Reklama

Szkoła dla Rodziców i Wychowawców

Miłości trzeba się uczyć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Ludzkie życie trwa długo, od nas zależy czy mijające dni będą przeżywane samotnie czy w komunii osób, jaką niewątpliwie może tworzyć rodzina - mówiła w czasie zajęć w Szkole dla Rodziców i Wychowawców s. dr Daniela Kozak. Spotkanie odbyło się, co już jest tradycją szkoły, w drugi piątek miesiąca (stycznia) i dotyczyło kontaktów psychicznych w małżeństwie i rodzinie.

Współcześnie zaznacza się rola małżeństwa i rodziny jako oazy intymności i odprężenia w zagęszczonym i pełnym nacisków społecznych życiu. Prócz akceptacji oczekuje się od małżeństwa wyrównania urazów i porażek doznanych w życiu zawodowym i społecznym. "Powoli dochodzimy do wniosku, że współczesne wymagania co do małżeństwa i rodziny nie będą mogły zostać spełnione bez właściwego przygotowania. Tak jak naturalnym jest dla człowieka konieczność szkolenia zawodowego, tak potrzebą chwili staje się przygotowanie do małżeństwa i rodziny. Tylko w ten sposób możemy walczyć z wzrastająca liczbą rozwodów i separacji. Zdajemy sobie sprawę, że nie wystarcza doświadczenie przekazywane z pokolenia na pokolenie, ponieważ świat zmienia się zbyt szybko i wzorce te uległy zachwianiu. Tymczasem wśród młodych ludzi ciągle panuje przekonanie, że sama miłość, spontaniczność i impulsywność wystarczą, by zbudować trwały związek. Tymczasem ta sama spontaniczność i impulsywność wobec zmienności ludzkich nastrojów podległych prawom rządzącym życiem uczuciowym człowieka, nieraz po bardzo krótkim czasie niszczy to co nazywała "dozgonną miłością" - przekonywała prowadząca zajęcia.

Kluczem do zrozumienia trwałości związku jest kontakt psychiczny między partnerami. W odniesieniu do człowieka słowo to okazuje się jednak bardzo wieloznaczne i często uzupełniane jest przymiotnikami. O kontakcie słownym mówi się wówczas, gdy ludzie dysponują możliwością porozumiewania się słowem, o kontakcie rzeczowym, gdy chodzi o kontakt w zakresie jednej sprawy. Kontakty takie bywają przeważnie dorywcze, rozgrywają się na polu załatwiania interesów, bez zaangażowania uczuciowego. "Takie kontakty, aczkolwiek konieczne, nie zaspakajają istniejącej w człowieku żywej potrzeby kontaktu z innymi ludźmi. Potrzeba ta najwyraźniej przejawia się w poszukiwaniu przyjaźni i miłości. Najważniejszą dla losów człowieka jest kontakt osobisty" - powiedziała Niedzieli s. Kozak. "W kontakcie z innymi ludźmi zdobywamy wiedzę o sobie, przeżywamy własną wartość, w kontaktach z innymi stopniowo zarysowuje się osobowość ludzka" - dodała.

Omawiając etapy tworzenia się kontaktu osobowego i zaangażowania psychicznego zwróciła uwagę na kontakt wychowawczy , który nie jest kontrolowaniem czy tresowaniem dzieci, ale jest to obecność dla dzieci i z dziećmi, wspólne przeżywanie wszystkiego co się codziennie dziecku zdarza. Obecność matki, ojca zmniejsza w dziecku poczucie niepewności, ułatwia nawiązywanie kontaktu z rówieśnikami i dorosłymi. Dobry kontakt musi zawierać akceptację. Ton głosu i słowa to dwa ważne czynniki komunikacji.

Dziecięce doświadczenia w zakresie kontaktów często kształtują postawy człowieka na całe życie. Zamiast akceptacji, dającej w przyszłym życiu pewność siebie, dziecko może doznawać zbyt często odmowy, odrzucenia. Może to być punktem wyjścia do złego samopoczucia w przyszłości, niskiej samooceny, nieśmiałości, nieufności, a nawet niechęci do ludzi. Pierwsze kontakty życiowe, dlatego tak silnie wpływają na późniejszą postawę człowieka, gdyż przeżywane są bezwiednie. Zapisują się w pamięci bezsłownie i odtwarzają się tworząc nawykli dobre lub złe.

Przyjaźń i małżeństwo, to formy kontaktu, które wzbogacają osobowość ludzką poprzez szczerą akceptację i przeżywanie wartości zarówno własnych, jak i partnera. W małżeństwie kontakt osiąga szczególną głębokość we wzajemnym oddaniu się. Najpełniejszą formą oddania się jest kontakt seksualny. Zawiera on olbrzymią skalę przeżyć, zarówno ściśle zmysłowych, jak i psychicznych, począwszy od świadomości pożądania, tęsknoty, czułości, a przede wszystkim w poczuciu odpowiedzialności za wspólnotę powstałą w wyniku podjęcia wspólnego intymnego życia.

"Jedną z istotnych trudności kontaktu stanowią błędy wzajemnego poznania, a zwłaszcza naiwne założenia, że to, co jest dobre dla mnie, powinno być dobre również dla innych. Jest to błąd w założeniu bo kobieta i mężczyzna stanowią dwa odrębnie psychicznie światy" - przekonywała prelegentka. Kobieta przeżywa swoją wartość w kategoriach estetycznych i moralnych, zawłaszcza w dziedzinie obyczajowej. Z kolei mężczyzna przeżywa swoją wartość w poczuciu swej siły i sprawności zarówno fizycznej, jak i umysłowej. W centrum przeżywania mężczyzny częściej znajdują się sprawy świata niż domu, zaś kobieta na pierwszym miejscu stawia sprawy najbliższych osób.

Miłość w rodzinie jest procesem dynamicznym o wiele bardziej " dzieje się" niż "jest". Dlatego miłość nie może zostać zatrzymana na żadnym etapie, gdyż z upływem czasu to, co było jej odpowiednim kształtem, staje się niedorozwojem. Nie wystarczy kochać najbliższych, by stworzyć wokół nich atmosferę miłości, niezbędna jest umiejętność przekładania tej miłości na wiele gestów codziennego kontaktu - uśmiech, dotyk, dobre słowo. Wielu ludzi wikła się w bolesne sytuacje, których można uniknąć przy odrobinie dobrej woli, cierpliwości, serdeczności i umiejętności przeproszenia w odpowiednim czasie. Miłość to również wierność, lojalność małżeńska pojęta jako obopólna akceptacja małżonków, trwanie przy sobie.

Aby kontakt psychiczny w małżeństwie i rodzinie był udany niezbędne jest przygotowanie przedmałżeńskie. Młodzi muszą nauczyć się przed ślubem stawiać takie warunki, aby później oddać się z całą ufnością kochanej osobie, np. nie ma współżycia po alkoholu czy współżycie jest zgodne z zasadami etyki katolickiej. Powinni wyrobić w sobie nastawienie psychiczne na macierzyństwo i ojcostwo, tak by dziecko nie było ciężarem, zaskoczeniem. Dziewczęta powinny zabiegać o przekazanie im przez matki praktycznych umiejętności. Potrzeba nauczyć się jak z sobą żyć, by budować kontakt psychiczny i wyszukiwać to, co łączy, a nie to co dzieli.

Takie przygotowanie dają poradnie przedmałżeńskie funkcjonujące przy parafiach. Pomocą również służy s. Daniela Kozak w Poradni Psychologicznej mieszczącej się w budynku plebanii św. Tomasza Apostoła, ul. Orla 19 w Sosnowcu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Papież odniósł się do krytyki prezydenta USA. Co powiedział?

2026-04-18 18:32

[ TEMATY ]

Donald Trump

Prezydent USA

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV z dziennikarzami podczas podróży do Angoli

Papież Leon XIV z dziennikarzami podczas podróży do Angoli

Podczas lotu do stolicy Angoli, Luandy, gdzie rozpocznie się trzeci etap podróży apostolskiej do Afryki, Leon XIV pozdrowił towarzyszących mu dziennikarzy. „Jestem szczęśliwy, że mogłem tego doświadczyć” - mówił papież, dziękując za wyjątkowe przyjęcie, jakie zgotowali mu Kameruńczycy. Zaznaczył, że wygłaszane przez niego przemówienia zostały przygotowane z wyprzedzeniem i nie można ich interpretować jako prób polemiki z prezydentem Stanów Zjednoczonych. „W ogóle nie jest to moim zamiarem” - dodał.

Rozmawiając z dziennikarzami niedługo po starcie z Jaunde, Leon XIV odwołał się do trzydniowej wizyty w Kamerunie i podkreślił, że kraj ten
CZYTAJ DALEJ

Siedem wieków wiary

2026-04-19 17:43

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W parafii pw. św. Benedykta i św. Tekli w Modliborzycach Opatowskich odbyła się główna uroczystość jubileuszowa z okazji 700-lecia powstania parafii.

Mszy Świętej wieńczącej jubileusz przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli kapłani na czele z proboszczem ks. Markiem Drwiłą. Świątynia wypełniła się mieszkańcami Modliborzyc oraz okolicznych miejscowości. Modlitwa miała charakter dziękczynny za przeszłość, za teraźniejszość i za tych wszystkich, którzy przez siedem wieków tworzyli parafię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję