Reklama

Kraków

Konkretny czyn

2018-11-28 11:04

Małgorzata Czekaj
Edycja małopolska 48/2018, str. I

Małgorzata Czekaj
Krzyś i Michaś (na zdjęciu z flagami Polski) przyszli na święto Akcji Katolickiej z tatą

Gdy kończy się kolejny w naszym życiu rok liturgiczny, stajemy przy Chrystusie, Królu Wszechświata, jako Jego świadkowie, rycerze, obrońcy. Nie umywamy rąk, przeciwnie włączamy się w to, co słyszeliśmy z Księgi Apokalipsy – oddajemy Jemu chwałę i uwielbienie, bo przecież tylko Jemu przynależy chwała, i moc, na wieki wieków – mówił podczas Mszy św. w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata Metropolita krakowski. W Eucharystii uczestniczyli członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i Akcji Katolickiej, obchodzący w tym dniu swoje patronalne święto.

Abp Marek Jędraszewski zauważył, że trwanie przy Chrystusie przybiera konkretny kształt w przynależności do takich organizacji jak Akcja Katolicka lub KSM.

– To jest nasze bardzo jasne pragnienie budowania Jego królestwa na ziemi zgodnie z tym wołaniem, którego nas nauczył nasz Pan i Zbawiciel, ucząc modlitwy Pańskiej, a w niej wezwania: „Przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi” – mówił abp Marek.

Reklama

Grażyna Kominek, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Krakowskiej, podsumowując ostatni rok, mówi: – Wiele za nami, ale – ufam – jeszcze więcej przed nami. Akcja Katolicka to dar dla nas i naszej Ojczyzny; ale też i my jesteśmy darem dla Kościoła. Pragniemy docierać ze świadectwem Ewangelii wszędzie tam, gdzie żyjemy, pracujemy i przebywamy. Podjęliśmy w ubiegłym roku wiele inicjatyw; m.in. z okazji pierwszej rocznicy przyjęcia św. Jana Pawła II za patrona polskiej Akcji Katolickiej (22 października 2017 r.) oraz 40-lecia jego pontyfikatu, zorganizowaliśmy piękny koncert „Habemus papam”. Retransmisję będzie można obejrzeć w Telewizji Kraków w okolicy świąt Bożego Narodzenia. Ponadto, już po raz XVI odbył się cykliczny Małopolski Przegląd Pieśni Patriotycznych. W tym roku również wszystkie oddziały parafialne podarowały siostrom albertynkom z Krakowa koce dla osób bezdomnych. Do każdego koca, tak jak rok temu, dołączyliśmy list. Dużo dzieje się także w oddziałach parafialnych, nie tylko w Krakowie, ale także w innych miastach i miejscowościach całej archidiecezji – podkreśla pani prezes. Akcja Katolicka szykuje się już na kolejny rok formacji, rekolekcji i nowych inicjatyw.

Po Eucharystii w Katedrze Wawelskiej członkowie Akcji Katolickiej przeszli pod Krzyż Katyński, gdzie złożyli kwiaty, zapalili znicz i odmówili modlitwę za poległych w obronie ojczyzny. Następnie uczestnicy udali się na galę, w czasie której wręczono m.in. medale „Duc in altum” (najwyższe odznaczenie Akcji Katolickiej) oraz dyplomy „Zasłużony dla Akcji Katolickiej Archidiecezji Krakowskiej”. Medalami odznaczeni zostali: wojewoda małopolski Piotr Ćwik; asystent kościelny Akcji, ks. kan. Mirosław Dziedzic oraz wieloletni i oddani członkowie Akcji z Krakowa: Małgorzata Zielińska z parafii św. Wojciecha oraz Janusz Jandura z parafii św. Szczepana. Uczestnicy wysłuchali również koncertu Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej Kopalni Soli w Wieliczce i obejrzeli fabularyzowany film dokumentalny o rotmistrzu Witoldzie Pileckim.

Tagi:
Akcja Katolicka

Franciszek do młodych Wenezuelczyków: odważnie głoście nadzieję i radość Ewangelii

2019-09-13 16:44

kg (KAI/ilsismografo) / Watykan

Głoście z odwagą nadzieję i radość Ewangelii – życzył Franciszek uczestnikom XI Narodowego Spotkania Młodych Akcji Katolickiej (ENJAC) Wenezueli. Odbywa się ono w Maracaibo w dniach 13-15 września pod hasłem „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił” (Łk 5, 1-11).

Grzegorz Gałązka

W odręcznym orędziu przesłanym na ręce arcybiskupa tego miasta José Luisa Azuaje Ayali, a zarazem przewodniczącego Konferencji Biskupiej Wenezueli, Ojciec Święty poprosił przypomniał, że „misja ewangelizacyjna wypływa z przylgnięcia do podarunku wiary w Jezusa Chrystusa, który otrzymaliśmy przez chrzest”.

Jest to darmowy dar, który przeżywa się w łonie wspólnoty kościelnej i darmowo „głosimy go i dzielimy z innymi” – podkreślił papież. Wyjaśnił, że oznacza to, iż „przeżywamy go we wspólnocie «ze wszystkimi» i jesteśmy posłani, «aby dotarł on do wszystkich», bez wykluczania kogokolwiek”.

Franciszek zachęcił młodych uczestników ENJAC, aby przeżyli te dni jako stosowną okazję do wspólnego dzielenia się i odnowy wiary oraz zaangażowania apostolskiego, w duchu dynamiki Kościoła wychodzącego. W ten sposób będą mogli przekazywać odważnie nadzieję i radość Ewangelii każdej osobie w swym środowisku, pamiętając zwłaszcza o najbardziej potrzebujących i odrzuconych przez społeczeństwo – zaznaczył papież.

Na zakończenie życzył młodym, aby Jezus błogosławił ich i ich rodziny oraz pozostałych członków Akcji Katolickiej Wenezueli, a Maryja Panna aby ich strzegła. „I nie zapominajcie, proszę, modlić się za mnie” – zakończył swe orędzie Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś „Polska pod Krzyżem” – wielkie wydarzenie ewangelizacyjne

2019-09-14 07:53

maj / Warszawa (KAI)

Nawet 100 tys. uczestników spodziewają się organizatorzy akcji ewangelizacyjnej "Polska pod Krzyżem", które rozpocznie się przed południem na lotnisku w Kruszynie pod Włocławkiem. To zaproszenie wszystkich Polaków do osobistego nawrócenia i powrotu do Pana Boga – mówi KAI Maciej Bodasiński z fundacji Solo Dios Basta. - Chcemy odnowić swoją wiarę u jej źródeł, pod krzyżem, tam, gdzie wszystko się zaczęło - dodaje.

W programie wydarzenia jest specjalna modlitwa, w której będzie można oddać Chrystusowi wszystkie swoje zranienia, również te, które dokonały się w Kościele.

Maciej Bodasiński zaznacza, że „Polska pod Krzyżem” to także próba odpowiedzi na fakt masowego odchodzenia Polaków, zwłaszcza młodych, od wiary oraz na kryzys, jaki przeżywa Kościoła instytucjonalny. – Choroba jest poważna, nie wystarczy nalepić plaster i ogłosić reformę. Trzeba spróbować zacząć wszystko na nowo, z Chrystusem. Wrócić do źródła, którym jest krzyż – zaznacza.

Zdaniem organizatorów modlitewnego spotkania, kryzys, którego doświadczamy obecnie w Kościele, ma swoje korzenie w upadku wiary. - Gdybyśmy wszyscy byli wierzący to świat wokół nas byłby inny, Kościół byłby inny. Rezygnując z żywej wiary dopuszczamy do naszej rzeczywistości zło – mówi Maciej Bodasiński.

Zwraca uwagę, że wydarzenie „Polska pod Krzyżem” ma mieć przede wszystkim wymiar indywidualny. - Zapraszamy wszystkich, którzy są pogubieni, którzy czują się przygnieceni życiem i grzechem, którzy czują, że nie potrafią się z niego wyrwać; wszystkich, którzy tęsknią za wiarą. W tym sensie zapraszamy również sami siebie. Chcemy w głębokiej modlitwie stanąć pod krzyżem. Odnowić swoją relację z Jezusem, wyznać Mu miłość i prosić o ratunek. To jest doświadczenie osobiste, ale suma tych indywidualnych przeżyć, daje wymiar społeczny, narodowy – stwierdza organizator.

Organizatorzy spotkania „Polska pod Krzyżem”, postrzegają je jako kontynuację swoich poprzednich inicjatyw – „Wielkiej Pokuty” i „Różańca do Granic”, choć świadomość, że wydarzenia te układają się w pewną całość przyszła dopiero po pewnym czasie.

Program spotkania zasadniczo składa się z dwóch części. Pierwsza rozpocznie się przed godz. 11 zawiązaniem wspólnoty i modlitwą różańcową z rozważaniem tajemnic bolesnych. Następnie jeden z organizatorów spotkania, Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dios Basta, wygłosi konferencję „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”. O godz. 15 zebrani modlić się będą Koronką do Miłosierdzia Bożego, po czym rozpocznie się Eucharystia pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa. Liturgii towarzyszyć będą uroczyście wniesione relikwie Krzyża Świętego.

O godz. 17.30 przewidziana jest konferencja, podczas której zostanie m.in. odtworzona homilia ks. Dolindo Ruotolo.

O godz. 20.15 rozpocznie się Droga Krzyżowa. - Będzie to szczególna modlitwa. Spróbujemy poprzez nią złączyć z kolejnymi cierpieniami Chrystusa konkretne rany, które każdy z nas nosi w sobie – mówi Maciej Bodasiński.

Po drodze Krzyżowej, ok. godz. 22, rozpocznie się druga – nocna – część spotkania. Będzie to wielogodzinna Adoracja Najświętszego Sakramentu zakończona niedzielną Eucharystią o godz. 3 nad ranem. – Na adorację wszyscy są zaproszeni, choć nie ukrywamy, że jest to część programu przeznaczona dla szczególnie wytrwałych. Ale to część bardzo ważna, którą traktujemy jako rodzaj pokuty, trwanie przy Bogu w pewnym trudzie, dla okazania Mu miłości – zaznacza organizator.

Organizatorzy przygotowują się na obecność ok. 100 tys. uczestników. Wielu z nich przyjedzie autokarami, w grupach organizowanych przez parafie. Przybędą osoby z całej Polski, z dużych miast i z licznych mniejszych miejscowości. Pojawią się też goście z zagranicy, jak np. grupa Polonii z Monachium.

W inicjatywie Polska pod Krzyżem uczestniczą oficjalnie diecezje włocławska, szczecińsko – kamieńska, zielonogórsko – gorzowska, krakowska, ełcka i łomżyńska. Wiele innych, m.in. warmińsko – mazurska, wrocławska, częstochowska, przemyska, kaliska, toruńska, tarnowska, radomska, zamojsko – lubaczowska, legnicka, bielsko – żywiecka, gliwicka, czy siedlecka, zaprasza wiernych do modlitwy w ramach wydarzenia lub w łączności z nim.

Modlitwa taka zorganizowana zostanie w ponad 800 miejscach w całej Polsce a także w Australii, Kanadzie, Irlandii, Anglii, USA, Belgii, Holandii, Austrii, czy Kazachstanie. Do organizatorów dotarło również zgłoszenie z Jerozolimy czy Medjugorie.

Organizatorzy proszą również m.in. o ofiarowanie postu i cierpienia w intencji duchowych owoców wydarzenia.

Całość spotkania „Polska pod Krzyżem” będzie można śledzić online na stronie tvp.info oraz vod.tvp.pl. Droga Krzyżowa transmitowana będzie przez TVP1 oraz Polskie Radio, od godziny 20:15 do 22:15.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Dziwisz w Sarajewie: Jesteśmy odpowiedzialni za oblicze Kościoła

2019-09-15 14:04

md / Sarajewo (KAI)

Jesteśmy odpowiedzialni za oblicze Kościoła, by jaśniało ono blaskiem świętości, miłości i dobra – mówił w Sarajewie kard. Stanisław Dziwisz. Krakowski metropolita senior przewodniczył Mszy św. w 130. rocznicę konsekracji tamtejszej katedry pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Archidiecezja Krakowska

W homilii wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II przypomniał, że „pasterz z rodu Słowian poszerzał przestrzeń swego serca, aby znalazły w nim miejsce wszystkie, narody, kultury i języki”. - Doświadczałem, jak w jego sercu znalazło szczególne miejsce Sarajewo oraz cała Bośnia i Hercegowina w trudnych, tragicznych latach kończącego się dwudziestego wieku. Możemy powiedzieć, że długi pontyfikat świętego Jana Pawła II został również naznaczony cierpieniem waszego miasta i jego mieszkańców w czasie krwawego zbrojnego konfliktu na Bałkanach – mówił do zgromadzonych w katedrze.

Kard. Dziwisz wyznał, że papież głęboko przeżywał to, co działo się na Bałkanach. - Świadomość ogromu zła i łączącego się z nim cierpienia nie dawała spokoju Ojcu Świętemu. Stąd jego nieustanne wołanie o pokój na waszej ziemi. Stąd jego modlitwa o pokój, w którą angażował cały Kościół – wspominał hierarcha. Dodał, że papież pragnął przybyć do Sarajewa, a także do Belgradu i Zagrzebia, „aby na miejscu przemawiać do ludzkich sumień i z ciepiącymi błagać o pokój Dawcę i Księcia Pokoju – Jezusa Chrystusa”.

Krakowski arcybiskup senior przypomniał, że ten zamiar się nie powiódł, choć wszystko było przygotowane do podróży. - Ale Jan Paweł II się nie poddał. Chciał wysłać mocny sygnał do całego świata, że jest z Sarajewem. Tak więc jego fizyczna nieobecność tutaj stała się szczególną formą duchowej obecności, pamięci i solidarności – opowiadał dawny sekretarz świętego papieża. Przywołał on Mszę św., którą 8 września 1994 r., w tym samym dniu, w którym miał stanąć w sarajewskiej katedrze, papież odprawił na dziedzińcu w Castel Gandolfo wraz z kardynałami i biskupami. Odczytał wtedy po chorwacku homilię, która miał wygłosić w Sarajewie i była ona wielkim wołaniem o pokój w oparciu o modlitwę Ojcze nasz. Kard. Dziwisz podkreślał, że pragnienie Jana Pawła II spełniło się dopiero trzy lata później, 12 i 13 kwietnia 1997 roku. - Ja również noszę w sercu wspomnienie tej krótkiej, ale niezwykłej wizyty Następcy św. Piotra w umęczonym mieście. Jego obecność, jego wypowiedziane tu słowa stały się znakiem nadziei na lepszą przyszłość, na czas odbudowy tego, co zostało zniszczone – mówił.

- Wierzymy głęboko, że Jezus Chrystus cały czas jest obecny w naszych dziejach. On towarzyszy nam na naszych osobistych i zbiorowych drogach prowadzących do wieczności. Nie jesteśmy sami. Jesteśmy w ręku kochającego nas Boga – głosił hierarcha.

- Trzymajmy się Kościoła, który jest wspólnotą uczennic i uczniów Chrystusa – zaapelował, dodając, że do wieczności „nie zmierzamy sami”, ale „we wspólnocie wiary, nadziei i miłością, a tą wspólnota jest właśnie Kościół”. - Wiemy, że jest on często w dzisiejszych czasach krytykowany, kontestowany, ale przecież jest nieodzowny również w dzisiejszym świecie, bo jest kustoszem słowa Bożego i świętych sakramentów. Nie ma Chrystusa bez Kościoła, i nie ma Kościoła bez Chrystusa. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za oblicze Kościoła, by jaśniało ono blaskiem świętości, miłości i dobra – zaznaczył kard. Dziwisz.

Na koniec, odwołując się do wezwania katedry w Sarajewie, podkreślił, że miasto to „potrzebuje Serca Chrystusa, by w Nim odczytywać i rozumieć swoje trudne dzieje, by nie tracić nadziei, by być miastem pojednania i pokoju”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem