Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Nie bójcie się prosić o cud

Z udziałem abp. Andrzeja Dzięgi do kościoła pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Policach-Jasienicy uroczyście wprowadzono relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Niedziela szczecińsko-kamieńska 27/2019, str. III

[ TEMATY ]

relikwie

ks. Jerzy Popiełuszko

Monika Mazanek-Wilczyńska

Wprowadzenie relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Relikwię stanowi kropla krwi zamordowanego męczennika. W uroczystości wzięli udział członkowie Regionu i polickiej „Solidarności” wraz z przewodniczącym Regionu NSZZ „Solidarność” Mieczysławem Jurkiem. Władze samorządowe reprezentowali starosta policki Andrzej Bednarek oraz burmistrz Polic Władysław Diakun. Uroczystość rozpoczęła się na pętli autobusowej w Jasienicy. Tu uformowała się procesja, którą otwierała orkiestra wojskowa 12. Dywizji Zmechanizowanej i poczty sztandarowe. Członkowie polickiego związku zawodowego „Solidarność” nieśli relikwie bł. Jerzego Popiełuszki do miejscowego kościoła.

„Jest to ogromne wydarzenie, że możemy sprowadzić relikwie ks. Jerzego do Polic. W kościele będziemy mogli te relikwie odwiedzać na co dzień. Pamiętam całą tę sytuację związaną z jego śmiercią i jego słowa: „Zło dobrem zwyciężaj!” – i to jest najważniejsze zdanie, którym się kieruję” – mówi Krzysztof Zieliński, przewodniczący ZZ „Solidarność” w Policach i członek Komisji Krajowej.

„Co roku wystawiamy straż przy grobie ks. Jerzego w Warszawie i uczestniczymy we wszelkich możliwych uroczystościach z nim związanych. Byliśmy na jego pogrzebie, pogrzebie jego mamy i dziś wręczymy obraz Matki Boskiej Solidarności Księdzu Arcybiskupowi. Peregrynację tego obrazu mieliśmy w ubiegłym roku, gdzie obraz ten odwiedził wszystkie parafie w powiecie polickim”.

Reklama

Władysław Diakun – burmistrz Polic – powiedział: „To jest wielka uroczystość dla mnie jako członka «Solidarności» i burmistrza. To jest hołd dla ks. Jerzego Popiełuszki za to wszystko, co uczynił dla «Solidarności»”.

Idea, by sprowadzić do Polic relikwie zamordowanego przez komunistyczną SB ks. Jerzego Popiełuszki, pojawiła się dwa lata temu na spotkaniu członków „Solidarności” Regionu Nadodrza i księdza proboszcza jasienickiej parafii, który jest zarazem kapelanem „Solidarności”. Relikwię stanowi kropla krwi potajemnie pobrana przez lekarza z ciała męczennika, podczas sekcji zwłok w październiku 1984 r. w szpitalu w Białymstoku – za wiedzą tamtejszego księdza arcybiskupa. Dwie fiolki krwi zostały zamurowane w ścianie i dopiero po ogłoszeniu ks. Jerzego błogosławionym wydobyte z ukrycia.

Na początku uroczystości abp Andrzej Dzięga poświęcił relikwiarz i relikwiarium kapelana „Solidarności”, a następnie przekazał je proboszczowi kościoła – ks. kan. Waldemarowi Szczurowskiemu, mówiąc: „Niech ich stała obecność stanie się pieczęcią jedności w Kościele i umiłowanej Ojczyźnie. Niech wierni za wstawiennictwem kapelana otrzymują obfitość łask i niech ją podtrzymują”. Wierni w kościele odśpiewali pieśń „My chcemy Boga” – tę samą pieśń, którą zaśpiewano Janowi Pawłowi II 40 lat temu podczas pierwszej pielgrzymki w Warszawie, gdy rodziła się „Solidarność” w Polsce.

Ksiądz Arcybiskup homilię rozpoczął od wskazania na symboliczne znaczenie pokoleniowej zmiany warty. Oto tuż za relikwiami błogosławionego w Policach-Jasienicy szło troje małych chłopców w strażackich mundurkach, by wprowadzić relikwie do kościoła.

„Ci młodzi ludzie – jak mówił Ksiądz Arcybiskup – są gotowi przejąć odpowiedzialność za sprawy całej naszej ziemi. Przypomniał, że także ks. Jerzy stał się znakiem przejmowania warty pokoleń w momencie, gdy umierał prymas Polski kard. Stefan Wyszyński, a odpowiedzialność za sprawy naszej Ojczyzny przejął młody, prosty ks. Jerzy Popiełuszko, który zaczął regularne odprawianie Mszy św. za Ojczyznę, na których mówił o Bogu, o miłości i o Ojczyźnie.

– Mówił, że dobro jest potężniejsze od zła i zło trzeba dobrem zwyciężać. Ks. Popiełuszko nie dał się zastraszyć i wziął na siebie zmagania o wszystko. O Bożą etykę w Polsce i w tym zmaganiu został zamęczony” – tłumaczył Ksiądz Arcybiskup, który apelował do zgromadzonych: „Nie bójcie się prosić o cud w tym kościele. Może tu – w tej świątyni – stanie się cud potrzebny do kanonizacji ks. Jerzego Popiełuszki”. Dodał, że postulator jego procesu beatyfikacyjnego zgromadził wiele niezwykłych świadectw jego orędownictwa u Boga w sprawach zwykłych ludzi. Uroczystość zakończyła ceremonia ucałowania relikwii oraz złożenia ich w relikwiarium.

2019-07-03 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: na Salesianum otwarto wystawę o bł. ks. Jerzym Popiełuszce

2020-01-23 15:04

[ TEMATY ]

ks. Jerzy Popiełuszko

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Graziako/Niedziela

Ks. Jerzy Popiełuszko”, Teresa Chromy (1984 r.)

Na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie od 9 do 31 stycznia czynna jest wystawa, zatytułowana „Dekalog ks. Jerzego Popiełuszki”.Oficjalnie otworzył ją 15 bm. ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański. Zorganizowano ją z okazji przypadającej w tym roku 40. rocznicy powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, który – jak podało Radio Watykańskie, informując o wydarzeniu – „swoim zaangażowaniem przyczynił się do upadku reżymu komunistycznego w Polsce”.

Według rozgłośni papieskiej wystawa stanowi „uczczenie człowieka, którego świadectwo jest jeszcze dzisiaj zachętą dla prześladowanych z powodów religijnych i politycznych lub którzy angażują się w obronę podstawowych praw człowieka”. Ekspozycja ukazuje misję tego odważnego kapłana, miłującego wolność i prawdę, kapelana „Solidarności”, „zawsze bliskiego chorym, ubogim i prześladowanym”.

Radio Watykańskie przypomniało, że bł. ks. Jerzy, wyświęcony na kapłana w 1972 przez kard. Stefana Wyszyńskiego, kierował się w życiu słowami z Listu św. Pawła do Rzymian: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”. W swych kazaniach, głoszonych podczas Mszy za Ojczyznę w Warszawie i cenzurowanych przez komunistów, otwarcie krytykował reżym, nieustannie bronił wolności wyznania i poglądów, troszczył się o prawa człowieka i o sprawiedliwość.

Przywołano również „pamiętne wezwanie”, z jakim ks. Jerzy zwrócił się w swym ostatnim kazaniu 19 października 1984 do swych rodaków, aby prosili Boga o dar wolności „od strachu, przemocy, przede wszystkim zaś od zemsty”. Zdaniem rozgłośni słowa te stały się duchowym testamentem polskiego kapłana, gdyż w kilka godzin później trzej funkcjonariusze Ministerstwa Spraw Wewnętrznych porwali go, torturowali a następnie zamordowali. 30 października jego ciało znaleziono w wodach Wisły, a wiadomość o tym wstrząsnęła opinią publiczną i całym krajem do tego stopnia, że pogrzeb kapłana zgromadził pół miliona ludzi.

Radio Watykańskie przypomniało ponadto, że wśród ponad 18 mln pielgrzymów, jacy od tamtego czasu złożyli w Warszawie hołd „temu męczennikowi naszych czasów”, był także św. Jan Paweł II, który w 1987 odwiedził jego grób przy kościele św. Stanisława Kostki, w którym kapłan posługiwał. A 6 czerwca 2010 Benedykt XVI ogłosił męczennika błogosławionym.

Warto dodać, że podobna wystawa, również zatytułowana „Dekalog ks. Jerzego Popiełuszki”, czynna jest od 3 grudnia 2019 do końca lutego br. na Papieskim Uniwersytecie Urbanianum.

CZYTAJ DALEJ

Oświęcim: dziś obchody 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau

2020-01-27 08:35

[ TEMATY ]

Oświęcim

Auschwitz

RJA1988/pixabay.com

Ponad 200 byłych więźniów obozu Auschwitz oraz ocalałych z Holokaustu przyjeżdża do Oświęcimia, aby złożyć hołd ofiarom. Podczas uroczystości 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu obecni będą przedstawiciele kilkudziesięciu krajów – reprezentanci kilku europejskich monarchii, prezydenci i premierzy – a także duchowni różnych wyznań, członkowie organizacji oraz przedstawiciele lokalnej społeczności.

Dyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu Piotr M.A. Cywiński przypomniał podczas spotkania z dziennikarzami, że to byli więźniowie będą głównymi gośćmi uroczystości. „Nie politycy, nie głowy koronowane, nie szefowie rządów, ale właśnie oni. To oni będą mieli główne przemówienia. My wszyscy, powojenni, będziemy ich słuchali” – zapowiedział dyrektor i poinformował, że spodziewanych jest około 60 delegacji państw i organizacji międzynarodowych.

W czasie spotkania w oświęcimskiej bibliotece dyrektor wręczył nominacje na „konsulów honorowych Miejsca Pamięci” – edukatorzy, historycy, których zadaniem jest przekazać historię Holokaustu nowym pokoleniom. Zostali nimi Maria Zalewska ze Stanów Zjednoczonych i Enrique de Villamor y Soraluce z Hiszpanii.

Wśród uczestników poniedziałkowych uroczystości będzie delegacja byłych więźniów Auschwitz oraz ocalałych z Holokaustu ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Izraela, Australii i kilku krajów europejskich. Wszyscy goście zasiądą w namiocie, jaki powstał nad historyczną bramą byłego obozu Auschwitz II-Birkenau.

Głos zabiorą m.in. byli więźniowie. Zabrzmi żydowski szofar, modlić się będą razem Żydzi i chrześcijanie kilku wyznań. Na koniec delegacja ocalałych oraz szefowie delegacji państwowych przejdą pod pomnik ofiar obozu i zapalą tu znicze. Specjalnym wysłannikiem Ojca Świętego będzie kard. Zenon Grocholewski – emerytowany prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej.

Zaplanowano wystąpienie przedstawiciel „Filarów Pamięci” Ronalda S. Laudera. Głos zabierze też dyrektor Miejsca Pamięci Auschwitz.

Gospodarzem poniedziałkowych uroczystości jest prezydent RP Andrzej Duda, który będzie przewodniczył polskiej delegacji i powita przybyłych gości.

Tegoroczne obchody 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz mają motto: „Mamy straszne przeczucie, gdyż wiemy”. Słowa te pochodzą z odnalezionych na terenie Birkenau rękopisów Załmena Gradowskiego (ok. 1910 - 7 października 1944) – polskiego Żyda, byłego więźnia obozu Auschwitz. Przed wojną mieszkał w Łunnie k. Grodna. W listopadzie 1942 r. został zesłany do obozu w Kiełbasinie, skąd w grudniu deportowano go z rodziną do Auschwitz. Na rampie podczas selekcji stracił m.in. żonę, matkę i dwie siostry. Sam trafił do Sonderkommando w Birkenau i był jednym z organizatorów buntu 7 października 1944 r. Przypuszczalnie zginął tego samego dnia w trakcie walki lub został zastrzelony przez SS w ramach represji tuż po stłumieniu buntu. Jest on autorem dwóch rękopisów w języku jidysz, ukrytych przezeń i odnalezionych po wojnie na terenie Birkenau.

Niemiecki obóz zagłady wyzwolili żołnierze 100. Lwowskiej Dywizji Piechoty 60. Armii I Frontu Ukraińskiego. W barakach obozowych było wtedy ponad 7,5 tys. chorych i skrajnie wyczerpanych więźniów, w tym także dzieci. W walkach o oswobodzenie Auschwitz, Birkenau, podobozu Monowitz oraz Oświęcimia zginęło około 200 żołnierzy radzieckich.

W czasie funkcjonowania niemieckiego obozu w Auschwitz zamordowano około 1,1 mln osób, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, radzieckich jeńców wojennych oraz ludzi innych narodowości.

Ze względu na znaczenie miejsca i wagę symbolu, jakim dla całego świata jest były obóz Auschwitz-Birkenau, Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w listopadzie 2005 r. ustanowiło dzień 27 stycznia – rocznicę wyzwolenia obozu – Międzynarodowym Dniem Pamięci o Holokauście.

CZYTAJ DALEJ

Spełnij prośbę Matki

2020-01-28 07:38

[ TEMATY ]

książka

Materiały prasowe

Spełnij prośbę Matki to zbiór rozważań różańcowych na pierwsze soboty miesiąca.

Dr Lidia Anna Waśko, autorka niniejszej książki, wkłada nam do ręki bezcenną pomoc, kiedy chcemy w duchu modlitwy i w jedności z Matką Najświętszą̨ medytować́ nad kolejnymi tajemnicami różańcowymi, i w ten sposób pogłębiać́ się̨ w tym wszystkim, co stanowi samą istotę̨ naszej wiary, a zarazem żeby w ten sposób jeszcze bardziej uszlachetniać́ naszą różańcową̨ modlitwę̨. Niech sam Bóg jej wynagrodzi pracę nad tą książką̨. - pisze Jacek Salij OP

Łudziłby się̨ ten, kto sadziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona. - Benedykt XVI, 13 maja 2010 roku, w Fatimie.

13 czerwca 1917 roku, w czasie drugiego objawienia, Maryja powiedziała Łucji: “Jezus chce posłużyć́ się̨ Tobą, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić́ na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca”. Po tych słowach trójka pastuszków zobaczyła serce Maryi otoczone cierniami. W następnym miesiącu, 13 lipca 1917 roku Matka Boża wyjaśniła, że Bóg ratując grzeszników wpadających do czeluści piekielnych, chce ustanowić́ na świecie nabożeństwo do jej Niepokalanego Serca.

Już po śmierci Franciszka i Hiacynty Łucja wstąpiła w roku 1925 do zakonu doroteuszek w Ponteverdzie. Tam, 10 grudnia 1925 roku ukazała jej się̨ Matka Boża z Dzieciątkiem Jezus i znowu pokazała otoczone cierniami serce, a Jezus powiedział: „Oto Serce twej Najświętszej Matki, otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie ranią̨ Je wciąż̇ na nowo, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał”.

O nabożeństwo pierwszych sobót upomniał się̨ jeszcze Jezus 15 lutego 1926 roku, a 13 czerwca 1929 roku przypominała o nim wizjonerce Maryja. W nocy z 29 na 30 maja 1930 roku Pan Jezus powiedział Łucji, że grzechy przeciw Jego Matce obrażają̨ Boga, a Ona, troszcząc się̨ o zbawienie grzeszników, prosi o ich zadośćuczynienie.

Są cztery warunki nabożeństwa w intencji wynagradzającej: spowiedź, Komunia Św., odmówienie jednej części Różańca i 15 minutowa medytacja nad wybranymi tajemnicami różańcowymi. Najtrudniejszy do spełnienia wydaje się ten ostatni.

Mamy nadzieję, że niniejsza książka pomoże go skutecznie wypełnić.

Książka „Spełnij prośbę Matki” została opatrzona przedmową O. Jacka Salija OP.

Spójrz, Serce moje otoczone jest cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność́ stale Je ranią̨. Przynajmniej ty staraj się̨ mnie pocieszyć́ i przekaż wszystkim, że w godzinie śmierci obiecuję przyjść́ na pomoc z wszystkimi łaskami tym, którzy przez pięć́ miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź́, przyjmą̨ Komunię świętą̨, odmówią̨ jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi towarzyszyć́ mi będą̨ w intencji zadośćuczynienia”.

Matka Boża, 10 grudnia 1925 roku, Pontevedra

Fragment książki „Spełnij prośbę Matki”:

1. ZWIASTOWANIE NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNIE

Maryjo, w intencji wynagradzającej za grzechy popełnione przeciw Twojemu Niepokalanemu Sercu, chcę dzisiaj z Tobą rozważyć pierwszą tajemnicę radosną Różańca świętego. Pomóż mi, proszę, choć trochę zrozumieć, czego doświadczyłaś w czasie Zwiastowania. I naucz mnie naśladować Ciebie.

„W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą». Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca». Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?» Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego». Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!» Wtedy odszedł od Niej anioł” (Łk 1,26-38).

Gdy Anioł przybył do Ciebie, zauważyłaś Go, usłyszałaś Jego głos. A Jego głos był zapewne bardzo cichy… Pan Bóg zawsze przemawia cicho, nigdy się nie narzuca… Więc byłaś bardzo czujna, uważna. Może się modliłaś (…), może akurat pracowałaś. A może radowałaś się albo odpoczywałaś. Ale niezależnie od tego, co wówczas robiłaś, na pewno byłaś wewnętrznie skupiona, na pewno Twoje serce było przy Panu Bogu. Dlatego dostrzegłaś i usłyszałaś Anioła, którego On posłał…

Maryjo, ja nie umiem być tak skupiona. Mam rozbiegane myśli, zajmuje mnie tak wiele spraw i rzeczy, które wydają mi się ważne. I tak często zapominam o Panu Bogu. O tym, że On jest najważniejszy. I nie umiem słuchać. Tyle natchnień przegapiłam, przeoczyłam, nie usłyszałam, zlekceważyłam… Naucz mnie, proszę, wsłuchiwać się w głos Boga, uważać na Jego natchnienia… (…)

Anioł pozdrowił Ciebie. Pozdrowił Ciebie w dziwny sposób. Nie wymienił Twojego imienia. W miejscu, gdzie przy zwyczajnym pozdrowieniu wymienia się imię, Anioł powiedział „łaski pełna”. Czyżby to było Twoje imię? Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice Redemptoris Mater pisze: „Zwiastun mówi wszak do Maryi: «łaski pełna» – mówi zaś tak, jakby to było Jej właściwe imię. Nie nazywa swej rozmówczyni imieniem własnym „Miriam (=Maryja)”, ale właśnie tym nowym imieniem: «łaski pełna». Co znaczy to imię? Dlaczego Anioł tak nazywa Dziewicę z Nazaretu?”. Musiałaś, Maryjo, zadawać sobie to samo pytanie, które postawił Ojciec Święty. Dlaczego Anioł tak Cię nazwał? Wiedziałaś dobrze, że łaska oznacza szczególne błogosławieństwo, wybranie. A „pełna łaski”? To mogło oznaczać tylko zupełnie wyjątkowe, jedyne, największe wybranie i uświęcenie. I jeszcze to stwierdzenie: „Pan z Tobą”. Tak, Pan Bóg był z Tobą. Czułaś to. Czułaś, bo chciałaś cała należeć do Niego. Ale dlaczego Anioł Ci o tym mówi? Dlaczego dotyka najgłębszego pragnienia Twojego Serca? Nic dziwnego, że „zmieszałaś się na te słowa”. Byłaś przecież najpokorniejszą z ludzi, pragnęłaś być najskromniejszą służebnicą Pańską? Więc z lękiem „rozważałaś, co miałoby znaczyć to pozdrowienie” (por. Łk 1,29) (…)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję