Reklama

Lucas - przyjaciel świętych pastuszków

2018-09-12 10:40

Ks. Mariusz Frukacz
Niedziela Ogólnopolska 37/2018, str. 10-11

Jolanta Kobojek/Niedziela
Lucas w języku portugalskim odmawia „zdrowaśkę” podczas Apelu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze

Lucas Maeda de Oliveira, brazylijski chłopiec cudownie uzdrowiony za wstawiennictwem pastuszków z Fatimy – świętych Franciszka i Hiacynty, podczas swojej podróży po Polsce wraz rodzicami Joao Batistą i Lucilą Yurie oraz siostrą Eduardą odwiedził 5 września br. redakcję Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie i modlił się w sanktuarium na Jasnej Górze

Podczas spotkania z redaktor naczelną Lidią Dudkiewicz w redakcji „Niedzieli” gościom towarzyszyli: o. Henryk Ślusarczyk – werbista, ks. Marek Maciążek – kustosz sanktuarium Dzieci Fatimskich w Szczecinie i ks. Piotr Nowosielski – redaktor „Niedzieli Legnickiej”.

W studiu telewizyjnym „Niedzieli” goście opowiedzieli o wydarzeniach z marca 2013 r., kiedy to Lucas jako 5-letni chłopiec podczas zabawy wypadł z okna z wysokości ponad 6 m i uderzył głową o ziemię. Miał pękniętą czaszkę i uszkodzony mózg. Chłopiec żyje, bo doznał cudu uzdrowienia za wstawiennictwem świętych pastuszków Franciszka i Hiacynty.

Zobacz zdjęcia: Uzdrowiony brazylijski chłopiec na Jasnej Górze

Zapytany o swój pierwszy pobyt w naszym kraju Lucas odpowiedział, że „w Polsce jest bardzo fajnie” i bardzo mu się tu podoba, i dodał: – Dla mnie Maryja jest Tą, która opiekuje się wszystkimi ludźmi.

Reklama

Uzdrowienie Lucasa sprawiło radość całej rodzinie. – Czułam się bardzo szczęśliwa, kiedy mój brat został uzdrowiony. Byłam też przepełniona wdzięcznością – powiedziała Eduarda, siostra ocalonego chłopca.

– Kiedy zdarzył się ten wypadek syna, to w pierwszym momencie czułam wielką pustkę. To była bardzo trudna sytuacja. Kiedy został uzdrowiony, poczułam ogromną radość i wdzięczność. Pojawiło się też znacznie więcej modlitwy do świętych pastuszków Franciszka i Hiacynty – wyznała jego mama Lucila Yurie. – W pierwszym momencie po wypadku s. Teresa, karmelitanka, zwróciła się w modlitwie do świętych Pastuszków. I od tego momentu tak naprawdę rozpoczęła się ta modlitwa – dodała.

Kiedy Joao Batista, tata Lucasa, wspominał tamte wydarzenia, nie mógł opanować wzruszenia. – Jako pierwsi udzieliliśmy synowi pomocy. Wziąłem go na ręce i zauważyłem, że ma uszkodzoną czaszkę. W tym momencie byliśmy niemal pewni, że umrze. Wzniosłem wtedy wielki krzyk do nieba. Pracuję w lecznictwie i wiedziałem, że sytuacja jest bardzo trudna. Pomagaliśmy wówczas synowi. W trakcie operacji zanosiliśmy modlitwy do Boga – podkreślił.

Goście z Brazylii z wdzięcznością wspominali również swój pobyt w Fatimie. – W ubiegłym roku byliśmy tam na uroczystościach 100. rocznicy objawień fatimskich i to była okazja, aby podziękować świętym pastuszkom Franciszkowi i Hiacyncie za ten cud – powiedział tata chłopca.

Joao Batista zauważył również, że „bardzo ciekawe jest to, iż Matka Boża wybiera właśnie dzieci, aby były tymi, które niosą Dobrą Nowinę i za których wstawiennictwem można się zwracać do Boga z prośbą o uzdrowienie”. – A prostota dzieci, taka prostolinijność w wierze, modlitwie i przekazywaniu tego wszystkiego, co Bóg im objawił, daje ogromną siłę temu przekazowi – zauważył.

Uzdrowiony Lucas opowiedział o swojej duchowej przyjaźni ze świętymi Dziećmi Fatimskimi. – Między mną a świętymi Franciszkiem i Hiacyntą jest bardzo silna relacja. A przede wszystkim dziękuję im za wszystko – powiedział. Więź przyjaźni z Pastuszkami ma również Eduarda: – Ta relacja jest bardzo intymna, w sercu. Na modlitwie tak po prostu z nimi rozmawiamy.

Lucas z rodzicami i siostrą modlił się przed Cudownym Obrazem Matki Bożej na Jasnej Górze podczas Mszy św. i na Apelu Jasnogórskim.

Brazylijska rodzina z ocalonym chłopcem przybyła do Polski na zaproszenie ks. Marka Maciążka, kustosza Sanktuarium Dzieci Fatimskich w Szczecinie, które obchodzi właśnie pierwszą rocznicę swojego istnienia.

Na www.niedziela.pl można zobaczyć wywiad telewizyjny z Lucasem i jego rodziną oraz osobami towarzyszącymi im podczas pobytu w Polsce.

Tagi:
uzdrowienie

Reklama

Bp Czaja wyjaśnia: nie ma czegoś takiego jak „Msza z modlitwą o uzdrowienie”

2019-04-10 18:22

tk, mp, bp kep / Warszawa (KAI)

Nie ma czegoś takiego jak Msza św. z modlitwą o uzdrowienie – stwierdził w rozmowie z KAI bp Andrzej Czaja. Przewodniczący Komisji Nauki Wiary KEP był gościem obrad wyższych przełożonych żeńskich zgromadzeń zakonnych, która obraduje w Warszawie. Biskup opolski mówił m.in. o pozytywnych i negatywnych wpływach tzw. pentekostalizacji na życie Kościoła w Polsce.

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

Hierarcha zapowiedział wydanie dokumentu poświęconego kryteriom eklezjalności wspólnot w Kościele.

Już w ub. roku bp Czaja wyjaśniał w jednym z wywiadów, że pentekostalizmem nazywa się ruch religijny, który zrodził się na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych, w nurcie ewangelikalnego protestantyzmu. Ruch ten przyznaje centralne miejsce wydarzeniu Pięćdziesiątnicy, tajemnicy wylania Ducha Świętego na apostołów zgromadzonych w Jerozolimie. Stąd nazwa: „ruch zielonoświątkowy” – tłumaczył biskup opolski.

Dziś o zjawisku pentekostalizacji bp Czaja mówił w Warszawie podczas Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych. W rozmowie z KAI wyjaśniał, że zjawisko to w świecie teologii zachodniej oznacza bardziej dzieło odnowy życia duchowego w Kościele na bazie nowego doświadczenia obecności i działania Ducha Świętego.

Biskup opolski zaznaczył, że pentekostalizacja może mieć także dobry wpływ na Kościół katolicki. Wspomniał tu o mocnym akcentowaniu osobistej relacji z Jezusem, otwarcia na działanie Ducha Świętego czy nacisk na teologię słowa Bożego.

Natomiast obawy co do wpływów ruchów pentakostalnych wynikają z obecnego tam przesadnego akcentowania doświadczenia religijnego konkretnego lidera prowadzącego grupę. Jest to niekiedy źródłem przedmiotowego potraktowania słowa Bożego. „Czasami używa się słowa Bożego dla potwierdzenia prawdziwości mojego przeżycia religijnego, a z tego przeżycia robi się normę postępowania własnego lub całej wspólnoty” – wyjaśniał biskup.

Zdaniem bp. Czai, kładąc akcent na doświadczenie osobiste, ruchy pentakostalne lekceważą tradycję i refleksję teologiczną na rzecz tego, co się przeżywa, a więc emocji. To z kolei powoduje wyłączenie zdrowego rozsądku i refleksji nad przeżywaniem swojej wiary. „W konsekwencji mamy takie różne zjawiska jak tarzanie się po podłodze czy inne dziwne zachowania” – wskazuje biskup, przywołując zjawisko określane jako „Toronto Blessing” [„Błogosławieństwo z Toronto” – nabożeństwa, które pojawiło się na początku 1994 r. w jednym ze zborów zielonoświątkowych w Kanadzie. W trakcie modlitwy uczestnicy tracili przytomność, padali na ziemię, wpadali w euforyczne stany itp. – przyp. KAI]. Bp Czaja zapowiedział, że kierowana przezeń Komisja wyda notę na ten temat.

Próbując wyjaśnić popularność ruchów pentakostalnych bp Czaja ocenił, że zachęcają one ofertą szczęścia, przebaczenia, zdrowia. Z tego właśnie wynika, jego zdaniem, popularność modlitw o uzdrowienie, uwolnienie itd. „To, co mnie niepokoi, to próby wplatania w liturgię Mszy św. - której kształt Kościół dokładnie określa – jakichś dodatkowych modlitw czy rytuałów. Tak, jakby sama Msza św. nie wystarczała – zwraca uwagę bp Czaja. – W ten sposób deprecjonuje się wartość sakramentów, a jednocześnie podważa skuteczność ich działania, a wprowadza się jakieś „sakramentalia” czy różne inne ryty - dodaje, wspominając także zakazaną przez episkopat tzw. „spowiedź furtkową”.

Pytany o ocenę tzw. Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie z punktu widzenia nauki wiary bp Czaja stwierdził, że praktyki różnych tego rodzaju nabożeństw a nawet Mszy są niepokojące. Przypomniał, że w 2000 r. Kongregacja Nauki Wiary wydała instrukcję na temat modlitwy o uzdrowienie pt. "Ardens felicitatis desiderium", która te sprawy porządkuje.

„Nie ma czegoś takiego jak Msza św. z modlitwa o uzdrowienie. Każda Msza jest bowiem więcej niż uzdrowieniem – jest zbawcza, jest zbawieniem. Elementem zbawienia jest uzdrowienie – oczywiście wszystko według woli Bożej” – tłumaczy bp Czaja. Precyzuje następnie, że dopuszczalne są nabożeństwa – które także mają określona strukturę – czy modlitwa o uzdrowienie po Mszy św. „Natomiast psychomanipulacją jest ogłaszanie podczas Mszy czy nabożeństw o uzdrowienie, że oto w tej chwili Pan Bóg uzdrawia tego czy innego, konkretnego uczestnika takiej modlitwy” – podkreślił biskup opolski dodając, że „ogłasza się uzdrowienia, a nikt tego nie weryfikuje”.

Zdaniem hierarchy u podstaw, czy w tle tego typu działań, widać niebezpieczną tendencję do „robienia” chrześcijaństwa i sprowadzania go na poziom terapii, albo zaspokajania podstawowych ludzkich pragnień i potrzeb: zdrowia, szczęścia, przebaczenia.

Bp Czaja zapowiedział, że Komisja Nauki Wiary, we współpracy z Zespołem ds. Nowej Ewangelizacji, opracuje dokument poświęcony kryteriom eklezjalności wspólnot w Kościele.

Trzydniowe spotkanie Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń w Polsce rozpoczęło się w Warszawie wczoraj. Mszy św. inaugurującej obrady przewodniczył abp. Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce.

Pierwszego dnia siostry spotkały się z bp. Arturem Mizińskim, sekretarzem generalnym Konferencji Episkopatu Polski, który przedstawił aktualne sprawy Kościoła w Polsce. W środę zaś siostry wysłuchały bp. Andrzeja Czai, przewodniczącego Komisji Nauki Wiary KEP, który mówił m.in. o pentekostalizacji.

Jutro siostry wysłuchają wykładu bp. Jacka Kicińskiego, przewodniczącego Komisji KEP ds. Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Będzie on mówił o nadziejach i wyzwaniach życia konsekrowanego. Zaplanowano też wystąpienie ks. Piotra Kroczka, Kościelnego Inspektora Danych Osobowych.

Obradom przewodniczy matka Maksymilla Pliszka, służebniczka BDNP, przewodnicząca Konferencji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Marek Dziewiecki: Uczciwość nie znosi tabu!

2019-04-24 17:24

Salve TV

- Ponieważ kochamy się w naszym małżeństwie, to zwierzamy się przede wszystkim sobie nawzajem. Wymagamy od siebie bezwzględnej uczciwości. Nie mamy tematów tabu - mówi ks. Marek Dziewiecki.

SALVE TV

- Jeśli któreś z małżonków zaczyna kłamać i manipulować, to drugi ma prawo zapytać wprost, o co chodzi - to jest uczciwość małżeńska. Jeśli dojdzie do zdrady i wyjdzie to na jaw, to oszukany małżonek ma święte prawo do zaglądania do telefonu, maila i porównywania bilingów, czyli sprawdzania uczciwości małżonka aż do przywrócenia zaufania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpowiedź Naczelnego Rabina Polski na oświadczenie Kościoła ws. Pruchnika

2019-04-24 18:45

BP KEP / Warszawa (KAI)

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik – napisał Michael Schudrich, Naczelny Rabin Polski, do Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego oraz do Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka w odpowiedzi na oświadczenie bp. Rafała Markowskiego ws. Pruchnika.

pl.wikipedia.org
Michael Schudrich

Publikujemy pełną treść odpowiedzi:

Warszawa, 24 kwietnia 2019 r.

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik.

Będziemy nadal ściśle współpracować z naszymi braćmi z Konferencji Biskupów w walce z nienawiścią, czy to na Sri Lance, czy w naszej ukochanej Polsce.

Michael Schudrich

Naczelny Rabin Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem