Reklama

Naukowo w Szańcu

2019-05-08 08:13

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 19/2019, str. 6-7

Archiwum
Uczestnicy historycznej sesji w Szańcu

W bogatym w historię Szańcu odbyła się równie bogata w treści wiosenna sesja naukowa Towarzystwa Przyjaciół Archiwum Diecezjalnego im. bł. Wincentego Kadłubka, zorganizowana przy współpracy Towarzystwa Miłośników Szańca, z udziałem 30 osób, w tym absolwentów Studium Historii Diecezji Kieleckiej i – przede wszystkim – członków TPAD im. bł. Kadłubka w Kielcach

Byli też obecni zaproszeni goście – przyjaciele Towarzystwa, w tym przewodnicy świętokrzyscy PTTK, członkowie organizacji kombatanckich (m.in. Stowarzyszenia Kombatantów „Czwartak”).

TPAD im. bł. W. Kadłubka jest stowarzyszeniem katolickim, które realizuje swoje zadania statutowe na podstawie programu „Rola Kościoła jako wychowawcy i stróża kultury narodowej”. Propaguje wiedzę o Kościele, o jego zasobach kultury, przybliża historię kultu postaci świętych i błogosławionych w diecezji i in.

Członkowie Towarzystwa są zobowiązani do wygłaszania referatów w miejscach kultu w diecezji kieleckiej (np. w Szczaworyżu, Nowym Korczynie, kiedyś Miechowie), organizują wycieczki po dekanatach dla pielgrzymów oraz sesje naukowe.

Reklama

Na ostatniej sesji – w Szańcu – zaprezentowano 9 referatów, dotyczących m.in. sanktuariów maryjnych (Uniejów, Dzierzgów, Nowy Korczyn), ciekawych postaci (Łukasz z Wielkiego Koźmina i ks. Teodor Czerwiński), kasaty klasztoru kamedułów w Szańcu, historii muzeum w Miechowie, czy publikacji pisma „Miechowita”.

Dzieje sanktuarium w Uniejowie przybliżyła Danuta Brandys. Zostało ono ustanowione przez bp. Jana Piotrowskiego w 2015 r. Kościół w Uniejowie pw. św. Wita Męczennika należał kiedyś do bożogrobców z Miechowa, pierwsza wzmianka o świątyni pochodzi z XIII w., nowy murowany kościół wzniesiono w 1421 r. Z tamtym czasem wiąże się powstanie wspaniałej rzeźby Matki Bożej Bolesnej –„Piety Uniejowskiej”. Maciej Terek przypomniał specyfikę sanktuarium w Dzierzgowie, które z kolei słynie z obrazu Matki Boskiej Płaczącej, którą to historię opisał m.in. Wespazjan Kochowski.

Artur Prędki omówił kulisy kasaty zakonu kamedułów w Szańcu. Klasztor drewniany w Szańcu, ufundowany przez margrabiego Józefa Wielopolskiego w 1726 r., przetrwał do początków XIX wieku. Na jego miejscu stoi obecnie krzyż, ustawiony na mogiłach powstańców styczniowych, którzy polegli w bitwie pod Grochowiskami 18 marca 1863 r. Likwidacja klasztoru w Szańcu nastąpiła 17 kwietnia 1819 r.

Kolejna referentka, Maria Spława-Neyman, zwróciła uwagę na sanktuarium św. Kingi (powołane w 2015 r.) – jako miejsce organizowania sejmików prowincjonalnych. W kościele, w którym obecnie zbierają się czciciele św. Kingi, 500 lat temu odbywały się sejmy o randze ogólnopaństwowej, tzw. generały małopolskie. W obradach sejmików uczestniczyli posłowie wybierani na sejmikach ziemskich, w tym: województwa krakowskiego, sandomierskiego, lubelskiego, podlaskiego, bełskiego, ruskiego, wołyńskiego, bracławskiego, kijowskiego. Zapadały tu uchwały o randze ogólnopaństwowej, m.in. w grudniu 1468 r. posłowie i senatorowie zgodzili się na uchwalenie podatku na opłacenie wojska zaciężnego, w związku z zakończeniem wojny z Krzyżakami. Uchwała ta wcześniej nie została zatwierdzona ani przez sejm walny w Piotrkowie, ani też w Kole na sejmiku wielkopolskim. Znaczenie Nowego Korczyna dla historii parlamentaryzmu dostrzegł i podkreślił prezes Towarzystwa, historyk ks. dr Andrzej Kwaśniewski, aktywizując działania mające na celu przywrócenie należnej rangi miastu i świątyni, jako kolebki polskich dokonań parlamentarnych. Św. Kinga jest patronką samorządowców – organizatorzy sesji apelują o zwrócenie uwagi na rozwój kultu tej świętej, wpisanej w historię miasta.

Z kolei Kazimierz Gruszczyński zaprezentował związki, jakie łączyły nauczyciela i ucznia Gimnazjum kieleckiego, tj. „srogiego prefekta”– ks. T. Czerwińskiego i pisarza S. Żeromskiego. Prefekt swoje wspomnienia o uczniach szkoły rozpoczął od zdania: „Na czele grupy wybitnych moich uczniów wysuwa się Stefan Żeromski (…) ”. Ks. Czerwiński, prawy patriota, z którym liczyli się nawet Rosjanie, stał się prototypem ks. Wargulskiego w „Syzyfowych pracach”. Sylwetkę i twórczość Łukasza z Wielkiego Koźmina przedstawił Henryk Góra. Wybitny uczony, erudyta, absolwent uczelni uniwersyteckich w Pradze i Krakowie, filozof, kaznodzieja, wykładowca i rektor akademii krakowskiej oraz wychowawca młodzieży, był synem ziemi świętokrzyskiej i piewcą języka polskiego. W Beszowej k. Pacanowa jako proboszcz parafii przez 7 lat głosił kazania w języku polskim. Owocem jego działalności duszpasterskiej i kaznodziejskiej jest Postylla (Sermonestriplices de tempore), zachowana w kilku kodeksach. Uczony przyczynił się wydatnie do rozwoju nauki na uniwersytecie krakowskim. Był przyjacielem Stanisława ze Skalbmierza.

Iwona Sacha przypomniała kult Matki Bożej Śnieżnej (wzorowanej na rzymskim wizerunku) w diecezji kieleckiej, m.in. w Tumlinie, Pińczowie, na Mirowie, Bogucicach, Nowym Korczynie i w wielu innych miejscowościach.

Maciej Florek przedstawił historię powstania muzeum w Miechowie, które jako jedno z pierwszych powołano na ziemiach Królestwa Polskiego (1908 r.). Założycielem muzeum był archeolog amator, literat i wydawca prasy, St. Czarnowski. Przekazał największą ilość zbiorów do nowo utworzonej placówki.

Zaangażowanie i praca miłośników historii diecezji kieleckiej pozwalają na kolejne ważne odsłony kultu religijnego, dziejów lokalnych kościołów oraz odkrywanie niebagatelnego wkładu regionu w historię Polski, jak choćby 500 lat od zaistnienia dojrzałego parlamentaryzmu w Nowym Korczynie.

Tagi:
sesja

Lwów: sesja „Europa Christi” o wpływie chrześcijaństwa na stabilność Europy

2019-11-21 14:52

Ks.mf/Anna Wyszyńska/Lwów

„Wpływ chrześcijaństwa na stabilność narodów Europy” - to temat sesji III Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”, która odbyła się w dniach 18-20 listopada we Lwowie. Sesja odbyła się pod honorowym patronatem abp. Mieczysława Mokrzyckiego, metropolity lwowskiego.

Bożena Bobowska/Niedziela
Ks. Ireneusz Skubiś

Uczestnicy sesji podjęli refleksję nad rożnymi aspektami sytuacji, w której znajduje się obecnie Europa jak: problem kryzysu wiary, oddziaływania ideologii atakujących wartości chrześcijańskie, przede wszystkim małżeństwo i rodzinę, współczesne spojrzenie na relacje państwo - Kościół.

Drugi dzień obrad 19 listopada rozpoczął się Mszą św. w katedrze lwowskiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Liturgii przewodniczył i homilię wygłosił abp Mieczysław Mokrzycki. Mszę św. koncelebrował m.in. abp Claudio Gugerotti – nuncjusz apostolski na Ukrainie.

W homilii abp Mokrzycki podkreślił, że „na naszych oczach dokonuje się marginalizacja życia religijnego i jego skuteczna eliminacja z przestrzeni publicznej”. - Ku naszemu przerażeniu ludzki geniusz, który przez wieki dawał świadectwo wiary wznosząc katedry, dziś, porzuciwszy wiarę, potrafi te budowle burzyć. W takim to czasie, możemy powiedzieć – dobrze, że tu jesteśmy, tu we Lwowie. Bowiem ta część Europy doświadczyła już wielkiego zniszczenia nie tylko świątyń, ale ludzkich wartości, takich jak: moralność, sprawiedliwość, prawda, uczciwość i wzajemny szacunek. Ta część Europy doświadczona bardzo boleśnie i okrutnie, jednak się przebudziła i powstaje z kolan – zaznaczył abp Mokrzycki.

Metropolita lwowski podkreślił, że :obecnie dokonuje się tutaj wielka odbudowa, tego, co zniszczyła cywilizacja nieprawości”.

Nawiązując do nauczania św. Jana Pawła II zaznaczył, że ostatnie lata jego pontyfikatu upłynęły m.in. na refleksji o chrześcijańskich korzeniach Europy. - Dziś chodzi nie tylko o zauważenie ich i uznanie. Kościół idąc dalej zachęca także do ożywiania naszej wiary, bowiem im silniejsze chrześcijaństwo w postawach Europejczyków, tym mniejsze niebezpieczeństwo jego marginalizacji – mówił abp Mokrzycki.

- Dlatego właśnie w tym miejscu, gdzie od wieków, społeczeństwo kształtuje cywilizacja Zachodu i Wschodu, gdzie żyją od wieków ludzie różnych narodowości i kultur, można zrozumieć, co znaczy stwierdzenie św. Jana Pawła II, że Europa ma dwa płuca, to znaczy, jest jedna, jest całością i potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania tych dwóch społeczności – kontynuował metropolita lwowski.

Na zakończenie Mszy św. abp Claudio Gugerotti przekazał obecnym pozdrowienia od Ojca Świętego Franciszka. Natomiast abp Mieczysławowi Mokrzyckiemu złożył serdeczne życzenia z okazji rocznicy mianowania go metropolitą lwowskim.

Miejscem kongresowej debaty była aula w siedzibie Kurii Lwowskiej obrządku łacińskiego.

Ks. prof. dr hab. Mirosław Sitarz (KUL) przedstawiając zagadnienie wpływu relacji Kościół-państwo na stabilność państwa zaznaczył, że „te relacje mają istotny wpływ na stabilność i bezpieczeństwo danego państwa na forum zarówno wewnętrznym, jak i międzynarodowym”. - Podstawy teologiczne i prawne tych relacji znajdują się w Piśmie Świętym. Jezus Chrystus, założyciel Kościoła stwierdził; „oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Dlatego Kościół od zarania swoich dziejów stał na stanowisku, iż są to dwie odrębne i niezależne od siebie społeczności – podkreślił ks. Sitarz.

Zauważył również, że „w dzisiejszym świecie podzielonym na bloki polityczne, ekonomiczne i militarne istnieje szczególne zapotrzebowanie na autorytet moralny, który nie jest utożsamiany z żadnym bloków. Takim jest autorytet moralny papieża”.

Ks. prof. Tadeusz Borutka (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie), który podjął temat „Wizja zjednoczonej Europy w nauczaniu św. Jana Pawła II” zaznaczył, że „nie ulega wątpliwości, iż Jan Paweł II, był zwolennikiem Europy Ojczyzn, a nie Europy jako państwa federalnego”. - Jego stanowisko ma głębsze uzasadnienie, ponieważ dla Europy Ojczyzn wybiera się drogę rozwoju jakościowego, dla federacji europejskiej – drogę rozwoju proceduralnego. - mówił ks. Borutka.

- Proceduralne podejście do rzeczywistości rodzi nie tylko politykę przemilczania, ale nadto poprawność polityczną, biurokratyzację życia oraz kryzys wartości. Jan Paweł II przestrzegał, że demokracja bez wartości, wcześniej lub później, przeradza się w jawny albo zakamuflowany totalitaryzm – kontynuował prelegent.

Ks. Borutka dodał, że „na proces jednoczenia Europy należy patrzeć personalistycznie, a nie reistycznie, to znaczy, że Europa zjednoczona winna zabezpieczać rozwój osobowy ludzi, a nie ludzie mają być podporządkowani bliżej nieokreślonemu rozwojowi Europy” - Dlatego potrzebne są Europie takie wartości jak: godność osobista, świętość ludzkiego życia oraz centralna pozycja rodziny oparta na małżeństwie – przypomniał ks. Borutka.

Kolejne zagadnienia zaprezentowali z Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Ivana Franki: prof. dr Oleksy Sukhyy, dr Ihor Boiko oraz dr Roman Haluiko oraz dr hab. Mieczysław Ryba prof. KUL, prof. Oleksandr Yarema z Lwowskiej Narodowej Akademii Sztuk Pięknych, s. Jelena Byś CSA – przewodnicząca Konferencji Zakonów Żeńskich obrządku łacińskiego na Ukrainie, ks. dr Andrzej Niedzielski - wikariusz sądowy Sądu Metropolitalnego Obrządku Łacińskiego we Lwowie.

W podsumowaniu sesji ks. inf. Ireneusz Skubiś – inicjator i Moderator Ruchu „Europa Christi” podkreślił, że „współcześnie Europa znajduje się w zapaści, a jej tożsamość jest zagrożona”. - Niewyobrażalne szkody, które wyrządził jej hitleryzm i bolszewizm pogłębiają współczesne ideologie. Europę może ocalić jedynie Chrystus i Kościół. Kilka tygodni temu Konferencja Episkopatu Polski skierowała wniosek do papieża Franciszka o ustanowienie Jana Pawła II doktorem Kościoła i patronem Europy. To bardzo ważna sprawa, bowiem Jan Paweł II, który miał wizję zjednoczonej Europy, jest potrzebny jako jej patron, który może przyczynić się do odzyskania wiary – mówił ks. Skubiś.

Na zakończenie sesji w Kurii Diecezjalnej abp Mokrzycki podziękował za zorganizowanie sesji III Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi” na Ukrainie. Przypomniał, że odbyła się ona w trwającym tutaj Roku Świętości Rodziny i Małżeństwa. Jako podziękowanie wręczył organizatorom medale z wizerunkiem Świętej Rodziny z Nazaretu.

Kongres 20 listopada zakończyła Msza św. w kościele akademickim w Brzuchowicach. Przewodniczył jej i homilię wygłosił bp Marian Buczek – biskup senior diecezji charkowsko-zaporoskiej.

W słowach skierowanych do uczestników Kongresu przypomniał historię prześladowań Kościoła w czasach reżimu komunistycznego. Podkreślił,że jedną z wielkich postaci, które ustrzegły depozytu wiary na ziemi ukraińskiej był bp Rafał Kiernicki.

Na zakończenie homilii bp Marian Buczek życzył Ruchowi „Europa Christi”, aby kapłanom i świeckim zaangażowanym w ten Ruch nie zbrakło odwagi i siły , by walczyć o Chrystusa. Ks. inf. Ireneusz Skubiś podziękował kapłanom z Ukrainy za gościnne przyjcie Kongresu „Europa Christi” we Lwowie.

Patronat medialny nad wydarzeniem objął Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

Organizatorami sesji lwowskiej są: Archidiecezja Lwowska Kościoła Łacińskiego na Ukrainie, Konferencje Zakonów Żeńskich oraz Męskich obrządku łacińskiego na Ukrainie, Fundacja „Myśląc Ojczyzna” im. ks. inf. Ireneusza Skubisia, Katedra Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, Instytut Teologiczny im. św. abp. Józefa Bilczewskiego we Lwowie, Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych na Ukrainie, Katedra Historii Współczesnej Ukrainy im. Michaiła Hruszewskiego Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Ivana Franki.

III Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” pt. „Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, prawdy i pokoju” rozpoczął się już w lutym br. na Jasnej Górze. Kolejne sesje Kongresu odbyły się już w Velehradzie w Czechach, Nitrze na Słowacji, w Lublinie, Warszawie i Wrocławiu.

Inspiracją do powołania Ruchu „Europa Christi” (Europa Chrystusa) była konferencja na temat stanu i współczesnych wyzwań dotyczących Starego Kontynentu, która odbyła się w 2016 r. w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie, pod przewodnictwem ks. inf. Ireneusza Skubisia. Ruch zorganizował już trzy Międzynarodowe Kongresy „Europa Christi” oraz spotkania m. in. w Ołomuńcu, Velehradzie, Brukseli, Wilnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny

2017-11-21 07:52

malk/brewiarz.pl, katolik.pl, Adonai.pl/pch24

21 listopada w tradycji katolickiej przypada święto, na temat którego większość wiernych nie wie zbyt wiele. Inne święta i uroczystości związane z Matką Bożą są nawet przeciętnie zorientowanym dość dobrze znane – przeważnie wiemy bowiem, czym było Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny, Jej Wniebowzięcie, Niepokalane Poczęcie czy Zwiastowanie Pańskie, ale gdy słyszymy o ofiarowaniu, niejeden spośród wiernych ma problem ze zdefiniowaniem istoty tego święta. Przypomnijmy więc czym ono jest.

Wikimedia Commons
Prezentacja Marii w świątyni obraz Tycjana. By Titian [Public domain], via Wikimedia Commons

1. Czym było ofiarowanie w tradycji żydowskiej?

Zgodnie ze starotestamentowym zwyczajem Żydzi, zanim ich dziecko ukończyło piąty rok życia, zabierali swe dziecko do jerozolimskiej świątyni i oddawali kapłanowi, by ofiarował je Panu. Był to rytuał podobny w swej ziemskiej wymowie do ustawionego oczywiście później – już wśród chrześcijan – chrztu. Podobnie jak to przez wieki w późniejszej tradycji katolickiej, tak i wśród żydów niektóre matki, w związku ze szczególnymi dla siebie wydarzeniami, niektóre spośród swoich dzieci decydowały się, tuż po urodzeniu, oddać na służbę Bogu. To także odbywało się podczas obrzędu ofiarowania.

2. Dlaczego Maryja została ofiarowana Bogu?

Rodzice Najświętszej Maryi Panny, jak przekazuje nam Tradycja, przez wiele lat nie mogli mieć dzieci. Święta Anna, mimo tego nigdy nie utraciła wiary, że Bóg pobłogosławi ją potomstwem. Złożyła więc obietnicę, że jeśli urodzi dziecko, odda je na służbę Bogu. Jej modlitwy zostały wysłuchane – urodziła dziecko, córkę, której dała na imię Maria. Poświęciła więc na służbę Bogu swe jedyne, długo oczekiwane i wymodlone dziecko.

3. Kto ofiarował Maryję Bogu?

Święci Joachim i Anna, rodzice Maryi, udali się do świątyni, by ofiarować córkę Bogu prawdopodobnie gdy była w wieku około trzech lat. Kapłanem, który dokonał obrzędu był święty Zachariasz – ten sam, którego pamiętamy z Ewangelii głównie z roli ojca świętego Jana Chrzciciela. Według niektórych pism wczesnochrześcijańskich, Maryja mogła pozostawać w świątyni nawet przez kolejnych dwanaście lat.

4. Czym jest paralelizm świąt związanych z Maryją i Panem Jezusem?

O ustanowieniu kolejnego święta ku czci Najświętszej Maryi Panny zdecydowały nie tylko przekazy pisemne wynikające wprost z Tradycji, ale i inny owej Tradycji kontekst. Wśród katolików istnieje bowiem bardzo silny kult Maryi, przez niektórych nazywana jest nawet Współodkupicielką. Nie może więc dziwić, że skoro obchodzimy uroczyście Poczęcie Jezusa (25 III) i Poczęcie Maryi (8 XII), Narodzenie Jezusa (25 XII) i Narodzenie Maryi (8 IX), Wniebowstąpienie Jezusa i Wniebowzięcie Maryi (15 VIII), katolicy chcieli obchodzić także obok święta ofiarowania Chrystusa (2 II) także święto ofiarowania Jego Matki.

5. Kto szczególnie świętuje w dniu wspomnienia Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny?

W Kościele katolickim wspomnienie Ofiarowania NMP jest świętem patronalnym Sióstr Prezentek, a także dniem szczególnej pamięci o mniszkach klauzurowych. Przypominał o tym między innymi święty Jan Paweł II pisząc z okazji tego święta: „Maryja jawi się nam w tym dniu jako świątynia, w której Bóg złożył swoje zbawienie, i jako służebnica bez reszty oddana swemu Panu. Z okazji tego święta społeczność Kościoła na całym świecie pamięta o mniszkach klauzurowych, które wybrały życie całkowicie skupione na kontemplacji i utrzymują się z tego, czego dostarczy im Opatrzność, posługująca się hojnością wiernych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Wyszyńskiemu zawdzięczamy wielki autorytet prymasostwa w Polsce

2019-11-22 07:45

archwwa.pl

Za nami pierwsza debata z cyklu "Myśląc z Wyszyńskim" inaugurująca przygotowanie do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

Łukasz Krzysztofka

O tym, co mu zawdzięczamy i dlaczego nazywany jest Prymasem Tysiąclecia dyskutowali 21 listopada prof. Antoni Dudek, prof. Jan Żaryn i dr Ewa Czaczkowska.

Debata spotkała się z dużym zainteresowaniem zarówno starszych jak i młodszych słuchaczy, którzy wywpełnili salę konferencyjną i mieli wiele pytań do prelegentów.

Pierwszą debatę przygotowało środowisko Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Moderował ją odpowiedzialny za cały cykl spotkań pt. “Myśląc z Wyszyńskim” bp Piotr Jarecki, który jak wyznał – należy do ostatnich roczników księży wyświęconych w 1980 r. przez Prymasa Wyszyńskiego.

Łukasz Krzysztofka

Kard. Kazimierz Nycz inaugurując w Domu Arcybiskupów Warszawskich cykl “Myśląc z Wyszyńskim” podkreślił, że osoba Prymasa Tysiąclecia wciąż budzi zainteresowanie, czego potwierdzeniem może jest liczna obecność na tym spotkaniu. – Pragniemy dotknąć siedmiu tematów z życia, dzieła i świętości. Wokół nich chcemy odbyć rozmowę, która będzie się przeradzała w dialog i dyskusję, ale będzie też jakś formą refleksji i medytacji nad drogą świętości kard. Stefana Wyszyńskiego – tak metropolita warszawski nakreślił w swoim wprowadzeniu perspektywę całego cyklu pt. “Myśląc z Wyszyńskim”.

Łukasz Krzysztofka

Z postawionym w tytule spotkania pytaniem “Co zawdzięczamy kard. Wyszyńskiemu?” zmierzyli się jest historycy. Według prof. Antoniego Dudka, kluczem do zrozumienia tego jest pojęcie charyzmatycznego przywództwa. Jego zdaniem, pierwszą zasługą Prymasa Wyszyńskiego było to, że był charyzmatycznym przywódcą. “Ludzie potrzebują lidera, człowieka – symbolu – mówił, podkreślając zarazem, że kard. Wyszyński był przywódcą świadomym swojej roli, doskonale rozumiejącym brzemię odpowiedzialności jakie na niego spadło. Był całkowicie oddany i skoncentrowany na misji duszpasterskiej, ale jednocześnie uważnie śledził sytuację polityczną”.

Inną jego zasługą – według prof. Dudka – była umiejętność wykorzystania przywódczego charyzmatu do zawierania mądrego kompromisu. – To umiejętność dostrzeżenia, co w konkretnej sytuacji jest możliwe, co będzie lepiej służyło wspólnocie polskich katolikow – wyjaśnił prelegent podając przykłady zawartego w 1950 r. Porozumienia czy słynnego kazania na Jasnej Górze w sierpniu 1980 r., które zostało odczytane jako niewystarczające poparcie strajkujących. – Zabiegał o kompromis, bo rozumiał, że sytuacja była dramatycznyczna, rodził się potężny ruch wolnościowy, ale nie było jasne jaka bedzie reakcja Kremla i czy Polska nie podzieli losu Węgier lub Czechosłowacji – zaznaczył prof. Dudek.

Jego zdaniem, zasługą Prymasa Wyszyńskiego było także pokazywanie, iż w dążeniu do mądrego kompromisu istnieje nieprzekraczalna granica. Non possumus. Nie godził się na ingerencję władz państwowych w politykę personalną Kościoła i obsadzanie stanowisk kościelnych.

Z kolei dr Ewa Czaczkowska zwróciła uwagę, że kard. Wyszyński miał wizję prowadzenia Kościoła w czasach totalitarnych, wizję budowania więzi między Kościołem a narodem, a zarazem siłę i zdolności intelektualne, by przetworzyć tę wizję na program działania oraz siłę, by konsekwentnie wymagać realizacji tego programu. Prelegentka wskazała na program milenijny złożony z trzech elementów, jakimi były Jasnogórskie Śluby Narodu, Wielka Nowenna 1957-1966 i Milennium Chrztu Polski. W jej ocenie był to największy program duszpasterski w historii Kościoła i osiągnął dwa cele: zarówno w sensie narodowym jak i ocalenia wiary Kościoła w Polsce, nie tylko umożliwił jego przetrwanie ale także wzmocnienie.

– Prymas postawił na katolicyzm ludowy i formy z tym związane: pielgrzymki, wielkie celebracje. Wiedział, że jeżeli wiara ma się ostać wobec ateizmu to musi być to wiara prostego ludu, który jest gotów stanąć pod krzyżem i cierpieć – mówiła dr Czaczkowska. Zwróciła też uwagę, że Prymas Wyszyński prowadził Kościół w Polsce w sposób centralistyczny, wymagał jedności biskupów, jedności między duchowieństwem a biskupami a powolne wprowadzanie reform Soboru Watykańskiego II okazało się jedynym właściwym sposobem na tamte czasy. Była to odnowa dostosowana do warunków życia Kościoła.

W ocenie dr Ewy Czaczkowskiej kard. Wyszyńskiemu zawdzięczamy wielki autorytet prymasostwa w Polsce, udział w – jak się wyraziła – “budowaniu lobby”, które doprowadziło do wyboru Jana Pawła II na papieża. Wskazała też na zaufanie, jakie okazał ósemkom (Marii Okońskiej i założonemu przez nią Instytutowi Prymasa Wyszyńskiego) i proponowanym przez nie inicjatywom.

Prof. Jan Żaryn odpowiadając na tytułowe pytanie: Co zawdzięczamy Prymasowi Wyszyńskiemu? dodał, że “związał on dziedzictwo narodu z dziedzictwem katolicyzmu polskiego”. – On nas uczy polskości – podkreślił prelegent, dodając, że Prymas Tysiąclecia “zebrał to dziedzictwo i przeniósł w nowe tysiąclecie” poprzez narzędzia duszpasterskie, ale też socjologiczne. W jego ocenie, peregrynacja obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej jest niesamowitym “związaniem w jedno” całęgo narodu.

Po wystąpieniach historyków i ich dyskusji pytania mogli zadać przysłuchujący się debacie uczestnicy z sali. Pytali m.in o rolę Prymasa jako interrexa, jak również o to jak czerpiąc z nauczania kard. Wyszyńskiego wychowywać młode pokolenia? Były pytania o maryjność, o relacje kard. Wyszyńskiego z Janem Pawłem II, ale także o to czy znane są przypadki nawrócenia wśród funkcjonariuszy UB/SB inwigilujących Prymasa Wyszyńskiego.

Następne spotkanie w ramach cyklu “Myśląc z Wyszyńskim” odbędzie się w czwartek 19 grudnia o godz. 18.00 w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Wstęp wolny

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńkiego odbędzie się 7 czerwca 2020 r. w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem