych. – Oaza to krąg ludzi, którym zależy na wierze i na Chrystusie. Chcą znacznie więcej, bo świat bez Boga ich nie interesuje, choć życie w nim jest z pozoru łatwiejsze. Oazowicze pragną pełni i dlatego wybierają drogę formacji – tłumaczyła Marysia Rajda z parafii pw. św. Macieja w Andrychowie, która jako animatorka była na 1. stopniu ONŻ w Zarzeczu. – Czułam strach przed rzeczami, na które nie mam wpływu. Modliłam się do Ducha Świętego i On mnie uspokoił. Wiem, że się tym zajmie w dogodnym dla mnie czasie – tak z kolei Wiktora mówiła o owocach rekolekcji w Juszczynie.

Dzień Wspólnoty zainaugurowało zapalenie świecy Oazy Wielkiej „Góra Oliwna”, a zwieńczyło przyjęcie nowych członków do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Całość zakończono wspólną modlitwą i błogosławieństwem.

Tagi:
oaza

Jak oaza na pustyni

2019-07-16 11:54

Beata Pieczykura
Edycja częstochowska 29/2019, str. 7

Oazę na pustyni, miejsce rozkwitu życia religijnego, odświeżenia i nabrania sił, budowania relacji z Bogiem i małżonkiem, doświadczenia żywego Kościoła, odnalazły rodziny z Domowego Kościoła w Częstochowie

Archiwum Domowego Kościoła
Rodziny są żywym Kościołem

Otworzyli drzwi swojego serca Chrystusowi i w tym duchu przeżywali rekolekcje III stopnia Domowego Kościoła w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej w dniach od 28 czerwca do 14 lipca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Benedykt XVI zaproponował kard. Bergoglio ważne stanowisko. Jednak on odmówił

2019-07-22 15:03

pb (KAI/cruxnow.com) / Watykan

Amerykański portal katolicki Crux twierdzi, że po swym wyborze w 2005 r. papież Benedykt XVI zaproponował ówczesnemu arcybiskupowi Buenos Aires kard. Jorge Mario Bergoglio stanowisko sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej. Jednak przyszły papież Franciszek odmówił. Według tej informacji Benedykt XVI chciał, aby kard. Bergoglio pomógł mu w oczyszczeniu kurii rzymskiej.

Grzegorz Gałązka

Crux powołuje się na znajomego Franciszka z czasów, gdy był arcybiskupem Buenos Aires. Ks. Fernando Miguens, były rektor seminarium duchownego w San Miguel na przedmieściach stolicy Argentyny przypomina, że już „Paweł VI bardzo cierpiał z powodu zepsucia w Stolicy Apostolskiej”. - Wiem, że Jana Paweł II także bardzo cierpiał z tego powodu, ale postanowił, że jego priorytetem będzie misja. Biedny Benedykt [XVI] próbował stawić temu czoła i aby to zrobić, zaproponował Bergoglio, że mianuje go sekretarzem stanu, ale Jorge mu odmówił - twierdzi duchowny.

Według portalu pogłoska o oferowaniu kard. Bergoglio stanowiska sekretarza stanu pojawia się po raz pierwszy. Jednak - jak przypomina watykańska korespondentka Cruxa, Inés San Martín - już „pod koniec pontyfikatu Jana Pawła II mówiło się, że argentyński kardynał mógłby otrzymać wysokie stanowisko w Watykanie”. Weteran włoskich watykanistów Sandro Magister pisał 2002 r., że po jego zaangażowaniu w prace zgromadzenia Synodu Biskupów w 2001 r. niektórzy dostojnicy kościelni chcieli powołania kard. Bergoglio do pracy w Rzymie, na co on sam miał wówczas odpowiedzieć: „Umarłbym w kurii”.

Mimo odmowy, zdaniem źródeł portalu Crux, relacje Benedykta XVI z kard. Bergoglio miały charakter osobisty i naznaczone były głębokim szacunkiem. Niewymieniony z nazwiska były współpracownik kardynała twierdzi, że kiedykolwiek Bergoglio jechał do Rzymu, „mógł pójść do papieża niemal bez proszenia o audiencję”. Obydwaj mieli też „regularnie, czasem nawet raz w miesiącu”, rozmawiać przez telefon.

Brytyjski pisarz Austen Ivereigh, autor m.in. książki „Prorok. Biografia Franciszka, papieża radykalnego”, powiedział portalowi Crux, że „kard. Bergoglio miał w Rzymie reputację krzyżowca walczącego z zepsuciem i papież Benedykt bardzo wysoko go cenił, dlatego pomysł poproszenia go o to, by był sekretarzem stanu wydaje się prawdopodobny”. A jeśli tak było, to „Bergoglio bardzo mądrze zrobił, że tę propozycję odrzucił”, gdyż „bez autorytetu papieskiego stojącego za oczyszczającą reformą, nie można jej dokonać”.

Crux uważa za „dobrze udokumentowany” fakt to, że kard. Bergoglio był kandydatem na papieża już w 2005 r., lecz tym, którzy proponowali jego kandydaturę miał powiedzieć, by popierali kard. Ratzingera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Łodzi powstanie szkoła katechistów

2019-07-23 17:30

mip (KAI) / Łódź

W Łodzi powstanie szkoła liderów wspólnot parafialnych. Podczas trzech semestrów archidiecezja przygotuje osoby świeckie wspierające duszpasterzy przy formacji sakramentalnej wiernych. Zapisy ruszą 1 sierpnia.

Magdalena Kucova/fotolia.com

Szkoła Katechistów jest owocem trwającego od roku IV Synodu Archidiecezji Łódzkiej. Ten trzy semestralny kurs teologii praktycznej ma pomóc wybranym ludziom świeckim – liderom grup parafialnych – jeszcze mocniej i bardziej kompetentnie zaangażować się w działalność w parafii.

- Szkoła dla katechistów to szkoła dla liderów, którzy będą mogli prowadzić zajęcia w małych grupach czy to dla młodzieży przygotowującej się do sakramentu bierzmowania, czy dla rodziców, zwłaszcza dzieci pierwszokomunijnych – tłumaczy metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

Hierarcha przypomina, że szkoła katechistów musi mieć trzy wymiary. – Pierwszy to wiedza teologiczna. Nie chodzi nam o studia magisterskie, ale o zdobycie przez przyszłego katechistę takich kompetencji, by mógł sam odpowiedzieć na wiele pytań, a jeśli nie będzie znał na nie odpowiedzi, by wiedział gdzie odesłać zainteresowanego. Po drugie, chodzi o nabycie umiejętności pracy w małej grupie, a więc nauka zarządzania i kierowania małą grupą, małym zespołem. Natomiast trzecim wymiarem jest własna formacja duchowa – żeby taki człowiek żył wiarą i Kościołem, a nie tylko potrafił o tym mówić – wskazuje łódzki pasterz.

Tok studiów w Szkole przewiduje zajęcia z zakresu Pisma Świętego, teologii dogmatycznej, duchowości, liturgiki, katechetyki, historii Kościoła, a także ma wzmocnić naturalne zdolności w budowaniu kontaktów międzyosobowych i w pracy z grupą. - Chcemy potraktować priorytetowo kształtowanie umiejętności praktycznych przyszłych katechistów: ich rozwój duchowy, bogactwo modlitwy Pismem Świętym, wtajemniczenie w przeżywanie liturgii, budowanie żywej relacji z Bogiem i z Kościołem - podkreślają organizatorzy studium.

Po ukończeniu Szkoły i zdaniu wymaganych egzaminów absolwent uzyska od arcybiskupa misję kanoniczną do głoszenia katechez dla dzieci, młodzieży i dorosłych w parafiach archidiecezji łódzkiej.

Do Szkoły mogą zapisać się osoby w wieku od 18 do 60 lat, skierowane przez swoich księży proboszczów. Nie muszą one posiadać wykształcenia teologicznego. Ważne, żeby ukończyły katechizację w zakresie szkoły ponadgimnazjalnej

Rekrutacji do udziału w kursie dokonać można będzie w sekretariacie Kurii Metropolitalnej Łódzkiej od 1 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem