Reklama

Polska

Dookoła Polski

Batalia o Westerplatte

Prace nad specustawą, która ma umożliwić budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 w Gdańsku, przyspieszyły – projekt ustawy poparła sejmowa Komisja Infrastruktury. Projekt nowoczesnego, plenerowego muzeum – w którym przewiduje się m.in. odbudowę kilku obiektów na Westerplatte – przedstawiono już przed ponad rokiem. Gdy jednak wiosną ub.r. Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku – którego oddziałem jest Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – wystąpiło do władz miasta z propozycją przejęcia (a opcjonalnie zakupu za 2 mln zł) terenu na Westerplatte, by zrealizować plany, te nie chciały o tym słyszeć.

Teraz, gdy przyjęcie specustawy – niezbędnej, by ujednolicić skomplikowaną strukturę własnościową na półwyspie Westerplatte – jest coraz bliższe, władze Gdańska i opozycja ostro ją krytykują. – To nie jest specustawa, tylko specprzejęcie. Chcecie wszelkimi sposobami przejąć ten teren – powiedziała, zwracając się do posłów PiS-u, poseł Małgorzata Chmiel z PO, a jej partyjny kolega Grzegorz Furgo zapowiedział walkę ze specustawą w sądach i unijnych instytucjach.

Zwolennicy ustawy wskazują, że pozwoli ona na pokonanie niemocy, którą w związku z Westerplatte wykazywały władze Gdańska – przez 30 lat nie uporządkowały terenu, tolerowały jego zaśmiecanie i niszczenie, nie stworzyły też ciekawej ekspozycji w historycznym miejscu znanym wszystkim Polakom.

Reklama

Julian Kostrzewa

* * *

Sto dni

Przez pierwsze 100 dni obowiązywania programu Mama 4+ przyznano już ok. 48,6 tys. świadczeń rodzicielskich – informuje resort rodziny, pracy i polityki społecznej. Program powstał, żeby wspierać osoby, które zrezygnowały z pracy zawodowej na rzecz wychowywania czwórki lub więcej dzieci, a dzisiaj znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. Większość – ponad 30 tys. – decyzji stanowią świadczenia uzupełniające. Pełnych, w wysokości najniższej emerytury, jest ponad 17 tys. Około 1,8 tys. świadczeń dotyczyło osób, które wychowały powyżej dziewięciorga dzieci, a do niedawna nie otrzymywały nawet minimalnej emerytury. Zgodnie z programem osoby, które wychowały przynajmniej czworo dzieci, mają prawo do minimalnej emerytury, czyli 1100 zł brutto.

wd

* * *

Ocalona na wysokości

Himalaiści: Adam Bielecki, Jarosław Botor, Piotr Tomala i Denis Urubko otrzymają wysokie francuskie odznaczenie – Order Narodowy Legii Honorowej za akcję ratunkową na ośmiotysięcznym szczycie Nanga Parbat. W styczniu 2018 r. polsko-francuski zespół Élisabeth Revol i Tomasza Mackiewicza został uwięziony na zboczach Nanga Parbat po zdobyciu szczytu. Polscy himalaiści sprowadzili ze zbocza góry Revol, natomiast ewakuację Mackiewicza uniemożliwiło m.in. załamanie pogody. Revol wróciła do pełnej sprawności i w tym roku zdobyła kolejne ośmiotysięczniki.

jk

* * *

Koniec z lichwą

Restrykcyjne zasady obowiązujące przy zaciąganiu tzw. chwilówek, koniec z odbieraniem mieszkań za niespłacone pożyczki o wielokrotnie niższej wysokości i surowe kary za lichwę – to pakiet zmian w prawie przyjętych przez rząd. Nowa ustawa ma chronić przed plagą nadużyć firm pożyczkowych, położyć kres wykorzystywaniu niewiedzy i ufności klientów, żerowaniu na biedzie i tragediach życiowych ludzi zmuszanych do zaciągania lichwiarskich pożyczek. Nowe przepisy wyraźnie definiują, które pożyczki mają charakter lichwiarski, znoszą też zasadę, która uzależniała ściganie lichwiarza od tego, czy wiedział, że osoba biorąca pożyczkę jest „w przymusowym położeniu”, a więc np. w trudnej sytuacji życiowej.

jk

* * *

Nie dla LGBT

Sejmik województwa świętokrzyskiego sprzeciwia się promocji ideologii homoseksualnej, sprzecznej z dziedzictwem kulturowym i tradycjami chrześcijańskimi. „Nie zgadzamy się, aby (...) działacze wywodzący się ze środowisk LGBT żądali praw do kształtowania podstaw programowych w edukacji naszych dzieci oraz ingerowali w przysługujące (...) rodzicom prawa do wychowywania dzieci zgodnie z wyznawanymi przez nich wartościami” – zaznaczyli radni w przyjętym stanowisku. Zadeklarowali m.in. „wszelką pomoc w obronie (...) systemu oświaty wolnego od nachalnej propagandy i prób podważenia zasad społecznych opartych na chrześcijaństwie i spuścizny wielu wieków historii Polski”.

wd

* * *

Zosia powalczy

Zofia Klepacka – polska windsurferka, mistrzyni świata i medalistka olimpijska – została wyróżniona tytułem Osobowości Roku, którą wskazują widzowie Telewizji Republika. Wyróżnienie jest odpowiedzią na jej sprzeciwianie się promocji ideologii homoseksualnej i zaangażowanie w obronę dzieci przed seksualizacją w szkołach. Klepacka publicznie skrytykowała prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego za podpisanie tzw. Karty LGBT+, za co była ostro atakowana. – Traktuję to wyróżnienie jako zobowiązanie do dalszej walki przeciwko propagowaniu LGBT w szkołach. Tu chodzi o nasze dzieci, o przyszłość Polski – powiedziała sportsmenka.

wd

2019-06-25 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pociąg do zmian?

2020-01-21 12:48

Niedziela sosnowiecka 4/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

Polska

kolej

Polska

Chiny

pociąg

Piotr Lorenc

Euroterminal Sławków: uroczyste przecięcie wstęgi

9,5 tys. km w 12 dni pokonał 950-metrowy pociąg z chińskiego Xi’an do Sławkowa. To pierwszy taki przejazd otwierający oficjalnie tzw. Nowy Jedwabny Szlak.

W kontenerach transportowanych z Chin znalazły się m.in. sprzęt elektroniczny, części samochodowe, materiały papiernicze oraz odzież. Przedstawiciele Euroterminala w Sławkowie zwracają uwagę, że skład, który dotarł tam 6 stycznia br. był rekordowy co najmniej z dwóch powodów – długości i szybkości pokonania tak długiej trasy.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent o Holokauście: Prawda, która nie może umrzeć

2020-01-27 11:07

[ TEMATY ]

prezydent

Auschwitz

prezydent Andrzej Duda

prezydent.pl

Prezydent Polski o 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady KL Auschwitz

Prezentujemy treść przesłania prezydenta Andrzeja Dudy:

Dwudziestego siódmego stycznia 1945 roku sowieccy żołnierze wyzwolili niemiecki nazistowski obóz zagłady KL Auschwitz. To, co tam zastali do dziś budzi najwyższą grozę i odruch absolutnego moralnego potępienia.

Wolność odzyskało wtedy blisko 7 tysięcy uwięzionych. Wcześniej, w dniach 17-21 stycznia, z KL Auschwitz i jego podobozów wyprowadzono około 56 tysięcy więźniów, którzy w wyniszczających marszach śmierci poszli w głąb terytorium III Rzeszy. W obozie pozostali ludzie-cienie, trwale okaleczeni niewyobrażalnymi torturami fizycznymi i psychicznymi. Cudem przeżyli nieludzkie warunki życia, głód, mróz, choroby, pracę ponad siły, bezlitosne bicie i szczucie psami, wrzask i wyzwiska oprawców.

Niektórzy byli ofiarami zbrodniczych eksperymentów medycznych. Codziennie patrzyli na śmierć swoich towarzyszy niedoli: mężczyzn, kobiet, osób starszych i niepełnosprawnych oraz dzieci. Byli świadkami licznych egzekucji – również takich, których esesmani dokonywali dla okrutnej rozrywki. Część więźniów zmuszona była do przenoszenia zwłok osób zamordowanych w komorach gazowych oraz do palenia ich w krematoriach. Ze świadomością, że czekał ich ten sam los...

To jedynie skrótowy opis piekła na ziemi, którym był Konzentrationslager Auschwitz – miejsce, w którym zgładzono ponad milion Żydów oraz tysiące ofiar innych narodowości, w tym Polaków, Romów, Sinti oraz jeńców wojennych z Armii Czerwonej.

Ten sam los spotkał miliony Żydów zamordowanych w innych niemieckich nazistowskich obozach śmierci: w Treblince, Sobiborze, Bełżcu, Kulmhofie, Stutthofie oraz dziesiątkach innych.

Władze III Rzeszy zaplanowały i realizowały całkowitą eksterminację narodu żydowskiego. Dlatego stworzyły sieć obozów działających jak prawdziwe fabryki śmierci. Mordów dokonywano tam na wzór działalności przemysłowej – setkami i tysiącami, efektywnie, z uwzględnieniem czasu i kosztów transportu, prowadząc drobiazgową dokumentację. Tak skrajnej dehumanizacji i poniżenia milionów niewinnych ofiar nigdy wcześniej nie było.

Trudno o tym pisać, czytać, rozmawiać... W biblijnej Księdze Koheleta odnajdujemy słowa: W wielkiej mądrości – wiele utrapienia, a kto przysparza wiedzy – przysparza i cierpień. Jednak trzeba ów trud podejmować. Trzeba przysparzać tej wiedzy nowym pokoleniom. Nawet za cenę cierpienia, jaką ona ze sobą niesie. Przyszłość świata musimy kształtować w oparciu o głębokie zrozumienie tego, co ponad 75 lat temu wydarzyło się w sercu Europy i o czym wciąż mówią naoczni świadkowie.

Niech wieczną przestrogą będzie także to, co stało się z narodem potomków Leibniza, Goethego, Schillera i Bacha – gdy został zainfekowany wirusem imperialnej pychy i rasistowskiej pogardy. Nie możemy też zapominać, że ostatni, decydujący krok ku II wojnie światowej – bez której nie byłoby tragedii Holokaustu – to tajne porozumienie Hitlera i Stalina z 23 sierpnia 1939 roku. Zakładało ono odebranie wolności i suwerenności państwom Europy Środkowej i Wschodniej, a zainicjowana wówczas bliska współpraca obu totalitarnych reżimów trwała do ostatnich godzin przed atakiem, którym nazistowskie Niemcy zaskoczyły ZSRR 22 czerwca 1941 roku.

Prawda o Holokauście nie może umrzeć. Nie wolno jej zniekształcać ani instrumentalizować dla jakichkolwiek celów.

W imię świętej pamięci o zagładzie Żydów oraz przez szacunek dla pozostałych ofiar dwudziestowiecznych totalitaryzmów – nie możemy i nie będziemy tego tolerować. Nie ustaniemy w wysiłkach, aby świat pamiętał o tej zbrodni. Oraz by nic podobnego już się nie powtórzyło.

Misji ujawnienia prawdy o Holokauście oraz wspierania zagrożonych eksterminacją Żydów podjął się bardzo wcześnie polski ruch oporu. Utworzone na naszych okupowanych ziemiach Polskie Państwo Podziemne starało się chronić wszystkich, którzy jeszcze do niedawna byli obywatelami Polski niepodległej.

We wrześniu 1940 roku działający w porozumieniu z władzami konspiracyjnymi oficer Wojska Polskiego Witold Pilecki świadomie pozwolił się uwięzić w KL Auschwitz. Uciekł w kwietniu 1943 roku, a następnie przekazał raport o tym, co się tam działo. Oto jego fragment: „Chorzy [na tyfus], nieprzytomni i prawie już zdrowi (...) zostali wpakowani na auta i wywiezieni (...) do komór gazowych. (...) Jeden ośmioletni chłopczyk prosił esesmana, by go zostawił. Ukląkł przed nim na ziemi. Esesman kopnął go w żołądek i wrzucił do auta jak szczenię”.

Także Jan Karski, emisariusz emigracyjnych władz polskich, własnymi oczyma oglądał potworności, do jakich dochodziło w warszawskim gettcie oraz w niemieckim obozie przejściowym w Izbicy. Przygotował memorandum o niemieckim systemowym ludobójstwie Żydów. Od grudnia 1942 roku prezentował je środowiskom opiniotwórczym oraz najwyższym władzom państw sprzymierzonych. Wcześniej jeszcze generał Władysław Sikorski, premier rządu polskiego w Londynie, skierował do aliantów notę przyjętą na posiedzeniu Rady Ministrów 6 czerwca 1942 roku.

Raportował w niej: „...wyniszczenie ludności żydowskiej ma miejsce w niewiarogodnych rozmiarach. W miastach jak Wilno, Lwów, Kołomyja, Stanisławów, Lublin, Rzeszów, Miechów, przeprowadza się rzezie dziesiątków tysięcy Żydów. W ghettach Warszawy i Krakowa gestapo wykonuje codziennie egzekucje masowe. (...) Żydzi w Polsce cierpią najstraszliwsze prześladowania w ciągu swych dziejów”.

Równocześnie Polskie Państwo Podziemne utworzyło Radę Pomocy Żydom przy Delegaturze Rządu RP na Kraj. Dzięki niej blisko 50 tysięcy osób zdobyło dokumenty, schronienie, pieniądze i opiekę lekarską. Polscy dyplomaci organizowali ucieczki Żydów na terytoria niekontrolowane przez nazistowskie Niemcy.

Znaczny odsetek ocalonych z Holokaustu zawdzięczał życie tysiącom polskich Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. W naszych opowieściach rodzinnych, w dokumentach historycznych i literackich trwa pamięć o wielu osobach pochodzenia żydowskiego ukrywanych na strychach, w piwnicach i stodołach. O użyczaniu żydowskim uciekinierom skromnego posiłku lub wskazywaniu im bezpiecznej drogi ucieczki.

A trzeba wiedzieć, że w Polsce za każdy taki gest niemiecki okupant karał śmiercią. Zdarzyło się to setki razy. Wśród milionów Polaków były też osoby, które mogły udzielić pomocy ukrywającym się Żydom, ale nie potrafiły pokonać lęku o życie własne i swoich najbliższych. Zdarzali się też tacy, którzy z niskich pobudek wydawali Żydów w ręce niemieckich władz okupacyjnych lub sami dopuszczali się wobec nich czynów haniebnych. W dramatycznych okolicznościach tamtego czasu wymiar sprawiedliwości Polskiego Państwa Podziemnego orzekał i wykonywał wobec tych przestępców karę śmierci.

Wybudowane w okupowanej Polsce niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne były i do dzisiaj są dla nas nieznośnym upokorzeniem. Stanowią one drastyczne zaprzeczenie naszej tysiącletniej kultury i historii, polskiego ducha wolności, tolerancji i solidarności.

Ludobójstwo Żydów, choć dokonywane na obszarze niemal całej Europy, było szczególnie dotkliwym ciosem w państwo polskie, od wieków wielowyznaniowe i wielonarodowe.

Społeczność żydowska w przedwojennej Polsce należała do najliczniejszych w całej historii tego narodu. Spośród 6 milionów obywateli Rzeczypospolitej, którzy zginęli w wyniku II wojny światowej (to ponad jedna piąta całej populacji), aż 3 miliony stanowili polscy Żydzi. I to oni byli największą grupą ofiar Holokaustu. Wspólnota żydowska, żyjąca i rozwijająca się na naszych ziemiach przez blisko dziesięć wieków, w ciągu kilku lat zniknęła niemal całkowicie. Polska straciła nagle tysiące żydowskich twórców kultury, badaczy, lekarzy, prawników i urzędników, przedsiębiorców, rzemieślników, kupców i innych cenionych specjalistów.

Wśród mordowanych byli małżonkowie, przyjaciele, sąsiedzi i współpracownicy osób o korzeniach nieżydowskich. W naszych miastach trwa pamięć o męczeństwie Żydów gromadzonych przez niemieckiego okupanta w dzielnicach-więzieniach, jakim były getta. Tylko pojedyncze przedwojenne synagogi służą dziś za domy modlitwy.

W ocalałych budynkach żydowskich szkół religijnych czy rytualnych łaźni nie rozbrzmiewają już języki jidysz i hebrajski. W obecnych granicach Polski jest blisko 1200 zidentyfikowanych cmentarzy żydowskich, ale znajdujących się tam grobów nie ma już komu odwiedzać. Bezpowrotnie zniszczono żydowskie dzieła sztuki i rzemiosła artystycznego, zabytkowe księgi, druki oraz rękopisy uczonych, literatów i kompozytorów.

Historię Żydów w Polsce oraz ich unicestwionego świata opowiadamy dzisiaj poprzez publikacje i konferencje naukowe, festiwale, wystawy, koncerty i pomniki, w ramach działalności państwowych instytucji naukowych i placówek kultury takich jak muzea, teatry, archiwa czy biblioteki.

Stopniowo odradzają się żydowskie gminy wyznaniowe, organizacje społeczne, wydawnictwa i czasopisma. Wspieramy te działania, bo w opowieści o polskich Żydach i ich męczeństwie niemiecki nazizm nie może mieć ostatniego słowa.

Upamiętnienie tragedii, jaką była zagłada Żydów, powinno być ważnym i trwałym elementem edukacji dla pokoju. Opowieścią, która przenika ludzkie serca, kruszy bariery uprzedzeń, podziałów i nienawiści. Lekcją tego, jak okazywać zrozumienie i pomoc osobom najciężej doświadczonym przez los.

Właśnie w tym duchu będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Decyzją Zgromadzenia Ogólnego ONZ od 15 lat przypada on w rocznicę wyzwolenia KL Auschwitz. Dlatego za cztery dni, na terenie polskiego Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau – w miejscu, gdzie rozsypane są prochy ponad miliona ofiar Holokaustu – spotkamy się w gronie przywódców i wysokich przedstawicieli państw z całego świata. Będą nam towarzyszyć sędziwi ocaleni. W 75. rocznicę symbolicznego zakończenia zagłady damy świadectwo prawdzie. Wspólnie zaapelujemy o pokój, sprawiedliwość i szacunek między narodami.

Wieczna pamięć i cześć zgładzonym w KL Auschwitz!

Wieczna pamięć i cześć ofiarom Holokaustu!

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda

________________________________________________

Przesłanie opublikowane na łamach „Le Figaro”, „Die Welt” i „Washington Post” w ramach kampanii edukacji historycznej „The Truth That Must Not Die”.

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik Episkopatu: akcja #Biblia – każdego dnia

2020-01-28 07:07

[ TEMATY ]

Biblia

Dario Acosta/Deutsche Grammophon

Popularność akcji #Biblia, która odbyła się w Niedzielę Słowa Bożego, to kolejny dowód, że media społecznościowe mogą pomagać w docieraniu z przesłaniem Ewangelii do milionów osób. Zachęcam, aby inicjatywa #Biblia, była kontynuowana każdego dnia – mówi rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Osoby uczestniczące w akcji #Biblia zamieszczały w mediach społecznościowych cytaty z Pisma Świętego.

„Codziennie możemy opublikować krótki cytat, który do nas w tym momencie akurat najbardziej przemawia. W ten sposób sami możemy głębiej się nad nim zastanowić, ale także dajemy szansę innym, aby go przeczytali, na przykład na smartfonie, czy tablecie w drodze do pracy, szkoły. Inicjatywa #Biblia powinna odbywać się codziennie” – podkreśla rzecznik Episkopatu.

Ks. Rytel-Andrianik przypomniał w tym kontekście słowa papieża Franciszka z homilii wygłoszonej w Niedzielę Słowa Bożego w Watykanie. „Ojciec Święty zachęcił, byśmy codziennie czytali kilka wersetów z Biblii. Mówił, by zacząć od Ewangelii, trzymać ją otwartą na stoliku nocnym w domu, nosić ze sobą w kieszeni, wyświetlać na smartfonach. Papież wezwał też, byśmy pozwolili, żeby Ewangelia inspirowała nas każdego dnia i rzucała światło na nasze życie” – dodał rzecznik Episkopatu Polski.

Akcja #Biblia cieszy się dużą popularnością wśród internautów. W minioną niedzielę, która była Niedzielą Słowa Bożego, hasztag #Biblia był przez pewien czas na pierwszym miejscu w trendach na Twitterze w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję