Reklama

Czuwające Apostolstwo Dobrej Śmierci

2018-12-12 07:49

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 50/2018, str. V

Monika Jaworska
Nagrodzeni figurą św. Mikołaja

– Najważniejsze w życiu Maryi jest to, że uważnie słuchała słowa Bożego i rozważała je w swoim sercu. W ten sposób jeszcze bardziej przez fizyczne macierzyństwo, troskę o Jezusa stała się członkiem rodziny Bożej – powiedział bp Roman Pindel w sanktuarium św. Mikołaja w Pierśćcu w sobotę 1 grudnia. Tam odbywał się XVI Regionalny Dzień Skupienia Apostolstwa Dobrej Śmierci

Święty Mikołaj to stróż i obrońca doktryny katolickiej, biskup, który – biorąc udział w soborze powszechnym – potrafił zwalczać herezję arian, walczył o prawowierność – zauważył diecezjalny moderator ADŚ ks. Marcin Wróbel. Mszę św. pod przewodnictwem bp. Romana Pindla koncelebrowali liczni kapłani na czele z dyrektorem krajowym ADŚ ks. Grzegorzem Górnikiem MSF, diecezjalnym moderatorem ADŚ ks. Marcinem Wróblem i honorowym moderatorem ADŚ ks. prał. Alojzym Zubrem. Biskup, w nawiązaniu do Adwentu, zauważył, że znanym sposobem czuwania jest odmawianie modlitwy różańcowej. – Od wielu lat podejmujemy wysiłek czuwania z pomocą Różańca, przywołując wszystkie tajemnice. Maryja jest jedyną, którą Bóg wybrał na Matkę Syna Bożego – powiedział Biskup.

Po Mszy św. przedstawiciele Kapituły Nagrody św. Mikołaja po raz 10. wręczyli statuetki św. Mikołaja osobom, które swoją gorliwością w służbie Bogu i ludziom dają szczególne świadectwo i podejmują działania w ramach ADŚ, przybliżające innych do Boga. W tym roku nagrodzeni zostali: ks. kan. Marian Brańka – proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Zebrzydowicach, Danuta Cierluk – zelatorka ADŚ parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Bielsku-Białej Aleksandrowicach, Maria Filek – zelatorka ADŚ parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Andrychowie, Bernadetta Maryniak – zelatorka ADŚ parafii św. Anny w Ustroniu Nierodzimiu oraz chór „Laudate Dominum” pod dyrekcją Barbary Gruby działający przy parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie, który także zapewnił oprawę muzyczną Mszy św. w Pierśćcu. – Nagroda jeszcze bardziej nas mobilizuje, by starać się – jak św. Mikołaj – innych obdarzać dobrocią i życzliwością – podkreślił ks. Marian Brańka.

Reklama

W dniu skupienia wzięły udział setki wiernych z diecezji bielsko-żywieckiej, gliwickiej, sosnowieckiej i katowickiej oraz z zagranicy. Tradycyjnie kustosz sanktuarium ks. Zbigniew Paprocki przypomniał historię figury św. Mikołaja, o którą wierni mogli potrzeć chusteczki. Zainteresowani mogli zaopatrzyć się w wypiekane na tę okazję figury św. Mikołaja. Był czas na Różaniec i agapę, a wszystko zakończyło się modlitwą w Godzinie Miłosierdzia.

W następnym tygodniu, 5, 6 grudnia – we wspomnienie św. Mikołaja, i 8 grudnia do Pierśćca zjeżdżali pielgrzymi z dekanatów naszej diecezji, by modlić się przez wstawiennictwo patrona parafii. Były sprawowane Msze św. i nabożeństwa połączone z potarciem chusteczek o figurę świętego. Mikołajowe uroczystości zakończyła Suma odpustowa, 9 grudnia, pod przewodnictwem redemptorysty o. Andrzeja Bałuka CssR.

Tagi:
apostolstwo

Dzień Wspólnoty Apostolstwa Modlitwy

2019-06-25 14:10

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 26/2019, str. 5

Monika Łukaszów
W spotkaniu uczestniczyli członkowie AM m.in. z Wrocławia, Legnicy i Kamiennej Góry

W mocy Bożego Ducha – to hasło XXII Dnia Wspólnoty Apostolstwa Modlitwy, który odbył się 15 czerwca br. w Legnicy, w parafii Matki Bożej Królowej Polski. W tym modlitewnym spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele i sympatycy tego stowarzyszenia z archidiecezji wrocławskiej i diecezji legnickiej.

Gościem spotkania był o. Marek Wójtowicz SJ, z Krajowego Sekretariatu AM z Krakowa, który wygłosił konferencję rozpoczynającą spotkanie. W swoim wykładzie o. Marek, cytując fragmenty zapisków więziennych ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, mówił m.in. o rozeznaniu duchowym, które powinniśmy podejmować każdego dnia, rozwijając swoje życie duchowe.

– Zakorzenione w Słowie Bożym rozeznawanie duchowe jest istotne we współczesnym świecie, w którym oprócz Bożego Ducha działa także wiele innych złych mocy. Natomiast w życiu codziennym chodzi o prymat Boga i uznanie Jego rzeczywistości. Kard. Wyszyński wskazuje, że fundamentalne są Boże objawienie i sakramenty, a także bliskość z Matką Bożą, modlitwa, adoracja i duchowa lektura. Tym, co zwycięża świat, jest nasza wiara, w której przewodniczką jest Maryja – mówił prelegent.

Po konferencji uczestnicy spotkania modlili się podczas Mszy św., której przewodniczył ks. Marian Zieja, asystent diecezjalny Apostolstwa Modlitwy. Homilię zaś wygłosił gość z Krakowa, który podkreślił, że Kościół to wspólnota składająca się z wielu członków. I każdy ma swoje zadanie i powołanie. W Chrzcie św. staliśmy się nowymi ludźmi i mamy być posłuszni Duchowi Bożemu, aby codziennie kochać i służyć.

– Te wielkie rzeczy dokonują się w ciszy i w ciszy są przygotowywane, w modlitwie na klęcząco. Dokonując tych wielkich rzeczy, Pan Bóg posługuje się nami jako swoimi narzędziami. Nasze cierpienia, nasze duchowe zmagania, jeśli są przeżywane z wiarą i są odpowiedzią na to przynaglenie miłości Chrystusa, to przynoszą wielkie owoce – mówił o. Marek.

W następnej części spotkania członkowie Apostolstwa Modlitwy modlili się przed Najświętszym Sakramentem, gdzie w ciszy powierzali swoje troski i intencje, z którymi przyszli do Miłosiernego Boga.

Doroczne spotkanie członków AM w Legnicy zakończyła Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Agata Puścikowska: siostry zakonne to kobiety o licznych zdolnościach i pasjach

2019-10-15 15:38

maj / Warszawa (KAI)

Elita, kobiety bardzo wykształcone, o licznych zdolnościach, wierne sobie, idące za swoją pasją – takich jest wiele sióstr zakonnych, które znam – mówiła Agata Puścikowska, autorka książki „Wojenne siostry” podczas prezentacji, która odbyła się dziś w Centrum Medialnym KAI. Dziennikarka podkreśliła, że ukazane w książce fascynujące postaci sióstr zakonnych czasów wojennych i powojennych to poruszająca historia stanowiąca tło również fascynującej pracy współczesnych zgromadzeń.

Bożena Sztajner/Niedziela

-Piszę o kobietach - bohaterskich, często wyprzedzających swoją epokę i jednocześnie bardzo zwyczajnych – powiedziała Agata Puścikowska podczas prezentacji książki „Wojenne siostry”, przedstawiającej 19 sylwetek sióstr zakonnych, bohaterek czasów wojennych i powojennych. Podkreśliła, że wybrane przez nią 19 postaci, to zaledwie wycinek ogromnej liczby historii sióstr zakonnych, które zasługują na upamiętnienie i które watro byłoby ocalić od zapomnienia. Wyraziła też radość, że napisana przez nią książka stała się dla kilku zgromadzeń inspiracją do podjęcia poszukiwań związanych z własną przeszłością.

Dziennikarka zaznaczyła przy tym, że wiele zgromadzeń dobrze zna historię bohaterstwa własnych członkiń i że jest ona tłem współczesnych, często równie fascynujących działań. – Siostry zakonne mnie interesują. Znam wiele z nich, są dla mnie często autorytetem, inspiracją – podkreśliła Agata Puścikowska. – Moim zdaniem to jest elita, kobiety energiczne, często świetnie wykształcone, wierne sobie, które poszły za swoją pasją i realizują się w niej – dodała.

Odpowiadając na pytanie, czy jej książka może pomóc przezwyciężyć negatywny stereotyp związany z postrzeganiem sióstr zakonnych podkreśliła, że nie było to jej celem i że siostry przede wszystkim same mówią o sobie. Wyraziła natomiast nadzieję, że jej książka dotrze do młodych, zwłaszcza do młodych kobiet.

Red. Marek Zając, prowadzący spotkanie, podkreślił wartość pracy Agaty Puścikowskiej, która od lat konsekwentnie pokazuje życie sióstr zakonnych w Polsce. Zwrócił też uwagę na znaczenie jej najnowszej książki, która ocala od zapomnienia to, co bez niej bezpowrotnie odeszłoby w przeszłość.

Zastanawiając się nad pytaniem, skąd bohaterki książki czerpały siłę do swojej często nadludzkiej pracy, skąd brała się ich odwaga, dlaczego potrafiły znieść tortury a wreszcie – oddać życie – uczestnicy spotkania mówili o tym, jak trudno jest pisać o duchowości i że ostatecznie otoczona jest ona tajemnicą.

Kolejne spotkanie z Agatą Puścikowską, autorką książki „Wojenne siostry”, odbędzie się 22 października o godz. 18 w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie. Spotkanie poprowadzi Piotr Legutko.

„Wojenne Siostry”, Agata Puścikowska, Wydawnictwo ZNAK 2019.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Proponowane w Polsce standardy edukacji seksualnej WHO

2019-10-17 11:44

Marcin Przeciszewski / Warszawa (KAI)

W związku z toczącą się obecnie dyskusją, przypominamy materiał o standardach edukacji seksualnej WHO, które wedle woli licznych środowisk i samorządów powinny być prezentowane dzieciom i młodziezy w polskich szkołach na zajęciach prowadzonych przez tzw. edukatorów seksualnych. W poniższej analizie prezentujemy ich główne założenia.

candy1812/fotolia.com
Rodzice mają prawo do informacji dotyczącej tego, co się dzieje na terenie szkoły, do której uczęszczają ich dzieci, a także tego, co propagują organizacje pozarządowe

Wytyczne te zostały przedstawione w dokumencie „Standardy edukacji seksualnej w Europie”, będącym wspólną publikacją Biura Regionalnego Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy i niemieckiego Federalnego Biura ds. Edukacji Zdrowotnej. Publikacja ta, wydana w 2010 r., zawiera zalecenia dla osób i instytucji odpowiedzialnych za zdrowie i edukację seksualną. Jej polskie tłumaczenie zostało wydane w dwa lata później.

Dokument ten - jak czytamy we wstępie - opiera się na tzw. podejściu "holistycznym" do seksualności człowieka i ma za cel „pomóc dzieciom i młodym osobom w rozwinięciu podstawowych umiejętności umożliwiających im samookreślenie ich seksualności i związków na różnych etapach rozwoju, (...) w przeżywaniu swojej seksualności oraz partnerstwa w sposób satysfakcjonujący i odpowiedzialny”.

Autorzy dokumentu zaznaczają, że podejście „holistyczne” ma zastąpić modele edukacji seksualnej obowiązujące dotąd w wielu krajach. Informują, że pierwsza ich grupa – promowana szczególnie silnie przez Republikanów w USA – bazowała na zapoznaniu dzieci i młodzieży z biologicznymi kwestiami dotyczącymi płci i życia seksualnego, co jednak było połączone z promocją wstrzemięźliwości seksualnej do momentu zawarcia związku małżeńskiego. Druga grupa programów, realizowanych dotąd w większości krajów europejskich, abstynencję seksualną traktuje jako zachowanie opcjonalne, a obok niej przedstawiane są zasady antykoncepcji i tzw. bezpiecznego seksu.

Natomiast program WHO ma charakter znacznie bardziej liberalny, uwzględnia również orientację homoseksualną, a płeć – zgodnie z teoriami gender - traktuje jako zjawisko bardziej społeczne niż biologiczne. Na równi z małżeństwem definiowanym jako związek mężczyzny i kobiety, stawia na równym poziomie inne rodzaje związków.

Konkretne propozycje w zakresie edukacji

Dokument „Standardy edukacji seksualnej w Europie WHO” prezentuje „Matrycę” która stanowi przegląd tematów, które powinny zostać omówione w poszczególnych grupach wiekowych: 0–4 lata, 4–6 lat, 6–9 lat, 9–12 lat i 12-15 lat. Zakłada się, że zajęcia te powinny być obowiązkowe (niezależnie od woli rodziców) już od wieku przedszkolnego, a powinni je prowadzić różni specjaliści, niekoniecznie wychowawcy czy nauczyciele. Przewiduje się zatem możliwość prowadzenia edukacji seksualnej przez organizacje pozarządowe mające taki zapis w statutach, a szkoła pełniłaby rolę koordynacyjną.

0–4 lata

Program przewiduje, że szkolni seksedukatorzy powinni przekazywać dzieciom w wieku poniżej 4 lat podstawową wiedzę o ludzkim ciele i narządach płciowych, o różnicach płciowych oraz pochodzeniu dzieci, czyli ciąży i porodzie.

Ma być również kształtowane „pozytywne nastawienie do własnej płci biologicznej, jak i społeczno-kulturowej” oraz wiedza, że związki natury seksualnej mogą być różnorodne, a tej różnorodności powinna towarzyszyć akceptacja.

Niezależnie od tego mają być przekazywane takie treści jak „radość i przyjemność z dotykania własnego ciała” czy wiedza o „masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”.

4–6 lat

Dzieci w wieku od 4 do 6 lat mają dalej zgłębiać tę tematykę, włącznie z pozytywnym podejściem do masturbacji pojmowanej jako „radość i przyjemność”.

Zarazem mają być omawiane różnorodne emocje, w tym „pierwsza miłość” jako rodzaj zauroczenia, a także przygotowywanie do radzenia sobie w sytuacji, w której uczucie nie zostaje odwzajemnione.

Dziecko w tym okresie ma być również zapoznawane ze „związkami osób tej samej płci” oraz kształtowane w pozytywnym podejściu do własnej tożsamości płciowej. Kształtowana być winna postawa, że „moje ciało należy do mnie”, więc mam określone prawa z tym związane. Towarzyszyć temu ma świadomość, że są osoby, które „mogą posunąć się do przemocy oraz, że muszę nauczyć się jak należy się przed nimi chronić”.

6–9 lat

U dzieci w wieku od 6 do 9 lat ma być pogłębiana wiedza o rozwoju fizjologicznym, z uwzględnieniem miesiączkowania, ejakulacji itp. Duży nacisk ma być położony na antykoncepcję. Jest ona proponowana jako jedyna możliwość planowania rodziny. Prezentowane mają być także różnorodne techniki współżycia płciowego. Zaznacza się tylko, że „akceptowalne współżycie/seks, winien być odbywany za zgodą obu osób, ma być on dobrowolny, równy i stosowny do wieku i kontekstu, zapewniający szacunek do samego siebie”. Żadne inne etyczne normy i zasady dotyczące podejmowania współżycia seksualnego nie są proponowane. Za to ma być uświadamiany „pozytywny wpływ seksualności na zdrowie i dobre samopoczucie”.

Prezentowane mają być również „prawa seksualne”, rozumiane jako prawo do informacji i edukacji seksualnej, jak i cielesnej integralności.

Podobnie jak na poprzednich etapach – wobec dzieci w wieku 6–9 lat - proponowana jest masturbacja i autostymulacja seksualna. Mowa ma być również o „seksie w mediach” (włącznie z internetem), oraz o „radzeniu sobie z obrazem seksu w mediach”. Nie pojawia się w tym kontekście pojęcie pornografii jako zjawiska mającego negatywny wpływ na rozwój człowieka.

Jest też mowa o małżeństwie, ale pojęcie to pojawia się wyłącznie w kontekście możliwości rozwodu. Prezentowane mają być także „różne związki rodzinne” w kontekście umiejętności „negocjowania kompromisów, wykazywania tolerancji i empatii”.

9–12 lat

Na etapie od 9 do 12 lat przedmiotem nauczania ma być szczegółowe poznanie różnych (skutecznych i nieskutecznych) metod antykoncepcji oraz „zrozumienie, że antykoncepcja to odpowiedzialność obu płci”. Wiele ma być mowy o przeżywaniu ciąży i poszczególnych jej etapów, włącznie z ciążą „w związkach między osobami tej samej płci”.

Uczniowie mają być również uświadamiani z zakresie niebezpieczeństwa przemocy seksualnej i konieczności obrony przed nią.

Prezentowane mają być różne orientacje seksualne oraz „miłość wobec osób tej samej płci”. Tym dzieciom, które odkryły swą odmienność seksualną - proponowany ma być «coming out», czyli publiczne ogłoszenie tego faktu jeszcze przed ukończeniem 12. roku życia. Zgodnie z teorią gender ma być przekazywane także przekonanie o „różnicach między tożsamością płciową i płcią biologiczną”.

Cel edukacji ma być osiągnięty wraz z ukończeniem 15. roku życia, kiedy młody człowiek powinien już osiągnąć pełną „akceptację, szacunek i rozumienie różnorodności dotyczącej seksualności i orientacji seksualnych”. Nigdzie natomiast nie ma mowy o potrzebie opanowywania popędu seksualnego, nie pojawia się więc pojęcie wstrzemięźliwości. Nie istnieje pojęcie „uczyć wyższych” rozumianych jako rozwój miłości, którym powinny być podporządkowane „uczucia niższe”, w postaci pożycia seksualnego.

Zaznaczyć należy, że tak zarysowany program edukacji seksualnej pozostaje w diametralnej sprzeczności nie tylko z chrześcijańską koncepcją rozwoju osoby ludzkiej, ale także z „integralną wizją ludzkiej seksualności” zawartą w obowiązującej w Polsce podstawie programowej, wprowadzonej rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 14 lutego 2017.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem