Reklama

Wielkopostne refleksje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Kto chce iść za Mną, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje" (por. Mt 16, 24).
Z bólem głowy podniosłam się z łóżka... usłyszałam już gwar gromadki moich dzieciaków...
Panie, jak dzisiaj obróci się koło mojego znojnego dnia? Czy znów podniosę krzyż codziennych obowiązków? Troski, jak mroczny cień osiadły w moim skołatanym sercu.
"Mamusiu, potrzeba mi 3 zł na składkę w szkole..."
"A w moim bucie, Mamo, taka duża dziura..."
"Czy jest chleb na śniadanie? Jestem taki głodny..."
Pędzę do sklepu... Panie, spraw, by sąsiedzi nie zauważyli, że będę prosić o chleb i mleko na kredyt. Panie, daj siłę... Smagana jak biczami przez wścibskie oczy ciekawskich z siatką produktów wracam do domu. Nie mogę zawieść dzieci... Przez łzy uśmiecham się do nich i odliczam kromki chleba... dwie, trzy, a tobie, Przemku, dam dzisiaj podwójną porcję, rośniesz, a wczoraj, niestety, dla ciebie już nie starczyło kolacji...
Starsze dzieci już w szkole... Chwila ulgi...
Panie, pomóż znieść upokorzenia i niedostatek... Chryste, tylko Ty możesz mnie zrozumieć... Przecież tak bardzo cierpiałeś... Złoczyńcy ubrali Ciebie w szkarłatną szatę, włożyli na skronie cierniową koronę i drwili, i zadawali coraz to nowe tortury... A przecież byłeś Bogiem! Jak Ty, Panie, mogłeś z taką cierpliwością znosić te męki?
A mnie tak trudno znowu stanąć przed trudami dnia... Nieraz czuję żal do ludzi, że zamiast dobrego słowa ironicznie uśmiechają się i ranią złośliwym językiem: "A po co im aż siedmioro dzieci? Jak tacy głupcy, to niech sobie sami radzą". Wiem, dzisiaj nie jesteśmy modni, czasem mówi się, że model współczesnej rodziny to: on, ona i jedno dziecko - albo: on, ona i... pies.
Panie, cierpiący ból fizyczny i upokorzenie duchowe, ufam, że jedynie Ty mnie zrozumiesz i współczujesz. Wiesz, jak bardzo kocham swoje wszystkie dzieci, to moje skarby, moja nadzieja, cały mój majątek: chociaż tak nieraz ciężko... Mojego męża wczoraj zwolnili z pracy. Nie wiem, jak sobie teraz poradzimy.
Pamiętasz, Panie Jezu, urodził mi się mój najmłodszy synek, wtedy jedna z pielęgniarek poradziła, bym go oddała do domu małego dziecka. Byłam tym przerażona. Nie, nigdy nie wyrzeknę się mojego maleństwa! Przytuliłam je mocno do serca, na czole zrobiłam znak krzyża. Śpij spokojnie, mój malutki, jesteś i na zawsze pozostaniesz w moim sercu. A w naszym domu znajdzie się też i dla ciebie kącik.
Panie, tylko Tobie ufam, opiekuj się moimi dziećmi...
Chryste, kiedyś - przed swoją śmiercią spotkałeś Nikodema i z miłością skierowałeś do niego słowa: "Daj mi swoje troski".
Ja dzisiaj do Ciebie, cierpiący Panie, kieruję też moją prośbę: Weź moje trudne sprawy, bym jutro odważniej niż dotąd mogła pójść Twoją krzyżową drogą... i bym nie upadła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież wyruszył w pierwszą w tym roku podróż apostolską

2026-03-28 07:53

[ TEMATY ]

Monako

Podróż Papieża

Leon XIV w Monako

Vatican Media

O godzinie 7.22 helikopter z Leonem XIV na pokładzie wystartował z Watykanu w kierunku Monako. Rozpoczęła się pierwsza w tym roku zagraniczna podróż apostolska Ojca Świętego.

Przylot w Monako planowany jest około godz. 9.00. Sam lot ma trwać 1 godzinę i 45 minut. Papieża na lądowisku w Monako przywitają książę Albert II i księżna Charlène. Następnie Ojciec Święty uda się do Pałacu Książęcego na oficjalną ceremonię powitania, obejmującą odegranie hymnów narodowych, wymianę darów oraz pozdrowienie z balkonu.
CZYTAJ DALEJ

Umartwiając się, włożyła na głowę koronę cierniową. Bł. Joanna Maria de Maille

[ TEMATY ]

patron dnia

Autorstwa Ideefixe/commons.wikimedia.org

Bł. Joanna Maria z Maille

Bł. Joanna Maria z Maille

Joanna urodziła się w 1331 r. w szlacheckiej rodzinie na zamku La Roche, niedaleko Tours, we Francji. W młodym wieku wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka z Asyżu.

W 1347 r. wyszła za mąż za barona Roberta de Silly. Oboje małżonkowie złożyli dozgonny ślub czystości. Małżonkowie pełnili dzieła miłosierdzia - wspierali ubogich, opiekowali się chorymi w czasie epidemii dżumy. W czasie wojny francusko-angielskiej baron de Silly dostał się do niewoli. Po wykupieniu wrócił do żony, ale wkrótce zmarł z trudów i wyczerpania.
CZYTAJ DALEJ

Nowogród Bobrzański: Pijany kierowca ruszył w stronę ludzi uczestniczących w drodze krzyżowej

2026-03-28 22:30

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Adobe Stock

W Nowogrodzie Bobrzańskim pijany kierowca prawie wjechał w tłum ludzi. Świadkowie zareagowali natychmiast i zatrzymali mężczyznę jeszcze przed przyjazdem policji - informuje portal newslubuski.pl.

Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, 27 marca, w Nowogrodzie Bobrzańskim. Około godziny 19:00 uczestnicy drogi krzyżowej znaleźli się w realnym niebezpieczeństwie, gdy w ich kierunku ruszył samochód osobowy marki Audi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję