– Skoczowska Kaplicówka przypomina, że jedną z dróg prowadzących do radości nieba wyznaczają męczennicy – powiedział bp Piotr Greger na dorocznej diecezjalnej pielgrzymce ku czci św. Jana Sarkandra
Uroczystość rozpoczęła procesja z udziałem delegacji z całej diecezji, która wyruszyła z kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Obok biskupów i kapłanów nie zabrakło kleryków, diakonów, neoprezbiterów, przedstawicieli życia konsekrowanego, osób w strojach regionalnych, parlamentarzystów i samorządowców, wspólnot modlitewnych, pocztów sztandarowych, orkiestry z Jaworza.
Eucharystii na skoczowskim wzgórzu przewodniczył bp Piotr Greger w 30. rocznicę swoich święceń kapłańskich. Mszę św. koncelebrowali: bp Roman Pindel, bp Tadeusz Rakoczy, skoczowski proboszcz ks. Witold Grzomba i kapłani z całej diecezji. – Chrześcijańska idea męczeństwa wyraża się w naśladowaniu Jezusa. Od ucznia wymaga się, aby w nieuniknionych sytuacjach konfliktowych, kierowany bezwarunkową wiernością wobec swojego Mistrza, był gotowy do bezgranicznego poświęcenia. Taka dyspozycyjność jest siłą uzdalniającą do oddania własnego życia, aby na nowo je odzyskać – mówił w homilii bp Piotr Greger. Na koniec proboszcz parafii w Wilamowicach – dziekan ks. Stanisław Morawa wraz z parafianami oraz burmistrz miasta Skoczowa Mirosław Sitko złożyli jubilatowi życzenia z okazji 30. rocznicy święceń prezbiteratu.
W tym roku do pielgrzymowania w sposób szczególny zaproszono wspólnoty oraz ruchy ewangelizacyjne i charyzmatyczne, które włączyły się w przygotowanie Mszy św. Po liturgii odbyło się wspólne uwielbienie Boga z zespołem SECiM ze Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody. Niedzielną uroczystość poprzedziła Nowenna Sarkandrowska w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie.
W środę 29 maja do parafii przyjechali księża emeryci z diecezji i modlono się w intencji kapłanów oraz o dar nowych powołań. W ramach przygotowań do odpustu w skoczowskiej parafii miała miejsce również pielgrzymka Szlakiem św. J. Sarkandra do sanktuarium maryjnego we Frydku Mistku i do Ołomuńca. W przyszłym roku wydarzenia odpustowe będą mieć szczególny charakter, ponieważ wtedy przypadnie 400-lecie śmierci męczennika.
Zbliża się Boże Narodzenie Roku Pańskiego 1576. W piwnicy domu przylegającego do ratusza w Skoczowie w Księstwie Cieszyńskim przychodzi na świat Jan Sarkander – syn Heleny i Grzegorza Macieja Sarkandrów, którzy mimo restrykcji księcia Wacława pozostali katolikami.
W 1576 r. arcyksiążę Maksymilian Habsburg idzie z Wiednia na Kraków, by zdobyć siłą tron Polski. W tym czasie jego wojska przechodzą także przez Skoczów, plądrując, niszcząc i paląc wszystko, co napotykają na drodze. Dla rodziny Sarkandrów jest to czas radości z narodzin ich syna Jana i narodzin Pana Jezusa. Ale ta radość miesza się z niepokojem – ukryci przed wojskiem w piwnicy swojego domu martwią się, co będzie dalej.
W Starym Testamencie określano Zbawiciela wieloma imionami. Jednak imieniem własnym Wcielonego Słowa jest Imię Jezus, które zostało nadane Mu przez samego Ojca Niebieskiego. W Nowym Testamencie imię to występuje 919 razy, z czego 913 w odniesieniu do Jezusa, syna Maryi
W opowiadaniu o narodzeniu Jezusa centralne miejsce zajmuje polecenie Boże skierowane do św. Józefa: „nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus” (Mt 1, 20-21). Św. Łukasz przypomina, że to samo polecenie otrzymała również Maryja podczas Zwiastowania: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus” (Łk 1, 31). Zgodnie z tradycją izraelską, w ósmym dniu po narodzeniu „nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki]” (Łk 2, 21). Etymologicznie hebrajskie imię Jezus znaczy „Jahwe zbawia”. Odtąd to imię jest „ponad wszelkie imię” (Flp 2, 9), „i nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4, 12).
Leon XIV mówił o sytuacji w Wenezueli 4 listopada 2025, rozmawiając z dziennikarzami w Castel Gandolfo i wyrażając zaniepokojenie „napięciami” u wybrzeży Wenezueli między walką z handlem narkotykami a rozmieszczeniem amerykańskich marines na Karaibach, z utajnioną groźbą „zimnej wojny” - przypomina na łamach agencji ACI Stampa Andrea Gagliarducci.
Watykanista cytuje wypowiedziane wówczas słowa Ojca Świętego, który apelował o dialog, poszukiwanie właściwego sposobu rozwiązania problemów, i unikanie przemocy. Przypomina, że w latach 2021-2024 Wenezuela pozostawała bez nuncjusza, aż do 2024 r., kiedy to papież Franciszek mianował arcybiskupa Alberto Ortegi Martina nuncjuszem apostolskim w Caracas. Był on wcześniej nuncjuszem w Iraku, a następnie w Chile jako zaufany człowiek w sytuacjach skomplikowanych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.