Reklama

Katedra i sześcian

2019-05-15 08:05

Grzegorz Górny
Niedziela Ogólnopolska 20/2019, str. 35

Górą jest dziś na zachodzie Europy opcja sekularna, która wypycha religię z przestrzeni publicznej

W 2005 r. amerykański myśliciel George Weigel opublikował książkę pt. „Katedra i sześcian”. W tytule biograf Jana Pawła II przeciwstawił sobie dwie budowle wznoszące się w Paryżu. Pierwsza z nich to katedra Najświętszej Maryi Panny, perła gotyckiej architektury, zbudowana w latach 1163 – 1345. Druga to La Grande Arche de la Défense, czyli Wielki Łuk – sztandarowy projekt architektoniczny z czasów prezydentury François Mitterranda, wzniesiony w latach 1982-90. Rozmiary tej drugiej konstrukcji są gigantyczne. Budowla, wbrew swej nazwie, nie ma wcale kształtu łuku, lecz kubaturę pustego sześcianu. Jest wysoka na 40 pięter i tak olbrzymia, że w środku bez trudu zmieściłaby się cała katedra Notre Dame, łącznie z jej (nieistniejącą już dziś) iglicą.

Oba obiekty – zdaniem Weigela – mają charakter sakralny. O ile świątynia na wyspie de la Cité to najważniejszy kościół katolicki we Francji, o tyle Wielki Łuk (przy którym Łuk Triumfalny wieńczący Pola Elizejskie wygląda jak miniaturka) jawi się jako obiekt nowej, świeckiej religii. Nieprzypadkowo postawiony został z okazji 200. rocznicy wybuchu rewolucji francuskiej i ogłoszenia Deklaracji praw człowieka i obywatela. Nieprzypadkowo też w jego wnętrzu znajduje się siedziba Międzynarodowej Fundacji Praw Człowieka.

Jak zauważył Weigel, za obu dziełami architektury kryją się dwie odmienne wizje świata, dwa różne systemy filozoficzne, antropologiczne, aksjologiczne, w końcu – dwie religie. W centrum pierwszej znajduje się Bóg, w centrum drugiej – człowiek. Która z tych dwóch kultur – zastanawiał się wówczas autor – broni lepiej praw człowieka i skuteczniej strzeże moralnych podstaw demokracji: „Czy ta, która zbudowała ten wspaniały, racjonalny, kanciasty, geometrycznie idealny, lecz istotowo pozbawiony treści sześcian? Czy może kultura, która stworzyła sklepienia i guzy, gargulce i skrzydlate przypory, narożniki i szczeliny, te asymetrie i niepowtarzalność Notre Dame i innych wielkich gotyckich katedr Europy?”.

Reklama

W swojej analizie duchowej kondycji Starego Kontynentu amerykański myśliciel napisał, że symbolicznie Europa jest położona między dwiema wspomnianymi budowlami – jedną, ucieleśniającą metafizyczną nudę, i drugą, będącą wyrazem świętej różnorodności. Oznacza to de facto istnienie dwóch ścieżek rozwojowych, za którymi kryją się rozbudowane, lecz odmienne systemy sensów.

W 2005 r. Weigel wyrażał nadzieję, że jest możliwe spotkanie się ludzi katedry i ludzi sześcianu oraz zbudowanie między nimi trwałego porozumienia na rzecz budowy wspólnej Europy. Okazuje się, że ostatnio coraz trudniej jednak o światopoglądowy konsensus – o znalezienie minimalnej wspólnoty wartości podzielanej przez wszystkich. Mówimy dziś innymi językami, używając odmiennych pojęć lub podkładając inne znaczenia pod te same słowa.

W tym starciu między dwiema kulturami górą jest dziś na zachodzie Europy opcja sekularna, która wypycha religię z przestrzeni publicznej. W tym sensie pożar Notre Dame urasta do rangi znamiennego symbolu. Jeszcze bardziej wymowne są zaś projekty, by odbudować spaloną katedrę nie w oryginalnej wersji, lecz w stylu La Grande Arche.

* * *

Grzegorz Górny
Reporter, eseista, autor wielu książek i filmów dokumentalnych, stały publicysta tygodnika „Sieci”

Reklama

Orzech mówi tak!

2019-10-14 14:33

Agnieszka Bugała

Grzegorz Niemyjski/Agnieszka Bugała

Ks. Stanisław Orzechowski widział projekt krasnala „Księdza Orzecha” – mamy jego zgodę na wykonanie odlewu.

Rozmowa z Księdzem na temat planowanego prezentu, czyli wykonania odlewu z brązu figurki krasnala „Księdza Orzecha” i tym samym wpisania go na mapę i szlak wrocławskich krasnali odbyła się w ubiegłym tygodniu. Ksiądz nie znał inicjatywy, ale wysłuchał i spytał jakie krasnale są już we Wrocławiu. Zobaczył fotografie realizacji niektórych z nich. Szczególnie podobał mu się krasnal prof. Jana Miodka, który z okazji 70. urodzin wybitnego językoznawcy stanął przed budynkiem Instytutu Filologii na pl. Nankiera. Wizualizacja „Księdza Orzecha” bardzo mu przypadła do gustu:

- To ja! – mówił patrząc na zdjęcia figurki – To rzeczywiście ja! Artysta dobrze to uchwycił, chciałbym go poznać – dodał. Zaakceptował też miejsce, w którym zaplanowano instalację, czyli górny stopień schodów prowadzących do DA Wawrzyny przy ul. Bujwida. Odmówił, zdecydowanie, zakładania figurce na głowę czapki.

– Sklepienie mojej łysiny bardzo mi się podoba – stwierdził. Przystał na to, aby krasnalską czapkę umieścić w ręce postaci. Dodał, że „będzie trochę śmiechu, a tego nigdy dość”.

Zachęcamy zatem do wpłat na konto, abyśmy zdążyli z realizacją prezentu, zwłaszcza, że Szanowny Jubilat jest już o nim poinformowany.

Dane konta do wpłat:

STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ DUSZPASTERSTWA AKADEMICKIEGO WAWRZYNY

05 1090 2590 0000 0001 4260 2420

Z dopiskiem w tytule wpłaty: Darowizna Orzech

O inicjatywie pisaliśmy tutaj: https://www.niedziela.pl/artykul/45697/Prezent-dla-Orzecha-na-80-urodziny


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Znaleziska z Ochędzynia Starego już w Muzeum Ziemi Wieluńskiej

2019-10-16 08:34

Zofia Białas

W dniu 15.10 o godz. 11.00 w Muzeum Ziemi Wieluńskiej nastąpiło przekazanie przedmiotów z ekshumacji w Ochędzynie Starym w gminie Sokolniki.

Zofia Białas

W jednym grobie po 2 września 1939 roku spoczęli trzej żołnierze. Byli to Stanisław Kim, Józef Dudaczyk i Zygmunt Piechociński. Poszukiwania prowadzone wiosną 2019 roku dotyczyły jednego z żołnierzy, członka Wieluńskich Batalionów Obrony Narodowej. Trzej żołnierze, wedle opowieści mieszkańców zginęli k. Ochędzyna podczas wycofywania się po bitwie pod Krajanką. Wszyscy zostali pochowani pod płotem, a po miesiącu ciała dwóch przeniesiono do środka cmentarza. Tylko jeden pozostał na miejscu pierwszego pochówku, mówił dr Krzysztof Latocha z Łódzkiego Oddziału IPN. Ekshumacja dotyczyła właśnie tego jednego, pozostawionego w starej mogile.

Podczas prac ekshumacyjno – poszukiwawczych prowadzonych przez pracowników Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN znaleziono drobiazgi świadczące o tym, że spoczywa tu żołnierz polski. Odnalezione artefakty mówią, że był to żołnierz września 1939 roku. Odnaleziono czaszkę żołnierza, kości (materiał porównawczy do identyfikacji), elementy umundurowania, grzebień, dwie rogatywki, paski, kompas, bagnet, niezbędniki, guziki. Do którego z nich te przedmioty należały? Na to pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi.

 Badania rozpoczęto dzięki zabiegom Stowarzyszenia Historycznego „Wieluńskie Bataliony Obrony Narodowej ”i do których, jak mówił Przemysław Bucki – prezes Stowarzyszenia Historycznego „ Wieluńskie Bataliony Obrony Narodowej - zachęcał IPN Dawid Boryczko z Chobanina, jeden z tych mieszkańców, którzy kultywowali pamięć o żołnierzach sprzed 80 lat, świadek wydarzeń.

Odnalezione artefakty, zrekonstruowane w pracowni archeologicznej prof. Anny Drążkowskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zostały protokolarnie przekazane do Muzeum Ziemi Wieluńskiej i wzbogaca już istniejąca wystawę stałą „Świadkowie mówią”.

Epilogiem ekshumacji i kończonych prac badawczych będzie uroczysty pochówek znalezionych szczątków wieluńskiego żołnierza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem