Reklama

Modlitwą wspierają kapłanów

2019-05-28 13:40

Ks. Marcin Gołębiewski
Edycja podlaska 22/2019, str. 6

Ks. Marcin Gołębiewski
W diecezji drohiczyńskiej istnieje ponad 600 „Margaretek”

Po raz drugi członkowie Apostolatu „Margaretka”, otaczającego modlitwą kapłanów, spotkali się na dniu skupienia. Trwali na modlitwie w drohiczyńskiej katedrze 18 maja br. – w Tygodniu Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego

Spotkanie rozpoczęła Droga Światła, której przewodniczył ks. Jarosław Rzymski. W kolejnych stacjach rozważano prawdy związane z centralną tajemnicą wiary chrześcijańskiej – zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. Modlitwa ta była jednocześnie przygotowaniem do Eucharystii. Przewodniczył jej i słowo Boże wygłosił bp Tadeusz Pikus. W homilii zwrócił uwagę na rolę i znaczenie wiary, która rodzi się ze słuchania słowa Bożego. Wyraża się ona w wierności Jezusowi. Do tego potrzeba poznawać samego Jezusa Chrystusa w świetle wiary. Tym, co umacnia naszą wiarę, jest modlitwa. Pasterz podziękował również za zaangażowanie oraz dar modlitwy za kapłanów. Na zakończenie Eucharystii słowa wdzięczności i życzeń wyraziła Renata Przewoźnik.

Gościem specjalnym był ks. Łukasz Kolasa – diecezjalny duszpasterz Apostolatu „Margaretka” diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Wygłosił on konferencję „Miejsce modlitwy w moim życiu”. Prelegent w rozważaniach przypomniał swoją drogę powołania, na kształt której duży wpływ miał ksiądz proboszcz z Zamościa oraz osobista modlitwa. Wobec obecnych głośnych doniesień medialnych na temat sytuacji w Kościele, ks. Łukasz przytoczył porównanie księży do samolotów, które pięknie szybują po niebie, przewożą bezpiecznie ludzi, lecz najgłośniejszym echem odbija się jednorazowy upadek. Dlatego modlitwa członków Apostolatu jest tak ważna, podkreślał.

Reklama

Zdajemy sobie sprawę, że kiedy siły opadają, choroba doskwiera, przychodzi zmęczenie, trudno o zebranie myśli i skupienie podczas modlitwy. Warto wówczas, zdaniem ks. Łukasza uświadomić sobie, że On jest żywy i prawdziwy, który doskonale nas zna i kocha. W myśl słów św. Tereski od Dzieciątka Jezus, która mówiła, że modlitwa jest dla niej wzniesieniem serca, prostym spojrzeniem ku niebu, okrzykiem wdzięczności i miłości, zarówno w cierpieniu, jak i radości, spotkaniem dwóch osób: Boga i człowieka, prelegent zachęcał do podejmowania modlitwy w intencji kapłanów i nowych powołań.

Zwieńczeniem spotkania była adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której rozważono tajemnice światła Różańca w intencji kapłanów oraz odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Organizatorem spotkania był ks. Roman Kowerdziej oraz Renata Przewoźnik – odpowiedzialni za ruchy i stowarzyszenia maryjne działające na terenie naszej diecezji.

Tagi:
margaretka

Kard. Dziwisz: modlitwa za kapłanów jest źródłem ich siły

2019-10-12 13:08

md / Kraków (KAI)

Skutki modlitwy za kapłanów są ich ukrytym, ale żywym skarbcem, z którego mogą czerpać siły do pracy i mieć świadomość, że nie są sami – mówił kard. Stanisław Dziwisz w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Trwa tam ogólnopolska pielgrzymka Apostolatu Margaretka.

Joanna Adamik

- Od wielu już miesięcy docierają do nas, zwłaszcza w środkach przekazu, ostre słowa krytyki pod adresem kapłanów i osób konsekrowanych. Nie lekceważymy tej krytyki – mówił w homilii emerytowany metropolita krakowski. - Zdajemy sobie sprawę, że niektórzy z nich pobłądzili, sprzeniewierzyli się swemu powołaniu, wyrządzając krzywdę innym, także dzieciom. Bolejemy nad tym – dodał.

Kard. Dziwisz podkreślił, że „nie jest to cała prawda o kapłanach”. - Przecież całe ich zastępy żyją uczciwie, po Bożemu, służąc ofiarnie ludowi Bożemu – stwierdził, zaznaczając, że „wszyscy musimy się codziennie nawracać, strzec naszych serc przed złem, by kochać i służyć bezinteresownie wszystkim, których Bóg stawia na naszej drodze”. – Potrzebna nam jest wasza modlitwa – mówił.

Witając pielgrzymów, kustosz łagiewnickiego sanktuarium przywołał ostatnią Mszę św. sprawowaną przez św. Jana Pawła II w Polsce, 19 sierpnia 2002 r. w Kalwarii Zebrzydowskiej. - Na zakończenie homilii odmówił piękną modlitwę zawierzenia wszystkich stanów Matce Miłosierdzia. Wypowiedział też słowa dotyczące kapłanów: „Kapłanów ucz naśladować Twojego Syna w oddawaniu co dnia życia za owce” – przypomniał ks. Zbigniew Bielas.

Misją Apostolatu Margaretka jest codzienna modlitwa za kapłanów. - Jest ona nie tylko wyrazem wdzięczności wiernych, ale także poczucia ich współodpowiedzialności za świętość i misję kapłana – mówił hierarcha do kilku tysięcy zgromadzonych w łagiewnickiej bazylice członków tej wspólnoty, dziękując im za wsparcie w imieniu „współbraci biskupów, prezbiterów, diakonów oraz osób konsekrowanych”.

Wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II przekazał członkom Margaretki jego relikwie krwi, życząc, by inspirował on ich zaangażowanie w „pomaganie Kościołowi przez codzienną modlitwę w intencji znanych po imieniu, trudzących się kapłanów”.

Wspominając kapłaństwo świętego papieża, kard. Dziwisz mówił, że dojrzewało ono w mrocznych latach II wojny światowej. - Chciał być prostym księdzem. Chciał służyć ludowi Bożemu, bo zdawał sobie sprawę, że kto wybiera Chrystusa i idzie za Nim, zostaje posłany do Jego braci i sióstr, aby nieść im Dobrą Nowinę, aby głosić im słowa życia wiecznego, aby umożliwiać im dostęp do życiodajnych sakramentów, zwłaszcza do Eucharystii – podkreślał hierarcha.

Kaznodzieja dodał, że wielkim pragnieniem Jana Pawła II było to, by Kościół miał świętych, ofiarnych kapłanów, „kapłanów według Bożego Serca”.

Apostolat Modlitwy za Kapłanów Margaretka polega na tym, że siedem osób, z wypisanymi imionami na płatkach margaretki, modli się codziennie za kapłana, którego imię widnieje w środku kwiatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

#ZatrzymajAborcję w rękach lewicy

2019-11-13 21:56

Artur Stelmasiak

Według nieoficjalnych informacji przewodniczącym sejmowej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej ma być poseł z lewicy. W tej komisji znajduje się obywatelski projekt poparty przez KEP #ZatrzymajAborcję.

Artur Stelmasiak

Oznacza to, że według własnych wytycznych, Prawo i Sprawiedliwość próbuje zrzucić odpowiedzialność za brak działań ws. ochrony życia na lewicę, czyli na postkomunistów SLD, partię Roberta Biedronia i partię Razem.

Przypomnijmy, że obywatelski projekt Zatrzymaj Aborcję uzyskał pełne poparcie biskupów podczas plenarnych obrad Konferencji Episkopatu Polski. Trafił do sejmu w listopadzie 2017 roku z rekordowym poparciem Polaków 830 tys. podpisów. Na początku roku 2018 roku w pierwszym czytaniu w głosowaniu uzyskał miażdżącą sejmową przewagę prawie 280 posłów.

Po pierwszym czytaniu projekt Zatrzymaj Aborcję trafił do Komisji Rodziny i Polityki Społecznej, a w między czasie uzyskał także pozytywną opinię sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Na tym dobre wieści z sejmu się skończyły, bo ówczesna szefowa komisji Rodziny poseł Bożena Borys-Szopa przez wiele tygodni skutecznie blokowała rozpatrywanie projektu. Nawet, gdy dochodziło do głosowania na komisji to większość polityków PiS głosowało w koalicji z posłami PO i Nowoczesnej skutecznie torpedując dalsze prace nad ochroną życia. W lipcu 2018 roku powołano specjalną podkomisję, do której weszli starannie wyselekcjonowani posłowie PiS. Okazało się, że to najgorsza podkomisja chyba w historii sejmu, bo nie zebrała się ani razu. Osobiście za obronę aborcji eugenicznej odpowiedzialni są posłowie PiS: Grzegorz Matusiak (przewodniczący), Anita Czerwińska, Ewa Kozanecka, Urszula Rusecka, Teresa Wargocka.

Według ustaleń Tygodnika "Niedziela" projekt popierany przez KEP ma zostać oddany w ręce skrajnie lewicowych polityków, co oznacza, że Prawo i Sprawiedliwość ma zamiar oddać ten najważniejszy projekt obywatelski na pożarcie polityków proaborcyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ostatnie wołanie Maryi - o kryzysie w Kościele i nadziei w Matce Bożej

2019-11-15 10:04

ks. Piotr Glas /Esprit

Nakreślony przez Matkę Bożą w przesłaniu z Quito obraz świata, Kościoła i stanu wiary jest dość przerażający. Masowa apostazja, odejście od Boga i wiary, brak świadomości grzechu, bluźnierstwa i świętokradztwa – odnosimy wrażenie, że to wszystko dziś nas otacza. Maryja wiedziała, jako los czeka świat, opisała duchowe źródła tej tragedii, a także – i to jest nasza nadzieja – wskazała nam wszystkim już w tamtym czasie drogi wyjścia.

youtube.com / DobreMedia

Maryja wiedziała, że na przełomie XX i XXI wieku będziemy przeżywać potężny kryzys wiary, Kościoła, rodzin i tożsamości kapłańskiej i z tego powodu już wtedy nas na to przygotowywała i jednocześnie zapewniała, że bardzo nas kocha i będzie z nam towarzyszyć także w trudnych momentach.

Dla wielu współczesnych teologów płynąca z objawień w Quito diagnoza obecnej sytuacji jest nie do przyjęcia. Są przekonani, że żyją w cudownych czasach posoborowego triumfu otwartości, tolerancji oraz dialogu, wspaniałego rozwoju ekumenizmu i odrzucenia przestarzałych koncepcji. Na to co się teraz dzieje, warto jednak spojrzeć z perspektywy ewangelicznej. Warto uświadomić sobie, jakie owoce przynosi współczesność czy owo słynne posoborowe otwarcie. Skoro podobno jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Dlaczego tylu ludzi odchodzi od Kościoła? Dlaczego tylu księży przeżywa wielkie problemy duchowe lub nawet rezygnuje z kapłaństwa? Dlaczego jest tak mało powołań? Te pytania trzeba sobie stawiać.

Dzięki ostrzeżeniom Maryi wiemy, iż czekają nas trudne czasy. Powinniśmy być na nie przygotowani. Lecz Matka Boża nie straszy, nie chce wprowadzić nas w depresję duchową – Ona jak kochająca Matka pokazuje drogę, którą musimy podążać jako ludzie, ale także jako wspólnota Kościoła. Obiecuje, że przeprowadzi nas przez wszystkie zawirowania, że nie zostawi nas samych. Mówi do nas: „Walczcie, jesteście wybrani. Jestem po waszej stronie. To minie, nie załamujcie się, nie zniechęcajcie się, kiedy doświadczycie zgorszenia.”

Fragmenty książki ks. Piotra Glasa pt. "Ostatnie włanie Maryi" wyd. Esprit, Kraków 2019 Link do książki

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem