Reklama

Pokolenie Jana Pawła II

2018-10-10 11:21

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 41/2018, str. III

Tomasz Śliwiński
Św. Jan Paweł II podczas modlitwy nad grobem rodziców na cmentarzu Rakowickim. Mal. Franciszka Jagielak Kraków 2018

Tak nazwano ludzi, którzy w sposób szczególny byli związani z osobą św. Jana Pawła II i żyli w czasie jego pontyfikatu. To przede wszystkim jego uczniowie, studenci, przyjaciele. Bo przecież Papież z Krakowa był człowiekiem serdecznym, prostym, pełnym przyjaźni. Jego baczne oczy biegły ku ludziom i każdemu udawało się zatrzymać na sobie jego wzrok, każdy wiedział, że Ojciec Święty mówi tylko do niego i na niego patrzy. Takimi oczami ten święty człowiek, zanim spojrzał na ludzi, całymi godzinami patrzył w Boże Serce. Umiał się modlić, przed Bogiem rozwiązywał problemy, które przynosiło życie.

Św. Jan Paweł II jest już u Boga. Dzisiaj możemy się do niego modlić, szukać jego wstawiennictwa – i ludzie to czynią, i otrzymują łaski. Jednocześnie chcemy go ciągle widzieć jako duszpasterza ludzi młodych, którzy byli jego największą pasją. Kochał ich, był dla nich bratem, kapłanem i opiekunem. Światowe Dni Młodzieży to także jego dzieło. Dziś te międzykontynentalne spotkania, kontynuowane przez kolejnych papieży, przynoszą piękne rezultaty, którymi cieszy się Kościół powszechny.

Tymczasem młodość to jedno z najważniejszych i najtrudniejszych zagadnień europejskich. Statystyki alarmują, że Europa stała się kontynentem ludzi starych, rodzin z większą liczbą dzieci jest niewiele. Zresztą współcześni europejscy „myśliciele” przygotowują młodym ludziom różne atrakcyjne propozycje, które służą raczej ich hedonistycznym skłonnościom niż pięknemu powołaniu.

Reklama

Europa potrzebuje wielkiego nawrócenia – tego religijnego, ale także mentalnościowego. Europejska kobieta i europejski mężczyzna powinni zrozumieć, że ponoszą odpowiedzialność za los europejskiego domu, który pustoszeje, w którym nie ma życia, do którego coraz częściej zaglądają widmo aborcji i eutanazji oraz różne formy depresji i rozpaczy, prowadzących do samobójczej śmierci. Ludzie tracą sens wszystkiego, przestają mieć nadzieję. Zapominają o wielkiej chrześcijańskiej prawdzie, że człowiek jest powołany do zmartwychwstania i życia.

Ludzie młodzi dotknięci przez Chrystusa mają w sobie ogromną afirmację życia. Oni je kochają i w Chrystusie widzą jego sens. Młodzi wierzący emanują radością, a radość ma siłę wzrostu. Do radosnych ludzi chce się iść, tacy ludzie usposabiają do dobra. Dlatego ludzie młodzi powinni zadbać o to, by w naszym codziennym życiu było więcej radości, życzliwego, serdecznego spojrzenia. Jak dobrze jest, że młodzi śpiewają, że witają się uśmiechem, zanim jeszcze coś powiedzą. Takie zachowania budzą sympatię i ciepłe odwzajemnienia.

Spotkania młodych są sposobnościa dla nich, by stawali się coraz bardziej solidarni w miłości. O taką postawę chodziło św. Pawłowi, który apelował: „Jeden drugiego brzemiona noście i tak wypełniajcie prawo Chrystusowe” (Ga 6, 2). Bo siła jest w radosnym poczuciu wspólnoty i w entuzjazmie dla życia.

Takim radosnym wiarą człowiekiem był właśnie św. Jan Paweł II, dlatego tak dobrze rozumiał młodych i rozumiał życie. I takich jak on bardzo nam dziś potrzeba.

Tagi:
Jan Paweł II pokolenie

Reklama

Prezes NIK zaprzecza informacji o swojej rezygnacji

2019-10-15 19:50

Artur Stelmasiak

Informacja o dymisji prezesa Najwyższej Izby Kontroli jest zwykłym fake newsem. Zdementował ją osobiście także prezes NIK Marian Banaś.

Artur Stelmasiak

Wniosek o dymisję szefa NIK Mariana Banasia trafił do marszałka Sejmu – informowali po południu informatorzy Radia ZET; - czytamy na portalu radia ZET. Także w sejmie poseł Sławomir Nitras rozsiewał plotki i zorganizował

konferencję prasową w Sejmie, jakoby prezes NIK Marian Banaś złożył rezygnację z urzędu. - To fake news. Nic takiego nie wpłynęło – odpowiedziała chwilę później Marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Tygodnik "Niedziela" skontaktował się osobiście z Marianem Banasiem, czy informacja o rezygnacji z urzędu jest prawdziwa. Prezes NIK stanowczo zaprzeczył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Japonia: huragan Hagibis nie ma wpływu na papieską wizytę

2019-10-16 13:14

tom (KAI) / Tokio

Niszczycielski huragan Hagibis nie ma wpływu na planowaną wizytę papieża Franciszka w Japonii pod koniec listopada. - Miejsca, które odwiedzi papież: Tokio, Nagasaki i Hiroszimę, nie poniosły żadnych szkód - powiedział rzecznik japońskiego episkopatu azjatyckiej agencji katolickiej „Ucanews”. „Nie spodziewamy się zmiany planów. Harmonogram wizyty jest tak napięty, że nie wyobrażam sobie żadnych zmian” - dodał.

youtube.com

W minioną sobotę huragan Hagibis z prędkością wiatru dochodzącą do 216 kilometrów na godzinę i ulewnymi deszczami, przetoczył się przez część Japonii. Dwadzieścia jeden rzek wystąpiło z brzegów i zalało całe połacie ziemi. Według ostatnich informacji w wyniku kataklizmu śmierć poniosło ponad 70 osób.

Najwięcej ofiar śmiertelnych z powodu powodzi odnotowano w prefekturze Fukushima. To w Fukushimie, w trzech blokach elektrowni jądrowej, w wyniku trzęsienia ziemi i tsunami doszło w 2011 r. do awarii. Wyciek materiałów radioaktywnych spowodował zanieczyszczenie powietrza, gleby, wody i żywności. Ok. 150 tys. mieszkańców musiało opuścić cały region czasowo lub na stałe.

Prawdopodobnie konsekwencjom katastrof nuklearnych papież Franciszek zajmie się podczas swoich wizyt w miastach Nagasaki i Hiroszima zniszczonych przez bomby atomowe w 1945 r. podczas II wojny światowej oraz podczas spotkania z ofiarami katastrofy w Fukushimie.

19 listopada papież Franciszek wyrusza z Rzymu do Tajlandii. Po wizycie w Bangkoku od 20 do 23 listopada odleci do Japonii, gdzie będzie gościł do 26 listopada. Hasłem podróży Franciszka do Japonii są słowa: „Chronić każde życie”. Pochodzą one z "zielonej" encykliki papieża „Laudato si`”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem