Reklama

Odpust ku czci patronki Wałbrzycha

2018-10-03 08:07

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 40/2018, str. I

Adrian Ziątek
Matka Boża Bolesna z Wałbrzycha

Wspomnienie Matki Bożej Bolesnej przypada dzień po święcie Podwyższenia Krzyża Świętego. W Wałbrzychu, któremu patronuje Matka Boża w znaku piety, jest obchodzone szczególnie

Nieopodal wałbrzyskiego rynku znajduje się mały, lecz wyjątkowy kościółek. Ludowe podania wskazują, że kościółek powstał w miejscu cudownego zdarzenia, które dotyczyło rycerza w czasach średniowiecza. Jeszcze inne, znacznie młodsze, bo z początku XX wieku, podaje, że w czasie konsekracji nowo wybudowanego kościoła Aniołów Stróżów, w pobliskim kościółku zaczęły bić samoczynnie dzwony. Te, jak i inne podania, wskazują na wyjątkowość i cudowność tego miejsca. To wszystko za sprawą Matki Bożej, która w znaku piety króluje od wieków w tym najmniejszym, a zarazem najpiękniejszym i najstarszym wałbrzyskim kościółku.

Kościółek Matki Bożej Bolesnej, który ma tytuł sanktuarium, od wieków jest celem pielgrzymek. Pierwszy drewniany kościółek w miejscu obecnego powstał już ok. 1305 r. Przebudowany został w 1428 r. na świątynię murowaną. Kościółek jest niemym świadkiem wielu tragedii, które dotykały ludność na przestrzeni wieków. „Matka Boska nie opuściła wałbrzyszan, nawet wtedy, gdy epidemia dżumy i tyfusu pochłonęła w latach 1637-41 połowę miasta. Modlono się przed nią w dzień i noc na klęczkach, leżano krzyżem, składano liczne wota z wdzięczności za ocalenie. Po 3-letniej udręce cud Boży został uproszony i zaraza ustała”. Również podczas burzliwych czasów reformacji, gdzie obok kościółka powstawał znacznie większy zbór ewangelicki, Matka Boża uchroniła swoją świątynię od innowierców. W kościółku nigdy nie zostało odprawione żadne nabożeństwo ewangelickie. Obecny kształt kościółka maryjnego pochodzi z 1718 r. Budowa trwała cztery lata. Prowadziło ją 500 zubożałych parafian. Prace budowlane rozpoczął ks. Georg Weizer – kapłan z Polski.

Maj 2010 r. zapisał się w historii wałbrzyskiego sanktuarium w sposób wyjątkowy. Po podjęciu uchwały przez Radę Miejską Wałbrzycha, Matka Boża Bolesna, która od wieków znajduje się tu w znaku piety, została ogłoszona patronką miasta. Sama propozycja ustanowienia Matki Bożej Bolesnej patronką miasta nie spotkała się z początku z akceptacją wielu radnych. Podczas jednej z sesji Rady Miasta doszło do wymiany zdań, przez co oburzeni kapłani wałbrzyskich parafii wyszli z sali obrad w znaku protestu. Jak wspomina wielokrotnie podczas kazań i innych okazji główny inicjator i dawny kustosz sanktuarium – ks. prałat Bogusław Wermiński, wiele trudu i wysiłku kosztowało ustanowienie Matki Bożej Bolesnej patronką Wałbrzycha. Czasami brakowało nawet nadziei. Ale od 2010 r. w sanktuarium corocznie gromadzą się wałbrzyszanie wraz z duchowieństwem, uczestnicząc w Jerychu różańcowym i nowennie przed odpustem, który przypada 15 września.

Reklama

W tym roku Jerycho różańcowe rozpoczęło się 9 września. Codziennie, aż do dnia odpustu w sanktuarium dzień i noc odbywało się czuwanie, w którym uczestniczyli mieszkańcy miasta i okolic. Jerycho było animowane przez Zofię Szczur, która wiernie trwała na modlitwie wraz licznie zgromadzonymi mieszkańcami. Cudownie jest idąc miastem, które już powoli zasypia, słuchać śpiewu ludzi z małego kościółka: „Idźmy tulmy się jak dziatki, do serca Maryi Matki”. Aż ciarki przechodzą, jak słychać te piękne słowa pieśni na ulicach miasta – relacjonuje jedna z parafianek.

Sam odpust ku czci Matki Bożej Bolesnej rozpoczął się Mszą św. w kolegiacie Aniołów Stróżów o godz. 18. Uroczystości przewodniczył ks. infułat Józef Strugarek w asyście licznie zgromadzonych kapłanów z Wałbrzycha i okolic. Homilię wygłosił wieloletni proboszcz parafii – ks. prałat Bogusław Wermiński, który na początku przytoczył zebranym wiernym wiersz o Matce Bożej Bolesnej, wałbrzyskiej patronce. Został on napisany przez znanego wielu wałbrzyszanom, lecz już nieżyjącego organistę kolegiaty – Leonarda Przybyszewskiego: „Lud swej Matki też nie zasmuci, mając oparcie w Niej i nadzieję. Taka nadzieja zawieść nie może, dlatego wszystkie Wałbrzycha domy Jej wizerunek niosą w pokorze, aby Jej składać modły, pokłony”.

Dalej kaznodzieja w swoim płomiennym kazaniu przytaczał fakty historyczne, wspominając, że naród polski zawdzięcza Matce Bożej opiekę w czasach udręki i zniewolenia. Kończąc, zachęcił, aby każdy ofiarował swoje intencje w najprostszej modlitwie i zaniósł je w ten szczególny dzień, w obecności cudownej figury Matki Bożej, przez jej wstawiennictwo przed Boży tron.

Na zakończenie Mszy św. tradycyjnie odbyła się uroczysta procesja, w akompaniamencie muzyki orkiestry górniczej. Licznie zgromadzony lud wierny, odprowadził swoją patronkę do jej malutkiego kościółka, aby tam nadal wypraszać zdroje łask. Już od ponad 700 lat Matka Boża Bolesna wiernie wysłuchuje modlitw pełnych trosk.

Tagi:
Kościół Wałbrzych

Reklama

Bp Libera: oby krytycy Kościoła nie zagubili duszy i nie stracili miary

2019-06-17 11:32

eg / Ciechanów (KAI)

Proszę wszystkich, którzy nazywają Kościół „organizacją przestępczą” nie zagubili swojej duszy i nie stracili miary – mówił w Ciechanowie bp Piotr Libera. W parafii pw. Błogosławionych Płockich Biskupów Męczenników przewodniczył on diecezjalnemu dziękczynieniu w 20. rocznicę beatyfikacji abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego i bp. Leona Wetmańskiego.

Maciek 86/wikipedia.pl
Bp Piotr Libera

- Arcybiskup Nowowiejski sto lat temu tłumaczył, że Polska ma być demokratyczna, otwarta dla wszystkich. Powinna jednak zostać wierna chrześcijańskim, katolickim korzeniom - powiedział bp Libera.

Zdaniem duchownego, bł. abp Antoni J. Nowowiejski obecnie cieszyłby się z wolnej, kierującej się chrześcijańskimi ideałami Ojczyzny, ale z równą mocą sprzeciwiałby się wizji Europy, wstydzącej się inwokacji Trójcy Przenajświętszej w swoim dokumencie podstawowym, bojącej się Chrystusa i Ewangelii, bezdzietnej i porzucającej swoje katedry i kościoły.   Hierarcha dodał, że błogosławiony męczennik abp Antoni Julian wraz z błogosławionym bp. Leonem szerzyli w diecezji prawdę o Bożym Miłosierdziu. Krzewili to, co obaj określali „miłosierdziem zorganizowanym”. Wzruszają ich proste apele o pomoc głodnym dzieciom płockim, o odwiedzanie w domach obłożnie chorych i przekazywanie im treści niedzielnych kazań, o zbieranie płótna na opatrunki dla rannych żołnierzy, o nieurządzanie wielkosobotnich święceń pokarmów, gdy wiele rodzin nie mogło sobie pozwolić na świąteczny posiłek. 

Kaznodzieja przypomniał, że arcybiskup pozostawał w Płocku i podczas wojny polsko-bolszewickiej, i gdy Niemcy weszli do miasta. Zakazywał księżom opuszczania parafii. Niemcy nie mogli jednak znieść jego wzroku i głosu sumienia, wywieźli go do Słupna, a potem do Działdowa. Bezbożność, pogaństwo i nienawiść do świętości kazała im 83-letnego starca, szlachetnego człowieka, oddanego biskupa i rzetelnego naukowca, zamknąć wraz z biskupem pomocniczym i 56 księżmi w obozie koncentracyjnym, w pomieszczeniu opatrzonym napisem „Pfaffen” – „klechy”. 

Pod koniec kwietnia lub na początku maja 1941 roku miała miejsce osławiona próba zmuszenia biskupów do znieważenia Krzyża w obozowej „oprawni”. Arcybiskup czuł, że to już koniec. Oddał innemu torturowanemu więźniowi sweter. Krzyża nie zdeptał, próbę przetrzymał, ale 26 maja zmarł. Po kilku miesiącach, 10 października, Niemcy wykończyli także bł. biskupa Leona.  

- Proszę wszystkich, którzy tak łatwo dzisiaj nazywają Kościół „organizacją przestępczą”, którzy na nowo używają słowa „klechy”, bo rzeczywiście w naszych szeregach znaleźli się również ciężcy grzesznicy, aby pośród tych zmagań nie zagubili swojej duszy. Żeby nie stracili miary. Nie szukali usprawiedliwienia dla własnej niewiary, dla własnego zagubienia, oziębłości i moralnej wygody. Żeby nie przestali widzieć w Kościele, w którym zostali ochrzczeni strażnika światła i prawdy – poprosił bp Libera.

Na zakończenie Eucharystii bp Libera udzielił wiernym odpustu zupełnego, a także błogosławieństwa papieskiego.

Eucharystię na terenie parafii Błogosławionych Płockich Biskupów Męczenników – jedynej w diecezji noszącej taki tytuł, poprzedził koncert zespołu „Fragua” oraz wykład dr. hab. Zbigniewa Girzyńskiego o martyrologium Kościoła, począwszy od zaborów, po współczesne prześladowania chrześcijan. W programie rocznicowego spotkania była też agapa dla jego uczestników.

Św. Jan Paweł II beatyfikował abp. Antoniego J. Nowowiejskiego (1858-1941) i bp. Leona Wetmańskiego (1886-1941) 13 czerwca 1999 r. w Warszawie. Abp Nowowiejski został postawiony na czele 108 błogosławionych męczenników II wojny światowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Podejrzany o zabójstwo 10-latki z Mrowin przyznał się

2019-06-17 11:51

na podstawie TVN24

Zarzut zabójstwa postawiła prokuratura 22-letniemu mężczyźnie, który został w niedzielę zatrzymany w związku z morderstwem 10-letniej dziewczynki z Mrowin na Dolnym Śląsku – powiedział w poniedziałek PAP Marek Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

cocoparisienne/pixabay

22-latek usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Początkowo miał przedstawiać alibi. Później przyznał się do stawianych mu zarzutów.

Jak poinformował inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji, mężczyzna znał rodzinę zamordowanej Kristiny.

Ciało dziewczynki odnaleziono w czwartkowe popołudnie. Wcześniej zgłoszono jej zaginięcie. Na ciele dziecka widniały rany kłute. A prokuratorzy poinformowali, że zabójstwo miało znamiona szczególnego okrucieństwa.

Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy powiedział PAP, że w poniedziałek nadal będą prowadzone czynności w tej sprawie. "Dziś prokurator zdecyduje m.in. o wniosku o areszt" - powiedział prokurator. Mężczyźnie grozi dożywocie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komunikat kurii gliwickiej w związku z zatrzymaniem proboszcza z Pawonkowa

2019-06-17 18:18

ks. sw / Gliwice (KAI)

Kuria gliwicka poinformowała w przesłanym KAI komunikacie, że z głębokim ubolewaniem i zaskoczeniem przyjęła informację o zarzutach postawionych proboszczowi parafii św. Katarzyny w Pawonkowie oraz prowadzonym dochodzeniu prokuratorskim. Wobec księdza podejrzanego o przestępstwa seksualne wobec osoby małoletniej niezwłocznie wszczęto postępowanie kanoniczne, a proboszcz został zawieszony we wszelkich obowiązkach duszpasterskich.

pixabay.com

Kuria odnosi się w komunikacie do sprawy ks. Waldemara C., proboszcza z parafii w Pawonkowie w powiecie lublinieckim. Kapłan został zatrzymany pod zarzutem przestępstw o charakterze seksualnym, m.in. dopuszczania się tzw. innych czynności seksualnych wobec osoby małoletniej oraz prezentowania jej treści o charakterze pornograficznym. Po przesłuchaniu w prokuraturze w Lublińcu ksiądz został aresztowany na trzy miesiące.

Mieszkanie ks. C. zostało przeszukane w ubiegły czwartek. Został zabezpieczony sprzęt komputerowy, który zostanie zbadany przez biegłego z zakresu informatyki. Tego samego dnia zatrzymano księdza.

Poniżej pełny tekst komunikatu:

Gliwice, 17 czerwca 2019 roku

KOMUNIKAT KURII DIECEZJALNEJ W GLIWICACH W ZWIĄZKU Z ZATRZYMANIEM PROBOSZCZA PARAFII W PAWONKOWIE

Z głębokim ubolewaniem i zaskoczeniem przyjęliśmy informację o zarzutach postawionych proboszczowi parafii św. Katarzyny w Pawonkowie oraz prowadzonym dochodzeniu prokuratorskim. Po otrzymaniu tej informacji została niezwłocznie wszczęta procedura kościelna, zaś proboszcz parafii został zawieszony we wszelkich obowiązkach duszpasterskich.

Równocześnie Kuria Diecezjalna deklaruje wszelką pomoc instytucjom publicznym w wyjaśnieniu sprawy oraz osobom poszkodowanym. Deklarujemy ponadto, że ze strony kościelnej zostaną dołożone wszelkie starania w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy.

Kuria Diecezjalna w Gliwicach Kanclerz Kurii

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem