Reklama

Na ratunek chorym stawom

2019-03-13 10:56

Z dr. Markiem Krochmalskim – ortopedą traumatologiem i lekarzem sportowym rozmawia Anna Janowska
Niedziela Ogólnopolska 11/2019, str. 44-45

Archiwum Medical Magnus Clinic
Dr Marek Krochmalski przed kliniką w Łodzi

Anna Janowska: – Jest Pan Doktor pionierem w wykorzystaniu komórek macierzystych w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów. Związane z tym bóle i pogarszająca się sprawność są częstą dolegliwością. Czy może Pan Doktor wyjaśnić mechanizm tego schorzenia?

Dr Marek Krochmalski: – Choroba zwyrodnieniowa stawów jest jedną z chorób cywilizacyjnych. Częstość jej występowania wzrasta z wiekiem, statystycznie wśród osób po 65. roku życia ok. 65-70 proc. ma tego typu dolegliwości. Mówi się, że jest to choroba osób starszych – i to prawda, ale coraz częściej z chorobą zwyrodnieniową stawów zgłaszają się młodzi pacjenci. Jej podłożem są zmiany w chrząstce, którą pokryte są nasze stawy biodrowe, kolanowe i inne. Jeżeli chrząstka jest prawidłowa, czyli nieuszkodzona, to nasza praca i codzienne czynności odbywają się normalnie, nic nas nie boli. Jeżeli zaczyna boleć, to jest to sygnał procesu zwyrodnieniowego chrząstki, warstwy podchrzęstnej, torebki stawowej lub innych tkanek tworzących staw.

– Czy są osoby szczególnie narażone na tę chorobę?

– Czynnikami ryzyka są m.in.: cukrzyca, osteoporoza, niedoczynność tarczycy, palenie tytoniu. Szybszemu rozwojowi tej choroby sprzyja nadwaga. Statystycznie zwyrodnienie pojawia się najczęściej u kobiet po 50. roku życia oraz u osób ze znaczną nadwagą. Wpływ na rozwój choroby mogą mieć wypadki i różnego rodzaju przeciążenia stawów. Podłoże genetyczne natomiast jest bardzo rzadkie, w mojej praktyce spotkałem tylko kilka takich przypadków. Na pewno nie wolno lekceważyć objawów – ból w stawie oznacza, że trzeba się zgłosić do specjalisty i nie dopuścić do zaawansowanych zmian zwyrodnieniowych, do stanu, kiedy niezbędna będzie operacja, polegająca na wszczepieniu sztucznego stawu biodrowego. Kiedy choroba jest mniej zaawansowana, możemy starać się spowolnić jej przebieg. Rodzaj terapii jest dostosowany do stopnia zmian. Bardzo obiecujące wyniki daje metoda biologiczna, czyli stosowanie leczenia komórkami macierzystymi pobranymi z krwi obwodowej pacjenta.

– Z tej metody, opracowanej przez Pana Doktora wraz z Zespołem, korzysta coraz więcej osób. Kiedy po raz pierwszy zastosował Pan to rozwiązanie?

– Jestem także lekarzem sportowym. Gdy pracowałem ze sportowcami, szukałem skutecznego sposobu leczenia zmian zwyrodnieniowych, konkretnie chodziło o sztangistów. Wtedy – z dobrym skutkiem – zastosowałem tę metodę pierwszy raz. Jak wiemy, komórki macierzyste to komórki o pewnym rodzaju inteligencji, czyli zdolności naprawiania uszkodzeń powstałych w tkankach. Są różne rodzaje tych komórek. W naszej klinice w Łodzi stosujemy komórki macierzyste CD 34+. Komórki pobierane są z krwi pacjenta bezpośrednio przed zabiegiem, a następnie podawane do chorego stawu. Kolejnym elementem leczenia jest specjalnie opracowany cykl rehabilitacyjny. Pacjenci bardzo sobie chwalą naszą rehabilitację, a z czasem tak się przywiązują do zaleceń, że chętnie ćwiczą sami, co przynosi im poprawę jakości życia i dużo satysfakcji. Zarówno nasze pierwsze, jak i kolejne doświadczenia terapii komórkami macierzystymi dały bardzo dobre rezultaty. Z pewnością stosowanie komórek macierzystych jest metodą z zakresu bardzo nowoczesnej medycyny – medycyny XXI wieku. Są sytuacje chorobowe, w których – jak sądzimy – nie jesteśmy w stanie pomóc. Od dłuższego czasu staramy się o fundusze na badania naukowe, które pomogłyby nam w określeniu, komu jesteśmy w stanie pomóc, stosując leczenie komórkami macierzystymi, ale pozyskanie ich jest szalenie trudne, jak na dzisiaj – niemożliwe. A szkoda, bo może udałoby się dokonać standaryzacji postępowania leczniczego w zmianach zwyrodnieniowych stawów, które zmniejszyłyby, a może nawet wyeliminowały konieczność stosowania protez – dzisiaj w sytuacjach krańcowych nie da się ich uniknąć, jeśli się chce przywrócić pacjentowi możliwość funkcjonowania w codziennym życiu.

– W jakich przypadkach Pański Zespół stosuje komórki macierzyste?

– W naszej klinice leczymy tą metodą schorzenia stawów biodrowych, kolanowych, stawów skokowych i innych. Wykorzystujemy ją skutecznie w urazach stawu barkowego i łokciowego, w braku zrostu po doznanych złamaniach. Z naszego doświadczenia wynika, że podanie komórek macierzystych w tych przypadkach jest jednorazowe. Komórki macierzyste stosujemy także z dobrymi wynikami u pacjentów z objawami dystrofii mięśniowej. Tutaj komórki podajemy kilkukrotnie, w odpowiednich odstępach czasu, z uwagi na inny charakter schorzenia, gdyż jest to leczenie objawowe.

– Jakie efekty można zaobserwować po leczeniu?

– Zastosowanie komórek CD 34+ powoduje regenerację uszkodzonych mięśni oraz stawów i odtworzenie powierzchni stawowych. Zmniejsza ból i zwiększa zakres ruchu zwyrodniałych stawów, poprawia komfort życia pacjenta i pozwala mu na większą aktywność.

– W jaki sposób można jeszcze pomóc chorym stawom?

– W części przypadków możemy zastosować preparaty z kwasem hialuronowym lub kolagenem. Tego typu preparaty poprawiają jakość płynu stawowego, działają przeciwzapalnie i nawilżająco na chrząstkę; hamują, a właściwie spowalniają w ten sposób proces powstawania zmian zwyrodnieniowych. Stosujemy także różne metody biologicznego leczenia w postaci płytkowego czynnika wzrostu czy też inkubujemy własne osocze chorego na specjalnych podłożach, a następnie podajemy wytworzony preparat do stawów celem działania przeciwzapalnego i regenerującego chrząstkę. Kuracja trwa ok. 6 tygodni i można ją powtarzać, a poprawę stanu zdrowia pacjenta uzyskujemy na ok. rok, w zależności od uszkodzenia chrząstki stawowej. W bardzo zaawansowanych zmianach konieczna jest operacja polegająca na wszczepieniu pacjentowi sztucznego stawu. Tutaj muszę podać ważną informację dla pacjentów. Jest możliwość wykonania zabiegu wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego czy kolanowego w naszej klinice – w Medical Magnus Clinic w Łodzi. Mamy krótkie terminy oczekiwania, a zabiegi są wykonywane w ramach NFZ. Dlatego zapraszam pacjentów, którzy czekają w długiej kolejce na zabieg, na nasz nowocześnie wyposażony oddział szpitalny. Mamy doświadczony zespół specjalistów i zapewniamy komfortowe warunki leczenia.


Medical Magnus Sp. z o.o.
ul. Kopernika 38, 90-552 Łódź
Kontakt e-mailowy: komorki@mmcenter.pl, oddzial@mmcenter.pl, biuro@mmcenter.pl
telefony kontaktowe: 500 183 617, 42 253 19 06

Tagi:
zdrowie

Reklama

Letnie urazy stawów: ABC wiedzy

2019-08-06 19:03

Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl /AKW Niedziela

Sport jest super, ale wiąże się czasem z ryzykiem kontuzji. Szczególnie narażone są na nie stawy, szczególnie wtedy, gdy do intensywnego wysiłku dochodzi bez stopniowych przygotowań na większe obciążenia.

Magdalena Niebudek

Wakacyjny wypoczynek skłania do większej aktywności fizycznej. Jeśli w ciągu roku raczej nie ćwiczymy, wzrasta ryzyko kontuzji podczas np. meczu siatkówki na plaży. Jak wskazują ortopedzi, do najczęstszych letnich urazów należą uszkodzenia stawów: skręcenia i zwichnięcia.

Skręcenie to efekt nieprawidłowego przeniesienia siły działającej na staw – jest ona na tyle duża, że torebka stawowa i więzadła stawowe ulegają rozciągnięciu, a czasami może dojść nawet do ich częściowego przerwania. Jednak powierzchnie stawowe nie ulegają całkowitemu przemieszczeniu względem siebie. Objawy skręcenia stawu to ból, obrzęk w okolicy urazu, może też dojść do zsinienia.

Co to jest zwichnięcie stawu

Jeśli siły działające na staw są bardzo duże, może dojść do całkowitego uszkodzenia tkanek miękkich (torebki stawowej, więzadeł) i do przemieszczenia powierzchni stawowych (końców kości) względem siebie – taki uraz nazywamy zwichnięciem. Objawy zwichnięcia: ból, obrzęk, nieprawidłowe ułożenie kości w stawie, upośledzenie ruchomości stawu, zniekształcony obrys stawu.

Skręcenia stawów kolanowych i skokowych to najczęstsze urazy graczy na boisku. Jeśli na co dzień zażywamy niewiele ruchu, a ostatni raz w piłkę graliśmy ... w szkole, nie ma się co dziwić, że podczas wakacyjnego meczu stawy zaprotestują. Do najczęstszych kontuzji należą skręcenia, w których na skutek przekroczenia fizjologicznego zakresu ruchu stawu dochodzi do uszkodzenia torebki stawowej.

– Więzadła, które stabilizują staw w zależności od stopnia urazu ulegają naciągnięciu, naderwaniu lub całkowitemu zerwaniu. Najczęściej towarzyszą temu takie objawy jak silny ból i narastający obrzęk, zasinienie skóry czy ograniczona ruchomość – mówi dr n. med. Janina Mechlińska-Baczkowska z Centrum Medycznego Affidea.

Urazy biegacza

Letnia temperatura sprawia, że wiele osób postanawia o siebie zadbać, a wielu najlepszą opcją wydaje się bieganie. To – jak wskazują eksperci, jest świetnym wyborem, ale pod warunkiem, że do biegania będziemy się wdrażać z głową. Zbytnie przeciążenie podczas treningu może mieć negatywne konsekwencje zdrowotne. Jedną z najczęstszych dolegliwości wśród miłośników tej aktywności fizycznej jest tzw. kolano biegacza.

– Tak określa się ból występujący w przedniej lub bocznej części kolana, który zazwyczaj spowodowany jest przeciążeniem stawów, w wyniku zbyt intensywnego, cyklicznego treningu. Do objawów należą również trzeszczenie i „przeskakiwanie” odczuwane w okolicach stawu kolanowego oraz obrzęk i częściowa blokada stawów – ostrzega chirurg, lekarz rehabilitacji medycznej dr n. med. Krzysztof Radziszewski.

Uraz stawu: co robić?

Zawsze uszkodzony staw trzeba odciążyć, czyli starać się nie ruszać kończyną (czasami konieczne jest chodzenie o kulach, jeśli uraz dotyczy któregoś ze stawów w nodze). Na obrzęk i ból pomogą zimne okłady oraz trzymanie kończyny do góry.

Co to znaczy RICE? To pochodzący z języka angielskiego skrótowiec, którego zapamiętanie ułatwia postępowanie w przypadku urazu stawu:

Rest –odpoczynek, czyli odciążenie kończyny bądź odciążenie poprzez zastosowanie kul łokciowych.

Ice – lód, a zatem chłodzenie; stosowane w ostrej fazie przez pierwsze 2 dni.

Compression – ucisk; poprzez zastosowanie opaski elastycznej, ortezy lub stabilizatora.

Elevation – uniesienie kończyny zmniejszające obrzęk.

Jednak z urazem w stawie warto zwrócić się do specjalisty. Nieleczone lub nieprawidłowo leczone urazy stawów często prowadzą do powikłań, np. zmian zwyrodnieniowych.

Jak uniknąć urazów?

Wielu urazów można uniknąć jeśli zaczniemy od rozgrzewki – jej brak to jedna z najczęstszych przyczyn kontuzji. Stopniowo zwiększaj obciążenia przez rozsądnie zaplanowany trening – ćwiczenia uelastyczniają więzadła i pomagają wzmacniać mięśnie, które stabilizują stawy, a tym samym zmniejszają ryzyko uszkodzenia tych ruchomych połączeń kości oraz zwiększają ich odporność na przeciążenia. Pamiętaj, aby dopasować intensywność treningu do swoich umiejętności i przestań ćwiczyć, jeśli czujesz ból stawach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Generał jezuitów: celem ataków na papieża jest wpływ na przyszłe konklawe

2019-09-19 17:40

pb (KAI/americamagazine.org) / Rzym

Ataki na papieża Franciszka w Kościele są walką między tymi, którzy chcą Kościoła o jakim marzył Sobór Watykański II i tymi, którzy tego nie chcą - uważa przełożony generalny zakonu jezuitów o. Arturo Sosa. Na spotkaniu z dziennikarzami ze Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej we Włoszech zakonnik stwierdził, że „nie ma wątpliwości, iż w Kościele trwa obecnie walka polityczna”.

Grzegorz Gałązka

- Jestem przekonany, że nie jest to jedynie atak na papieża. Franciszek jest przekonany do tego, co robi od czasu, gdy został wybrany papieżem. Nie zmieni się - stwierdził o. Sosa. Wiedzą o tym także jego krytycy, dlatego w istocie ich ataki są „sposobem wpłynięcia na wybór następnego papieża”.

Generał jezuitów przypomniał, że niemal 83-letni Franciszek nie jest młody i z powodu jego wieku „nie będzie to najdłuższy pontyfikat w historii”. Jego przeciwnicy wśród kościelnych liderów i popierających ich niektórych katolickich tytułów prasowych celują w sukcesję po Franciszku, „ponieważ wiedzą, że do pełnego wprowadzenia w życie Soboru Watykańskiego II potrzebny jest długi czas, więcej niż 50 lat”.

Jednym z elementów tej walki, o którym często mówi papież, jest klerykalizm jako „sposób rozumienia sprawowania władzy w Kościele”. Franciszek zwalcza klerykalny sposób sprawowania władzy, proponując „Kościół synodalny”, który wspiera większą kolegialność i współudział w podejmowaniu decyzji.

- Papież Franciszek jest dzieckiem Soboru Watykańskiego II - wskazał generał jezuitów. A jako „odpowiedzialne dziecko” soboru, „wkłada całą swą energię we wprowadzanie w życie wszystkiego, co na soborze wymarzono dla Kościoła”. - Moim zdaniem jest to ogromna zasługa dla Kościoła - powiedział o. Sosa. Według niego „prawdziwą reformą” Kościoła jest jak największe zbliżenie się do zamysłu soborowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Porto: po śmierci zakonnicy biskup krytykuje wymiar sprawiedliwości i feministki

2019-09-19 20:29

mz (KAI/JS/P) / Porto

Biskup diecezji Porto Manuel Linda skrytykował portugalską klasę polityczną za stworzenie źle funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości w Portugalii. Krytyka ze strony hierarchy ma związek z zamordowaniem 8 września siostry Antonii Pinho. Zakonnica zginęła w miejscowości São João da Madeira podczas próby gwałtu ze strony uzależnionego od narkotyków kryminalisty.

Adam Bujak/Biały Kruk

Siostra Antonia opiekowała matką agresora. Portugalski biskup nazwał zabójcę popularnej w diecezji Porto 61-letniej zakonnicy “prawdziwym potworem”, zaznaczając, że agresor pozostawał na wolności z powodu źle funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości. - W tym przypadku zawiódł on w dotkliwy sposób. Żadna instytucja, twierdząca, że stoi na straży praw człowieka, też nie zareagowała w przypadku morderstwa siostry Antonii – napisał w komunikacie bp Manuel Linda, przypominając, że 44-letni morderca wielokrotnie był oskarżany o gwałty.

Hierarcha skrytykował też działanie systemu więziennictwa w Portugalii. Stwierdził, że jest on nieskuteczny i nie resocjalizuje osadzonych. Wyraził wątpliwość czy zakłady karne są w “Portugalii ośrodkami poprawiania ludzi, czy raczej szkołami nauki wysublimowanej przestępczości”.

Biskup Linda skrytykował też organizacje feministyczne, które “nie zabrały głosu” po bestialskim mordzie na zakonnicy. Stwierdził, że zrobiły to prawdopodobnie w związku z tym, że siostra Antonia była osobą konsekrowaną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem