Reklama

Wiara

Homilia

Wiara wymaga odwagi

Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 27

[ TEMATY ]

homilia

O. Marko Ivan Rupnik SJ – wizerunek Jezusa i Apostołów (Kościół pw. św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo)

O. Marko Ivan Rupnik SJ – wizerunek Jezusa i Apostołów (Kościół pw. św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy Apostołowie usłyszeli słowa Jezusa, że zawsze mają przebaczać (werset poprzedzający dzisiejszy fragment Ewangelii, Łk 17, 4), prosili: „Dodaj nam wiary”. Jest to moje i twoje wołanie wobec naszych niemożności również w przebaczaniu. Odpowiedź Jezusa jest nokautująca: „Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy (...)”. Ja już wiem, że mam maleńką wiarę. Gdybym miał większą, to nie martwiłbym się tak wieloma sprawami. Miałbym ufność, że Bóg mnie kocha i jest najlepszym Ojcem. Nie wściekałbym się na siebie i innych, ponieważ Jezus jest moim Zbawicielem i moim Bratem, kocha mnie i ma dla mnie nieograniczone miłosierdzie. Gdybym ufał Bogu całkowicie, miałbym w sercu pokój mimo faktu, że się starzeję i będę umierał.

Powodem wielu nierozwiązanych problemów życiowych jest brak wiary. Często spotykam ludzi, którzy mówią: Ja bardzo mocno wierzę, ufam Panu Bogu. Wtedy chciałbym spytać: A ile masz dzieci? Tyle, ile Pan Bóg daje? Jeżeli ufasz, to czy pozwalasz, aby Bóg decydował o Twoim życiu?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ciekawe, że po słowach o wierze jak ziarnko gorczycy następuje narracja o słudze, któremu nic się nie należy. Dlaczego? Myślę, że jak Apostołowie wołam o wiarę, kiedy sobie z czymś nie mogę poradzić – ale jest też we mnie pokusa, aby mając silną wiarę, rozwiązywać problemy według mojej recepty. Gdybym miał większą wiarę, dziecko by wyzdrowiało, a mój bliski znajomy by nie umarł. Wielu ludzi ulega pokusie cudu i rozwiązywania problemów nie według woli Pana Boga, ale po swojemu.

Wiara jest darem Boga bez moich zasług. O tym mówi św. Paweł w Liście do Tymoteusza. Charyzmat to dar niezasłużony, dany gratis. Otrzymaliśmy go przez nałożenie rąk w sakramentach chrztu św. i bierzmowania. Rodzi się przez słuchanie słowa Bożego. Charyzmat Ducha mocy, miłości i trzeźwego myślenia. Rzeczywiście, wiara potrzebuje odwagi w jej wyznawaniu, np. by się przeżegnać w restauracji, odmówić Różaniec w pociągowym przedziale, nie wstydzić się wyznać wiarę przed ludźmi. Dzisiaj trzeba nam brać udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii mocą Bożą.

2019-10-01 13:55

Oceń: +25 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 14, 1-12.

Sobota, 3 sierpnia. Dzień powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Bp Adrian Put uhonorowany tytułem Przyjaciela Akademii im. Jakuba z Paradyża

Akademia im. Jakuba z Paradyża ma już 10 lat. Z tej okazji zasadzono jubileuszowe dęby oraz odbyła się konferencja. W jej trakcie wręczono odznaczenia, wyróżnienia oraz honorowe tytuły Przyjaciel Akademii im. Jakuba z Paradyża. Tym ostatnim uhonorowano m.in. bp. pomocniczego Adriana Puta.

W trakcie konferencji uczestnicy dowiedzieli się o historii uczelni oraz perspektywie jej rozwoju. Nie zabrakło także wystąpień zaproszonych gości. Na samym początku głos zabrała rektor - prof. dr hab. Elżbieta Skorupska-Raczyńska. - Największą wartością Akademii jest człowiek, pracownicy, studenci, przyjaciele, interesariusze zewnętrzni, nasi partnerzy. Bez tych wszystkich ludzi dzisiejszego jubileuszu by nie było. I za to chcę państwu bardzo serdecznie podziękować - mówiła rektor gorzowskiej uczelni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję