Reklama

SacroExpo 2019

2019-06-25 14:10

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 26/2019, str. 1, 6

TD
Inauguracja SacroExpo 2019

Ok. 280 wystawców z 11 krajów, tysiące gości, sztuka wysoka i mniej wysoka – taki był bilans XX jubileuszowej edycji Międzynarodowej Wystawy Budownictwa i Wyposażenia Kościołów, Sztuki Sakralnej i Dewocjonaliów SACROEXPO. Targi odbywały się od 10 do 12 czerwca. Jak co roku można było poznać najnowsze trendy w dziedzinie sztuki sakralnej, wyposażenia kościołów, budownictwa, ruchu pielgrzymkowego, działalności medialnej i wydawniczej

Inauguracja wydarzenia targowego miała miejsce z udziałem bp. Michała Janochy z Warszawy – przewodniczącego Rady KEP ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego, księży biskupów kieleckich, bp. Jana Piotrowskiego, bp. Mariana Florczyka i wielu oficjalnych gości.

– Przez sztukę i jej dzieła otrzymujemy tak wiele satysfakcji, bo to w sztuce jest prawda, miłość, nadzieja – mówił bp Jan Piotrowski. W rozmowie z „Niedzielą” Ksiądz Biskup podkreślił, że przestrzeń sztuki sakralnej jest wyjątkowa. – Sztuka i jej oddziaływanie to także obszar prawdy, przekaz prawdy. Człowiek pragnie piękna. SacroExpo jest fantastyczną okazją nie tylko dla duchownych, ale dla wszystkich zainteresowanych sztuką sakralną, aby odkrywali, że te obszary sztuki są tak bogate, że wciąż przynoszą nam nowe treści – podkreślił bp Piotrowski.

Bp Janocha: kultura rodzi się z kultu

– Kultura rodzi się z kultu. Kultura bez kultu umiera. SacroExpo stanowi przegląd tego, co dzieje się w sztuce sakralnej, od najwyższej półki, po najniższą, która niestety istnieje. Trzeba samemu rozejrzeć się, wybrać… Papież Benedykt XVI powiedział, że przyszłość Kościoła realizuje się w liturgii, w Eucharystii – mówił pomocniczy biskup warszawski Michał Janocha, wskazując ważny jego zdaniem trend, w którym powinna podążać sztuka sakralna. Zauważył zarazem, że trudno oczekiwać od wystawy SacroExpo, by kształtowała gusty. Biskup jest przeciwnikiem „rozrzutności” w sztuce sakralnej. – Życzę odnalezienia tego jednego obiektu, jednego dzieła, które pozwoli zachwycić się, zatrzymać. Potrzeba nam pewnej ascezy, żyjemy w czasach nagromadzenia elementów i nadmiaru. Na zasadzie kontrapunktu – za „Małym Księciem” Antoine Saint Exupery’ego, powiem: „najważniejsze jest niewidzialne” – mówił podczas otwarcia bp Janocha.

Reklama

– Czy wystawa jest w stanie eliminować nie najlepsze trendy zdobnicze w niektórych kościołach, parafiach? – z tym pytaniem zwracam się do ks. bp. prof. Janochy. – Nie sądzę. Nie jest. To jest wydarzenie masowe, które raczej nie służy sztuce wysokiej – odpowiada gość z Warszawy.

Wystawa o randze światowej

Wspólnie z prezesem targów Kielce, Andrzejem Mochoniem, bp Janocha uhonorował statuetkami firmy, które są wierne targowemu wydarzeniu od 20 lat.

A. Mochoń przypomniał, że wydarzenie posiada tytuł drugiej największej wystawy, poświęconej sztuce sakralnej i potrzebom Kościoła, wymienił wiele osób inspirujących organizatorów w kolejnych edycjach, w tym laureatów Per Artem ad Deum: Ennio Morriconego, Krzysztofa Pendereckiego, Krzysztofa Zanussiego, Wincentego Kućmę, Leszka Mądzika. Podkreślił także aspekt ekumeniczny wydarzenia.

Po raz pierwszy wydarzenie relacjonowała największa na świecie telewizja katolicka dostępna w ponad 150. krajach – polski oddział Telewizji EWTN. Jej dyrektor ks. Piotr Wiśniewski zauważył, że choć polska edycja ma zaledwie 7 miesięcy, to trzeba pamiętać o jej globalności. – Są z nami nasi partnerzy zza granicy, z Chorwacji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Węgier – wymieniał.

SacroExpo to jedyne w swoim rodzaju wydarzenie z pogranicza kultury i komercji, nawiązujące zarówno do tradycji, jak również do sztuki nowoczesnej. Dla wielu księży to doskonała okazja do rozpatrzenia się w nowościach w zakresie wyposażenia świątyń i ich zmodernizowania, uzupełnienia zbiorów o nowe pozycje biblioteczne, różańce, czy modlitewniki. Ekspozycja miała najnowszą ofertę wydawnictw katolickich (m.in. kieleckiej Jedności) i jak co roku była szansa na spotkanie z autorami najnowszych pozycji książkowych. Na stoiskach oglądano organy, witraże i kielichy, wybierano stuły, ornaty i odzież zaprojektowaną na potrzeby księży i zakonników. Hale ozdobiły ikony, witraże i figury świętych – z pogranicza sztuki wysokiej, i tej niższej…

Imprezie targowej towarzyszyły konferencje, m.in. z zakresu duchowości i muzealnictwa, wręczenie Medalu Per Artem ad Deum, wystawy, warsztaty, np. Szkoły Pisania Ikon.

Trendy i nowinki

Niektóre eksponaty były bardzo oryginalne, jak… Biblia do żucia.

– To sposób na nietypowe przybliżanie wiary – mówi Dorota Majer-Gawron z Dayenu Design, krakowskiej firmy tworzącej nietypowe gadżety chrześcijańskie.

Biblia do żucia to 30 wersów do codziennego „przeżuwania”, czyli przemyślenia i przeżycia. Każdy wers można rozważać zaproponowaną na odwrocie metodą lectio divina. Z kolei „kostki kazaniowe” to drewniane kostki, na których wyryte zostały symbole biblijne, np. ryba, chmury burzowe, Alfa i Omega, anioł, sieć. Te symbole pomagają układać historie biblijne, być może zainspirują księży do tworzenia homilii. Wiedzę religijną można poszerzać np. grając w edukacyjne gry planszowe i karciane. Taką ofertę przygotowała firma Docebo.

Zwiedzający wystawę zobaczyli, jak co roku gotowe ołtarze, rzeźby, ikony, bogato zdobione baldachimy i kapy, ornaty, pojawiły się instrumenty imitujące organy.

Per Artem ad Deum

Ważnym punktem w programie SacroExpo jest doroczna uroczystość przyznania prestiżowego medalu Papieskiej Rady ds. Kultury „Per Artem ad Deum” – tak dzieje się podczas SacroExpo od 15 lat. Tegorocznymi laureatami zostali: śpiewak muzyki dawnej Marcin Bornus-Szczyciński, malarz, krytyk sztuki i filozof – Tadeusz Boruta oraz wybitny mozaista Alexander Kornoukhov. – Wyróżnienie przyznawane jest przez Stolicę Apostolską. Wybrano ludzi tworzących sztukę opartą na wartościach, prowadzącą do piękna. Jeżeli zaś sztuka prowadzi do piękna to kierunkuje ona na Boga. Definicji piękna jest wiele, ale jedna z nich mówi, że prowadzi ono do piękna samego Stwórcy – zauważył bp Florczyk.

Rosyjski artysta wyraźnie wzruszony podkreślał, jak ważna to dla niego i nobilitująca nagroda. Medal kapituła przyznała mu za „zespalanie nauki i tradycji w natchnionych formach sztuki”. Artysta, uznawany na najwybitniejszego współczesnego mozaistę, jest otwarty na inne wyznania i kultury, o czym świadczą realizacje w kościołach różnych wyznań. Jego pracownie znajdują się w Moskwie, Gruzji, Rawennie i Rzymie. Laureat wielu prestiżowych, światowych konkursów, jest autorem mozaiki w watykańskiej kaplicy „Nowe Jeruzalem” ze 100 milionów elementów. Ten projekt określany jest mianem jednego z najbardziej ambitnych przedsięwzięć artystycznych XX wieku.

Artyści uczestniczyli w konferencji „Dialogi o sztuce”. Odbyła się także debata „Dialogi o religii – Religia (nie)prześladowana”, którą poprowadził ks. Rafał Dudała, a zakończył spektakl Chrześcijańskiego Teatru Tańca, widowiskiem „W imię…”.

Podczas gali wręczenia medalu Per Artem ad Deum przyznane zostały także medale polskich biskupów dla wystawców targów SacroExpo.

Nagrodę Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka otrzymała pracownia snycerska Andrzej Burkot za zestaw płaskorzeźb w drewnie lipowym „Stacje Drogi Krzyżowej”. Z kolei medal honorowy Prymasa seniora kardynała Józefa Glempa trafił do Fundacji św. Siostry Faustyny za tkany obraz Jezusa Miłosiernego. Natomiast medal honorowy biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego otrzymała Pracownia Rzeźby Sakralnej „Artmad” za Drogę Krzyżową dla ojców Michalitów Warszawa-Bemowo.

Tagi:
SacroExpo

Kielce: o. Kłoczowski i rosyjski reżyser wyróżnieni na SacroExpo

2018-06-12 10:07

apis / Kielce (KAI)

Dominikanin o. prof. Jan Andrzej Kłoczowski oraz rosyjski reżyser Aleksander Sokurow zostali wyróżnieni medalami Papieskiej Rady Kultury „Per Artem ad Deum”. Uroczystość odbyła się podczas XIX Międzynarodowej Wystawy Budownictwa i Wyposażenia Kościołów, Sztuki Sakralnej i Dewocjonaliów SacroExpo w Kielcach.

Archiwum

Ceremonia honorowania medalami i wyróżnieniami z udziałem abp. Tadeusza Wojdy, metropolity białostockiego, biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego odbyła się w Centrum Biznesu City Core na Targach Kielce.

Medalem Papieskiej Rady ds. Kultury "Per Artem ad Deum" uhonorowani zostali: rosyjski reżyser Aleksander Sokurow za „konsekwentne wykorzystywanie siły artystycznego autorytetu do poszukiwania odpowiedzi na pytania związane z religią sztuki” i o. prof. Jan Andrzej Kłoczowski OP za „głębokie zaangażowanie w uświadamianiu nieodkrytych powiązań między teologią, filozofią i psychologią”.

Aleksander Sokurov jest reżyserem i scenarzystą, zdobywcą Złotego Lwa podczas 68. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji za adaptację Fausta. Decyzją Europejskiej Akademii Filmowej zaliczony został w poczet 100 najlepszych reżyserów.

O. prof. Jan Andrzej Kłoczowski OP jest dominikaninem, teologiem, profesorem filozofii. Wykłada filozofię Boga i religii oraz historię filozofii XIX i XX wieku w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym oo. Dominikanów w Krakowie.

Medal honorowy im. Prymasa Seniora Józefa Kardynała Glempa otrzymała Pracownia Snycerska Andrzej Burkot za technologię polichromowania rzeźb drewnianych z zastosowaniem techniki złoceń KIRIKANE.

Medalem honorowym Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka nagrodzona została firma MALATURA za realizację malarską fresków w sanktuarium Matki Boskiej Latyczowskiej.

Nagrodę honorową biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego otrzymała firma PRAIS oraz Odlewnia Dzwonów Braci Kruszewskich za dzwony i zegary.

Za aranżację stoiska targowego medal Targów Kielce otrzymała firma Haftina, a wyróżnienia: firma SALVE ARTICULOS RELIGIOSOS i Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu. Za produkt medalem nagrodzono firmę ART10.PL Monika Frątczak-Rodak Design za Drogę Krzyżową w Panteonie Szczepanowskim, wyróżnieniami - Pracownię Rzeźby Sakralnej Krzysztof Madoń za Drogę Krzyżową oraz Pracownię Witraży FURDYNA za instalację rzeźbiarską "Zmartwychwstanie". Wyróżniono również firmy obchodzące jubileusze - z okazji 100–lecia Wydawnictwo Jedność, 25-lecia - Biuro Turystyczno–Pielgrzymkowe FRATER, 20–lecia - Biuro Podróży ORLANDO Travel i 20–lecia PK Muz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cała Polska zapłakała

2012-12-17 13:16

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 8-9

„Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom” - przestrzegał proroczo 180 lat temu Zygmunt Krasiński

BOŻENA SZTAJNER

Przeor Jasnej Góry na wieść o profanacji dokonanej w drugą niedzielę Adwentu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej powiedział: - Cała Polska zapłakała, również w sposób fizyczny. Wielu ludzi zwróciło swoje przerażone serca ku Jasnej Górze. Dziękujemy za tę troskę naszego narodu o klasztor, o sanktuarium, o Jasną Górę. Dziękujemy za modlitwy, za słowa wsparcia, a wszystkim służbom - za ich profesjonalną i sprawną akcję spieszenia z pomocą ochrony Jasnej Góry przed tymi, którzy nie wiedzą, co czynią. Wielu z nas atak na Cudowny Obraz odczytuje jako atak na samą istotę polskości.

Przebieg wydarzeń

Przypomnijmy fakty, które nami wszystkimi wstrząsnęły w niedzielę 9 grudnia 2012 r. Otóż tego dnia o godz. 7.45, tuż po zakończeniu Mszy św. wspólnotowej konwentu jasnogórskiego, miała miejsce próba zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Mężczyzna rzucił w Obraz bańkami w kształcie żarówek, wypełnionymi czarną substancją, która rozprysła się na cały ołtarz, dosięgła nawet róży ofiarowanej Matce Bożej przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Sprawcę natychmiast ujął br. Paweł Bryzek, paulin, a straż porządkowa przekazała go policji. Po incydencie Kaplica została zamknięta. Na miejsce przybyli abp senior Stanisław Nowak oraz bp Jan Wątroba, aby sprawdzić stan ikony i podjąć modlitwę ekspiacyjną. Obraz nie został naruszony, gdyż chroni go kuloodporna szyba. O godz. 11.45 Kaplicę Matki Bożej otwarto i udostępniono pielgrzymom. Pod przewodnictwem o. Sebastiana Mateckiego, podprzeora Jasnej Góry, rozpoczęło się nabożeństwo przebłagalne z udziałem obecnego generała Zakonu Paulinów o. Izydora Matuszewskiego.

Sprawcą zbezczeszczenia Cudownego Obrazu okazał się 58-letni mieszkaniec Świdnicy. Po jego przesłuchaniu do Sądu Rejonowego w Częstochowie został skierowany wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzuty zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury i obrazy uczuć religijnych. Jerzy D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia i nie wykazał skruchy. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Prokurator zlecił opracowanie opinii psychiatrycznej.

Obudź się, Polsko!

W południe o. Józef Płatek przewodniczył Mszy św. ekspiacyjnej. W homilii zauważył, że obecnie w Polsce atakuje się kolejno trzy najświętsze znaki chrześcijaństwa: Krzyż, Biblię oraz Ikonę - te trzy symbole wiary były uroczyście niesione przez młodych ludzi z całego świata na Szczyt Jasnogórski i adorowane na VI Światowym Dniu Młodzieży w 1991 r., podczas modlitwy pod przewodnictwem Jana Pawła II. - Widzimy, jak kolejno dokonuje się w naszej Ojczyźnie profanacja tych świętych dla nas, chrześcijan, znaków - mówił. Zacytował słowa Henryka Sienkiewicza dotyczące potopu szwedzkiego: „Dziwnie szatan jest na to miejsce zawzięty. I dokłada wszelkich starań, aby nabożeństwu tu przeszkodzić i wiernych jak najmniej do udziału w nim dopuścić. Bo nic tak do takiej desperacji piekielnego dworu nie przywodzi, jak widok czci dla Tej, która głowę węża starła”.

O. Płatek sięgnął też do słów poety Zygmunta Krasińskiego, który 180 lat temu przestrzegał w proroczej wizji: „Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom. Podłość będzie nagradzana orderami lub zaszczytami. Lud ogłupiać będą wódką lub innymi elementami, elity szlifami i stanowiskami, a za głowę tych, co będą stawiać opór, wystawi się watahy, cenę, aby się rozprawić z nimi w stosownej chwili”.

- Trzeba nam wszystkim dużo rozsądku, rozwagi i powagi. Może Pan Bóg dał ten znak nam, stróżom, i wszystkim czcicielom Jasnogórskiej Bogarodzicy, że nadeszła pora i czas przebudzić się w Adwencie. Niedawno wołano: Polsko, obudź się! Jest to kolejny sygnał dla nas, żeby nie zejść na manowce, nie stoczyć się w dół, ale też nie zmarnować swojego życia - mówił o. Płatek.

Modlitwa ekspiacyjna za znieważenie Obrazu trwała na Jasnej Górze przez cały dzień. Na zakończenie każdej Mszy św. śpiewany był błagalny hymn „Święty Boże, Święty Mocny”.

Charakter ekspiacyjny miał także 9 grudnia Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej, któremu przewodniczył przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. Mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi, przedstawiciele zakonów męskich i żeńskich oraz kapłani z abp. Wacławem Depo bardzo licznie przybyli na tę wieczorną modlitwę Polaków. (Tekst rozważania apelowego, będącego formą przebłagania za dokonaną profanację, wydrukowany jest w całości na stronach 9 i 10 bieżącego numeru „Niedzieli”).

Ekspiacja Częstochowy

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na wiadomość o próbie uszkodzenia Cudownego Obrazu Matki Bożej zwrócił się z prośbą do wszystkich diecezjan, aby wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali na Jasną Górę na modlitwę przebłagalną. Zaprosił na comiesięczne jasnogórskie czuwanie nocne z 11 na 12 grudnia - na wielką modlitwę ekspiacyjną całego Kościoła częstochowskiego „za wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji. Są one skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów” - stwierdził.

Metropolita Częstochowski powiadomił, że modli się także za dopuszczających się wszelkich aktów wandalizmu. Zauważył, iż są oni z jednej strony ich sprawcami, a z drugiej - ofiarami skrzętnie prowadzonej manipulacji antyreligijnej, a czasem ludźmi pogubionymi, którym należy pomóc. „Proszę Boga o łaskę obudzenia sumień wszystkich Polaków, a w sposób szczególny rządzących zarówno naszym miastem, jak i Ojczyzną” - wyznał.

Zgodnie z zapowiedzią abp. Depo, w nocy z 11 na 12 grudnia odbyło się na Jasnej Górze czuwanie modlitewne archidiecezji częstochowskiej, wynagradzające Bogu za próbę zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. W rozważaniu apelowym rozpoczynającym czuwanie Metropolita Częstochowski mówił: - Dzisiaj, przychodzimy do Ciebie, aby obok słów: JESTEM, PAMIĘTAM… wypowiedzieć w Apelowej przysiędze mocne CZUWAM. To słowo wypowiadamy z mocą, aby obudzić uśpione sumienia. Wypowiadamy je nad tymi, którym grozi utrata duchowego słuchu i duchowego wzroku, a tym samym i dziedzictwa dzieci Bożych. Czuwaj nad nami wszystkimi, abyśmy nie zagubili dróg do Twojego Syna, Jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi.

Abp Depo zwrócił uwagę, że to kolejne zranienie oblicza Matki i Syna, na podobieństwo profanacji Obrazu przez husytów w 1430 r., nie może być odbierane wyłącznie w kategoriach odejścia od rozumu czy aktu niewiary. - Ewangelie i Dzieje Apostolskie dostarczają nam aż nadto dowodów, że ludzie chorzy garnęli się do Jezusa, aby u Niego znaleźć pomoc i obronę - podkreślił. - Oni nigdy nie wystąpili przeciw Niemu! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie, Maryjo, aby wsłuchać się w bicie Twojego Serca, które wzięło w siebie ten cios, aby przetworzyć go w siłę i jedność dla Narodu i Kościoła, bo przecież jesteś naszą przedziwną pomocą i obroną - mówił z ufnością.

Metropolita Częstochowski zarządził, aby w niedzielę 16 grudnia w kościołach archidiecezji zorganizowano nabożeństwa ekspiacyjne, z odmówieniem Aktu Wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny i odśpiewaniem suplikacji. Ogłaszając to zarządzenie, przypomniał słowa Ojca Świętego Benedykta XVI z 12 września 2012 r., które wobec profanacji Obrazu stały się bardzo aktualne: „Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by chronić dobro”.

Niemiecki protestant przyczynił się do zabezpieczenia Cudownego Obrazu

Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został uratowany dzięki zabezpieczającej go szybie kuloodpornej. O. Józef Płatek, na prośbę „Niedzieli”, podał ważne szczegóły. Uznał, że chcąc mówić o szybie ochraniającej Obraz, trzeba sięgnąć do dnia 23 lutego 1981 r., kiedy to był on generałem Zakonu Paulinów. Właśnie wtedy członkowie Komisji ds. Konserwacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej podczas spotkania z nim, z o. Konstancjuszem Kunzem - ówczesnym przeorem Jasnej Góry oraz z o. Melchiorem Królikiem - referentem ds. konserwacji Obrazu, przy okazji proponowanych prac remontowo-konserwatorskich przy hebanowym ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej, wysunęli propozycję zabezpieczenia Cudownego Obrazu kuloodporną szybą. Miało to zapewnić Obrazowi ochronę, a także przemawiały za tym racje konserwatorskie. O. Józef Płatek nawiązał wtedy kontakt z o. Janem Wiesławem Bochenkiem - przeorem klasztoru paulińskiego w Mainburgu w Niemczech i poprosił o pomoc w realizacji tej inicjatywy.

Do prac konserwatorskich przy ołtarzu Matki Bożej przystąpiono na początku 1984 r. W tym czasie o. Jan Bochenek powiadomił o możliwości zakupienia odpowiedniej szyby w Niemczech, jednak jej cena przerastała możliwości Zakonu Paulinów. Ojciec Generał zobowiązał o. Jana Nalaskowskiego - wikariusza generalnego, władającego doskonale językiem niemieckim, i o. Konstancjusza Kunza oraz ojców pracujących w Niemczech do poszukiwania sponsorów dla tej fundacji. Podjęto różne próby zorganizowania funduszu, a o. Jan Nalaskowski dotarł z prośbą do Caritas Konferencji Episkopatu Niemiec, która przeznaczyła na ten cel dużą, lecz mimo wszystko niewystarczającą kwotę. Znaleźli się wkrótce nowi ofiarodawcy. Ze znaczącą pomocą dołączył prof. Helmut Seling, protestant, dyrektor muzeum w Monachium.

Ostatecznie dzięki trosce ówczesnego zarządu jasnogórskiego: o. Rufina Abramka - przeora Jasnej Góry, o. Jana Golonki - kuratora jasnogórskich zabytków, o. Leona Chałupki - administratora Jasnej Góry, o. Izydora Matuszewskiego - kustosza oraz pomocy prof. Helmuta Selinga udało się doprowadzić do końca konserwację jasnogórskiego ołtarza poświęconego Bogarodzicy i umieścić w nim szybę kuloodporną, ochraniającą Cudowny Obraz. Odrestaurowany ołtarz wraz z wmontowaną szybą został poświęcony 8 grudnia 1986 r. przez kard. Józefa Glempa, prymasa Polski.

O. Józef Płatek podał jeszcze inny ważny fakt. Okazuje się, że w 1981 r., na dwa dni przed swoją śmiercią, kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski, na ręce generała Zakonu Paulinów przekazał znaczną ofiarę na odnowę Ołtarza Ojczyzny i Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, jako swój jubileuszowy dar dla Dziewicy Wspomożycielki. On również bardzo zabiegał o bezpieczeństwo Obrazu Jasnogórskiego.

Tak udało się odtworzyć okoliczności, w jakich doszło do wzmocnienia ochrony Obrazu, ze znaczną pomocą niemieckiego protestanta. Dzięki temu 9 grudnia 2012 r. Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został nienaruszony mimo brutalnego ataku.

Modlitwa ekspiacyjna trwa w całej Polsce i poza jej granicami. A w jasnogórskiej zakrystii wyłożono księgi, do których pielgrzymi wpisują słowa żalu i zadośćuczynienia za publiczne znieważenie Najświętszej Ikony Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski o in vitro: nie wszystko, co jest technicznie możliwe, jest moralnie dozwolone

2019-10-18 20:52

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

- Problem jest bardzo złożony z punktu widzenia etycznego i moralnego. Podejście czysto techniczne do spraw związanych z tajemnicą życia jest upraszczające, a wiąże się z naszą odpowiedzialnością za życie drugiego człowieka - mówił abp Marek Jędraszewski podczas comiesięcznych „Dialogów”, które w październiku odbyły się w krakowskiej Bazylice św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa w Krakowie. Tematem spotkania było: „In vitro – dlaczego nie wolno, skoro żyją ludzie, którzy się tak poczęli?”.

Adam Bujak/Archidiecezja Krakowska

Metropolita w wygłoszonej na początku katechezie zaznaczył, że omawiane zagadnienie jest niezwykle trudne. Księga Rodzaju mówi, że człowiek został stworzony na Boży obraz i podobieństwo, a fakt posiadania potomstwa jest błogosławieństwem i szczęściem. Nawiązał do płaszowskiego Sanktuarium Matki Bożej Błogosławionego Macierzyństwa, dodając, że powstało ono z niezwykle istotnego powodu. - Ludzie przybywają tam i modlą się o łaskę posiadania dzieci. Są przypadki, że dziecko staje się szczęściem małżonków, często po wielu latach oczekiwania – mówił abp Jędraszewski.

Hierarcha podkreślił, że metoda in vitro wiąże się z brutalną ingerencją w organizm kobiety i selekcją embrionów. - Pojawia się poważny problem etyczno-moralny. Co zrobić z tymi poczętymi dziećmi? Zamrozić? Jak długo mogą one w tym stanie istnieć? Czy po jakimś czasie będzie można ponownie z tego embrionu skorzystać, wszczepiając je w łono tej samej kobiety? – stawiał pytania abp Jędraszewski i zwracał uwagę, że zdrowie dzieci poczętych metodą in vitro jest dużo bardziej zagrożone niż poczętych naturalnie. Hierarcha wspomniał także o istnieniu syndromu „po in vitro”, gdy osoby poczęte tą metodą stawiają sobie pytania o swoje rodzeństwo, które zostało poczęte, a nie urodziło się.

Metropolita zaznaczył, że z punktu widzenia nauki Kościoła, metoda in vitro jest niezgodna z moralnością katolicką, ale człowiek, który dzięki niej się urodził zasługuje na pełny szacunek.

- Możliwości techniczne, jakie związane są z rozwojem współczesnej medycyny, pozwalają na to, żeby mogły począć się dzieci metodą in vitro, ale tutaj chciałbym wrócić do podstawowej zasady, o której wielokrotnie mówił Jan Paweł II spotykając się z naukowcami: - Nie wszystko, co jest technicznie możliwe, jest moralnie dozwolone – mówił abp Jędraszewski odwołując się do podstawowej zasady, o której wielokrotnie wspominał Jan Paweł II spotykając się z naukowcami. - Niewątpliwie, rozwój techniki i jej najrozmaitszych przejawów wskazuje na potęgę człowieka. Nie znaczy to, że mając takie możliwości, może on ze wszystkich godnie korzystać lub wykorzystywać je do swoich celów – podkreślał metropolita krakowski.

W drugiej części „Dialogów” abp Jędraszewski odpowiadał na pytania nadesłane drogą mailową. Odnosząc się do problemu niespełnionego pragnienia macierzyństwa Arcybiskup odwołał się do koncepcji człowieka kard. Karola Wojtyły, przedstawionej w książce „Osoba i czyn”, wg której człowiek spełnia się przez swoje dobre czyny. Człowieka od zwierząt odróżnia fakt, że jest istotą wolną – „mogę coś, ale nie muszę – nie jestem zdeterminowany, mogę wybierać”. - Wolność jest autentyczna, kiedy wybieram to, co jest moralnie dobre – cytował kard. Wojtyłę abp Jędraszewski podkreślając, że autentyczna wolność polega na podporządkowaniu się prawdzie, co z kolei realizuje się poprzez podporządkowanie właściwie ukształtowanemu sumieniu. - Wielkość człowieka polega na tym, że idzie za głosem swojego sumienia – zwracał uwagę metropolita krakowski.

Za kard. Wojtyłą abp Jędraszewski zwrócił uwagę na trzy ludzkie popędy – seksualny, samozachowawczy i rozrodczy. - Chodzi o to, żeby te dynamizmy nie działały w nas w sposób ślepy, czysto instynktowny, ale żeby były podporządkowane sumieniu i temu, co ono podpowiada, jak te popędy wykorzystać (…). Chodzi o to, żeby tym dynamizmom tkwiącym w naszej cielesności nadać jakąś wyższą, prawdziwie ludzką treść” – mówił hierarcha i dodawał, że naturalne pragnienie do bycia rodzicem – matką i ojcem – jest absolutnie zrozumiałe, ale można je ukierunkować np. w stronę adopcji.

- Szczęście jest darem, a nie prawem – mówiła pani Maria, która zabrała głos jako pierwsza w części pytań na żywo. Odnosząc się do sytuacji małżonków, którzy zmagają się z problemem niepłodności zwróciła uwagę, że „to, że my w czymś nie widzimy sensu, nie znaczy, że to sensu nie ma, bo każdemu zdarzeniu sensu nadaje Pan Bóg”. - To, że każdy z nas chce być szczęśliwy, to jest oczywiste. Ale prawdą jest także i to, że za wszelką ceną do szczęścia nie można dążyć. Zawsze trzeba zapytać, czy to, co jawi mi się jako szczęście, a wcale nie jest pewne, że szczęściem będzie, nie jest równocześnie powodem krzywdy dla drugiego człowieka. Na pewno nie wolno nam krzywdzić drugiego człowieka, bo to wynika z przykazania miłości – komentował abp Jędraszewski

Na pytanie o tzw. adopcję prenatalną, czyli możliwość przyjmowania zarodków przechowywanych w bankach embrionów abp Jędraszewski przyznał, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi i że nie dają jej też współczesne dyskusje teologiczne.

Co powiedzieć ludziom, którzy zreflektowali się, że obok ich narodzonego dziecka są jeszcze inne, które zmarły w trakcie procedury in vitro, albo są jeszcze zamrożone? – pytała pani Weronika. - Otworzyć się na Boże miłosierdzie. Umieć nazwać zło, które się stało złem i za nie żałować – odpowiadał abp Jędraszewski i radził, aby tacy rodzice stawali się świadkami własnych doświadczeń, mówili o tym problemie, przestrzegali przed nim innych i bronili dla ich dobra. Metropolita apelował, aby stawać przy takich osobach, okazywać im szacunek, modlić się z nimi, ale nie mówić, że to nie jest problem. - Kłamstwo nigdy nie wyzwala.

Prawda wyzwala. I to nie prawda abstrakcyjna, ale prawda, którą jest Chrystus. On wyzwala. On mówi: nie grzesz więcej, nie wracaj do tego grzechu, pomagaj innym, bądź solidarny w dobrym – podkreślał hierarcha. Abp Jędraszewski zaznaczył także, że mówienie o tym, iż in vitro jest metodą leczenia niepłodności to kłamstwo. - To jakby bajpas – obchodzi się problem możliwości poczęcia w sposób sztuczny, techniczny (…). Niepłodność pozostaje – podkreślał hierarcha zwracając uwagę na sposób leczenia niepłodności, który jest ciągle mało popularny, a niebudzący zastrzeżeń moralnych i zgodny z naturą człowieka, czyli naprotechnologię.

Dziś medycyna nie dysponuje możliwością przygotowania w czasie procedury in vitro tylko jednego zarodka, bez „produkcji” nadliczbowych embrionów. Ale nie można wykluczyć, że kiedyś tak się stanie. Jakich argumentów używać wówczas? – padło kolejne pytanie. - Chrześcijaństwo zawsze będzie musiało mówić to, co zostało wyrażone także w encyklice Humanae vitae jako przejaw głębokiego namysłu nad prawdą o człowieku wynikającą z objawienia i z tradycji, że życie małżeńskie jest błogosławione przez Boga, a to zakłada, że Pan Bóg błogosławi ludzkiej miłości kobiety i mężczyzny i błogosławi potomstwu, które jest owocem tej miłości. Kto to przyjmie – przyjmie, kto odrzuci – odrzuci. Ale chrześcijanie muszą być gotowi, aby tej prawdy bronić jednoznacznie, do końca – odpowiadał abp Jędraszewski.

Na pytanie br. Augustyna o wskazówki dla duszpasterzy, którzy spotykają się z osobami poczętymi in vitro, albo rodzicami, którzy zdecydowali się na tę metodę abp Jędraszewski odwołał się do nauczania Jana Pawła II. Praktycznie we wszystkich papieskich dokumentach i wystąpieniach widoczny jest ten sam schemat: Pan Bóg, godność osoby ludzkiej, rodzina, naród. Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że jeśli Pan Bóg jest fundamentem, to człowiek w Nim odnajduje fundament swojej osobistej godności i chce żyć tak, aby zasłużyć na Jego błogosławieństwo w życiu małżeńskim i rodzinnym. A dzięki temu na koniec tworzy się zdrowy naród. - Ale jeśli pęka fundament, to wszystko inne zaczyna tracić swój sens, zaczyna się chaos i nieszczęścia – mówił hierarcha i dodawał, że różnego rodzaju nakazy i zakazy stawiane przez Pana Boga nie są po to, aby pokazał swoją władzę wobec nas, ale są wyrazem Jego ojcowskiej miłości. - To wszystko jest dla naszego dobra, byśmy byli - na miarę możliwości życia w tym świecie – szczęśliwymi – zakończył abp Jędraszewski.

„Dialogi” to cykl tematycznych spotkań abp. Marka Jędraszewskiego z wiernymi, ale także ze wszystkimi zainteresowanymi. To okazja do rozwiania wątpliwości i lepszego poznania Kościoła oraz jego Pasterza. Spotkania rozpoczynają się od sondy ulicznej na wybrany w danym miesiącu temat, a następnie metropolita odpowiada na pytania – zarówno te, które zostały wcześniej nadesłane i te, które zadawane są na bieżąco. 14 listopada o godz. 20.15 w Kolegiacie św. Anny w Krakowie odbędą się kolejne „Dialogi” na temat: „Piękno seksualności. Porozmawiajmy o wielkim darze”. Szczegóły na stronie dialogi.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem