Reklama

Niedziela Sandomierska

Sandomierscy Kolumbowie

Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach oraz Muzeum Okręgowe w Sandomierzu zorganizowały spotkanie poświęcone Pamięci Sandomierskich Kolumbów. Pod koniec lipca przypadła 75. rocznica akcji „Burza” oraz bitwy pod Pielaszowem. Od trzech lat w tym terminie organizowane są spotkania, które przypominają sylwetki tych, którzy mieli zostać wymazani z kart historii

Niedziela sandomierska 32/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

historia

ks. Wojciech Kania

Kpt. Tadeusz Kucharski, kpr. pchor. Jerzy Tadeusz Kucharski

Kpt. Tadeusz Kucharski, kpr. pchor. Jerzy Tadeusz Kucharski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak mówi Robert Piwko z Delegatury IPN w Kielcach: – Nadrzędnym celem tych spotkań, które organizowane są od 2017 r., jest próba przypomnienia sylwetek uczestników bitwy, poległych, ale także późniejszych ofiar represji. Podczas spotkań nie zapominamy o ludziach, którzy w okresie Polski Ludowej troszczyli się o to, aby pamięć o bitwie pod Pielaszowem nie zginęła.

Dwudniowe patriotyczne uroczystości rozpoczęły się na Zamku w Sandomierzu. Centralnym ich punktem było pośmiertne odznaczenie dwóch żołnierzy. Wiceprezes IPN oraz dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN dr hab. Krzysztof Szwagrzyk w imieniu Prezydenta RP pośmiertnie odznaczył żołnierzy AK Obwodu Sandomierz. Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymał śp. kpt. Tadeusz Kucharski ps. Rzewuski, natomiast Krzyż z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości śp. kpr. pchor. Jerzy Tadeusz Kucharski ps. Lis. W imieniu rodzin odznaczenia odebrali: Jerzy Kapka – wnuk kpt. Tadeusza Kucharskiego oraz Marcin Kapka – wnuk stryjeczny kpr. pchor. Jerzego Tadeusza Kucharskiego. Następnie zebrani goście mogli wysłuchać wystąpienia Roberta Piwko z Delegatury IPN w Kielcach, który przedstawił sylwetki odznaczonych żołnierzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W drugim dniu uroczystości odbyły się w kościele św. Józefa w Sandomierzu. Jak powiedział Robert Piwko: – Kościół św. Józefa jest miejscem wyjątkowym w procesie upamiętniania bitwy pod Pielaszowem. W okresie Polski Ludowej parafia ta była prawdziwym oparciem dla kombatantów. Ks. Zygmunt Niewadzi – ówczesny proboszcz – wspierał kombatantów nie tylko duchowo, ale także organizacyjnie. Pomagał przy fundacji miejsc pamięci.

Mszy św. przewodniczył ks. dr Jerzy Dąbek, proboszcz parafii. Udział w niej wzięli: senator RP Jarosław Rusiecki, poseł RP Marek Kwitek, samorządowcy na czele z burmistrzem Sandomierza Marcinem Marcem, poczty sztandarowe oraz żołnierze. Zakończenie uroczystości odbyło się na cmentarzu katedralnym, gdzie zaproszone delegacje złożyły kwiaty na symbolicznej mogile poległych.

W tym roku pod koniec lipca była 75. rocznica rozpoczęcia akcji „Burza” na terenie Inspektoratu Sandomierskiego AK oraz bitwy pod Pielaszowem i Wesołówką. Odział kpt. Ignacego Zarobkiewicza „Swojaka” przyjął wówczas atak jednostek Wehrmachtu. Mimo przewagi nieprzyjaciela żołnierze jego batalionu podjęli obronę. Jak powiedział Marcin Marzec, burmistrz Sandomierza i współorganizator uroczystości: – W bitwie zginął kwiat młodzieży sandomierskiej. To nasi przodkowie, to nasi mieszkańcy ginęli w obronie Sandomierza, w obronie kraju. Winni jesteśmy im wielki szacunek. W roku ubiegłym, podczas podobnego spotkania, przypomnieliśmy sylwetki duchownych: ks. Zygmunta Niewadziego oraz o. Wojciecha Szlenzaka.

* * *

Kpt. Tadeusz Kucharski „Rzewuski”
urodził się w 1897 r. w miejscowości Walentynów w okolicach Kutna. Został wychowany w poszanowaniu dla polskich tradycji niepodległościowych. W okresie I wojny światowej był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej. W 1918 r. jako ochotnik wstąpił do Legii Akademickiej (w okresie późniejszym przeformowanej w 36. pułk piechoty). Walczył na froncie ukraińskim, m.in. w obronie Lwowa, pod Kamionką Strumiłową, Żółkwią, Sokolnikami, Kulikowem, Winnikami i Skniłowem. W tym czasie zrezygnował ze studiów na Wydziale Chemicznym Politechniki Warszawskiej. W 1920 r. został mianowany na stopień podporucznika. W latach 1921-1929 r. służył w szeregach 4. pułku saperów w Sandomierzu. Miał troje dzieci: córki Irenę i Zofię oraz syna Jerzego Tadeusza.
W latach trzydziestych XX wieku Tadeusz Kucharski pełnił wysokie funkcje w Wojsku Polskim. Od 1930 r. był kierownikiem Zarządu Fortecznego w Toruniu. Następnie w 1936 r. został przeniesiony na Wybrzeże. Tam pełnił obowiązki zastępcy szefa fortyfikacji Wybrzeża Morskiego w Gdyni. Był jednym z twórców systemu umocnień polowych wokół Gdyni oraz fortyfikacji stałych pod Jastarnią. W czasie wojny obronnej 1939 r. dowodził 16. batalionem saperów, który stanowił część 16. Dywizji Piechoty.
Po zakończeniu działań zbrojnych wrócił do Sandomierza. Pracował w Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Rolnik”, a jednocześnie włączył się w działalność struktur polskiego podziemia niepodległościowego. Od 1941 r. kierował pracami Referatu IV (kwatermistrzostwo) w Komendzie Obwodu ZWZ-AK Sandomierz.
Kpt. Tadeusza Kucharskiego uznaje się za ostatniego komendanta Obwodu AK Sandomierz. W grudniu 1944 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Resortu Bezpieczeństwa Publicznego PKWN. Po opuszczeniu aresztu „bezpieki” w Lublinie wrócił do Sandomierza. W ostatnich latach życia zmagał się z problemami zdrowotnymi. Kpt. Tadeusz Kucharski „Rzewuski” zmarł w 1952 r.
W listopadzie 2018 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pośmiertnie odznaczył Kapitana Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Kpt. pchor. Jerzy Tadeusz Kucharski „Lis”
był synem Tadeusza i Bronisławy z d. Brodzkiej. Urodził się 17 czerwca 1926 r. w Sandomierzu. Dzieciństwo i młodość spędził w miastach – miejscach służby swojego ojca. Przed wojną ukończył szkołę powszechną w Gdyni. Podczas okupacji wraz z rodzicami i siostrą mieszkał w Sandomierzu. Pracował, a jednocześnie włączył się w działalność konspiracyjną. Uczestniczył w tajnym nauczaniu jako uczeń gimnazjum i liceum. W 1944 r. otrzymał świadectwo dojrzałości. Był również żołnierzem Podobwodu AK Sandomierz. W ramach akcji „Burza” służył w szeregach batalionu kpt. Ignacego Zarobkiewicza „Swojaka”.
Kpr. pchor. Jerzy Tadeusz Kucharski „Lis” zginął śmiercią żołnierza w trakcie bitwy pod Pielaszowem 30 lipca 1944 r. Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z lutego 2019 r. został odznaczony Krzyżem z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości.

Opr. Robert Piwko

2019-08-06 09:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ściany straceń w Przemyślu

Niedziela przemyska 45/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

historia

Alicja Chruścicka

Miejsce pamięci na Małym Ryneczku

Miejsce pamięci na Małym Ryneczku
Zginęli, byśmy żyć mogli” głosi napis na ścianie straceń na Małym Ryneczku w Przemyślu (okolice Tesco na Zasaniu). Tu zostali rozstrzelani przez barbarzyńców niemieckich 31 grudnia 1943 r. Polacy: Antoni Gaweł – żołnierz AK, Michał Hrynkiewicz, Grzegorz Husak, Mikołaj Hyś, Walenty Kulon, Zdzisław Huszakiewicz – żołnierz AK, Władysław Pęczek, Stanisław Pliś, Kazimierz Rowiński, Henryk Tyczka. Zginęli w odwecie za stracenie (z wyroku sądu Polskiego Państwa Podziemnego 28 grudnia 1943 r.) przy ul. Kasprowicza agenta gestapo Stanisława Szajny. Nie mają swoich grobów, bo ich ciała zostały zrzucone do wspólnego dołu w okolicy getta żydowskiego i spopielone.
CZYTAJ DALEJ

Wywiad z ks. Janem Rudnickim. „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”

2026-05-23 19:59

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

ks. Jan Rudnicki

ks. Mirosław Benedyk

Ks. Jan Rudnicki (diecezja świdnicka)

Ks. Jan Rudnicki (diecezja świdnicka)

„Beze Mnie nic nie możecie uczynić” – te słowa z Ewangelii św. Jana ks. Jan Rudnicki umieścił na swoim obrazku prymicyjnym. Dziś w katedrze świdnickiej przyjął święcenia prezbiteratu. W rozmowie z Niedzielą Świdnicką opowiada o doświadczeniu kapłańskich święceń, wdzięczności wobec Boga i ludzi oraz o tym, jak chce przeżywać swoją posługę.

Ks. Mirosław Benedyk: Na obrazku prymicyjnym umieścił Ksiądz słowa: „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”. Dlaczego właśnie ten fragment Ewangelii stał się mottem kapłańskiego życia?
CZYTAJ DALEJ

Felieton: Wiara Chrystusowa jest potężną siłą w życiu każdego narodu i trzeba o nią dbać.

2026-05-24 11:35

ks. Łukasz Romańczuk

Wracamy do dawnej tradycji Zielonych Świąt. Jest to polska nazwa uroczystości Zesłania Ducha Świętego (można uzyskać w tym dniu odpust zupełny, odpuszczenia przed Bogiem kary za grzechy doczesne, pod zwykłymi warunkami: modlitwa w intencji Ojca Świętego Leona, Ojcze Nasz, Zdrowaś Mario, stan łaski uświęcającej, wzbudzić intencję i przystąpić do komunii św.), to wspomnienia nasze z lat dziecinnych, to zielone brzózki i pachnący tatarak zdobiący nasze domy. Jest to święto radosnej wiosny. 

To święto zakodowało się w naszej pamięci. Duch Święty wnosi w nasze serca dary mądrości, rozumu, umiejętności i rady, które doskonalą władze poznawcze, dary męstwa i pobożności, bojaźni Bożej umacniające wolę człowieka. Dar mądrości pozwala nam patrzeć oraz oceniać ludzi i wydarzenia tak jak widzi je Bóg. Rozum ułatwia pojmowanie zwłaszcza obietnic Bożych. Dar umiejętności to dowód obecności Boga w świecie stworzonym. Dar Rady umożliwia dobór najlepszej drogi prowadzącej do celu. Męstwo pozwala przezwyciężyć pojawiające się w życiu trudności. Pobożność to radość pełnienia służby Bożej w różnych jej przejawach. Bojaźń Boża to dziecięcy lęk najlepszego Ojca, aby go nie urazić brakiem naszej miłości. Trzeba przypomnieć, że obecność Ducha Świętego poznajemy po owocach Jego działania. Są nimi miłość, radość, pokój, cierpliwość, wytrwałość, dobroć, wstrzemięźliwość, czystość. Te dary można podziwiać w Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach, wykonane na witrażach przez wspaniałą artystkę Gostyllę Pachucką. Dzisiaj zachowując szacunek do tradycji, wiemy, że w czasie tych Zielonych Świąt oddajemy szczególną cześć Duchowi Świętemu, trzeciej osobie Trójcy Przenajświętszej. Schylamy głowę przed tajemnicą naszej wiary, którą wyznajemy, „Wierzę w Ducha Świętego” – wierzę w jego istnienie i wielorakie uświęcające działanie. Musimy przypomnieć sobie, że Duch Święty uformował człowieczeństwo Chrystusa. Czytamy w Ewangelii słowa Archanioła Gabriela, „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni cię, dlatego te Święte, które narodzi się będzie nazwane Synem Bożym” [Łk 1, 35]. Cywilizacja chrześcijańska w naszych czasach jest niestety zagrożona u swoich podstaw. W świadomości wielu narodów, zwłaszcza zachodnich wkrada się nowa ideologia odrzucająca Dekalog i Ewangelię. To ideologia wygodnego życia, seksu, przyjemności, ideologia hedonistyczna. Jest rozsiewana przez potężne mas media, które często nie służą dobru ani prawdzie, służą tylko pieniądzom i potężnym siłom, które chcą opanować świadomość narodów. Mówią oni, że Jezus jest im niepotrzebny. Jest to cywilizacja odchodząca od chrześcijaństwa, to zagrożenie płynie do naszego narodu. Ma ona na celu niszczenie religii, odsuwania jej na plan dalszy i zwalczania jej. W czasach komunistycznych ludzie wierzący spychani byli na margines życia. Musieli ukrywać swoją wiarę, musieli ukrywać fakt ochrzczenia swoich dzieci czy przyjęcia pierwszej Komunii Świętej. Musieli wyjeżdżać daleko od swojego miejsca zamieszkania by ochrzcić dziecko, bo bali się, że stracą stanowiska. Takie to były czasy. Dzisiaj w wielu stanowiskach ludzie wstydzą się przyznać, że są chrześcijanami, jest to wielkie nieporozumienie, bo wiara w Boga nie upokarza, nie czyni mniej postępowymi, jak nam wmawiano przez dziesięciolecia, jak nam mówiono, że wiara to opium dla ludzi. Wiara Chrystusowa jest potężną siłą w życiu każdego narodu. To dzięki niej nasz naród przetrwał 1000 lat niezwykłej, trudnej historii, zachował wszystkie wartości naszej narodowej kultury, naszej cywilizacji. I dlatego każdy chrześcijanin powinien być dumy z tego, że jest człowiekiem wierzącym. Wiara podtrzymuje w naszym narodzie patriotyzm i te wartości, które duch relatywizmu ateistycznego chce zniszczyć. Musimy odważnie bronić naszej wiary. Nie możemy pozwolić by deptana była Ewangelia i nasze wartości płynące z Dekalogu. Za tę wiarę życie oddawali nasi ojcowie. Niech dla nas będzie przykładem moc tej wiary, miłości do Chrystusa, silniejszej od śmierci. A ponieważ czcimy Matkę Najświętszą bardzo otwartą na przyjęcie Ducha Świętego, najpierw w chwili zwiastowania, a potem w Wieczerniku, gdy wraz z apostołami modliła się o Jego dary dla kościoła. Tam, gdzie jest Maryja tam szczególnie działa Duch Święty i świadczą o tym sanktuaria maryjne obwieszone wotami dziękczynnymi. Módlmy się słowami Ojca Świętego Jana Pawła II „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Oby ten Duch przenikał nasze serca i życie, a przez nas przekształcał oblicze ziemi według woli Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję