Pierwsze skojarzenia z parafią? Msza św. Nabożeństwa. Droga Krzyżowa w Wielkim Poście. Różaniec. W maju Komunie św. Latem zazwyczaj śluby. Koniec skojarzeń. Dla większości – parafia jako miejsce życia religijnego skupiona na celebrowaniu czynności sakralnych. A czy w parafii można kisić ogórki, sadzić truskawki albo robić bombki? Otóż można. Parafia św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze tętni życiem sakralnym i jednocześnie prowadzi działania dedykowane rodzinom z dziećmi, młodzieży oraz seniorom w ramach projektów obywatelskich finansowanych ze środków publicznych. Wkrótce zaczyna się kolejna edycja i odsłona unijnych działań na terenie osiedlowym. Zajęcia są otwarte dla wszystkich.
Projekty
Reklama
Projekty rodzą się na bazie spotkań i rozmów z uczestnikami, powstają w odpowiedzi na ich potrzeby. Spiritus movens inicjowanych projektów są dwie parafianki: Iwona Szablewska i Agnieszka Sułtanowska. – Chciałyśmy stworzyć tutaj centrum spotkań sąsiedzkich, żeby parafia żyła, była miejscem wyróżniającym się na osiedlu i żeby pozwałała różnym osobom spotkać się oraz poznać bardziej swoich sąsiadów. Zazwyczaj ten kontakt jest ograniczony. Póki co bardzo fajnie się to udaje. Zawiązują się bliższe znajomości – mówi p. Agnieszka. – A jednocześnie możemy zrobić coś pożytecznego. Zawsze staramy się robić takie rzeczy, które uczestnicy zajęć zabierają ze sobą do domu – dodaje Iwona Szablewska. – Było już kiszenie ogórków czy wykonywanie prac plastycznych. Za nami realizacja dużego projektu postawienia altanki z grillem i ogródkiem, w którym dzieci sadziły drzewka, truskawki, pomidory.
A jaka jest propozycja dla młodzieży w parafii? Czy bez komórki da się spędzić czas? Owszem, popularnością wśród młodzieży cieszył się Klub Filmowy, Wieczór Planszówkowy oraz Akademia Młodzieżowego Lidera prowadzona w ramach projektu „#obywatel_lokalnie” współfinansowanego ze środków przekazanych przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego. – To, co chcemy zaszczepić, to żeby chciało się chcieć i żeby chcieć się angażować – mówi p. Iwona. – Zapraszamy więc młodzież do wymyślania tematów i do prowadzenia zajęć z młodszymi dzieciakami.
Też dla seniorów
Projekty mają na celu aktywizować również seniorów. Starsi parafianie w ramach projektu „Aktywne osiedle Obywatelska 1” również współfinansowanego z tego samego źródła zwiedzali Park Mużakowski oraz Szlak Kościołów Drewnianych Regionu Kozła. Oprócz zwiedzania naszego regionu seniorzy w ramach projektu wybrali się do teatru na komedię Moliera „Chory z urojenia” oraz do kina Newa na seans „Tajemnica Ojca Pio”. – Cieszy mnie to, że panie bardzo celebrują te spotkania, pojawiają się w umówionym miejscu godzinę wcześniej, aby się nie spóźnić, a niektóre z nich od bardzo, bardzo długiego czasu w takich miejscach nie były. Dzięki tym spotkaniom nawiązują się przyjaźnie.
Co dalej?
Przed nami czas jesienno-zimowy. Tym razem kolejne ciekawe inicjatywy pojawią się w parafii i na osiedlu w ramach projektu dedykowanego tematyce ekoligicznej. Inspiracją jest encyklika papieża Franciszka „Laudato si’ ” poświęcona trosce o środowisko naturalne człowieka. – Będziemy zmieniać mentaność i swoją postawę wobec naszej ziemi – zapowiada p. Iwona. – Sztandarowy pomysł to torby z recyklingu i woreczki do ważenia warzyw, w które wkrótce będzie się można w parafii zaopatrzyć. Będziemy też wychodzić z tą inicjatywą na osiedle, na zewnątrz do naszych lokalnych sklepików.
* * *
Dzięki koordynowaniu projektów przez panie Iwonę oraz Agnieszkę parafianie mają możliwość uczestniczenia w ciekawych inicjatywach. – Cieszymy się, że jako parafia możemy być dobrą praktyką. Widzimy, że to mocno integruje społeczność. W środowisku lokalnym parafia jest już inaczej postrzegana. Nie tylko przez sferę sakrum, która jest oczywiście podstawą jej życia. Czasem łatwiej najpierw przyjść na zajęcia z dziećmi w altance pod kościołem i zobaczyć, że tutaj dzieją się różne fajne rzeczy, aby później zechcieć wejść do kościoła – zauważa p. Iwona.
Podziękujmy Panu Bogu za odbudowę wieży, za wszystkich inicjatorów, za mądrą współpracę, za otwartość instytucji wspierających i za wszystkich dobrych ludzi, którzy przy tym dziele pracowali. Módlmy się także za budowniczych – mieszkańców tej ziemi, którzy przed wiekami wznieśli świątynię, a przy niej dzwonnicę, aby budowle te służyły pożytkowi duchowemu wszystkich pokoleń i służą aż do naszych czasów – słowa abp. Andrzeja Dzięgi rozległy się na placu kościelnym w Sławęcinie. Kościół pw. Matki Bożej Ostrobramskiej jest kościołem filialnym parafii w Piaseczniku, w dekanacie Suchań.
Kościół katolicki wspomina dziś św. Katarzynę ze Sieny (1347-80), mistyczkę i stygmatyczkę, doktora Kościoła i patronkę Europy. Choć była niepiśmienna, utrzymywała kontakty z najwybitniejszymi ludźmi swojej epoki. Przyczyniła się znacząco do odnowy moralnej XIV-wiecznej Europy i odbudowania autorytetu Kościoła.
Katarzyna Benincasa urodziła się w 1347 r. w Sienie jako najmłodsze, 24. dziecko w pobożnej, średnio zamożnej rodzinie farbiarza. Była ulubienicą rodziny, a równocześnie od najmłodszych lat prowadziła bardzo świątobliwe życie, pełne umartwień i wyrzeczeń. Gdy miała 12 lat doszło do ostrego konfliktu między Katarzyną a jej matką. Matka chciała ją dobrze wydać za mąż, podczas gdy Katarzyna marzyła o życiu zakonnym. Obcięła nawet włosy i próbowała założyć pustelnię we własnym domu. W efekcie popadła w niełaskę rodziny i odtąd była traktowana jak służąca. Do zakonu nie udało jej się wstąpić, ale mając 16 lat została tercjarką dominikańską przyjmując regułę tzw. Zakonu Pokutniczego. Wkrótce zasłynęła tam ze szczególnych umartwień, a zarazem radosnego usługiwania najuboższym i chorym. Wcześnie też zaczęła doznawać objawień i ekstaz, co zresztą, co zresztą sprawiło, że otoczenie patrzyło na nią podejrzliwie.
W 1367 r. w czasie nocnej modlitwy doznała mistycznych zaślubin z Chrystusem, a na jej palcu w niewyjaśniony sposób pojawiła się obrączka. Od tego czasu święta stała się wysłanniczką Chrystusa, w którego imieniu przemawiała i korespondowała z najwybitniejszymi osobistościami ówczesnej Europy, łącznie z najwyższymi przedstawicielami Kościoła - papieżami i biskupami.
W samej Sienie skupiła wokół siebie elitę miasta, dla wielu osób stała się mistrzynią życia duchowego. Spowodowało to jednak szereg podejrzeń i oskarżeń, oskarżono ją nawet o czary i konszachty z diabłem. Na podstawie tych oskarżeń w 1374 r. wytoczono jej proces. Po starannym zbadaniu sprawy sąd inkwizycyjny uwolnił Katarzynę od wszelkich podejrzeń.
Św. Katarzyna odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Bożej Opatrzności i do Męki Chrystusa. 1 kwietnia 1375 r. otrzymała stygmaty - na jej ciele pojawiły się rany w tych miejscach, gdzie miał je ukrzyżowany Jezus.
Jednym z najboleśniejszych doświadczeń dla Katarzyny była awiniońska niewola papieży, dlatego też usilnie zabiegała o ich ostateczny powrót do Rzymu. W tej sprawie osobiście udała się do Awinionu. W znacznym stopniu to właśnie dzięki jej staraniom Następca św. Piotra powrócił do Stolicy Apostolskiej.
Kanonizacji wielkiej mistyczki dokonał w 1461 r. Pius II. Od 1866 r. jest drugą, obok św. Franciszka z Asyżu, patronką Włoch, a 4 października 1970 r. Paweł VI ogłosił ją, jako drugą kobietę (po św. Teresie z Avili) doktorem Kościoła. W dniu rozpoczęcia Synodu Biskupów Europy 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił ją wraz ze św. Brygidą Szwedzką i św. Edytą Stein współpatronkami Europy. Do tego czasu patronami byli tylko święci mężczyźni: św. Benedykt oraz święci Cyryl i Metody.
Papież Benedykt XVI 24 listopada 2010 r. poświęcił jej specjalną katechezę w ramach cyklu o wielkich kobietach w Kościele średniowiecznym. Podkreślił w niej m.in. iż św. Katarzyna ze Sieny, „w miarę jak rozpowszechniała się sława jej świętości, stała się główną postacią intensywnej działalności poradnictwa duchowego w odniesieniu do każdej kategorii osób: arystokracji i polityków, artystów i prostych ludzi, osób konsekrowanych, duchownych, łącznie z papieżem Grzegorzem IX, który w owym czasie rezydował w Awinionie i którego Katarzyna namawiała energicznie i skutecznie by powrócił do Rzymu”. „Dużo podróżowała – mówił papież - aby zachęcać do wewnętrznej reformy Kościoła i by krzewić pokój między państwami”, dlatego Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy.
W Menlo Park (Kalifornia) w seminarium wyższym św. Patryka w tegorocznych rekolekcjach dla przyszłych kapelanów wojskowych w amerykańskiej armii wzięło udział 38 księży i seminarzystów.
Takie spotkania organizowane są dwa razy w roku przez Biuro Powołań Archidiecezji dla Sił Zbrojnych jako część kampanii, która ma stawić czoło niewystarczającej liczbie księży katolickich w czynnej służbie. W 4-dniowych rekolekcjach (09 -12.04) spośród rekordowej liczby 38 uczestników, którzy chcą chcą zostać kapelanami, 15 chce służyć w lotnictwie, 8 w marynarce, a 7 w piechocie. Pozostali nie dokonali jeszcze wyboru rodzajów broni. Dyrektor Biura Powołań, emerytowany kapelan wojskowy ks. Paul-Anthony Halladay, na którego powołuje się agencja ZENIT, nazywa te przypadki „powołaniem w powołaniu”, bo o chodzi o księży, którzy czują się również powołani do służby w wojsku, dla żołnierzy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.