Reklama

Pierwsza tura dla Prawa i Sprawiedliwości

2019-05-28 13:07

Wojciech Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 22/2019, str. 9

Wyraźne zwycięstwo PiS-u w wyborach do Parlamentu Europejskiego pokazuje, że szanse prawicy na przedłużenie rządów o kolejne lata są duże, coraz większe

Po przeliczeniu prawie wszystkich głosów (ponad 99,25 proc.) już było pewne, że z dużą przewagą nad rywalami z Koalicji Europejskiej – ok. 7 proc. – wygrali kandydaci PiS-u. Do Brukseli wyjadą politycy tych partii: PiS-u – najpewniej 26 osób, KE – 21 i dodatkowo Wiosny Roberta Biedronia – 3.

Nie pojadą, jak wcześniej wskazywał sondaż exit poll, reprezentanci eurosceptycznej Konfederacji (choć jej politycy – w tym Grzegorz Braun – ogłosili wielki sukces), ruchu Kukiz’15 i niekawiorowej lewicy pod wodzą Partii Razem.

Pierwsza tura

Wybory do Parlamentu Europejskiego nie cieszyły się dotychczas większym zainteresowaniem Polaków. Frekwencja była niska, podobnie jak emocje towarzyszące wyborowi 50 szczęśliwców, którzy mają zagwarantowane bardzo wysokie, iście europejskie apanaże. Teraz to się zmieniło. Dwa razy większa frekwencja niż w poprzednich wyborach (ponad 45 proc.) nie jest przypadkowa.

Reklama

– Taka frekwencja odpowiada wyborom parlamentarnym – mówi politolog dr Andrzej Anusz. – I pokazuje, że ludzie w dużym stopniu potraktowali wybory europejskie poważnie. Tak jak chcieli politycy – jako pierwszą turę wyborów krajowych. Zachęcał do tego Jarosław Kaczyński, a potem powtórzył to Grzegorz Schetyna. Zagrały emocje, kto żyw – niemal – szedł głosować. Do urn wyborczych podążyli szczególnie chętnie zwolennicy prawicy.

Pod progiem

Po zamknięciu lokali wyborczych i ogłoszeniu wyników sondażu exit poll, który zwykle niewiele się myli, wydawało się, że nie tylko PiS, ale i inne ugrupowania mają powody do radości. Koalicja Europejska szczególnie, bo przegrała nieznacznie – jeszcze wtedy 3 proc. głosów. Grzegorz Schetyna, lider tej opozycyjnej wobec PiS-u koalicji, mógł mówić, że to dopiero pierwsza połowa meczu. – Wiemy, że wszystko jest przed nami. Zrobiliśmy wielki krok wspólnie, razem. Zbudowaliśmy Koalicję Europejską i to jest nasz wielki sukces – ogłosił.

Grzegorz Braun z Konfederacji (według sondażu – 6 proc. poparcia, co przekładało się na 2-3 mandaty w PE) mógł zachęcać zwolenników PiS-u, Kukiz’15 i innych do przejścia do swojego ugrupowania. Tyle że sondaż exit poll, jak się potem okazało, był mylący. Przewaga PiS-u nad blokiem Schetyny znacznie się powiększyła, a koalicja Brauna, Janusza Korwin-Mikkego, „Liroya” i Kai Godek spadła pod wyborczy próg.

Poważne konsekwencje

Jeszcze nie było w Polsce tak ciekawych wyborów europejskich i z tak – kto wie – dalekosiężnymi konsekwencjami szczególnie dla polskiej sceny politycznej. Za porażkę można uznać wyniki Kukiz’15, niekawiorowej lewicy, ale także Konfederacji – mimo wszystko – i Wiosny Biedronia. Dwa pierwsze to dobry sygnał dla PiS-u, trzeci – niekoniecznie.

– Słaby wynik Wiosny może spowodować, że doklei się ona do Koalicji Europejskiej – i nie będzie jej odbierać głosów – mówi dr Anusz. – Słaby wynik Kukiz’15 może oznaczać koniec tej partii. Pewnie zjednoczy się z Konfederacją, ale może też rozmawiać z PiS-em.

Ale najbardziej frapująca może być postawa PSL-u, który startował w ramach bloku Schetyny. – Politycy z PSL-u, na których zależało prezesowi Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, najpewniej zdobyli mandaty. PSL będzie miał problem z obecnością na wsi, gdzie wyraźnie wygrał PiS. Trudno będzie ludowcom wyjść z tej koalicji – zaznacza dr Anusz. PSL może już będzie musiał się trzymać Koalicji Europejskiej. Samodzielna rola polityczna PSL-u jest pod coraz większym znakiem zapytania.

Atuty w ręku

Tylko politycy PiS-u mogli mówić o prawdziwym sukcesie. Tyle że, jak przekonywał w noc wyborczą prezes Jarosław Kaczyński, to dopiero początek. – Musimy zwyciężyć na jesieni. To ważne zadanie i musimy mu podołać – zaznaczył.

– PiS ma teraz, przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi, wszystkie atuty w ręku. W sensie strategicznym, psychologicznym i każdym innym, co nie oznacza, że wygra samodzielnie, bo różnie może się zdarzyć – tłumaczył dr Anusz. Zwycięstwo PiS-owi w wyborach europejskich zapewniły błędy rywali. Szczególnie – ostry skręt w lewo bloku Schetyny.

– Nie przysłużyły się wynikom KE ani ostra retoryka antykościelna, ani uwikłanie się prezydenta Warszawy w sprawę karty LGBT, ani udział prezydent Gdańska w marszu LGBT, ani dowcipkowanie Schetyny z powodzi – powiedział Andrzej Anusz. Czy przed jesiennymi wyborami blok Schetyny zmieni kurs – zobaczymy. Jeśli chce wygrać – musi.

Tagi:
Jan Paweł II pielgrzymka 40. rocznica pontyfikatu

Bp Mazur: świat potrzebuje dziś Chrystusa i Jego Ewangelii

2019-07-20 20:23

rr / Rajgród (KAI)

Prośba o zdrowie, pomyślność dla rodziny i boże błogosławieństwo. Z takimi intencjami pielgrzymowały w sobotę 20 lipca matki, żony i młode dziewczęta do Sanktuarium Maryjnego w Rajgrodzie. Tłumy wiernych uczestniczyły tam w Diecezjalnej Pielgrzymce Kobiet Katolickich do Matki Bożej Królowej Rodzin.

www.facebook.com/pg/krolowarodzin

Od czternastu lat, w trzecią sobotę lipcu, w Rajgrodzie odbywa się Pielgrzymka Kobiet. Co roku, w rajgrodzkim sanktuarium gromadzi się od 1 do 2 tysięcy kobiet, aby zawierzyć siebie i swoje rodziny Rajgrodzkiej Pani. W tym roku przybyło ich ok. 1500. Panie przyjechały indywidualnie czy też w grupach zorganizowanych. Pątniczki z sąsiednich parafii do Rajgrodu przybyły pieszo. Z bazyliki w Augustowie kobiety z kapłanami przyjechały rowerami. Udział wzięły także panie m.in. z Białegostoku, Ełku, Suwałk, Rydzewa, Wieliczek, Jamin, Janówki, Wiśniowa Ełckiego, Pisza, Pruskiej i Cimoch. Często towarzyszyły im rodziny.

Spotkanie otworzył kustosz rajgrodzkiego sanktuarium i zarazem Diecezjalny Duszpasterz Kobiet ks. prał. Hieronim Mojżuk, który zaznaczył w swoim słowie, że na gruncie rodziny toczy się walka o utrzymanie chrześcijańskiej tożsamości i jak duża odpowiedzialność za bliskich, spoczywa na kobietach oraz przybliżył historie powstania rajgrodzkiej parafii.

W tym roku tematem przewodnim Pielgrzymki Kobiet były problemy, przed którymi stoi współczesny świat oraz Kościół, a szczególnie rola kobiet zaangażowanych religijnie i społecznie. Na spotkanie kobiet organizatorzy zaprosili ks. dr Pawła Tarasiewicza, wykładowcę WSD w Ełku, który wygłosił prelekcję pt. „Kościół a gender”. Prelegent wyjaśnił istotę ideologii gender i wskazał na zagrożenia z niej płynące. „Celem ataku tej ideologii jest każdy z nas, również wasze dzieci i wnuki. Propagatorzy ideologii gender nie ukrywają, że chodzi im o zniszczenie rodziny, o seksualizację dzieci i młodzieży, o „genderowe” myślenie społeczeństwa” – mówił ks. Tarasiewicz.

Wskazując na Świętą Rodzinę, kaznodzieja zachęcał do refleksji nad naszymi rodzinami, nad sobą, jakie świadectwo dajemy żyjąc w rodzinie. „Rodzina jest naszym zadaniem. Mężczyzną i kobietą stworzył ich Bóg. To rodzina odpowiada za ewangelizację. To w rodzinie jest przekazywana i umacniania wiara. Poprzez życie w miłości pokazujemy dzieciom jak żyć. W rodzinie prawidłowe relacje z matką i z ojcem, poczucie bezpieczeństwa, ułatwia dziecku rozwój własnej tożsamości. Naszym wsparciem jest sam Bóg i jeśli będziemy dbać o rodzinę, o prawidłowe relacje z Nim, nie mamy się czego obawiać” – tłumaczył prelegent.

Centralnym punktem Pielgrzymki Kobiet do Rajgrodu była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem bp. Jerzego Mazura, biskupa ełckiego. „Potrzebne jest dzisiaj w rodzinie, społeczeństwie, Kościele, świadectwo kobiety, żony, matki, babci. Dzisiaj świat potrzebuje Chrystusa i Jego Ewangelii. Dawajcie świadectwo o przylgnięciu do Boga, o życiu w Duchu Świętym” – mówił bp Mazur podczas liturgii.

Zachęcał, aby kobiety wpatrywały się w Maryję, Która jest wzorem zawierzenia i wierności Bogu: „Zaufajmy jak Maryja. Dzisiaj nie tylko się módlmy, ale zawierzajmy się Maryi. Zawierzyć, to znaczy zaprosić Maryję do naszej codzienności” – mówił hierarcha.

„Niech to dzisiejsze spotkanie pomoże nam, abyśmy w życiu szli drogą Ewangelii. Wsłuchujcie się w głos Ducha Świętego, aby była w was jeszcze większa świadomość jak pełnić misję w rodzinie i niech On umacnia was na drodze niesienia Chrystusa innym, dawania świadectwa prawdzie chrześcijańskiej w rodzinie, parafii, diecezji, a przez to na całej ziemi” – zaznaczył biskup.

Biskup ełcki zachęcał do modlitwy różańcowej, jako jedynego ratunku na uderzające w nas zagrożenia, ideologie i problemy, oraz przypomniał znaczenie pierwszych sobót miesiąca. „Są szczególnie poświęcone Niepokalanemu Sercu Matki Najświętszej. Maryja wzywa nas do modlitwy różańcowej, pokuty nawracania się. Jesteśmy zachęcani by w Niepokalanym Sercu Maryi znaleźć schronienie i drogę do Boga” – mówił hierarcha. W tracie Mszy św. kobiety dokonały aktu zawierzenia rodzin Pani Rajgrodzkiej.

Spotkanie z Najświętszą Maryją Panną Królową Rodzin kobiety rozpoczęły modlitwą różańcową. Tajemnice światła odmawiane były w intencji godności życia. W rozważania wplecione były fragmenty zaczerpnięte z Ewangelii wg. Św. Marka i Św. Jana. Autorem rozważań był ks. Adrian Sadowski. Bardzo mocno wybrzmiały słowa, w których autor podkreślał, że Kościół w dzisiejszych czasach zmaga się z wieloma przeciwnościami. Jednak dzięki zakorzenieniu w Chrystusie, modlitwie i jedności może się skutecznie im oprzeć.

Po Mszy św. pielgrzymi zostali zaproszeni przez diecezjalnego duszpasterza kobiet i kustosza sanktuarium ks. prał. Hieronima Mojżuka na wspólna agapę. Zakończeniem spotkania było nabożeństwo Drogi Krzyżowej po ścieżkach Kalwarii Rajgrodzkiej.

Sanktuarium Pani Rajgrodzkiej – Królowej Rodzin, gdzie znajduje się słynący łaskami obraz Matki Bożej, jest szczególnym miejscem Jej kultu, a parafia od początku zaistnienia nosi tytuł Narodzenia NMP. W 1999 roku, Papież Jan Paweł II, 8 czerwca podczas Mszy św. w Ełku, pobłogosławił korony i w jubileuszowym 2000 roku wizerunek Matki Bożej Rajgrodzkiej Królowej Rodzin został przyozdobiony koronami papieskimi. Obok kościoła na obszarze 2 ha powstała kalwaria z kamienia. Świątynia cieszy się wciąż rosnącym zainteresowaniem wśród pielgrzymów.

Rajgród jest położony na Szlaku Papieskim „Tajemnice Światła”, nad malowniczym jeziorem Rajgrodzkim, nad którym kilkakrotnie spędzał wakacje ks. Karol Wojtyła późniejszy papież Jan Paweł II. W roku bieżącym rajgrodzka parafia obchodzi 500 lecie istnienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Muniek Staszczyk trafił do szpitala

2019-07-18 14:41

Muniek Staszczyk, pochodzący z Częstochowy lider zespołu T.Love podczas krótkiego pobytu w Londynie z powodu nagłej choroby trafił do miejscowego szpitala, gdzie jest poddawany leczeniu.

- Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - podał na FB Paweł Walicki z ART2 Music Management.

"Jednak z uwagi na stan zdrowia artysty jesteśmy zmuszeni do odwołania najbliższych koncertów" - dodał Walicki.

Zobacz także:
Przeczytaj także: Muniek Staszczyk: czuję, że Bóg mnie kocha
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mateusz Morawiecki i Jakub Błaszczykowski w Truskolasach

2019-07-22 18:17

PAP

– Moim marzeniem jest, żeby młodzież mogła trenować, żeby odciągnąć ją od głupstw – podkreślił premier Mateusz Morawiecki w Truskolasach, który w poniedziałek odwiedził Szkołę Podstawową im. Stanisława Ligonia, gdzie zainicjował budowę boiska sportowego.

Twitter.com

Morawiecki w Truskolasach spotkał się z piłkarzem, reprezentantem Polski, byłym zawodnikiem m.in. Borussi Dortmund, a obecnie Wisły Kraków, pochodzącym z Truskolasów Jakubem Błaszczykowskim.

Według premiera trzeba się zastanowić nad systemem szkolenia młodych piłkarzy i nowatorskim podejściem do piłki nożnej.

– Wielkim naszym pragnieniem, a moim marzeniem jest to, żeby dzieciaki, młodzież również z Truskolasów, z takiej ziemi jak ta, północna część woj. śląskiego, żeby mogły trenować, żeby chciało im się chcieć, żeby odciągnąć ich od tych głupstw, głupotek i większych jakiś chuligańskich wybryków, albo siedzenia z nosem w smartfonach – powiedział Morawiecki.

Premier oznajmił, że „droga do sukcesu jest usiana ciężką pracą”. – Nie wolno się załamywać. Trzeba podnosić głowę po drobnych i większych porażkach – oznajmił.

Jestem przekonany, że za 5-10 lat będziemy w stanie osiągać sukcesy w Lidze Mistrzów, w piłkarskich mistrzostwach świata i Europy – ocenił premier...

– Trzeba iść do przodu w ramach pewnej dyscypliny. Taką drogę przebył nasz piłkarz. Chciałem podziękować Kubie Błaszczykowskiemu za wspaniałą postawę, postawę patriotyczną i naukę patriotyzmu w praktyce – dodał.

Jakub Błaszczykowski stwierdził, że jest to dla niego „bardzo ważny dzień”. – Jak wspomniałem panu premierowi, od 2010 r. starałem się, żeby takie wydarzenie miało miejsce, żeby powstało boisko, akurat tu, bo tutaj wykonywałem pierwsze kroki – powiedział.

Budowa boiska w Truskolasach jest częścią finansowanego przez rząd Programu Certyfikacji Szkółek Piłkarskich PZPN.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem