Reklama

Niedziela Wrocławska

Srebrne gody parafii na Gądowie Małym

Niedziela wrocławska 19/2019, str. 1

[ TEMATY ]

parafia

Anna Majowicz

Uroczystościom odpustowym przewodniczył abp senior Marian Gołębiewski

Wspólnota pw. Miłosierdzia Bożego na wrocławskim Gądowie Małym obchodzi w tym roku dwa piękne jubileusze: 25-lecia erygowania parafii oraz 10-lecia poświęcenia kościoła.

Obchody jubileuszy rozpoczęły się 23 kwietnia Mszą św. w intencji pierwszego proboszcza parafii, śp. ks. Leszka Jabłońskiego. Główne uroczystości połączono z obchodzonym w Niedzielę Miłosierdzia Bożego odpustem parafialnym. Sumie odpustowej przewodniczył abp Marian Gołębiewski.

Reklama

– Wasza parafia ma szczególne zadanie: ma przypominać naszemu miastu i naszej archidiecezji o tym, że Pan Bóg jest miłosierny – mówił w homilii Arcybiskup senior. Na zakończenie wspomniał postać św. Jana Pawła II: – W 2005 r., w sobotę przed Niedzielą Miłosierdzia Bożego odszedł z tego świata papież Jan Paweł II, który 10 lat temu, dokładnie 27 kwietnia został kanonizowany. To on kanonizował Siostrę Faustynę Kowalską, sekretarkę Miłosierdzia Bożego. To on bardzo często głosił prawdę o Bożym miłosierdziu. To on zachęcał nas, byśmy mieli wyobraźnię miłosierdzia i się nią kierowali. To wreszcie on poświęcił sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Pamiętając te niezwykłe przeżycia, chciejmy mu dziś za nie podziękować – apelował.

2019-05-08 08:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Libera: kościół parafialny świadczy o naszej tożsamości

2020-08-02 18:35

[ TEMATY ]

parafia

bp Piotr Libera

KEP

„Nasz kościół parafialny świadczy o naszych korzeniach, o naszej tożsamości” – powiedział bp Piotr Libera w Lipowcu Kościelnym w diecezji płockiej. W ponad 200-letnim kościele parafii pw. św. Mikołaja przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za dzieło jego renowacji.

W homilii bp Libera zaznaczył, że pośród ciężkiego trudu żniwnego, pośród zabiegania, pracy i trudu nigdy nie wolno zapomnieć, że to Ojciec niebieski jest źródłem wszystkiego i dawcą wszystkiego.

„Tam, gdzie ludzie mają dużo, ale nie mają Jezusa w sercu, zawsze im czegoś brakuje, zawsze jest za mało, nawet wśród największych bogactw. Tam natomiast, gdzie jest Jezus pośród nas, nawet to mało, co człowiek ma, wystarcza. Wystarcza, żeby się cieszyć, po Bożemu żyć, podzielić się z innymi, darować” - głosił biskup płocki.

Dlatego tak ważne jest, żeby Jezus był pośród swego ludu: żeby mógł być i błogosławić, żeby z Nim rozpoczynać i kończyć każdy dzień, żeby był przyjmowany, żeby nie czekał samotny w świątyni na tych, którzy uważają się za Jego uczniów i żeby świątynia parafialna była godnym Jego mieszkaniem.

„Kościół z ołtarzem, z obrazami, konfesjonałem, ławkami i całym swoim historycznym wyposażeniem świadczą o naszych korzeniach, o naszej tożsamości, o tym, skąd przychodzimy i dokąd zmierzamy. Jak ciężko chory jest człowiek, który nie wie, skąd przyszedł, dokąd zmierza i jakie jest jego imię! My, ludzie wiary, wiemy, skąd wychodzimy i dokąd zmierzamy, a widok świątyni i dźwięk dzwonów co dzień nam o tym przypomina” – podkreślił biskup płocki.

Bp Libera przypomniał, że w kościele parafialnym udzielany jest chrzest i inne sakramenty, które zakorzeniają człowieka w Bogu, w nim naprawdę świętuje się niedzielę, przychodząc na Mszę Świętą, a potem godnie odpoczywając. W kościele przy konfesjonale odpuszczane są grzechy. Z kościoła na życie wieczne odprowadza się na cmentarz bliskich, którzy ukończyli bieg ziemskiego życia.

Biskup poprosił, aby mimo ciężkiej pracy, mimo pandemii, kościół parafialny nie był tylko „pięknym miejscem”, „miejscem dla wybranych”, ale dla wszystkich, gromadzących się jako żywa wspólnota na niedzielnej Mszy; żeby Lipowiec był naprawdę godny swej nazwy – „Lipowiec Kościelny”.

***

Parafia w Lipowcu Kościelnym powstała na przełomie XIII-XIV wieku. Pierwsza wzmianka źródłowa o jej istnieniu pochodzi z 1449 r. W 1598 r. istniał drewniany kościół, który posiadał murowaną zakrystię. Obecna świątynia została wybudowana w 1805 r., staraniem ks. A. Folksdorfa. Konsekrował ją bp Onufry Szembek.

W latach 1899-1901 przeprowadzono gruntowny remont kościoła. Wówczas świątynię wyposażono w organy, ławki, chrzcielnicę i konfesjonały. Spośród zabytków sztuki sakralnej warto zobaczyć: obraz Matki Bożej z XVIII w., naczynie do udzielania komunii świętej z 1772 r., kielichy z 1888 i 1900 r., ambonę, monstrancję oraz chrzcielnicę.

Staraniem proboszcza parafii ks. kan. Krzysztofa Szwejkowskiego ponad 200-letnia świątynia przeszła gruntowną renowację (pomalowanie ścian, odnowienie obrazów na suficie, namalowanie nowego obrazu w prezbiterium, odnowienie stacji Drogi Krzyżowej, pozłocenie ołtarzy, ambony i tabernakulum).

CZYTAJ DALEJ

Chłopak z krzyżem dotarł na Jasną Górę

2020-07-30 14:07

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BPJG

Michał Ulewiński, 27-latek, który od miesiąca przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem na plecach i błaga o nawrócenie narodu, przybył w środę, 29 lipca na Jasną Górę.

Michał wyruszył w swą wędrówkę 24 czerwca z miejscowości Różaniec w woj. warmińsko-mazurskim, by przemierzając Polskę z krzyżem na plecach, modlić się o nawrócenie narodu i odkupienie grzechów Polaków. Jego wędrówka ma potrwać do września. Chce, by trasa pielgrzymki wyznaczyła krzyż na mapie Polski.

Pielgrzym przemierza Polskę w lnianym płaszczu pokutnym i w sandałach, a w ręce niesie różaniec. Ma tylko plecak i nie ma żadnych pieniędzy, korzysta z łask ludzi, którzy dadzą mu coś do jedzenia lub zapewnią miejsce do spania.

„Wydaje mi się, że kilometrów mam już około 1000 - szacuje Michał w rozmowie z Radiem Jasna Góra - Dzień zawsze staram się rozpoczynać modlitwą, potem śniadanie i Msza św. Różaniec towarzyszy mi praktycznie przez cały dzień. Każdego dnia jestem gdzieś zapraszany na obiad, jak zjem, ruszam dalej. Potem jakieś lokum, ale tak naprawdę nie wiem każdego dnia, gdzie będę spał. Pan Bóg się wszystkim opiekuje i naprawdę błogosławi. Jeżeli my zjednoczymy się i wspólnie podejmiemy tę pokutę i Pan Bóg będzie nam błogosławił tak, jak mi błogosławi w tej podróży, to Polska będzie wielkim narodem”.

27-latek osobiste nawrócenie przeżył pod koniec 2015 r: „Poszedłem do spowiedzi i od tego się tak naprawdę wszystko zaczęło, zacząłem żyć z Panem Bogiem fair i budować swoje życie na jego przykazaniach. Cały czas staram się to robić, codziennie się nawracać. Wcześniej moje życie było bardzo dalekie od Boga, na niczym mi nie zależało, imprezy, tak to głównie wyglądało. Teraz jest zmiana o 180 stopni. To była taka religijność tradycyjna, bo trzeba iść do kościoła, nie było tam żadnej głębi, żadnej osobistej relacji z Panem Bogiem”.

Inspiracją do wybrania się w niezwykłą pielgrzymkę były słowa z „Dzienniczka” s. Faustyny oraz czytanie Słowa Bożego. „Studiując pewne fragmenty, po prostu poczułem w sercu, że Bóg chce, żebym podjął taką inicjatywę - wyjaśnia pielgrzym - Żebym nakreślił na Polsce znak krzyża i uzyskał błogosławieństwo do budowania 'państwa Bożego', żeby Polska była takim państwem, jakim Pan Bóg chce. Ale wiedziałem, że do tego potrzebna jest pokuta, więc właśnie taką podjąłem pokutę za każdego Polaka, i mam nadzieję, że owoce będą takie, że po prostu Polacy zrozumieją, że my potrzebujemy tej pokuty”.

Punktem kulminacyjnym pielgrzymowania było zdobycie Giewontu. 20 lipca pielgrzym z krzyżem na plecach stanął z krzyżem na Giewoncie, gdzie odmówił modlitwę w intencji Polski zakończoną słowami „W całym Narodzie i Państwie Polskim - Króluj nam,Chryste!". Po drodze spotykał ludzi, którzy pomagali mu nieść 15-kilogramowy krzyż.

Michał Ulewiński podkreśla, że nie chodzi mu o sławę, czy gromadzenie fanów. „Rozmawiając po drodze z ludźmi, wiele osób przyznaje mi rację, że jest potrzebna ta pokuta, ta zmiana, żeby Polska była jedna. Teraz jest bardzo duży podział, a Pan Jezus mówił, że ‘królestwo wewnętrznie skłócone nie ostoi się’, i tego możemy doczekać, jeżeli się nie nawrócimy”.

Jak się okazuje, Michał na Jasną Górę pieszo przybył po raz pierwszy: „To jest mój pierwszy raz, ale to podobnie, jak nigdy nie byłem na Giewoncie, czy w Wadowicach, także Pan Bóg mi wyznaczył tutaj naprawdę bardzo ciekawą trasę. Tutaj chcę prosić, w 100. rocznicę Cudu nad Wisłą, aby Matka Boża łaskawa zjednoczyła serca wszystkich Polaków”.

Swoją pielgrzymkę Michał Ulewiński relacjonuje na Facebooku i w krótkich nagraniach na kanale YouTube „Państwo Boże".

Podczas swojego pobytu w Częstochowie Michał odwiedził także redakcję "Niedzieli"

Damian Krawczykowski /Niedziela

Michał w odwiedzinach w redakcji "Niedzieli"

CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi w drodze do Matki

2020-08-04 16:02

Natalia Łukawska

Po Mszy św. w bazylice katedralnej w Sandomierzu wyruszyła XXXVII Piesza Pielgrzymka Diecezji Sandomierskiej na Jasną Górę. W tym roku ze względu na epidemię ma ona charakter sztafety.

Od samego rana katedrę wypełniali pielgrzymi z kolumny sandomierskiej, którzy rozpoczynają tegoroczną pielgrzymkę na Jasną Górę. Hasłem, który towarzyszy pątnikom są słowa „Otocz macierzyńską miłością Kościół pielgrzymujący.”

Natalia Łukawska

Mszy świętej rozpoczynającej wspólne pielgrzymowanie przewodniczył biskup Krzysztof Nitkiewicz, koncelebrowali ją kapłani, którzy towarzyszą pielgrzymom na szlaku.

W nawiązaniu do Ewangelii, Biskup Ordynariusz zwrócił uwagę na ważną rolę tradycji i zakorzenienia w Bogu każdego z nas, gdyż to z Niego mamy czerpać inspirację i potrzebne łaski.

Zgodnie z tradycją, choć w niecodziennej formie i przy zachowaniu całego szeregu obostrzeń sanitarnych, Diecezja Sandomierska wyrusza dzisiaj z pielgrzymką do cudownego wizerunku Matki Bożej na Jasnej Górze.

Kiedy ważyły się losy pielgrzymki, niektórzy starzy pielgrzymi nie wyobrażali sobie, żeby mogła się ona nie odbyć. Tradycja, to przecież również przyzwyczajenia, sposób spędzania czasu, bycia z innymi.

O tradycji mówi dzisiejsza Ewangelia. Faryzeusze zarzucają Panu Jezusowi oraz Jego uczniom, że nie zachowuje uświęconych wiekami, a może nawet pochodzących bezpośrednio od Mojżesza zwyczajów. „Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych?”

A Pan Jezus wyjaśnia, że wierność tradycji i prawu, nie polega na bezdusznym przestrzeganiu zasad. To czy będą one przynosiły dobre owoce, bądź odwrotnie - szkody, zależy bowiem od postawy konkretnego człowieka, uwzględniając naturalnie bieżące okoliczności, przyszłość i przeszłość. Ważne są moje intencje, dobra wola i miłość, gdyż bez nich nawet najdoskonalsze prawo może doprowadzić do niesprawiedliwości: summum ius, summa iniuria - przestrzegali Rzymianie. Jeśli niewidomi będą prowadzili niewidomych, obaj wpadną w dół - mówi Chrystus.

Dlatego powinniśmy być zawsze zakorzenieni w Bogu i czerpać od Niego potrzebne inspiracje oraz moce. „Każda roślinna, której nie sadził Ojciec mój niebieski, będzie wyrwana” - zapowiada Pan Jezus.

„Przeszłość jest tym, co posiadam, teraźniejszość, to dany mi czas, przyszłość nadchodzi i zastaje mnie nieprzygotowanym. Moja pomocą i jedyna siłą są korzenie. Rodzina, wspólnota, ziemia, język, religia. Praktyki, zwyczaje, sposób bycia i zachowania” - napisał Giovanni Ferretti.

Widzieliśmy w tych dniach jak nisko potrafią upaść ludzie, którzy zerwali z Bogiem i odrzucili chrześcijańskie wartości, ci którzy depczą religijną i narodową tradycję albo kwestionują fundamenty życia rodzinnego. Oni stanowią zagrożenie również dla samych siebie osłabiając jednocześnie więzi społeczne rozrzucając wokół ziarna chwastu.

Natomiast wy drodzy pielgrzymi, zakorzenieni w Chrystusie, bądźcie pod troskliwym okiem Matki Bożej zaczynem dobra. Potrzebujemy wszyscy waszej modlitwy, przykładu i trudów – zauważył kaznodzieja.

Natalia Łukawska

Po zakończonej Mszy świętej pielgrzymi wyruszyli na pątniczy szlak. Tradycyjnie, do granic miasta odprowadził ich Biskup Ordynariusz, który zapewnił o swojej obecności na poszczególnych etapach. Pierwszy dzień to trasa z Sandomierza do Łoniowa. Zakończy się on wspólnym Apelem Jasnogórskim o godz. 21.00 w kościele parafialnym w Łoniowie.

Natalia Łukawska

Podczas kolejnych dni będą pielgrzymowały grupy:

5 sierpnia – grupa św. Urszuli – Stalowa Wola

6 sierpnia – grupa św. Jadwigi – Stalowa Wola

7 sierpnia – grupa z Janowa Lubelskiego

8 sierpnia – grupa św. Michała – Stalowa Wola

9 sierpnia – grupa św. Floriana – Stalowa Wola

10 sierpnia – grupa św. Barbary- Stalowa Wola

11 sierpnia – grupa bł. Wincentego – Stalowa Wola

12 sierpnia – grupa z Ostrowca Świętokrzyskiego

Pielgrzymka zakończy się w sanktuarium na Jasnej Górze 12 sierpnia Mszą św. o godz. 10.30, której przewodniczył będzie bp Krzysztof Nitkiewicz.

Podczas trwania pielgrzymi w parafiach i sanktuariach diecezji będą odbywały się spotkania w ramach „Duchowego Pielgrzymowania” podczas których wierni będą łączyli się duchowo z pielgrzymami pokonującymi dany odcinek trasy na Jasną Górę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję