Reklama

Ćwierć wieku istnienia

2018-10-24 10:55

Bartosz Kwiatkowski
Edycja toruńska 43/2018, str. I

Ks. Paweł Borowski
W czasie gali rektor ks. kan. Dariusz Zagórski dziękował wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób działali na rzecz seminarium na przestrzeni minionego ćwierćwiecza

Jubileusz to okazja do spojrzenia w przeszłość, ale także do odważnego patrzenia w przyszłość. Taką okazję mieli uczestnicy uroczystości przeżywanej z okazji 25-lecia istnienia Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu

Boża Opatrzność sprawiła, że od 4 lat jest mi dane być członkiem wyjątkowej wspólnoty Wyższego Seminarium Duchownego im. bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego w Toruniu, będącej miejscem wzrastania młodych mężczyzn na drodze ku kapłaństwu.

Dom

Seminarium to dom szczególny, gdyż ma charakter formacyjny, i wszystko, co się w nim dzieje, ma mieć właśnie taki wymiar. Jednocześnie my, klerycy, nie jesteśmy ludźmi z innej planety i tak jak każdy człowiek mamy codzienne obowiązki, zadania i problemy, które z pomocą Boga i współbraci rozwiązujemy. Jesteśmy wezwani do szczególnej służby Bogu i ludziom, a czas seminarium ma nas do tego odpowiednio przygotować.

Najważniejszym miejscem w naszym domu jest kaplica, gdzie najpełniej doświadczamy Bożej obecności, zwłaszcza poprzez uczestnictwo w codziennej Eucharystii, rozważanie Bożego Słowa czy osobistą modlitwę. Nad formacją kleryków czuwają księża moderatorzy: rektor, wicerektor i ojciec duchowny, których zadaniem jest troska o kleryków, organizowanie dnia, wspólnych modlitw i towarzyszenie im na drodze wzrastania. Wszyscy staramy się przede wszystkim stworzyć prawdziwy dom, będący wspólnotą wzajemnej miłości braterskiej, wszak nie można kochać Boga, nie miłując braci.

Reklama

Przyjaciele

Dziś, z racji coraz bardziej postępującego procesu laicyzacji świata, droga powołania kapłańskiego staje się często trudna i wymagająca wielu wyrzeczeń, a to powoduje, że obserwujemy spadek liczby powołań, także w naszej diecezji. Zdajemy sobie sprawę, że jako ludzie posiadający ideały i świadomi swoich słabości, nie bylibyśmy w stanie wytrwać w powołaniu bez pomocy modlitewnej przychylnych nam ludzi. Towarzystwo Przyjaciół WSD istnieje praktycznie od początku powstania seminarium. Zrzesza obecnie ponad tysiąc osób z terenu naszej diecezji. Ich zadaniem jest codzienna, stała modlitwa za powołanych i o nowe powołania do naszego domu.

Od 3 lat w drugą sobotę października odbywają się zjazdy Towarzystwa Przyjaciół. Zapraszamy do siebie wszystkich, którzy do niego należą, a także innych ludzi, którym nie jest obojętna sprawa powołań.

Jubileusz

W tym roku zjazd Towarzystwa Przyjaciół zbiegł się z jubileuszem 25-lecia istnienia naszego seminarium. 13 października do naszego domu przybyli licznie goście pragnący przeżyć ten dzień razem z nami. Spotkanie rozpoczęło się o godz. 9.30 uroczystą galą, w czasie której rektor ks. kan. Dariusz Zagórski dziękował wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób działali na rzecz seminarium na przestrzeni minionego ćwierćwiecza. Była to też okazja do wspomnień, uczynionych za sprawą słów Księdza Rektora oraz przybyłych na uroczystość biskupów – bp. Wiesława Śmigla i bp. Andrzeja Suskiego, który erygował seminarium 8 września 1993 r.

Goście obejrzeli krótki film o historii seminarium, przygotowany przez kleryków oraz ks. Leszka Stefańskiego, który jeszcze do niedawna pełnił funkcję wicerektora WSD. Po gali ks. kan. Zagórski wygłosił krótki wykład na temat sługi Bożej m. Magdaleny Mortęskiej. Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Wiesława Śmigla, który w homilii wskazał, jak ważnym miejscem na mapie diecezji jest seminarium duchowne, jak niezwykle istotne w formacji przyszłego pokolenia kapłanów jest stawianie im wysokich wymagań.

Agapa

Po uczcie duchowej przyszedł czas na obiad w refektarzu seminaryjnym, stwarzający też najlepszą okazję dla nas, kleryków, do poznania przyjaciół, którzy ogarniają nas codzienną modlitwą, a nierzadko także pomocą materialną, gdyż seminarium w dużej mierze utrzymuje się właśnie z ofiar wiernych. Kolejnym punktem dnia była Koronka do Miłosierdzia Bożego, której przewodniczył ks. Paweł Rochman, wicerektor seminarium. Ostatnim tego dnia, a jednocześnie niezwykle emocjonującym wydarzeniem był koncert zespołu seminaryjnego, który przygotował repertuar pod dyrekcją Krzysztofa Zaremby, kierownika muzycznego Teatru „Baj Pomorski”.

Nasi goście pełni wrażeń powrócili do swoich domów, a my pełni zapału rozpoczynamy kolejne 25 lat pięknej, choć ciężkiej pracy dla dobra Kościoła. Bogu niech będą dzięki za to, że pozwala mi doświadczać tego pięknego czasu, jakim jest formacja w seminarium. Zdając sobie sprawę, że nie byłaby ona możliwa, gdyby nie modlitwa moich bliskich, a także przyjaciół, pragnę w imieniu wszystkich kleryków i moderatorów z serca podziękować i zapewnić o tym, że odwdzięczamy się naszą modlitwą w czasie Mszy św. sprawowanej w intencji dobrodziejów zarówno żyjących, jak i zmarłych w każdą środę o godz. 18.

Tagi:
seminarium Toruń seminarium duchowne

Reklama

Bp Wiesław Śmigiel: Pielgrzymka to szkoła życia i miłości

2019-08-04 12:14

xpb / Toruń (KAI)

- Niech trasa pielgrzymkowa będzie wspaniałą lekcją właściwej hierarchii wartości. Niech nas uczy, że w drogę zabieramy tyle, ile jest konieczne, że wszystko, co jest nadmiarem, jest balastem, który potrafi nas opóźnić, a nawet zniwelować nasze dobre zamiary. Niech trud pielgrzymi będzie dla nas szkołą życia i miłości - powiedział bp Wiesław Śmigiel do pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę. W toruńskiej katedrze zgromadziło się blisko 1, 5 tysiąca pielgrzymów z diecezji toruńskiej i pelplińskiej, którzy podczas Mszy św. modlili się o potrzebne łaski na trud wędrówki do tronu Jasnogórskiej Pani.

Wiesław Ochotny

Nawiązując do perykopy ewangelicznej bp Wiesław Śmigiel podkreślił, że Chrystus uczy nas właściwej hierarchii wartości. – Ewangelia uczy nas właściwej hierarchii wartości, żebyśmy nie pokładali nadziei w dobrach tego świata; byśmy pamiętali, że nawet jeśli nam się poszczęści w życiu, to nie możemy zapominać o potrzebujących, o rodzinie, o tym, co jest w życiu najważniejsze. Nigdy nie wolno nam zniszczyć właściwej, dobrej hierarchii wartości – mówił.

Pielgrzymka to idealna, doskonała szkoła życia. Pierwszą lekcją, jakiej udziela nam pielgrzymka, jest umiejętność wyboru. – Kiedy wybieramy się na pielgrzymkę to zabieramy tylko to, co konieczne. Ktoś, kto zabierze na trasę pielgrzymkową rzeczy zbyteczne, to szybko się przekona, że one są bardzo ciężkie i zaczynają przeszkadzać uwierać i nie pozwalają nam dokończyć podjętego dzieła – dodał ksiądz biskup. To co zbyteczne, zbyt wiele dóbr, nie pomaga w kroczeniu wybraną drogą.

Po drugie, to, czego nas uczy pielgrzymka, to potrzeba drugiego człowieka. – Potrzebujemy drugiego, który nam pomoże. Dzięki niemu będziemy mogli osiągnąć cel. Nie da się swojego życia przeżyć w pojedynkę, myśląc tylko o sobie, budując tylko swoją siłę i szukając zabezpieczeń tego świata. Potrzebujemy innych ludzi – podkreślił bp Śmigiel.

Po trzecie, na trasie pielgrzymkowej przekonujemy się, że na świecie jest wielu ludzi szlachetnych i dobrych. Doświadczając dobra od innych jesteśmy wezwani, by tym dobrem dzielić się z naszymi siostrami i braćmi. – Niech trasa pielgrzymkowa będzie wspaniałą lekcją właściwej hierarchii wartości. Niech nas uczy, że w drogę zabieramy tyle, ile jest konieczne, że wszystko, co jest nadmiarem, jest balastem, który potrafi nas opóźnić, a nawet zniwelować nasze dobre zamiary. Niech trud pielgrzymi będzie dla nas szkołą życia i miłości – zakończył ksiądz biskup.

Po zakończonej Eucharystii koncelebrowanej przez biskupa pomocniczego diecezji toruńskiej Józefa Szamockiego i biskupa pomocniczego diecezji pelplińskiej Arkadiusza Okroja oraz kilkudziesięciu kapłanów pielgrzymi wyruszyli na szlak.

- Pielgrzymka jest dla mnie źródłem mocy. W ostatnim czasie wiele się wydarzyło w moim życiu. Wyruszam w drogę, by podziękować Bogu za to, że daje mi siłę do dźwigania krzyża – mówi Maja, która po doświadczeniu choroby nowotworowej i śmierci bliskiej osoby wyrusza na szlak, by nieść pomoc innym jako pielęgniarka.

- Każdego roku pielgrzymujemy całą rodziną. Pielgrzymka to doskonałe miejsce do budowania naszych wzajemnych relacji z sobą i z Bogiem – dodają Ania i Witek, którzy pielgrzymują z czwórką swoich dzieci.

Piesza Pielgrzymka Diecezji Toruńskiej wyruszyła z Torunia po raz 41. Po raz pierwszy na pątniczy szlak toruńscy pielgrzymi wyruszyli w 1979 roku w odpowiedzi na apel Jana Pawła II, który prosił rodaków o modlitwę. Intencja niesienia pomocy Ojcu Świętemu towarzyszy przez wszystkie lata trwania pielgrzymki.

W skład Pieszej Pielgrzymki Diecezji Toruńskiej wchodzi 41. Piesza Pielgrzymka Toruńska i 39. Piesza Pielgrzymka Ziemi Lubawskiej. Łącznie do Jasnogórskiej Pani wędruje 10 grup. Pierwsze grupy z diecezji toruńskiej wyruszyły na szlak już 1 sierpnia. Wraz z nimi od lat niestrudzenie pielgrzymuje biskup pomocniczy diecezji toruńskiej Józef Szamocki, który każdy dzień spędza z inną grupą, głosi konferencję i sprawuje sakramenty.

W dniach 11-12 sierpnia do pielgrzymów dołączy biskup toruński Wiesław Śmigiel. Pielgrzymka zakończy się 12 sierpnia Mszą św. o godz. 18 na Wałach Jasnogórskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyszogród: wizyta Flisa Obojga Narodów w rocznicę Unii Lubelskiej

2019-08-20 21:13

eg / Wyszogród (KAI)

Flis Obojga Narodów, czyli 80-metrowa tratwa, płynąca po Polsce w 450. rocznicę Unii Lubelskiej, gościł w Wyszogrodzie w diecezji płockiej. Flisacy wykonali flisacką pieśń i strzał ze specjalnej armaty. Płyną historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę.

festiwalwisly.pl

Flis Obojga Narodów, to 80-metrowa tratwa, wykonana z 56 metrów sześciennych drewna, a dokładnie z 13-metrowych bali podsychających świerków, specjalnie na ten cel wybieranych w Puszczy Knyszyńskiej. Drewniane bele wiązane są tradycyjnymi sposobami.

Współcześni flisacy, pod kierunkiem retmana Mieczysława Łabęckiego, wyruszyli z Goniądza, aby dopłynąć do Torunia, przez: Warszawę, Nowy Dwór Mazowiecki, Czerwińsk nad Wisłą, Wyszogród, Włocławek, Ciechocinek. Tratwa płynie przez trzy rzeki: Biebrzę, Narew i Wisłę.

Trasa nie była przypadkowa: jest to szlak łączący Polskę z Litwą, służący do spławiania drewna z Polesia. Tratwa płynie więc historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę, w 450. rocznicę powstania Unii Lubelskiej, czyli Powstania Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

W Wyszogrodzie flisacy zaśpiewali pieśń i oddali strzał ze specjalnej armaty. Wyjaśnili, że chcą tym spływem przybliżyć wszystkim dawną tradycję spławiania drewna.

1 lipca 1569 r. w Lublinie dwa suwerenne narody Litwy i Polski wolą swoich przedstawicieli w niezawisłych sejmach utworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Ogromne, największe państwo ówczesnej Europy rozwijało się wzbogacając przenikaniem wzajemnym kultur Litwy i Polski oraz wszechstronną współpracą gospodarczą. Dużą rolę w łatwej i taniej wymianie towarowej spełniały rzeki. Transportowano nimi płody rolne i leśne, głównie zboża i drewno. Spławiane wodą drewno, jako niezbędny budulec domów i statków, wiązane w tratwach było częstym widokiem rzecznych pejzaży. Flis Obojga Narodów został pomyślany jako ekspedycja, która przypomina zanikłą zupełnie tradycję flisacką spławu drewna rzekami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem