Reklama

Z wizytą u wolontariuszy

2019-02-06 11:52

Jolanta Celińska
Edycja podlaska 6/2019, str. IV

archiwum autora
Wolontariusze oraz goście –15 lat SKC

Szkolne Koła Caritas to odpowiednik parafialnych oddziałów, tyle że dla młodych ludzi w wieku szkolnym. W naszej diecezji działa ich spora ilość, wśród nich jest jedno ze starszych – SKC powstałe przy Publicznym Gimnazjum nr 1 im. Pawła Kamińskiego w Sokołowie Podlaskim. Powołane w 2003 r. przez dyrektora ks. Walentego Wojtkowskiego ma już 16 lat

Początki Szkolnego Koła Caritas

Obecnie SKC działa przy wyżej wspomnianym gimnazjum i nosi imię św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Średnio do koła należy 60-70 uczniów. Miało ono wielu opiekunów, ale pomysłodawczynią była Jolanta Celińska, nauczyciel polonista. Funkcję opiekunów dotychczas sprawowali: Elżbieta Filipczuk, Magdalena Więckowska, Maria Skorupka, Maryla Zubowicz – Wielogórska, Olga Rusinek, Krystyna Krakowska, Łukasz Wróblewski. Wsparcie duchowe zapewniali kapłani: ks. Rafał Romańczuk, a obecnie wikariusz z konkatedry ks. Grzegorz Wierzbicki. Podczas zbiórek żywności wspiera akcję nawet 20 nauczycieli.

W obecnych czasach mówi się o kryzysie młodzieży, że nie są dla niej ważne żadne wartości. Okazuje się, że młodzi ludzie chętnie angażują się w działania wolontariatu. Szkolne Koło Caritas jest takim miejscem.

Niosą pomoc innym

Działań wolontariuszy nazbierało się przez lata bardzo dużo. Jednym z elementów jest zbieranie żywności dwa razy do roku w ramach akcji Caritas Polska „Tak. Pomagam!”. Każdorazowo jest ponad pół tony produktów, które trafiają do potrzebujących, m.in. do uczniów naszej szkoły. Inna stała akcja to mikołajki w powiatowym szpitalu na terenie miasta. Wcześniej młodzież piecze ciasta, które sprzedaje podczas dyskotek. Za zarobione pieniądze przygotowywane są prezenty: słodycze, owoce, zabawki, kolorowanki. W okolicy 6 grudnia wolontariusze towarzyszą św. Mikołajowi podczas wizyty u chorych dzieci, wspólnie śpiewają kolędy, bawią się, rozmawiają. Dla niektórych milusińskich pacjentów są to pierwsze święta, więc jest sporo emocji. Dawnej uczniowie w ciągu roku chodzili na oddział dziecięcy, by bawić się z dziećmi, niestety od pewnego czasu ze względu na wymagania sanitarne jest to działalność zakończona. Zbierane są zabawki, gry planszowe, książeczki, aby umilić czas pobytu w szpitalu.

Reklama

Do kolejnej akcji należały dawniej wizyty w Domu Pomocy Społecznej w Jabłonnie Lackiej, gdzie wolontariusze odwiedzali starsze osoby. Odbywało się to w okresie świąt Bożego Narodzenia, kiedy wspólne kolędowanie oraz przeżycie jasełek umilało czas pensjonariuszkom. Zawsze młodzi ludzie byli przyjmowani z radością i uśmiechem. Pojawiały się niekiedy łzy wzruszenia. Podobnych emocji dostarczały odwiedziny w domach dziecka w Julinie oraz w Siedlcach. Tam także woziliśmy prezenty, wystawiane były jasełka lub inne spektakle. Dzieci razem się bawiły podczas dyskotek czy ognisk, nawiązywały się relacje, które później trwały w kontaktach telefonicznych.

Jednego roku byliśmy włączeni do bardzo ciekawego przedsięwzięcia, a mianowicie kampanii informacyjnej na rzecz integracji osób niepełnosprawnych i przeciwdziałaniu ich dyskryminacji. Były wówczas organizowane konkursy plastyczne, ale jedna akcja podobała się nam najbardziej: razem z policjantami rozdawaliśmy ulotki ludziom, którzy zaparkowali w niewłaściwym miejscu dla niepełnosprawnych. Te akcje przyniosły skutek, ponieważ coraz mniej ludzi zajmuje miejsca przeznaczone dla inwalidów.

Co roku w ramach święta patronalnego z okazji Niedzieli Miłosierdzia odbywa się Gala Caritas, podczas której pomagamy. Podobnie ma się sprawa z Festynem Rodzinnym z okazji Dnia Dziecka, kiedy wolontariusze pomagają w organizacji, koordynują gry, malują twarze, animują zabawy. W czerwcu włączamy się aktywnie w Marsz dla Życia i Rodziny, dodatkowo przygotowujemy oprawę liturgiczną podczas niedzielnych Mszy św. o godz. 11. w konkatedrze, pomagamy podczas różnych zbiórek pieniężnych przy parafii.

Od wielu lat uczniowie z ubogich rodzin są stypendystami w ramach programu „Skrzydła”. Otrzymane pieniądze są przeznaczone na pomoce naukowe, ubrania, możliwość wyjazdów. Kolejny projekt stypendialny to „Dwa talenty” dla młodzieży, która oprócz wybitnych osiągnięć naukowych ma jeszcze dodatkową pasję. Byli to uczniowie z uzdolnieniami sportowymi lub muzycznymi, a także członkowie Zespołu Pieśni i Tańca Sokołowianie.

Miej Serce

W styczniu 2018 r. otrzymaliśmy nagrodę w konkursie „Miej Serce” w kwocie 1000 zł na realizację wydarzenia integrującego społeczność lokalną – 15-lecie SKC ufundowaną przez drektora Caritas Diecezji Drohiczyńskiej ks. Łukasza Gołębiewskiego. W lutym odbyła się realizacja projektu – Jubileusz 15-lecia SKC. Zgromadzeni goście usłyszeli na początku krótki rys historyczny, były też podziękowania za współpracę z lokalnymi instytucjami. Główny punkt programu to zabawa integracyjna z kołami SKC z terenu Sokołowa Podlaskiego oraz podopiecznymi Warsztatów Terapii Zajęciowych. Bal ostatkowy poprowadziła Magda Chomać, był poczęstunek oraz zabawy integracyjne z konkursami i nagrodami. Wszyscy świetnie się bawili.

Na rozpoczęcie roku formacyjnego odwiedzamy Dom Miłosierdzia, WTZ, jest odprawiana Msza św. Dodatkowym czasem formacji są rekolekcje, w których bierze udział reprezentacja SKC. Kolejnym momentem do spotkań z innymi wolontariuszami z terenu diecezji są warsztaty, które pomagają zajmować się dziećmi, angażować w różne akcje charytatywne. Pod koniec roku szkolnego, zdarza się, że podsumowujemy pracę wspólnym ogniskiem. Każdy wolontariusz na koniec nauki otrzymuje pamiątkowy album oraz dyplom za swoją pracę. Bywa tak, że wielu absolwentów trafia do SKC w szkołach średnich. Niektórzy jeżdżą później na kolonie jako wychowawcy. Kiedy spotykam ich, mówią, że wolontariat to była ich wielka przygoda i chcą ją kontynuować w przyszłości niekoniecznie w ramach Caritas.

Wystarczy tak niewiele

Jako opiekun widzę same pozytywne aspekty tych działań, młodzi uczą się empatii, nawiązują kontakt zarówno z młodszymi jak i starszymi ludźmi, z chorymi, niepełnosprawnymi, dzieciakami z domów dziecka. Uczą się wrażliwości na drugiego, mądrego pomagania, bo czasami nie trzeba wiele, to nie musi być pomoc materialna, wystarczy czas, miły gest, ciepłe słowo, aby osoba wykluczona społecznie poczuła się lepiej.

Kiedyś miałam kryzys pracy w SKC, chciałam zrezygnować, ostatnie rekolekcje i koniec. Tak się złożyło, że odbywały się one w pewien kwietniowy weekend w 2005 r. W sobotę wieczorem dotarła do nas wiadomość o śmierci św. Jana Pawła II, zrozumiałam, że w tej trudnej, ale wyjątkowej chwili jestem we właściwym miejscu i we właściwym czasie. Tak zostało do dziś. Moja przygoda z Caritas trwa i każdemu polecam wolontariat.

Tagi:
Caritas wolontariusze

Projekt Zambia

2019-04-16 18:56

O. Grzegorz Dobroczyński SJ
Edycja toruńska 16/2019, str. VIII

Archiwum projektu
Wolontariusze z ks. kan. Markiem Linowieckim, proboszczem parafii pw. św. Bartłomieja Apostoła w Unisławiu, i o. Michałem Kłosińskim SJ

Projekt Zambia 2019 to kolejna edycja wolontariatu misyjnego pod patronatem Jezuickiego Centrum Społecznego „W Akcji” oraz Biura Misyjnego Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego. Realizuje go Duszpasterstwo Akademickie Ojców Jezuitów „Studnia” w Toruniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

2019-04-22 17:02

Agnieszka Bugała

W Wielki Piątek 19 kwietnia rozpoczęła się nowenna przed świętem Miłosierdzia Bożego.

Janusz Gajdamowicz

Pan Jezus prosił św. Faustynę, aby przez tę nowennę, która polega na odmawianiu przez dziewięć dni Koronki do Miłosierdzia Bożego, przygotować się do uroczystości, w której czcimy Boga w tajemnicy Jego niezgłębionego miłosierdzia. O tej nowennie powiedział, że można w niej uprosić wszystko, jeśli to jest zgodne z wolą Bożą, czyli dobre dla nas na ziemi i w wieczności.

Z Dzienniczka św. Siostry Faustyny:

„Nowenna do Miłosierdzia Bożego, którą mi kazał Jezus napisać i odprawiać przed świętem Miłosierdzia. Rozpoczyna się w Wielki Piątek.

– Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju Mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca Mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia Mojego. A Ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca Mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia Mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca Mojego przez gorzką mękę Moją o łaski dla tych dusz.

– Odpowiedziałam: Jezu, nie wiem, jak tę nowennę odprawiać i jakie dusze wpierw wprowadzić w najlitościwsze Serce Twoje. – I odpowiedział mi Jezus, że powie mi na każdy dzień, jakie mam dusze wprowadzić w Serce Jego.”

Dzienniczek, 1209

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Każdego dnia odmawiamy Koronkę do Bożego Miłosierdzia i po niej modlitwę wskazaną na dany dzień.

Dzień pierwszy

Dziś sprowadź mi ludzkość całą, a szczególnie wszystkich grzeszników, i zanurzaj ją w morzu miłosierdzia mojego. A tym pocieszysz mnie w gorzkim smutku, [w] jaki mnie pogrąża utrata dusz. (Dz. 1210)

Jezu najmiłosierniejszy, którego właściwością jest litować się nad nami i przebaczać nam, nie patrz na grzechy nasze, ale na ufność naszą, jaką mamy w nieskończoną dobroć Twoją, i przyjmij nas do mieszkania najlitościwszego Serca swego, i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię przez miłość Twoją, która Cię łączy z Ojcem i Duchem Swiętym.

O wszechmocy miłosierdzia Bożego,

Ratunku dla człowieka grzesznego,

Tyś miłosierdziem i litości morze,

Wspomagasz tego, kto Cię uprasza w pokorze.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na ludzkość całą - a szczególnie na biednych grzeszników - która jest zamknięta w najlitościwszym Sercu Jezusa, i dla Jego bolesnej męki okaż nam miłosierdzie swoje, abyśmy wszechmoc miłosierdzia Twego wysławiali na wieki wieków. Amen. (Dz. 1211)

Dzień drugi

Dziś sprowadź mi dusze kapłańskie i dusze zakonne, i zanurz je w niezgłębionym miłosierdziu moim. One dały mi moc przetrwania gorzkiej męki, przez nich jak przez kanały spływa na ludzkość miłosierdzie moje. (Dz. 1212)

Jezu najmiłosierniejszy, od którego wszystko co dobre pochodzi, pomnóż w nas łaskę, abyśmy godne uczynki miłosierdzia spełniali, aby ci, co na nas patrzą, chwalili Ojca miłosierdzia, który jest w niebie.

Zdrój Bożej miłości,

W sercach czystych gości,

Skąpane w miłosierdzia morzu,

Promienne jak gwiazdy, jasne jak zorza.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na grono wybrane w winnicy swojej, na dusze kapłanów i dusze zakonne, i obdarz ich mocą błogosławieństwa swego, a dla uczuć Serca Syna swego, w którym to Sercu są zamknięte, udziel im mocy światła swego, aby mogli przewodzić innym na drogach zbawienia, by wspólnie śpiewać cześć niezgłębionemu miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1213)

Dzień trzeci

Dziś sprowadź mi wszystkie dusze pobożne i wierne, i zanurz je w morzu miłosierdzia mojego; dusze te pocieszyły mnie w drodze krzyżowej, były tą kroplą pociech wśród goryczy morza. (Dz. 1214)

Jezu najmiłosierniejszy, który wszystkim udzielasz łask swych nadobficie ze skarbca miłosierdzia swego, przyjmij nas do mieszkania najlitościwszego Serca swego i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię o to przez niepojętą miłość Twoją, jaką pała Twe Serce ku Ojcu niebieskiemu.

Są niezbadane miłosierdzia dziwy,

Nie zgłębi ich ni grzesznik, ni sprawiedliwy,

Na wszystkich patrzysz okiem litości ,

I wszystkich pociągasz do swej miłości.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze wierne jako na dziedzictwo Syna swego i dla Jego bolesnej męki, udziel im swego błogosławieństwa i otaczaj ich swą nieustanną opieką, aby nie utraciły miłości i skarbu wiary świętej, ale aby z całą rzeszą aniołów i świętych wysławiały niezmierzone miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1215)

Dzień czwarty

Dziś sprowadź mi pogan i tych, którzy mnie jeszcze nie znają, i o nich myślałem w gorzkiej swej męce, a przyszła ich gorliwość pocieszyła serce moje. Zanurz ich w morzu miłosierdzia mojego. (Dz. 1216)

Jezu najlitościwszy, który jesteś światłością świata całego, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze pogan, które Cię jeszcze nie znają; niechaj promienie Twej łaski oświecą ich, aby i oni wraz z nami wysławiali dziwy miłosierdzia Twego, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego.

Niech światło Twej miłości

Oświeci dusz ciemności.

Spraw, aby Cię te dusze poznały,

I razem z nami miłosierdzie Twe wysławiały.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze pogan i tych, co Cię jeszcze nie znają, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Pociągnij ich do światła Ewangelii. Dusze te nie wiedzą, jak wielkim jest szczęściem Ciebie miłować; spraw, aby i one wysławiały hojność miłosierdzia Twego na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1217)

Dzień piąty

Dziś sprowadź mi dusze heretyków i odszczepieńców, i zanurz ich w morzu miłosierdzia mojego; w gorzkiej męce rozdzierali mi ciało i serce, to jest Kościół mój. Kiedy wracają do jedności z Kościołem, goją się rany moje i tym sposobem ulżą mi męki. (Dz. 1218)

Jezu najmiłosierniejszy, który jesteś dobrocią samą, Ty nie odmawiasz światła proszącym Ciebie, przyjm do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze heretyków i dusze odszczepieńców, i pociągnij ich swym światłem do jedności z Kościołem, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego, ale spraw, aby i oni uwielbili hojność miłosierdzia Twego.

I dla tych, co podarli szatę Twej jedności,

Płynie z Serca Twego zdrój litości.

Wszechmoc miłosierdzia Twego, o Boże,

I te dusze z błędu wyprowadzić może.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na dusze heretyków i odszczepieńców, którzy roztrwonili dobra Twoje i nadużyli łask Twoich, trwając uporczywie w swych błędach. Nie patrz na ich błędy, ale na miłość Syna swego i na gorzką mękę Jego, którą podjął dla nich, gdyż i oni są zamknięci w najlitościwszym Sercu Jezusa. Spraw, niech i oni wysławiają wielkie miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1219)

Dzień szósty

Dziś sprowadź mi dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci, i zanurz je w miłosierdziu moim. Dusze te są najwięcej podobne do serca mojego, one krzepiły mnie w gorzkiej konania męce; widziałem je jako ziemskich aniołów, które będą czuwać u moich ołtarzy, na nie zlewam całymi strumieniami łaski. Łaskę moją jest przyjąć zdolna tylko dusza pokorna, dusze pokorne obdarzam swoim zaufaniem. (Dz. 1220)

Jezu najmiłosierniejszy, któryś sam powiedział: uczcie się ode mnie, żem cichy i pokornego serca - przyjm do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci. Dusze te wprowadzają w zachwyt niebo całe i są szczególnym upodobaniem Ojca niebieskiego, są bukietem przed tronem Bożym, którego zapachem sam Bóg się napawa. Dusze te mają stałe mieszkanie w najlitościwszym Sercu Jezusa i nieustannie wyśpiewują hymn miłości i miłosierdzia na wieki.

Prawdziwie dusza pokorna i cicha

Już tu na ziemi rajem oddycha,

A wonią pokornego jej serca

Zachwyca się sam Stwórca.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia, na dusze ciche, pokorne i dusze małych dzieci, które są zamknięte w mieszkaniu najlitościwszego Serca Jezusa. Dusze te są najwięcej upodobnione do Syna Twego, woń tych dusz wznosi się z ziemi i dosięga tronu Twego. Ojcze miłosierdzia i wszelkiej dobroci, błagam Cię przez miłość i upodobanie, jakie masz w tych duszach, błogosław światu całemu, aby wszystkie dusze razem wyśpiewywały cześć miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1221)

Dzień siódmy

Dziś sprowadź mi dusze, które szczególnie czczą i wysławiają miłosierdzie moje, i zanurz je w miłosierdziu moim. Te dusze najwięcej bolały nad moją męką i najgłębiej wniknęły w ducha mojego. One są żywym odbiciem mojego litościwego serca. Dusze te jaśnieć będą szczególną jasnością w życiu przyszłym, żadna nie dostanie się do ognia piekielnego, każdej szczególnie bronić będę w jej śmierci godzinie. (Dz. 1224)

Jezu najmiłosierniejszy, którego Serce jest miłością samą, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze, które szczególnie czczą i wysławiają wielkość miłosierdzia Twego. Dusze te są mocarne siłą Boga samego; wśród wszelkich udręczeń i przeciwności idą naprzód ufne w miłosierdzie Twoje, dusze te są zjednoczone z Jezusem i dźwigają ludzkość całą na barkach swoich. Te dusze nie będą sądzone surowo, ale miłosierdzie Twoje ogarnie je w chwili zgonu.

Dusza, która wysławia dobroć swego Pana,

Jest przez Niego szczególnie umiłowana.

Jest zawsze bliską zdroju żywego

I czerpie łaski z miłosierdzia Bożego.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze, które wysławiają i czczą największy przymiot Twój, to jest niezgłębione miłosierdzie Twoje - które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Dusze te są żywą Ewangelią, ręce ich pełne uczynków miłosierdzia, a dusza ich przepełniona weselem śpiewa pieśń miłosierdzia Najwyższemu. Błagam Cię, Boże, okaż im miłosierdzie swoje według nadziei i ufności, jaką w Tobie położyli, niech się spełni na nich obietnica Jezusa, który im powiedział, że: Dusze, które czcić będą to niezgłębione miłosierdzie moje - ja sam bronić je będę w życiu, u szczególnie w śmierci godzinie, jako swej chwały. (Dz. 1225)

Dzień ósmy

Dziś sprowadź mi dusze, które są w więzieniu czyśćcowym i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego, niechaj strumienie krwi mojej ochłodzą ich upalenie. Wszystkie te dusze są bardzo przeze mnie umiłowane, odpłacają się mojej sprawiedliwości; w twojej mocy jest im przynieść ulgę. Bierz ze skarbca mojego Kościoła wszystkie odpusty i ofiaruj za nie... O, gdybyś znała ich mękę, ustawicznie byś ofiarowała za nie jałmużnę ducha i spłacała ich długi mojej sprawiedliwości. (Dz. 1226)

Jezu najmiłosierniejszy, któryś sam powiedział, że miłosierdzia chcesz, otóż wprowadzam do mieszkania Twego najlitościwszego Serca dusze czyśćcowe - dusze, które Ci są bardzo miłe, a które jednak wypłacać się muszą Twej sprawiedliwości - niech strumienie krwi i wody, które wyszły z Serca Twego, ugaszą płomienie ognia czyśćcowego, aby się i tam sławiła moc miłosierdzia Twego.

Ze strasznych upałów ognia czyśćcowego

Wznosi się jęk do miłosierdzia Twego.

I doznają pocieszenia, ulgi i ochłody

W strumieniu wylanym krwi i wody.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze w czyśćcu cierpiące, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Błagam Cię przez bolesną mękę Jezusa, Syna Twego, i przez całą gorycz, jaką była zalana Jego przenajświętsza dusza, okaż miłosierdzie swoje duszom, które są pod sprawiedliwym wejrzeniem Twoim; nie patrz na nie inaczej, jak tylko przez rany Jezusa, Syna Twego najmilszego, bo my wierzymy, że dobroci Twojej i litości liczby nie masz. (Dz. 1227)

Dzień dziewiąty

Dziś sprowadź mi dusze oziębłe i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego. Dusze te najboleśniej ranią serce moje. Największej odrazy doznała dusza moja w Ogrójcu od duszy oziębłej. One były powodem, iż wypowiedziałem: Ojcze, oddal ten kielich, jeżeli jest taka wola Twoja. - Dla nich jest ostateczna deska ratunku uciec się do miłosierdzia mojego. (Dz. 1228)

Jezu najlitościwszy, któryś jest litością samą, wprowadzam do mieszkania najlitościwszego Serca Twego dusze oziębłe, niechaj w tym ogniu czystej miłości Twojej rozgrzeją się te zlodowaciałe dusze, które podobne [są] do trupów i takim Cię wstrętem napawają. O Jezu najlitościwszy, użyj wszechmocy miłosierdzia swego i pociągnij je w sam żar miłości swojej, i obdarz je miłością świętą, bo Ty wszystko możesz.

Ogień i lód razem nie może być złączony,

Bo albo ogień zgaśnie, albo lód będzie roztopiony.

Lecz miłosierdzie Twe, o Boże,

Jeszcze większe nędze wspomóc może.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze oziębłe, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Ojcze miłosierdzia, błagam Cię przez gorzkość męki Syna Twego i przez trzygodzinne konanie Jego na krzyżu, pozwól, aby i one wysławiały przepaść miłosierdzia Twego... (Dz. 1229)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpowiedź Naczelnego Rabina Polski na oświadczenie Kościoła ws. Pruchnika

2019-04-24 18:45

BP KEP / Warszawa (KAI)

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik – napisał Michael Schudrich, Naczelny Rabin Polski, do Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego oraz do Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka w odpowiedzi na oświadczenie bp. Rafała Markowskiego ws. Pruchnika.

pl.wikipedia.org
Michael Schudrich

Publikujemy pełną treść odpowiedzi:

Warszawa, 24 kwietnia 2019 r.

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik.

Będziemy nadal ściśle współpracować z naszymi braćmi z Konferencji Biskupów w walce z nienawiścią, czy to na Sri Lance, czy w naszej ukochanej Polsce.

Michael Schudrich

Naczelny Rabin Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem