Reklama

Wzrastająca wspólnota

2018-11-21 10:49

Grzegorz Jacek Pelica
Edycja lubelska 47/2018, str. IV

Grzegorz Jacek Pelica
Pamiątkowe zdjęcie z abp. Stanisławem Budzikiem

Pierwsza niedziela listopada w parafii pw. św. Bazylego Wielkiego w Świerszczowie upłynęła pod znakiem wizytacji kanonicznej

Arcybiskup Stanisław Budzik zapoznał się ze stanem duszpasterskim wspólnoty, spotkał się z radą parafialną, przewodniczył Mszom św., udzielił sakramentu bierzmowania grupie absolwentów miejscowej szkoły podstawowej i poświęcił ufundowane przez wiernych pomniki na grobach ks. Józefa Groszka i ks. Jana Sienkiewicza.

Kościół św. Bazylego, wzniesiony jako unicka cerkiew w 1795 r., funkcjonujący jako cerkiew prawosławna w latach 1875–1919, jest świadkiem wielopokoleniowej przynależności do Chrystusa trzech tradycji chrześcijańskich. Parafię rzymskokatolicką utworzono w Świerszczowie 3 października 1921 r. i przyłączono do diecezji lubelskiej w 1925 r. Położenie świątyni na nekropolii umożliwia permanentną troskę o miejsce spoczynku przodków. Proboszcz ks. Sławomir Górny wyraził wdzięczność nauczycielom i uczniom, którzy przygotowali cmentarz na listopadowe święta.

W obecności dziekana ks. Krzysztofa Proskury Ksiądz Proboszcz złożył sprawozdanie o stanie parafii, która liczy ok. 900 osób i jest typowo wiejska; niektórzy łączą pracę na roli z zatrudnieniem w kopalni „Bogdanka”. Starsze osoby opiekują się najmłodszymi w rodzinach, a dzięki pomocy sąsiedzkiej lub rodzinnej docierają do odległego kościoła. Dzieci biorą udział w nabożeństwach całego roku liturgicznego. Miejscowa szkoła, współpracując z parafią, pełni ważną funkcję kulturotwórczą, dlatego podjęto dzieło budowy nowego gmachu szkoły. Dobrze układa się również współpraca z samorządem gminy. „Zapleczem modlitewnym” parafii nazwał ks. Górny dwa koła Żywego Różańca, grupę apostolstwa pomocy duszom czyśćcowym oraz służbę liturgiczną. – Rada parafialna służy mi chętnie pomocą w podejmowaniu decyzji związanych z duszpasterstwem bądź inwestycjami i pracami remontowymi – podkreślał Ksiądz Proboszcz. – Ostatnio pomalowano elewacje kościoła i dzwonnicy oraz dokonano drobnych remontów świątyni i domu parafialnego. W następnym roku planujemy malowanie dachu na kościele – mówił duszpasterz, dziękując wiernym za zaangażowanie, ofiarność i zainteresowanie sprawami parafii oraz modlitwę. Od 2013 r. (ostatnia wizytacja) do wspólnoty Kościoła zostało włączonych przez chrzest 67 dzieci, po raz pierwszy przyjęło Pana Jezusa do serca 52 dzieci, sakrament bierzmowania otrzymało 61 osób, sakramentalny związek małżeński zawarło 27 par, a do wieczności odeszło 77 parafian.

Reklama

W homilii abp Stanisław Budzik przywołał św. Jana Pawła II, który wyniósł na ołtarze najwięcej świętych i błogosławionych. Jako wielki czciciel Eucharystii przez cały pontyfikat podkreślał rangę tego „sakramentu miłości i siłę postawy eucharystycznej”. Pasterz zachęcał do pełnego uczestnictwa w Eucharystii, by „serce wypełniało się Nieogarnionym” (św. Faustyna), aby pełniej kochać Boga i bliźniego w codzienności, aż do oddania Mu swoich sił, pełni zdolności, czasu swojego życia (św. Urszula Ledóchowska). – Ten, kto nie potrafi z miłością otworzyć się na drugiego człowieka, nie potrafi otworzyć się na miłość Boga. Pełnijmy na co dzień miłość bliźniego! – apelował Ksiądz Arcybiskup.

Podczas uroczystej Sumy młodzież przyjęła sakrament dojrzałości chrześcijańskiej. Modląc się o obfite dary Ducha Świętego, przed poświęceniem pamiątkowych krzyżyków abp Budzik nawiązał do ciągłego przekazywania wiary chrześcijańskiej przez misjonarzy w świecie, ale i rodziców wobec dzieci. – Bierzmowanie jest sakramentem apostolstwa, a Duch Święty umacnia wiernych bogactwem darów, aby dawali świadectwo Chrystusowej Ewangelii. Apostoł to ktoś, kto nie tylko troszczy się o swoje dobro duchowe, lecz dokłada wszelkich sił, aby jak najwięcej ludzi przyprowadzić do Chrystusa i do Kościoła – mówił, zachęcając wiernych do apostolstwa dobrego przykładu wiary.

Tagi:
wizytacja

Reklama

Dynamizm chrześcijańskiego życia

2019-10-29 12:48

Anna Artymiak
Edycja lubelska 44/2019, str. 6-7

Katarzyna Artymiak
Pamiątkowe zdjęcie młodzieży

W słoneczną niedzielę 13 października abp Stanisław Budzik przeprowadził wizytację w parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Łukasza w Surhowie (dekanat Krasnystaw-Wschód). Oprócz sprawowanych Mszy św., Metropolita nawiedził cmentarz, spotkał się z radą parafialną i odwiedził miejscowy Dom Pomocy Społecznej. Proboszczowi ks. Edwardowi Łatce towarzyszył dziekan ks. Jarosław Wójcik. Wizyta wpisała się w obchody Dnia Papieskiego oraz w radość z podpisania przez papieża Franciszka dekretu o uznaniu cudu za wstawiennictwem sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, mocno związanego w okresie wojennym z tymi terenami.

Dziedzictwo wieków

Parafia w Surhowie należy do najstarszych w archidiecezji i stanowi, jak określił abp Stanisław Budzik, „wspaniałe dziedzictwo pokoleń i wieków”. Jej powstanie sięga XVII w., a wierni gromadzą się w zabytkowej świątyni wzniesionej w latach 1820-23. Obejmuje wioski: Anielpol, Brzeziny, Czajki, Franciszków, Łukaszówka, Majdan Surhowski, Pniaki, Surhów kolonia, Surhów wieś. Szczególną uwagę przykuwa oryginalny obraz przedstawiający św. Łukasza z Maryją i Dzieciątkiem, mieszczący się w ołtarzu głównym. Przy parafii działają koła Żywego Różańca, Rycerstwo Niepokalanej i apostolstwo chorych.

Modlitwa i praca

Intensywny dzień Metropolita Lubelski rozpoczął od porannej Mszy św. z udzieleniem sakramentu bierzmowania. Kolejną Eucharystię w surhowskim kościele sprawował o godz. 11.30, natomiast podczas Mszy św. w kaplicy dojazdowej na Czajkach wygłosił homilię. Po powitaniu przez przedstawicieli rodziców i parafian Ksiądz Proboszcz przedstawił sprawozdanie z ostatnich 5 lat życia wspólnoty. Przypomniał, że 2014 r. był czasem wielkich przeżyć religijnych ze względu na jubileusz 250-lecia sprowadzenia z kaplicy w Łukaszówce do świątyni obrazu z głównego ołtarza. Do historycznych wydarzeń zaliczył też peregrynację Krzyża Trybunalskiego. Z dumą podzielił się informacją, że parafia prowadziła dwa razy czuwanie na Jasnej Górze, w tym z okazji rocznicy odejścia sługi Bożego kard. Wyszyńskiego. Parafianie pielgrzymowali do sanktuarium na Krzeptówkach i Olczy, a także na procesję zaśnięcia Matki Bożej do Kalwarii Zebrzydowskiej. Z prac materialnych na uwagę zasługuje renowacja całego prospektu organowego i niektórych zabytkowych obrazów. – Cieszę się, że tak wiele udało się zrobić. Niech dzieło duchowej odnowy sprawi, by nasze serca i dusze były coraz piękniejsze i podobne do Chrystusa – mówił abp Budzik.

Odwaga i świadectwo

W słowie skierowanym do bierzmowanych Metropolita Lubelski wskazał na św. Jana Pawła II. – Dzięki swojej pobożności i modlitwie do Ducha Świętego dokonał wielkich rzeczy. Stał się wielkim świętym czczonym na całym świecie – podkreślał. Nawiązując do hasła Dnia Papieskiego, zaznaczył, że „jest to także wyzwanie dla nas, abyśmy powstali, abyśmy poszli, abyśmy szli, abyśmy nadali naszemu chrześcijańskiemu życiu więcej dynamizmu, abyśmy mieli więcej odwagi, aby dawać świadectwo o wierze”. Przypomniał, że Jan Paweł II wyznał, że wszystko, co osiągnął, zawdzięcza Duchowi Świętemu i był wierny do końca modlitwie, której nauczył go ojciec, gdy był jeszcze ministrantem. – Dlatego jego pontyfikat przyniósł takie owoce. W życiu można wiele dokonać, gdy Duch Święty, Jego moc i Jego dary są z nami – podkreślał Pasterz.

Wdzięczność wobec Boga

W drodze do kaplicy pw. św. Antoniego Padewskiego na Czajkach abp Budzik zatrzymał się na cmentarzu na krótką modlitwę przy grobach spoczywających tu kapłanów, proboszczów parafii Surhów: ks. Mariana Markiewicza, przyjaciela ks. Stefana Wyszyńskiego, i ks. Józefa Gumienniczka oraz ks. Henryka Pawłowskiego, kapelana WP i proboszcza parafii Żdżanne.

Na Mszy św. sprawowanej przez ks. Łatkę obecne były liczne młode rodziny z dziećmi. Odnosząc się do Liturgii Słowa, Metropolita mówił o pięknie i znaczeniu wdzięczności. Podkreślił, że „Eucharystia jest najwspanialszą formą dziękczynienia”. – Nauczmy się wdzięczności wobec Pana Boga za wielkie rzeczy, które nam uczynił. Dziękujmy Mu za dar życia i zdrowia, radość życia rodzinnego, za piękno ludzkiej przyjaźni i życzliwości, za bliskość naszego Boga – apelował Pasterz. Abp Budzik podkreślił, że udział w Eucharystii powinien wpływać na codzienne postępowanie, na postawę, słowa i czyny. – Ludzie będący z dala od Kościoła, mający trudności w wierze, bacznie nas obserwują. Kiedy wychodzimy z kościoła i żyjemy Mszą św., promieniujemy naszym spotkaniem z Bogiem, oni to widzą. Nasza postawa jest dla nich zaproszeniem – mówił.

Wdzięczność wobec ludzi

Intensywny dzień wizytacji zakończyła Msza św. w Domu Pomocy Społecznej, zorganizowana w salce na parterze. W oprawę liturgiczną włączyli się dyrekcja, pracownicy i mieszkańcy domu, tworząc rodzinną atmosferę. Abp Stanisław Budzik także tutaj nawiązał do obchodzonego Dnia Papieskiego. Mówiąc o zawołaniu biskupim Jana Pawła II, wyjaśniał: – „Cały Twój oznacza także całkowicie zaangażowany w braciach i siostrach. Bo odkąd Syn Boży stał się człowiekiem, możemy Boga spotkać w człowieku. Możemy Mu służyć w człowieku, możemy Mu w człowieku pomagać. Możemy w każdym człowieku, zwłaszcza potrzebującym i cierpiącym, odkrywać obecność Jezusa Chrystusa”. – Wdzięczni Panu Bogu za dary, jakie nam daje, powinniśmy być wdzięczni ludziom za dobro, którego doświadczamy. Jesteśmy zadłużeni wobec Boga i ludzi; człowiek sam niczego nie mógłby dokonać – mówił Pasterz. Na pamiątkę spotkania otrzymał od podopiecznych DPS przez nich wykonane obraz Matki Bożej i figurkę aniołka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uzależnienia jako źródło zagrożeń dla małżeństwa i rodziny

2019-12-12 12:35

Fundacja Mamy i Taty

Uzależnienia są poważnym zagrożeniem dla małżeństwa i rodziny. Chodzi jednak nie tylko o dobrze znane uzależnienia od alkoholu, czy narkotyków, ale też od pornografii, hazardu, a zwłaszcza od świata internetu (tzw. cyberuzależnienie).

pixabay.com

Gdy słyszymy słowo „uzależnienia” najczęściej utożsamiamy je z uzależnieniem od środków psychoaktywnych jak alkohol, nikotyna czy narkotyki. I rzeczywiście z punktu widzenia funkcjonowania małżeństwa i rodziny największym zagrożeniem od lat jest alkoholizm, wymieniany jako jedna z trzech najczęstszych przyczyn rozwodów (zaraz po niezgodności charakterów i zdradzie małżeńskiej). Alkohol jest również głównym źródłem przemocy domowej.

Nie wolno jednak zapomnieć, że zmieniająca się rzeczywistość, a także rozwój technologii, poza zwiększeniem możliwości stawia dodatkowe wyzwania oraz rodzi nowe zagrożenia. Wśród nich są m.in. znane od wieków, ale dzięki technologii upowszechniające się uzależnienia od pornografii i hazardu, którym można się dziś oddawać bez wychodzenia z domu.

Najmłodszym i najbardziej rozwijającym się uzależnieniem, które (w odróżnieniu do pozostałych) na dodatek zaczyna być udziałem coraz młodszej części społeczeństwa, nawet małych dzieci, jest cyberuzależnienie, czy też inaczej uzależnienie cyfrowe. Cyberuzależnienie to nazwa na określenie problemów związanych z nadmiernym korzystaniem z urządzeń elektronicznych, takich jak komputer, tablet czy smartfon. Ma ono wiele postaci, niszcząc relacje z osobami bliskimi na rzecz wirtualnej rzeczywistości. Jest bardzo realnym zagrożeniem, które może wyrządzić poważniejsze niż alkohol szkody w psychice i wielu dziedzinach życia. W odróżnieniu do pozostałych uzależnień, które są traktowane jednak jako pewien margines zachowań społecznych, urządzenia cyfrowe stały się jednym z najważniejszych źródeł informacji na wszelkie tematy a także źródeł dostarczających rozrywkę. Ponadto uzależnienia cyfrowe są jednym z najniebezpieczniejszych uzależnień, ponieważ dotykają nie tylko dorosłych czy młodzież, ale przede wszystkim młodzież i dzieci, nawet te w wieku przedszkolnym. Umiejętność obsługi tabletu czy telefonu przez dwulatków w tym kontekście nie napawa optymizmem.

Spektrum cyberuzależnienia jest niezwykle szerokie: internet, gry dające coraz większe możliwości funkcjonowania w alternatywnej, wirtualnej rzeczywistości, media społecznościowe w których nasz wizerunek możemy kształtować dowolnie, być lepsi, mądrzejsi, a dwa tysiące znajomych daje poczucie akceptacji i bycia w społeczności. Opinie wirtualnych znajomych, czy liczba polubień kształtują poczucie wartości.

Jednym słowem cyberuzależnienia potrafią zniszczyć wszystko co ważne. Ludzie uzależnieni cyfrowo przestają się komunikować, budować relacje i więzi, tracą zdolność interakcji międzyludzkiej, zaburzają aktywność społeczną. Uzależnienia cyfrowe prowadzą do zaburzeń koncentracji, bezsenności, nadpobudliwości czy depresji, wpływają na wady postawy, choroby i bóle kręgosłupa i wiele innych… To uzależnienie nie ma praktycznie granicy wiekowej. To zjawisko, które staje się coraz bardziej powszechne i wydaje się konieczne podjęcie aktywności badawczej i profilaktycznej. Oczywiście lepiej wcześniej niż później, dla małżeństw, dla rodzin, dla społeczeństwa…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem