Reklama

Śp. kan. Stanisław Pawul (1942-2019)

Kapłan prawy, pracowity i pokorny

2019-03-20 09:26

Ks. Szymon Nosal
Edycja przemyska 12/2019, str. IV

Archiwum parafi i Cybince
Ks. kan. Stanisław Pawul

Odprowadziliśmy na wieczny spoczynek naszego rodaka, którego w słowie homilii bp Paweł Socha „udekorował” tymi trzema przymiotami zawartymi w tytule wspomnienia. 4 lutego 2019 roku w uroczystościach pogrzebowych wziął udział kard. Stanisław Dziwisz i abp Józef Michalik oraz 45 kapłanów. diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Pszczelarz dusz

Bp Socha, powiedział także: „Ks. Stanisław to kapłan ustawicznie zajęty pracą. Poza funkcjami duszpasterskimi i życiem modlitwy zawsze był zajęty pracą przy pszczołach, które bardzo kochał, a one jego, w sadzie czy na małym skrawku ziemi, by nie zabrakło świeżych warzyw. Jednak najwięcej czasu poświęcał pracy duszpasterskiej i gospodarczo-administracyjnej. Zatroskany był o kościoły, ich konserwacje, remonty i bezpieczeństwo. A w każdej z trzech parafii, gdzie pracował jako proboszcz, było wiele kościołów i kaplic. (…) Był człowiekiem wielkiej pokory i prostoty. Nigdy nie ubiegał się o godności czy też lepsze, łatwiejsze parafie. (…) Ks. kan. Stanisław wyniósł ze środowiska rodziny i parafii, a także z Seminarium przemyskiego ducha żarliwej wiary, pobożności, szczególnie maryjnej. Miał doskonale wyrobiony zmysł Kościoła, czyli traktowania instytucji Kościoła nie tylko od strony widzialnej, ale i jako obecności pośród nas samego Jezusa Chrystusa.

Diecezja zielonogórsko-gorzowska wdzięczna jest ks. kan. Stanisławowi Pawulowi za decyzję podjęcia pracy na terenie trudnym pod względem duchowym, gdyż zamieszkali tu Polacy zostali wyrwani z ojcowizny i przeniesieni siłą na ziemię od wieków słowiańską, ale zimną duchowo z powodu ducha reformacji.

Reklama

Ks. Stanisław swoją delikatnością, duchem wiary i gorliwością kapłańską przyczynił się do duchowego odrodzenia i odnowienia życia wiary na ziemi lubuskiej. Mimo że powrócił na ziemię rodzinną, to kapłani i wierni zawsze będą przed Bogiem pamiętać o pełnym wiary i miłości Bożej ks. kan. Stanisławie Pawulu”.

Jesteś na szczycie

Poprzedniego dnia, w niedzielę 3 lutego, na eksporcie, dwudziestu dwu kapłanów pod przewodnictwem bp. Mariana Rojka modliło się za śp. ks. kan. Stanisława Pawula, a dwu spowiadało. Ksiądz Proboszcz zwrócił się do mnie, abym wygłosił słowo Boże. Powiedziałem m.in.: „Kiedy kilka godzin przed Twoim, Stasiu, odejściem do Pana, stałem przy Tobie, przy łóżku szpitalnym, i dotykając Twej dłoni polecałem Cię Bogu, prosząc o miłosierdzie, Ty już wspinałeś się na swój życiowy szczyt, o którym mówi poeta w wierszu: „W drodze na szczyt”:

Przygnieciony pułapem

chmur

Duszę się rankiem

zamglonym.

Wokół mnie wszędzie szary

mur

Błądzę murem otoczony.

[…] Aż znajdę moją górę

gór.

A tam popatrzę na mój

szlak,

W jednej chwili zobaczę swe

życie,

Poczekam tylko na ten znak

– Możesz wejść, jesteś na

szczycie.

Śp. ks. Stasiu znalazł swoją górę gór w kapłaństwie. Mężnie pokonywał wszystkie trudności życiowe. Ciężko dusił się rankiem zamglonym, gdy tłoczono w jego płuca tlen, i znalazł swoją „górę gór”, w szpitalu pw. Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku i zdobył swój szczyt. Tam zobaczył całe swoje życie i gest ukochanego Mistrza, Najwyższego Kapłana, zaproszenia do chwały. Usłyszał te słowa pełne miłości: Możesz wejść, jesteś na szczycie. Dość się już natrudziłeś! Czas już na odpoczynek ze Mną i Moją Matką, którą tak ukochałeś w swoim życiu w obrazie Matki Bożej Pocieszenia, znajdującego się najpierw w tej małej kaplicy, a później już od prawie pół wieku w tym kościele, który tak często odwiedzałeś i cieszyłeś się z jego powstawania i upiększania.

Posłani do służby Bogu

Byłeś dumny ze swoich Rodziców, którzy mnie wspierali w organizowaniu tutejszej parafii i byli przykładem wielkiej wiary i pobożności. Cieszyłeś się, że Twój Tatuś, śp. Jan, tak dzielnie wspomagał mnie w budowie tego kościoła, jako dobry cieśla i doskonały organizator prac przy tym kościele, a potem przez wiele lat służył tak wiernie i bezinteresownie parafii jako kościelny. Nic dziwnego, że w tak przykładnej rodzinie Pan Bóg powołał dwoje z trojga żyjących dzieci (drugie dziecko zmarło w wieku dwu lat) do swojej służby – Ciebie, Stasiu i Twoją starszą od ciebie o dwa i pół roku siostrę Julię, obecną tu s. Matyldę. Razem zdawaliście maturę w pobliskiej Żołyni w 1959 r. i w tym samym roku obydwoje poświęciliście się Bogu na służbę. Ty, Stasiu, we wrześniu wstąpiłeś do Seminarium Duchownego w Przemyślu, a twoja siostra kilka tygodni później, 9 października, wstąpiła do Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie.

W kaplicy, która tu była, gdzie obecnie jest prezbiterium naszego kościoła, u stóp Matki Bożej Pocieszenia, pod czułym Jej spojrzeniem zrodziło się i umacniało Wasze powołanie do służby Bogu. Tu pewnie usłyszeliście po raz pierwszy ten cichy i pełen miłości głos Mistrza i ochotnie Mu odpowiedzieliście słowami wspomnianego już na początku poety w wierszu pt. „Poślij mnie, Panie”:

Chcesz, Panie, ludzi do pracy

(…)

Weź, Panie, moje krzyże

I użyj mego cierpienia,

Weź, Panie, me siły świeże

Do pracy dla odkupienia.

I ks. Stanisław swoim życiem potwierdził tę gotowość służby Bogu i ludziom. Podobnie i jego siostra, Julcia, czyli s. Matylda, sercanka, która tak wiernie i ofiarnie służyła i posługiwała św. Janowi Pawłowi II, a teraz służy i pomaga kard. Stanisławowi Dziwiszowi.

Odpowiedział na wezwanie

Śp. ks. Stanisław urodził się 12 grudnia 1942 r. w Gwizdowie, a ochrzczony został 26 grudnia w Żołyni. Po maturze wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu, gdzie 20 czerwca 1965 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Jakiela. Po trzech latach pracy w naszej diecezji – dwa lata w Bączalu Dolnym i rok w Łączkach Jagiellońskich jako wikary – na apel biskupa gorzowskiego Wilhelma Pluty udał się tam, mówiąc niejako: Weź, Panie, moje krzyże/I użyj mego cierpienia,/Weź, Panie, me siły świeże/Do pracy dla odkupienia – by ofiarnie służyć Bogu i ludziom przez prawie pół wieku. Tam jako wikariusz pracował najpierw w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Ostrowicach w powiecie i dekanacie Drawsko Pomorskie, następnie w parafii Świętej Trójcy w Gubinie, a potem przez sześć lat w parafii św. Mikołaja w Głogowie. W 1979 r. został inkardynowany do diecezji gorzowskiej. Był proboszczem w Bobrowicach (1979-1989), Strzelcach Krajeńskich (1989-2004) i Cybince (2004-2017). Pełnił również funkcję wicedziekana w dekanacie Krosno Odrzańskie i Rzepin oraz dziekana w dekanacie Strzelce Krajeńskie. W 1995 r. otrzymał tytuł kanonika RM. W roku 2017 przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Gwizdowie, u swojej siostrzenicy.

Niedługo cieszył się tą emeryturą, tylko półtora roku, bo Bóg doświadczył go i znalazł godnym siebie – jak to słyszeliśmy w I czytaniu. Pan Jezus zaś w Ewangelii wypowiadając słowa o ziarnie, które ma wpaść w ziemię i obumrzeć, aby przynieść plon obfity, myślał najpierw o sobie, ale i o ks. Stanisławie i nas wszystkich. Na naszych niejako oczach odszedł do Boga i pogrzebany zostanie jako ziarno pszenicy. Zapewne często powtarzał na modlitwie: Weź, Panie, moje krzyże/I użyj mego cierpienia, (…)/Do pracy dla odkupienia.

Kapłańskie życie

Każdy z nas ma przygotowane miejsce w Domu Ojca. Dobrze o tym wiedział ks. Stanisław, bo niedawno powiedział, że chyba niepotrzebnie buduje to marne mieszkanie, kiedy w Domu Ojca czeka na niego wspanialsze. Nie mylił się!

Dziękujemy Bogu za życie kapłańskie śp. ks. Stanisława i ufamy, że w chwili śmierci spotkał się z ukochanym swoim Mistrzem, by otrzymać nagrodę niebieską. Przecież przez przeszło pół wieku siał obficie ziarno słowa Bożego na niwie Pańskiej! Ale jak każdy człowiek i on może potrzebować naszej pomocy, dlatego módlmy się za niego teraz i później, dopóki nam Bóg żyć pozwoli.

Księże Stanisławie! Byłeś wierny swemu powołaniu. Służyłeś w swoim kapłaństwie Panu Jezusowi i Jego Matce, Kościołowi, Ojcu Świętemu i biskupom, jakich postawił Bóg na twej drodze kapłańskiej, dlatego ufamy, że spełniły się słowa Ewangelii: „A jeśli kto mi służy, uczci go mój Ojciec”.

Tagi:
śmierć

Reklama

Zmarł ks. Kazimierz Czulak SAC

2019-10-02 21:03

ks. Łukasz Gołaś SAC / Poznań (KAI)

W niedzielę 29 września zmarł ks. Kazimierz Czulak SAC. W latach 2005-2011 przełożony prowincjalny Prowincji Zwiastowania Pańskiego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego (księża pallotyni).

DOM REKOLEKCYJNY PALLOTYNI ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

Ks. Kazimierz Czulak SAC urodził się 15 marca 1944 r. w Międzybrodziu Bialskim. Pierwszą konsekrację w Stowarzyszeniu Apostolstwa Katolickiego złożył 8 września 1963 w Ząbkowicach Śląskich. Formację seminaryjną musiał przerwać w latach 1964-1966, kiedy to odbył zasadniczą służbę wojskową. Święcenia prezbiteratu przyjął 14 czerwca 1970 w Ołtarzewie.

Po święceniach kapłańskich i rocznym studium pastoralnym (tirocinium) w Gdańsku Wrzeszczu został skierowany na studia specjalistyczne z teologii dogmatycznej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (1971-1978), podczas których odbył również roczne studium specjalistyczne w Instytucie Historycznym w Moguncji (1977-1978). Studia zakończył obroną doktoratu.

W 1978 został skierowany do wspólnoty Wyższego Seminarium Duchownego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego w Ołtarzewie, gdzie podejmował obowiązki wykładowcy, radcy, prefekta alumnów (1982-1984) i przez trzy kolejne kadencje (w latach 1984-1993) rektora.

Podczas pobytu w Ołtarzewie powierzane mu były rozmaite zadania i funkcje, w tym między innymi: sekretarza Instytutu Apostolskiego, wiceprzewodniczącego zespołu redakcyjnego polskiego wydania Międzynarodowego Przeglądu Teologicznego Communio, referenta polskiej prowincji Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego ds. krajowych środków społecznego przekazu, wiceprzewodniczącego komisji ds. formacji, członka komisji ds. przygotowania i opracowania podziału polskiej prowincji Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego, członka rady wydawniczej przy Zarządzie Prowincjalnym. W latach 1990-1993 pełnił funkcję radcy prowincjalnego.

Po zakończeniu posługi rektora pallotyńskiego WSD w Ołtarzewie odbył rok sabatyczny (1994-1995), połączony z przygotowaniem do pracy w pallotyńskim Wyższym Seminarium Duchownym w Kamerunie, gdzie w latach 1995-1998 był wykładowcą i ojcem duchownym alumnów.

Po powrocie do Polski (we wrześniu 1998 roku) został ojcem duchownym w WSD SAC w Ołtarzewie, lecz po kilku tygodniach wyjechał do Rzymu, gdyż wybrano go na radcę generalnego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego kadencji 1998-2004.

Do Polski wrócił na początku grudnia 2004 r. i ponownie został skierowany do WSD SAC w Ołtarzewie jako ojciec duchowny.

W latach 2004-2014 był członkiem komisji ds. pośrednictwa i arbitrażu przy Zarządzie Generalnym Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego.

Dnia 22 marca 2005 roku rozpoczął urzędowanie jako przełożony prowincjalny Prowincji Zwiastowania Pańskiego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Urząd ten sprawował prze dwie kolejne kadencje, do 25 marca 2011 roku.

Po zakończeniu urzędowania przełożonego prowincjalnego został skierowany do wspólnoty WSD SAC w Ołtarzewie, a następnie – w odpowiedzi na własną prośbę – do Tenango del Aire w Meksyku.

Od 15 września 2017 roku mieszkał w Ząbkowicach Śląskich, gdzie posługiwał jako spowiednik nowicjuszy oraz angażował się w działalność duszpasterską.

Zmarł nagle 29 września 2019 roku w drodze na doroczne rekolekcje kapłańskie.

Msza św. pogrzebowa w intencji śp. ks. Kazimierza Czulaka SAC zostanie odprawiona w sobotę 5 października o godz. 11.00 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Ząbkowicach Śląskich (ul. Piastowska 7). Po Mszy św. odbędzie się pogrzeb na Cmentarzu Komunalnym w Ząbkowicach Śląskich (ul. Bohaterów Getta).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polska wygrywa 2-0 z Macedonią Płn i awansuje do Mistrzostw Europy!

2019-10-13 22:40

DK/niedziela

Polska pokonała w niedzielny wieczór reprezentację Macedonii Płn 2-0, zapewniając tym samym sobie awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy.

youtube.com

Bramki dla Polaków strzelali rezerwowi gracze: Przemysław Frankowski oraz Arkadiusz Milik

Polska jest liderem grupy G w eliminacjach do ME 2020. W ostatnim spotkaniu z Macedonią Północną rozgrywanym w Skopje Polacy również wygrali 1:0 po bramce Krzysztofa Piątką.

Dzisiejsze zwycięstwo daje nam awans na przyszłoroczny turniej. W finałach Mistrzostw Europy zagramy poraz czwarty w historii. Do tej pory występowaliśmy na turniejach w 2008, 2012 oraz w 2016r.

Skład Polaków w dzisiejszym meczu:

1. Wojciech Szczęsny - 18. Bartosz Bereszyński, 5. Jan Bednarek, 15. Kamil Glik, 2. Arkadiusz Reca - 6. Jacek Góralski, 10. Grzegorz Krychowiak - 19. Sebastian Szymański, 20. Piotr Zieliński, 11. Kamil Grosicki - 9. Robert Lewandowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Biskup Aleppo: turecka ofensywa w Syrii to „zbrodnia”

2019-10-14 15:37

ts (KAI) / Aleppo

Katolicki biskup Aleppo, Georges Abou Khazen, w ostrych słowach zareagował na turecką ofensywę wojskową w Syrii. „Jesteśmy bardzo zaniepokojeni” - powiedział 14 października w rozmowie z Radiem Watykańskim katolicki biskup Aleppo. „Wojna jest podwaliną pod kolejne wojny i nie stanowi rozwiązania, zwłaszcza w regionie takim jak ten, że wszystkimi żyjącymi tam grupami etnicznymi i religijnymi" - stwierdził wikariusz apostolski Aleppo i podkreślił: "To, co tu przeżywamy, to ludzki dramat, to zbrodnia”.

youtube.com

W regionie, z którego teraz ucieka tak wielu ludzi, reprezentowane są wszystkie mniejszości chrześcijańskie, jak Asyryjczycy, syryjscy Chaldejczycy, czy Ormianie, zwrócił uwagę hierarcha. „Wielu ich przodków wymordowano w Turcji, tu żyją potomkowie tych, którzy zdołali się uratować przed masakrami i to oni teraz doświadczają napaści Turków na ich kraj”.

Wiele miejsc w regionie Dżazira położonym między Eufratem i Tygrysem, a także miasta Qamishli czy Hasake, w czasie pod mandatem francuskim w Syrii i Libanie, stanowiło schronienie dla chrześcijan, którzy przeżyli ludobójstwo, jakiego dopuścił się rząd turecki od 1915 roku w północnych regionach. Chrześcijanie żyjący dziś na tych terenach ciągle noszą w pamięci świadomość „sayfo” - "ludobójstwa".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem