Reklama

Pod patronatem „Niedzieli”

Artyści śpiewają, biskup tańczy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileusz jest czasem dziękczynienia – mówi proboszcz krakowskiej parafii pw. Świętego Krzyża ks. Dariusz Guziak przed uroczystościami, które zostały tam zaplanowane na 14 września br. I podkreśla: – Wszystko, co najważniejsze w Kościele, zawsze rozpoczynało się od Mszy św., bo Eucharystia jest dziękczynieniem.

Na Mszę św. o godz. 17 są zaproszeni parafianie, ale też przyjaciele wspólnoty Świętego Krzyża. W wielki jubileusz 800-lecia parafii wpisują się dwa srebrne jubileusze: 25-lecie sakry biskupiej bp. Antoniego Długosza oraz 25-lecie kapłaństwa ks. Dariusza Guziaka. – Po Eucharystii w parafialnych ogrodach odbędzie się agapa, a o godz. 21 zgromadzimy się w kościele na Apelu Jasnogórskim, który będzie transmitowany przez TV Trwam i Radio Maryja. Bezpośrednio po Apelu rozpocznie się koncert „Nie ma kapłaństwa bez krzyża” – informuje ksiądz proboszcz. W koncercie wystąpią: Marcin Jajkiewicz, Anna Sokołowska-Alabrudzińska, Jakub Oczkowski, Anna Lasota, Jacek Wójcicki, Marta Wilk i Łukasz Lech. – Miałem okazję osobiście poznać artystów i wspólnie z nimi się modlić – zaznacza ks. Dariusz i dodaje: – Dziękuję Panu Bogu, że są to ludzie wierzący.

Gdy dopytuję, skąd na uroczystościach jubileuszowych obecność biskupa seniora archidiecezji częstochowskiej, ks. Guziak wyjaśnia: – Biskup Antoni Długosz w sposób szczególny zaznaczył u nas swoją obecność w Wielkim Tygodniu, kiedy wygłosił rekolekcje wielkopostne skierowane do artystów. Warto podkreślić, że w tych dniach kościół był wypełniony po brzegi. Biskup Antoni nauczał w oparciu o teksty Jana Pawła II. Wykorzystał także swój talent muzyczny – śpiewał, ale ze względu na Wielki Post nie tańczył (uśmiech). Jednakże zapowiedział, że uczyni to w czasie inauguracji jubileuszu. Ksiądz Dariusz nie chce zdradzić, z kim zatańczy tango bp Długosz, ale zapewnia, że to nastąpi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-09-03 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polscy sportowcy otrzymają tokeny w nagrodę za medale olimpijskie. Co to znaczy?

2026-02-20 07:18

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

Adobe Stock

PKOl w ramach współpracy z giełdą kryptowalut Zondacrypto część nagrody za medale olimpijskie będzie wypłacać w tokenach. Jak wynika z odpowiedzi MF na pytania PAP, sportowcy, którzy będą chcieli odsprzedać takie tokeny, muszą liczyć się z tym, że zapłacą podatek dochodowy.

W niedzielę kończą się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Polscy sportowcy, którzy w tym roku uzyskają medal podczas odbywających się we Włoszech zawodów otrzymają nagrody, z których część będzie wypłacona w tokenach. Jak wynika z informacji ze strony Polskiego Komitet Olimpijskiego, w zależności od barwy medalu oraz tego, czy konkurencja jest indywidualna, czy też bierze w niej udział więcej osób, wartość wypłacanych w tokenach nagród wyniesie od 150 tys. zł w przypadku brązowego medalu w konkurencji indywidualnej do 1 mln zł w przypadku konkurencji drużynowych. Wartość nagród ma być powiększona w przypadku osób, które zdobyły więcej niż jeden medal, na nagrody mogą liczyć także główni trenerzy. Wypłata nagród w tokenach to efekt współpracy PKOl i firmy Zondacrypto, która została sponsorem generalnym komitetu olimpijskiego i olimpijskiej reprezentacji Polski.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track: Polka uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek

2026-02-20 22:19

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję