Reklama

Zdrowie

Lekarz radzi

Lekarz dla seniora

- Z jakimi problemami warto się zwrócić do geriatry?

- Pacjent w starszym wieku często jest obciążony wielochorobowo i stosuje politerapię, m.in. przyjmuje kilka leków przepisanych przez różnych specjalistów. Zadaniem geriatry jest ocena, czy można zredukować liczbę leków lub zastosować preparaty złożone, tak by uzyskać efekt terapeutyczny przy mniejszej liczbie stosowanych tabletek. W starszym wieku mamy często do czynienia z upośledzoną czynnością wątroby lub obniżoną funkcją nerek. To ma wpływ na farmakokinetykę leków, czyli na czas osiągania ich maksymalnego stężenia w organizmie i czas wydalania – w takich przypadkach modyfikacja dawki lub pory przyjmowania leku pozwala pacjentowi wygodniej funkcjonować. Objawy chorobowe w starszym wieku są inne, mniej swoiste i typowe, sygnały choroby są maskowane z innych narządów. Osoby starsze często nie sygnalizują pierwszych objawów i np. problemy brzuszne uznają za niestrawność, a coraz częstsze zapominanie kładą na karb miażdżycy, tymczasem może się u nich zaczynać proces chorobowy.

- Jak odróżnić zwykłe zapominanie od początków choroby demencyjnej?

- Geriatra na podstawie testów i rozmowy z pacjentem jest w stanie określić, czy mamy do czynienia z naturalnym zmniejszeniem sprawności intelektualnej czy z początkiem procesu otępiennego naczyniopochodnego lub alzheimerowskiego. Spowolnienie procesu chorobowego ma ogromny wpływ na codzienne funkcjonowanie osób starszych, ich sprawność i samodzielność. Ważnym punktem oceny geriatrycznej jest także ocena ryzyka upadków, których prawdopodobieństwo wzrasta z wiekiem, a ich konsekwencją są niebezpieczne urazy i złamania. Geriatra posługuje się określonymi skalami, które pozwalają ocenić, kiedy włączyć rehabilitację, aby pacjenta usprawnić i zachować w samodzielnym funkcjonowaniu, a kiedy potrzebna jest już opieka z zewnątrz. Wtedy prosi o pomoc rodzinę lub wskazuje możliwości skorzystania z pomocy pielęgniarki środowiskowej czy opieki socjalnej z MOPS. Bardzo ważne jest ustalenie z pacjentem właściwej dla wieku diety, aby żywienie nie sprowadzało się do bułeczki z mlekiem. Konieczna jest odpowiednia podaż białka, potrzebne są cukry, tłuszcze, witaminy i przede wszystkim odpowiednia ilość płynów. W zakres całościowej opieki geriatrycznej wchodzi wiele innych zagadnień. Byłoby wspaniale, gdyby starszy pacjent trafiał do geriatry, zanim rozwinie się choroba, aby dokonać oceny jego stanu i wskazać możliwe działania profilaktyczne. Niestety, geriatrów jest wciąż za mało.

- Czym zajmuje się lekarz geriatra?

- Geriatra zajmuje się profilaktyką, diagnozowaniem i leczeniem schorzeń osób po 65. roku życia. Obecnie przybywa osób w starszym wieku – w czasach Jezusa średnia długość życia wynosiła ok. 30 lat, w XVIII wieku – ok. 50, natomiast obecnie średnia długość życia w Polsce wynosi ponad 73 lata dla mężczyzn i ponad 81 lat dla kobiet. 65 lat to umowna, ustalona w Polsce, granica wieku. Proces starzenia się organizmu zaczyna się od ok. 40. roku życia. Jest to prawidłowy proces fizjologiczny, któremu wszyscy podlegamy. Około 20% osób ma to szczęście, że w wieku powyżej 65 lat nie choruje przewlekle. U pozostałych osób starzenie się organizmu doprowadza do upośledzenia czynności różnych narządów, a w konsekwencji do procesu chorobowego. Tu właśnie jest miejsce dla geriatry, który jest specjalistą chorób wewnętrznych, przygotowanym do oceny stanu zdrowia i leczenia seniorów. Geriatra dokonuje holistycznej oceny pacjenta, uwzględniając jego stan biologiczny, psychiczny, a także sytuację społeczną. Jest to tzw. całościowa ocena geriatryczna (COG), dokonywana w oparciu o wywiad lekarski, analizę dokumentacji medycznej i dodatkowe badania. Bardzo ważnym elementem jest wywiad z rodziną.

Lek. med. Jolanta Pendrasik
Specjalista chorób wewnętrznych i geriatrii

2020-01-14 10:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Będzie łatwiej do lekarza specjalisty

Już od 1 marca br. nielimitowane wizyty do neurologa, endokrynologa, ortopedy i kardiologa!

Od 1 marca będą zniesione limity na porady pierwszorazowe w czterech specjalnościach: neurologii, endokrynologii, ortopedii i kardiologii. Planowany jest także pierwszy od wielu lat wzrost wyceny tych świadczeń, który docelowo wyniesie prawie 30%.

CZYTAJ DALEJ

#Odkupieni: Wojciech Modest Amaro /Złote(Boże)Myśli

2020-02-26 08:40

[ TEMATY ]

rekolekcje

Wielki Post

rekolekcje wielkopostne

#odkupieni

Autor zdjęcia: Iwona Kowalska, grafika: Red.

Portal niedziela.pl rozpoczyna projekt wielkopostny pt. #Odkupieni. Czas na zmiany! Przez cały Wielki Post będziemy wspólnie z Wami odnajdywać tożsamość #Odkupionych.

Na początek cyklu Złote(Boże)Myśli, które w Wielkim Poście ukazywać się będą na naszym portalu w każdą środę, poznajcie odpowiedzi najlepszego polskiego Szefa Kuchni na świecie, Wojciecha Modesta Amaro!

1. Twoja ulubiona modlitwa?

Ojcze nasz

2. Twój ulubiony święty?

Św Jan Chrzciciel

3. Twoje ulubione zgromadzenie zakonne?

Wszystkie podziwiam

4. Twój wzór duchowości (z osób żyjących)?

Jezus żyje! Jego staram się naśladować

5. Twoja ulubiona książka religijna?

Wszystko sprowadza się do Słowa z Ewangelii

6. Twój ulubiony cytat z Biblii?

Księga Jeremiasza, Jr 1,8: „Nie lękaj się ich, bo jestem z tobą, by cię chronić - wyrocznia Pana.”

7. Jak dostać się do Nieba?

Poprzez miłość bliźniego i uczynki miłosierdzia na Ziemi

8. Jak ewangelizować innych?

Tylko swoją postawą - świadectwem swojego życia opartym i zanurzonym w Bogu

9. Wiara jest dla mnie...

Łaską, a więc pomostem pomiędzy doczesnością a wiecznością.

10. Boże dziękuję Ci za...

za to, że to właśnie Ty jesteś moim Ojcem! ( co za uczucie !!!)

___________________________________________

Przeczytaj także: #Odkupieni – czas na zmiany!

Więcej materiałów: WIELKI POST 2020.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: Bóg z prochu wyprowadza życie!

2020-02-26 22:00

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Środa Popielcowa

ks. Paweł Kłys

- Z pokorą, która przyznaje się Bogu do złych wyborów, do takiego aktorstwa w wierze, w którym zgubiliśmy relację z Nim. W żalu i w odkryciu pewnej prawdy o sobie, ale jednocześnie w nadziei, która daje pewność – nie na sobie zbudowanej ale na Nim - że On tak jak uczynił za pierwszym razem w raju, tak i teraz jest w stanie wziąć tę ziemię – ten proch - w ręce i ulepić nas na nowo i tchnąć w nas swego Ducha i sprawić, że będziemy żyli! Po to jest ten Wielki Post! – mówił abp Grzegorz Ryś.

Już po raz ósmy w Środę Popielcową, która rozpoczyna w Kościele Okres Pasyjny, w sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej rozpoczęło się wielkopostne pielgrzymowanie do Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych Łodzi.

Pierwszej liturgii stacyjnej przewodniczył pasterz Kościoła łódzkiego – ks. abp Grzegorz Ryś. On też wygłosił homilię, w której wyjaśnił znaczenie trzech wymiarów okresu pasyjnego jakimi jest: post, modlitwa i jałmużna oraz wskazał na to, że w na tych trzech płaszczyznach wyrzeczenia nie wolno nam zatrzymywać się na sobie, ale na Ojcu.

Kaznodzieja pytał zebranych - wiecie ile jest wart człowiek, który się odciął od darów Bożych? Wart jest tyle, ile ten popiół. Tyle jesteśmy warci sami z siebie bez Boga! Prochem jesteś i w proch się obrócisz! To jest powiedziane w Księdze Rodzaju zaraz po grzechu, kiedy Adam sam o siebie się zatroszczył, odcinając się od darów Boga. Wybrał sobie własny pomysł na życie, na szczęście! Wybrał siebie. Na końcu Bóg mu mówi: byłeś wzięty z ziemi, prochem jesteś i w proch się obrócisz! Jesteś jak glina, która wyschła na proch. Tyle jest wart człowiek bez Ducha Bożego, bez darów Bożych, bez łaski Bożej. – zauważył metropolita łódzki.

ks. Paweł Kłys

- Chcemy dziś ten proch wziąć na siebie, aby mocniej przeżyć to, kim jestem, kiedy się skupię sam na sobie. Kim jestem, kiedy ta cała moja pobożność – wszystkie pobożne praktyki – skupiły mnie na sobie, a nie na Ojcu - na Bogu. Kim jestem, kiedy ta relacja z Bogiem stała się czysto teoretyczna. Kiedy ja przerwałem ten łańcuch dawania – daję i otrzymuję, daje i otrzymuję - a skupiłem się tylko na sobie. Jestem nawet nie gliną, z której Bóg lepił człowieka, ale gliną, która wyschła na proch! Tacy jesteśmy, ale czynimy ten gest w absolutnym przekonaniu, że Pan Bóg ten proch bierze w ręce i podnosi, i tchnie na ten proch, i uczyni nas na powrót żywymi! Bóg z prochu wyprowadza życie! – zakończył abp Grzegorz.

Na zakończenie liturgii słowa odbył się obrzęd błogosławieństwa popiołu i posypania głów popiołem, który jest symbolem uniżenia i pokuty, a połączony jest z biblijnymi słowami: „nawracajcie się i wierzcie w ewangelię!” oraz „z prochu powstałeś i w proch się obrócisz!”.

Już tradycyjnie podczas liturgii stacyjnych zbierana jest koleta, która w całości przeznaczana jest na działalność charytatywną danej wspólnoty parafialnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję