Reklama

Zdrowie

Na ratunek chorym stawom

Niedziela Ogólnopolska 11/2019, str. 44-45

[ TEMATY ]

zdrowie

Archiwum Medical Magnus Clinic

Dr Marek Krochmalski przed kliniką w Łodzi

Dr Marek Krochmalski przed kliniką w Łodzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Anna Janowska: – Jest Pan Doktor pionierem w wykorzystaniu komórek macierzystych w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów. Związane z tym bóle i pogarszająca się sprawność są częstą dolegliwością. Czy może Pan Doktor wyjaśnić mechanizm tego schorzenia?

Dr Marek Krochmalski: – Choroba zwyrodnieniowa stawów jest jedną z chorób cywilizacyjnych. Częstość jej występowania wzrasta z wiekiem, statystycznie wśród osób po 65. roku życia ok. 65-70 proc. ma tego typu dolegliwości. Mówi się, że jest to choroba osób starszych – i to prawda, ale coraz częściej z chorobą zwyrodnieniową stawów zgłaszają się młodzi pacjenci. Jej podłożem są zmiany w chrząstce, którą pokryte są nasze stawy biodrowe, kolanowe i inne. Jeżeli chrząstka jest prawidłowa, czyli nieuszkodzona, to nasza praca i codzienne czynności odbywają się normalnie, nic nas nie boli. Jeżeli zaczyna boleć, to jest to sygnał procesu zwyrodnieniowego chrząstki, warstwy podchrzęstnej, torebki stawowej lub innych tkanek tworzących staw.

– Czy są osoby szczególnie narażone na tę chorobę?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Czynnikami ryzyka są m.in.: cukrzyca, osteoporoza, niedoczynność tarczycy, palenie tytoniu. Szybszemu rozwojowi tej choroby sprzyja nadwaga. Statystycznie zwyrodnienie pojawia się najczęściej u kobiet po 50. roku życia oraz u osób ze znaczną nadwagą. Wpływ na rozwój choroby mogą mieć wypadki i różnego rodzaju przeciążenia stawów. Podłoże genetyczne natomiast jest bardzo rzadkie, w mojej praktyce spotkałem tylko kilka takich przypadków. Na pewno nie wolno lekceważyć objawów – ból w stawie oznacza, że trzeba się zgłosić do specjalisty i nie dopuścić do zaawansowanych zmian zwyrodnieniowych, do stanu, kiedy niezbędna będzie operacja, polegająca na wszczepieniu sztucznego stawu biodrowego. Kiedy choroba jest mniej zaawansowana, możemy starać się spowolnić jej przebieg. Rodzaj terapii jest dostosowany do stopnia zmian. Bardzo obiecujące wyniki daje metoda biologiczna, czyli stosowanie leczenia komórkami macierzystymi pobranymi z krwi obwodowej pacjenta.

– Z tej metody, opracowanej przez Pana Doktora wraz z Zespołem, korzysta coraz więcej osób. Kiedy po raz pierwszy zastosował Pan to rozwiązanie?

Reklama

– Jestem także lekarzem sportowym. Gdy pracowałem ze sportowcami, szukałem skutecznego sposobu leczenia zmian zwyrodnieniowych, konkretnie chodziło o sztangistów. Wtedy – z dobrym skutkiem – zastosowałem tę metodę pierwszy raz. Jak wiemy, komórki macierzyste to komórki o pewnym rodzaju inteligencji, czyli zdolności naprawiania uszkodzeń powstałych w tkankach. Są różne rodzaje tych komórek. W naszej klinice w Łodzi stosujemy komórki macierzyste CD 34+. Komórki pobierane są z krwi pacjenta bezpośrednio przed zabiegiem, a następnie podawane do chorego stawu. Kolejnym elementem leczenia jest specjalnie opracowany cykl rehabilitacyjny. Pacjenci bardzo sobie chwalą naszą rehabilitację, a z czasem tak się przywiązują do zaleceń, że chętnie ćwiczą sami, co przynosi im poprawę jakości życia i dużo satysfakcji. Zarówno nasze pierwsze, jak i kolejne doświadczenia terapii komórkami macierzystymi dały bardzo dobre rezultaty. Z pewnością stosowanie komórek macierzystych jest metodą z zakresu bardzo nowoczesnej medycyny – medycyny XXI wieku. Są sytuacje chorobowe, w których – jak sądzimy – nie jesteśmy w stanie pomóc. Od dłuższego czasu staramy się o fundusze na badania naukowe, które pomogłyby nam w określeniu, komu jesteśmy w stanie pomóc, stosując leczenie komórkami macierzystymi, ale pozyskanie ich jest szalenie trudne, jak na dzisiaj – niemożliwe. A szkoda, bo może udałoby się dokonać standaryzacji postępowania leczniczego w zmianach zwyrodnieniowych stawów, które zmniejszyłyby, a może nawet wyeliminowały konieczność stosowania protez – dzisiaj w sytuacjach krańcowych nie da się ich uniknąć, jeśli się chce przywrócić pacjentowi możliwość funkcjonowania w codziennym życiu.

– W jakich przypadkach Pański Zespół stosuje komórki macierzyste?

– W naszej klinice leczymy tą metodą schorzenia stawów biodrowych, kolanowych, stawów skokowych i innych. Wykorzystujemy ją skutecznie w urazach stawu barkowego i łokciowego, w braku zrostu po doznanych złamaniach. Z naszego doświadczenia wynika, że podanie komórek macierzystych w tych przypadkach jest jednorazowe. Komórki macierzyste stosujemy także z dobrymi wynikami u pacjentów z objawami dystrofii mięśniowej. Tutaj komórki podajemy kilkukrotnie, w odpowiednich odstępach czasu, z uwagi na inny charakter schorzenia, gdyż jest to leczenie objawowe.

– Jakie efekty można zaobserwować po leczeniu?

– Zastosowanie komórek CD 34+ powoduje regenerację uszkodzonych mięśni oraz stawów i odtworzenie powierzchni stawowych. Zmniejsza ból i zwiększa zakres ruchu zwyrodniałych stawów, poprawia komfort życia pacjenta i pozwala mu na większą aktywność.

– W jaki sposób można jeszcze pomóc chorym stawom?

– W części przypadków możemy zastosować preparaty z kwasem hialuronowym lub kolagenem. Tego typu preparaty poprawiają jakość płynu stawowego, działają przeciwzapalnie i nawilżająco na chrząstkę; hamują, a właściwie spowalniają w ten sposób proces powstawania zmian zwyrodnieniowych. Stosujemy także różne metody biologicznego leczenia w postaci płytkowego czynnika wzrostu czy też inkubujemy własne osocze chorego na specjalnych podłożach, a następnie podajemy wytworzony preparat do stawów celem działania przeciwzapalnego i regenerującego chrząstkę. Kuracja trwa ok. 6 tygodni i można ją powtarzać, a poprawę stanu zdrowia pacjenta uzyskujemy na ok. rok, w zależności od uszkodzenia chrząstki stawowej. W bardzo zaawansowanych zmianach konieczna jest operacja polegająca na wszczepieniu pacjentowi sztucznego stawu. Tutaj muszę podać ważną informację dla pacjentów. Jest możliwość wykonania zabiegu wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego czy kolanowego w naszej klinice – w Medical Magnus Clinic w Łodzi. Mamy krótkie terminy oczekiwania, a zabiegi są wykonywane w ramach NFZ. Dlatego zapraszam pacjentów, którzy czekają w długiej kolejce na zabieg, na nasz nowocześnie wyposażony oddział szpitalny. Mamy doświadczony zespół specjalistów i zapewniamy komfortowe warunki leczenia.


Medical Magnus Sp. z o.o.
ul. Kopernika 38, 90-552 Łódź
Kontakt e-mailowy: komorki@mmcenter.pl, oddzial@mmcenter.pl, biuro@mmcenter.pl
telefony kontaktowe: 500 183 617, 42 253 19 06

2019-03-13 10:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekarstwo na samotność

Kluby seniora to jedna z najpopularniejszych form aktywności osób starszych. Powstają przy ośrodkach kultury, spółdzielniach mieszkaniowych, radach osiedli czy coraz częściej - w parafiach. Zakładane są spontanicznie, jako efekt pomysłu i chęci działania kilku starszych osób, dawnych kolegów ze szkoły czy z pracy, sąsiadów, znajomych. W opinii uczestników stanowią skuteczne lekarstwo na samotność. Dlaczego więc uczęszcza do nich znikoma część polskich emerytów? Maria z Olszyny, babcia dwójki wnuków, do bielskiego Klubu Seniora uczęszcza od dwóch lat, należy do sekcji: naukowej, biblijnej i turystycznej. - Przez całe życie byłam nauczycielką chemii w szkole podstawowej - mówi. - Aż do emerytury organizowałam wycieczki szkolne, zabawy, rajdy. Wychowano mnie w przekonaniu, że życie ma sens, gdy się pomaga, uczestniczy w jakiejś konkretnej rzeczywistości. A tu emerytura i pssst - jakby zeszło ze mnie powietrze… Cisza, spokój i oceany wolnego czasu. Moja znajoma mówi opisowo: „za długie dni, za krótkie lata”. Uchodziło ze mnie życie. Co mam ze sobą robić, pytałam, z tą resztą czasu, jaki da mi dobry Bóg? Mam uczepić się kurczowo życia dzieci i wnuków? Nie, to nie ja… Zresztą, każdy człowiek, bez względu na wiek, powinien mieć choćby kawałek własnego, wyłącznie swojego, życia. A im więcej lat, tym większa pokusa, by z tego zrezygnować. Czym jest klub seniora? No właśnie tym. Miejscem, gdzie spotykają się ludzie, którzy sobie nie odpuszczają. Można zamknąć się w świecie seriali telewizyjnych, sąsiedzkich plotek, a można jeszcze pożyć jak człowiek, prawda? O moim klubie przeczytałam na tablicy ogłoszeń, gdy w spółdzielni mieszkaniowej płaciłam czynsz. Poszłam tam od razu, zajrzałam niepewnie, a w środku Ala, nasza dobra dusza, złapała mnie za łokieć i dosłownie wciągnęła do środka.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja krakowska popiera zachętę do otwierania kościołów w upały

2026-08-12 07:46

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

upały

Karol Porwich/Niedziela

„Jeżeli (…) ktoś znajdzie w kościele również chwilę wytchnienia i schronienie przed wysoką temperaturą, to bardzo dobrze - być może skorzysta także duchowo” - w odpowiedzi na apel seniorów o otwarcie kościołów w czasie upałów napisał rzecznik prasowy Archidiecezji Krakowskiej, ks. Piotr Studnicki.

Archidiecezja Krakowska popiera zachętę do otwierania kościołów, przede wszystkim dlatego, że świątynie powinny być przestrzenią dostępną dla wiernych pragnących się modlić. Jeżeli podczas upałów ktoś znajdzie w kościele również chwilę wytchnienia i schronienie przed wysoką temperaturą, to bardzo dobrze - być może skorzysta także duchowo. Decyzje o godzinach otwarcia należą jednak do księży proboszczów, którzy najlepiej znają możliwości odpowiedniego zabezpieczenia i odpowiedzialnego udostępnienia konkretnej świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł wieloletni proboszcz bazyliki Sagrada Familia

2026-08-12 16:13

[ TEMATY ]

Sagrada Família

Karol Porwich/Niedziela

W wieku 95 lat zmarł 7 sierpnia ks. Lluís Bonet i Armengol, wieloletni proboszcz bazyliki Sagrada Familia w Barcelonie. Kierował parafią przy słynnej świątyni zaprojektowanej przez Antoniego Gaudiego przez 25 lat, do przejścia na emeryturę w 2018 roku. Jeszcze 10 czerwca br. spotkał się z papieżem Leonem XIV, który podczas wizyty w Barcelonie poświęcił nową Wieżę Chrystusa w Sagrada Familia.

Ks. Bonet był silnie związany z historią bazyliki. Jego ojciec, Lluís Bonet i Garí, był uczniem Gaudiego i kontynuował jego dzieło, a brat Jordi do 2012 roku nadzorował budowę świątyni. Sam ks. Bonet pełnił funkcję wicepostulatora w procesie beatyfikacyjnym Gaudiego i podkreślał religijny charakter jego twórczości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję