Reklama

Bielsko-Biała

O konfesjonale

2018-09-19 10:33

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 38/2018, str. II

MR
Proboszcz katedry zapowiada w wykład o konfesjonale

O konfesjonale i jego historii mówił bp Piotr Greger w trakcie nowej odsłony „Rozmów poświęconych”, które 4 września obyły się w krypcie katedry św. Mikołaja w Bielsku-Białej. Biskup przypomniał, że konfesjonał, jaki znamy, z kratką oddzielającą kapłana od penitenta, to „sprawka jezuitów i św. Karola Boromeusza”. Zanim wszedł on do powszechnego użycia, zastępowało go zwykłe siedzisko, z którego korzystał kapłan. We wczesnym średniowieczu umiejscawiano je w samym prezbiterium. Z czasem krzesło spowiednika zostało wyprowadzone z prezbiterium. Umiejscawiano je jednak w jego bliskim sąsiedztwie. Najczęściej nad nim wieszano obrazy związane z Męką Pańską bądź z Sądem Ostatecznym, które miały penitenta skłonić do większej skruchy za popełnione grzechy.

– Przychodził penitent, klękał, widział obraz, który miał mu pomóc w zrozumieniu zła i w wejściu w przestrzeń miłosierdzia – wyjaśnił bp P. Greger. Chwilę później zacytował fragment rozporządzenia Konferencji Episkopatu Polski, która określiła podstawowe kryteria związane z wymogami konfesjonału. – Schludny, funkcjonalny, ma spowodować łatwość prowadzenia dialogu, wykonany zgodnie z zasadami estetyki i sztuki kościelnej – zacytował Biskup. Przywołał przy tym wypowiedź Pawła VI, który stwierdził, że „konfesjonał jako ochronna przesłona między szafarzem sakramentu a penitentem, celem zachowania absolutnej tajemnicy rozmowy pomiędzy nimi przeprowadzonej, musi rzecz jasna pozostać”, i Jana Pawła II, który zapowiedział, że „nie należy narzucać penitentowi własnych upodobań, lecz szanować jego wrażliwość i prawo wyboru sposobu spowiadania, twarzą w twarz lub przez kratki konfesjonału”. Stąd też – jak podsumował Biskup – to do penitenta należy wybór miejsca wyznania grzechów. Równie dobrze nadaje się do tego konfesjonał jak i dawna salka katechetyczna na terenie parafii. Spowiedź, o czym przypomniał bp P. Greger, nie może być gratyfikowana finansowo.

Reklama

Hierarcha podkreślił również, że zarówno odpukiwanie po zakończonej spowiedzi, jak i całowanie stuły, nie znajdują potwierdzenia w żadnych dokumentach kościelnych. Jednocześnie zaznaczył, że formułę rozgrzeszenia kapłan musi wypowiedzieć całą, a jedynie w wypadku niebezpieczeństwa śmierci może ją skrócić do słów: „Ja ciebie rozgrzeszam”.

„Rozmowy poświęcone” nieprzerwanie odbywają się w bielskiej katedrze już od trzech lat. Odcinek poświęcony konfesjonałowi był szesnastym w dotychczasowej edycji. Obecnie jego kolejne odsłony odbywają się w kościele Matki Bożej Bolesnej w Jawiszowicach-Brzeszczach.

Reklama

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w S. Giovanni Rotondo

2019-11-14 11:15

Jasna Góra

W poniedziałek 11 listopada rozpoczęła się peregrynacja kopii Jasnogórskiej Ikony we włoskim Sanktuarium św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

youtube.com

Na lotnisku Matka Boża została uroczyście powitana nie tylko przez gospodarzy Sanktuarium, ale także przez władze miejskie, o czym dowiadujemy się z relacji Beaty Grzyb, Polki pracującej w Sektorze Biura Pielgrzyma przy Sanktuarium św. Ojca Pio.

„Dzisiaj mamy trzeci dzień obecności Matki Bożej w San Giovanni Rotondo – opowiada Beata Grzyb - Kiedy 11 listopada na naszym lotnisku wylądował helikopter byliśmy z delegacją: burmistrz miasta, bracia kapucyni, prowincjał, nasz ojciec rektor i inna znacząca grupa braci. Czekaliśmy wzruszeni, ja z bukietem biało-czerwonych róż, z kokarda i polską flagą”.

Obecnie jak przyznaje pani Beata trwają modlitewne spotkania mieszkańców miejscowości i pielgrzymów z wizerunkiem 'Madonna Nera' - jak nazywają Ją Włosi. I choć znają Ją przede wszystkim dzięki postaci papieża Polaka - św. Jana Pawła II, relacje Włochów z Częstochowską Madonną mają charakter bardzo indywidualny i intymny.

„Spoglądałam na włoskich ludzi, byli wzruszeni, płakali. Spojrzałam na matkę z dzieckiem, która tam bardzo długo siedziała jeszcze po różańcu. Obraz był już zasłonięty, wszyscy mieli wychodzić a ona pozostała, by kontynuować modlitwę” – mówi Beata Grzyb.

Obraz Matki Bożej do S. Giovanni Rotondo dotarł dzięki kapucynowi o. Romanowi Ruskowi. W czwartek 7 listopada Moderator Grup Modlitwy św. Ojca Pio w Polsce zabrał go z Jasnej Góry, by przewieźć na włoską ziemię. Peregrynacja zakończy się 25 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert z okazji 35-lecie męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-11-16 21:32

Marian Florek

Z okazji 35 lecia męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki 16 listopada br. pod stropami jasnogórskiej bazyliki wybrzmiały przenikliwe dźwięki instrumentów i ludzkich głosów, w ramach kompozytorskiego koncertu Grzegorza Majki.

Marek Kępiński Biuro Jasna Góra

Urszula Borzęcka (sopran), Stanisław Duda (baryton), akordeonowy duet DUO ACCOSPHERE w składzie Alena Budziňáková-Palus i Grzegorz Palus oraz sam kompozytor przekazali licznie zgromadzonej widowni głębokie treści zawarte w poetyckich strofach zmarłego w tym roku Tadeusza Szymy, a będące hołdem poety wobec kapłana ludzkiej wolności ks. Jerzego Popiełuszki.

Jako pierwszy wybrzmiał utwór utwór do tekstu Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej pt. „Czarny portret” na sopran i akordeon; swoista kontemplacja oblicza Madonny. Całość wydarzenia muzycznego zwieńczyło prawykonanie „Testamentu ran”, dzieła w formie poematu wokalnego na sopran, baryton, dwa akordeony i realizatora-sonorystę.

Warstwa tekstowa złożona z 5 wierszy Tadusza Szymy, osnuta wokół postaci bł. Jerzego Popiełuszki, jego działalności, męczeństwa, wstawiennictwa, współczesnej czci, stała się nie tyle pretekstem do zbudowania muzycznej formy, ale tę formę wypełniła i dodała do warstwy dźwiękowej swoistą autonomię słowa, fundowaną na artystycznej i etycznej uczciwości poety. Choć poszczególne wiersze łączy wspólny temat, to odróżnia je od siebie perspektywa podmiotu lirycznego.

Raz jest on bacznym obserwatorem bieżących wydarzeń, relacjonującym je w czasie rzeczywistym i rzucającym na nie poetyckie światło osobistego przeżycia, a innym razem (po upływie mniej więcej 35. lat) jest autorem modlitewnych refleksji. Te wymienione i pozostale utwory, składające się na koncert, zmusiły słuchaczy do „uważności”. Do tej uważności do jakiej nawoływał zamordowany ks. Popiełuszko, aby nie zagubić się w trudnych czasach. Świadkami artystycznego wydarzenia, zorganizowanego pod patronatem „Niedzieli” przez Stowarzyszenie Wspólnota „Gaude Mater” byli m.in. przedstawiciele województwa śląskiego i śląskiego samorządu, znakomity kompozytor - prof. Juliusz Łuciuk, Lidia Dudkiewicz, członek Rady Programowej TVP i inni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem