Reklama

Tajemnica świętości

2019-11-19 12:18

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 47/2019, str. 1

Łukasz Krzysztofka
Konferencję „Oddychać Maryją” pod patronatem medialnym „Niedzieli” poprowadził red. Bogdan Rymanowski

Co łączyło św. Maksymiliana Kolbego i kard. Stefana Wyszyńskiego? Skąd czerpali siły na drodze do świętości? Tego dowiedzieli się uczestnicy Dnia Mazowieckiej Wspólnoty Rycerstwa Niepokalanej

Spotkanie odbyło się 16 listopada w Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie – dokładnie w 71. rocznicę mianowania bp. Wyszyńskiego prymasem Polski. W konferencji i wspólnej modlitwie wzięło udział ponad 300 członków i sympatyków założonego przez św. o. Kolbego Rycerstwa Niepokalanej z Mazowsza, a także rodzina i świadkowie życia Prymasa Tysiąclecia.

– Maryjność kard. Wyszyńskiego dorównuje maryjności św. o. Kolbego. Obaj wszystko postawili na Maryję – zaznaczył o. dr Stanisław Piętka OFMConv, prezes narodowy Rycerstwa Niepokalanej. Przypomniał, że kard. Wyszyński był w Niepokalanowie z oficjalnymi wizytami blisko 50 razy i bardzo często prosił franciszkanów: „Nie gaście ducha o. Maksymiliana”. – O. Maksymilian i prymas Wyszyński przed ważnymi decyzjami wszystko zawierzali na modlitwie Matce Bożej. Później byli już o rozwiązanie spokojni – przypomniał o. Piętka.

Na fakt, że czasem umocnienia osobistej więzi z Maryją był dla kard. Wyszyńskiego okres trzyletniego uwięzienia, zwróciła uwagę Anna Rastawicka z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. Podkreśliła, że napisane przez Prymasa w Komańczy Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego stały się początkiem wielkiego ratunku Maryi dla Polski. – Kard. Wyszyński wierzył w autentyczną obecność Matki Bożej w życiu każdego człowieka. Mówił, że nie wystarczy oddać się Maryi, trzeba Jej pomagać – wspominała.

Reklama

O. dr Gabriel Bartoszewski OFMCap, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego kard. Wyszyńskiego, zauważył, że o heroiczności i świętości Prymasa świadczył ułożony przez niego już w Stoczku szczegółowy program dnia, którego ściśle przestrzegał przez wszystkie 3 lata internowania. – Prymas zdawał sobie sprawę, że uwięzienie potrwa długo. Służył Kościołowi przez cierpienie – podkreślił kapucyn.

Wstępem do konferencji „Oddychać Maryją”, nad którą honorowy patronat objął kard. Kazimierz Nycz, były rozważania ks. Piotra Celejewskiego, opiekuna wspólnoty Rycerstwa Niepokalanej przy Świątyni Opatrzności Bożej, na temat pokory Maryi, a punktem centralnym – Msza św.

Tagi:
Warszawa Rycerstwo Niepokalanej

Reklama

Łuk triumfalny 1920

2019-12-04 07:37

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 49/2019, str. V

Premier Mateusz Morawiecki chce, by w Warszawie stanął łuk triumfalny upamiętniający Bitwę Warszawską z 1920 r.

luktriumfalny.pl
Wizja łuku triumfalnego na Wiśle autorstwa Marka Skrzyńskiego

W historii Europy i świata były chwile decydujące. Bitwa Warszawska 1920 była jedną z nich. Polacy ocalili ojczyznę i cały kontynent. Wszyscy mamy wobec nich wielki dług wdzięczności. Bez nich nie byłoby nas, a także Europy, jaką dzisiaj znamy. Zasługują na wielkie upamiętnienie – podkreślił premier Matusz Morawiecki. – Pomnik Bitwy Warszawskiej powinien być już 20 lat temu, 30 lat temu, 10 lat temu, powinien być w przyszłym roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie w sprawie o. Pelanowskiego

2019-11-30 18:46

Ojcowie Paulini

Poniżej zamieszczamy oficjalne oświadczenie Kurii Generalnej Zakonu Paulinów w sprawie o. Augustyna Pelanowskiego:

Agnieszka Bugała

W związku z propagowanymi przez o. Augustyna Pelanowskiego poglądami stojącymi w jaskrawej sprzeczności z niektórymi prawdami doktryny katolickiej oraz szacunkiem należnym Ojcu Świętemu Franciszkowi, Zakon św. Pawła I Pustelnika (Paulini) oświadcza, iż zdecydowanie odcina się od prywatnych poglądów wyżej wymienionego kapłana.

Jednocześnie zwracamy uwagę, iż o. Augustyn łamie śluby zakonne, zarówno poprzez publikacje, na które nie otrzymał zgody, jak również przez trwającą ponad 11 miesięcy samowolną nieobecność w klasztorze.

Wyrażamy głębokie ubolewanie z powodu zamętu i zgorszenia, jakie w dusze wiernych wprowadzić może indywidualna działalność o. Pelanowskiego. Jednocześnie informujemy, że już wcześniej podjęte zostały kroki przewidziane przez Kodeks Prawa Kanonicznego.

W duchu braterstwa trwamy w modlitwie za o. Augustyna.

o. Paweł Przygodzki

Sekretarz Generalny Zakonu Paulinów

Częstochowa – Jasna Góra, 30 listopada 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: to Jan Paweł II położył kres fałszywej tolerancji

2019-12-05 18:22

Krzysztof Bronk /vaticannews / Praga (KAI)

Jedną z przyczyn skandali seksualnych w Kościele jest osłabienie prawa kanonicznego, które w przeszłości funkcjonowało bardziej precyzyjnie i bezwzględnie – uważa kard. Dominik Duka, prymas Czech. Podkreśla on, że w przeszłości biskup nie miał trudności z rozwiązywaniem takich problemów. Kiedy na przykład okazywało się, że ktoś jest homoseksualistą – mówi kard. Duka - to natychmiast trzeba go było wydalić. Potem jednak w czasach rewolucji seksualnej i soboru wszystko to stało się bardziej dyskusyjne. Twierdzono, że nie można karać człowieka za to, na co nie ma wpływu. Było większe otwarcie, pozostawała tylko spowiedź i nikt sobie z tym nie radził – wspomina 77-letni kard. Duka. Podkreśla on, że przełom wprowadził dopiero Jan Paweł II, który w pewnym momencie jasno powiedział „dość”, położył kres tej fałszywej tolerancji i wskazał na potrzebę współpracy z policją i sądownictwem.

Vatican News / ANSA
kard. Dominik Duka, prymas Czech

Skandale seksualne to jeden z tematów obszernej rozmowy pomiędzy kard. Duką i czołowym czeskim reżyserem filmowym Jiřím Strachem, opublikowanej w miesięczniu Xantypa. Arcybiskup Pragi przypomina, że jeśli chodzi o wykorzystywanie nieletnich, to w czeskim Kościele wciąż są to przypadki marginalne. Od 1990 r. tylko w dziesięciu sprawach zapadły wyroki. Jiří Strach pyta się również o uwidaczniające się coraz bardziej rozbicie czeskiego Kościoła. Kluczową rolę odgrywa tu postać praskiego kapłana Tomáša Halíka, który publicznie krytykuje kard. Dukę i skupia wokół własnej osoby jego przeciwników. „Gdyby ktoś na planie filmowym przez cały czas mówił mi, że wszystko, co robię jest złe i nieustannie rzucał mi kłody pod nogi, to moim świętym prawem reżysera byłoby go wyrzucić. Czy arcybiskup Pragi nie może tego zrobić?” – pyta czeski reżyser. „Nie mogę sobie na to pozwolić i nawet nie chcę – odpowiada kard. Duka. Jeśli łączy cię z kimś kawał wspólnego życia, dużo z nim przeżyjesz, współpracujesz, to potem nie jest tak łatwo powiedzieć: zejdź mi z oczu!”.

Zdaniem arcybiskupa Pragi dzielenie Kościoła na dwa obozy świadczy o nieumiejętności prowadzenia dialogu, o brakach w postawie demokratycznej. Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest straszna nienawiść. Jeśli ktoś mi nie pasuje, to wszystko będę robił przeciwko niemu. Jeśli nie wybraliście mojego kandydata, to nie będę z wami współpracował. Pod tym względem, zauważa kard. Duka, doszło do strasznego upolitycznienia życia społecznego, kulturalnego i religijnego.

Arcybiskup Pragi odniósł się również do stawianego mu często zarzutu, że za bardzo przyjaźni się czeskimi prezydentami. Przyznał, że z Milošem Zemanem zna się od dawna, wie dużo o jego życiu osobistym i problemach. „Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie utrzymujemy przyjacielskich relacji, choć niekiedy się nie zgadzamy” – powiedział Prymas Czech. Z Václavem Klausem odbył wiele dyskusji, również na tematy religijne. „Wzajemnie się szanujemy i w wielu sprawach się rozumiemy” – potwierdza kard. Duka. Sięgając natomiast do przyjaźni z Václavem Havlem, przypomina, że zawiązała się ona w komunistycznym więzieniu. Przywołuje też swe ostatnie spotkanie z byłym prezydentem, kiedy to w słowach na pożegnanie, Havel, który przez całe życie deklarował się jako agnostyk, przyznał się jednak do wiary w Boga. „Jaroslavie – mówił Vaclav Havel, zwracając się do kard. Duki, jego cywilnym, więziennym, a nie zakonnym imieniem – przecież to wiemy, On istnieje!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem