Reklama

Głos z Torunia

Wielkie misyjne święto

Po raz szósty w Jabłonowie Pomorskim w uroczystość Objawienia Pańskiego odbył się Orszak Trzech Króli. Dzieci w barwnych strojach przeszły ulicami miasta, niosąc ludziom Dobrą Nowinę.

Niedziela toruńska 4/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Niedziela Chrztu Pańskiego

Jabłonowo Pomorskie

Justyna Prajs

Kolorowy korowód przeszedł ulicami Jabłonowa Pomorskiego

Kolorowy korowód przeszedł ulicami Jabłonowa Pomorskiego

Orszak rozpoczął się tradycyjnie w Centrum Kultury i Sportu, gdzie słowa do zebranych skierowali ks. kan. Grzegorz Tworzewski i Przemysław Górski, burmistrz miasta i gminy Jabłonowo Pomorskie. Wyruszył on do kościoła pw. Chrystusa Króla, gdzie odbyła się Msza św. i rozesłanie kolędników misyjnych, którzy tego dnia kolędowali na terenie miasta i gminy na rzecz dzieci z Amazonii.

W tym roku zbiórkę przeprowadziło 18 grup. Dla wszystkich kolędników misyjnych to szczególny czas, ponieważ są przyjmowani i goszczeni w domach, dają świadectwo i niosą pomoc swoim rówieśnikom.

51 grup kolędowało w Jabłonowie Pomorskim.

Reklama

Spotkanie Kolędników Misyjnych Diecezji Toruńskiej odbyło się 11 stycznia w Jabłonowie Pomorskim po raz czwarty. Pomysłodawcą tych spotkań jest ks. kan. Grzegorz Tworzewski, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych Diecezji Toruńskiej i proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla. Od początku wydarzenie jest współorganizowane przez Centrum Kultury i Sportu oraz Szkołę Podstawową im. Janusza Kusocińskiego w Jabłonowie Pomorskim i wspierane przez samorząd miasta.

W tym roku przybyła rekordowa liczba grup kolędniczych – było ich aż 51. Kolędnicy przybyli m.in. z Drużyn, Małk, Nieżywięcia, Kruszyn, Brudzaw, Bobrowa, Unisławia, Lidzbarka, Wrock, Brodnicy i Jabłonowa Pomorskiego.

Dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce ks. prał. Tomasz Atłas, który wraz z ks. kan. Tworzewskim otworzyli spotkanie, opowiedział zebranym o pracy misjonarzy. Kolędnicy obejrzeli też przygotowane przez Justynę Prajs przedstawienie Przez wszystkie dni, aż do skończenia świata, w którym wystąpili licealiści i uczniowie technikum z Jabłonowa Pomorskiego.

Reklama

Po Eucharystii wszystkie grupy wzięły udział w konkursie na najpiękniejszą gwiazdę kolędniczą oraz najlepiej ubraną grupę. Najlepszą okazała się grupa „Ad Missio” z Jabłonowa Pomorskiego (opiekun Monika Dąbrowska). Drugie miejsce zajęła grupa „Przyjacielskie Dłonie” z Jabłonowa Pomorskiego (opiekun Sylwia Bąk). Trzecie miejsce ex aequo klasa V ze Szkoły Podstawowej im. Małgorzaty Sulek w Drużynach oraz grupa Katarzyny Magalskiej z Jabłonowa Pomorskiego.

Już po raz kolejny bezkonkurencyjną gwiazdę kolędniczą stworzyła grupa „Posłani” z Jabłonowa Pomorskiego prowadzona przez Barbarę Czachor. W tym roku na ich gwieździe pojawiły się ręcznie robione lalki przedstawiające papieża, biskupa i mieszkańców krajów misyjnych. Drugie miejsce zajęła grupa „Słoneczka” z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3 w Brodnicy (opiekun Żelisława Ważna-Aleksandrowicz). Trzecie grupa „Kolędnicy Misyjni Dzieciom Amazonii” z Jabłonowa Pomorskiego (opiekun s. Rajmunda Moczyńska, pasterka).

2020-01-21 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiarygodność szczepionki ważniejsza od czasu

2020-12-02 18:39

Uniwersytet Jagieloński

Szczepionki RNA nie powodują żadnych zmian w naszym organizmie, a jedynie pokazują naszemu układowi odporności jak wygląda patogen, czyli wirus SARS-COV-2 - mówi prof. Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego

Wielka Brytania zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu rozpocznie program szczepień. Czy to oznacza, że mamy już gotową i przebadaną szczepionkę na COVID19?

Prof. Krzysztof Pyrć: - Wielka Brytania nie jest częścią Unii, a nas obowiązuje opinia Europejskiej Agencji Leków (EMA). W mojej ocenie EMA jest instytucją, która nie ulega politycznym wpływom i naciskom, a dla mnie w tym wypadku wiarygodność jest ważniejsza od szybkości.

EMA informuje, że decyzja ws. szczepionki Pfizer zostanie podjęta 29 grudnia, a szczepionką Moderna zajmie się 12 stycznia. Czy dopiero wtedy będzie można powiedzieć, że mamy bezpieczną szczepionkę?

Dokładnie wtedy będziemy mogli powiedzieć, że mamy szczepionkę. Każdy kraj spoza Unii może podejmować samodzielnie swoje decyzje, ale ja uważam, że w tak delikatnym temacie jak szczepionki trzeba opierać swoje decyzje na faktach i ocenie instytucji, która analizuje dane naukowe i kliniczne. Naukowcy z EMA cały czas mają wgląd w badania prowadzone przez firmy pracujące nad szczepionkami. Czekam na ich rzetelną analizę i opinię w tej sprawie.

Czy szczepionki mRNA są mniej inwazyjne od tradycyjnych szczepionek np. z martwym wirusem?

Te szczepionki działają trochę inaczej. Szczepionka RNA dostarcza tylko czystą informację, a cała dodatkowa praca jest przerzucona na nasz organizm. Szczepionka RNA nie potrzebuje też dodatkowych składników tzw. adiuwantów i będzie „czystsza”, bo może być produkowana syntetycznie. Oczywiście po szczepionce możemy mieć poczucie osłabienia, a w niektórych przypadkach objawy grypopodobne. To jest naturalna reakcja naszego organizmu, który spotyka się z czymś co stymuluje jego układ immunologiczny, aby w przyszłości był zdolny do obrony przed wirusem. Jeżeli potwierdzi się skuteczność szczepionek RNA, to prawdopodobnie wiele innych szczepionek zmieni swoją formę, bo można jebędzie szybciej zaprojektować i przygotować, a w razie czego także zmienić, gdy pojawią się nowe szczepy wirusa. Szczepionka RNA nie powoduje żadnych zmian w naszym organizmie, a jedynie pokazuje naszemu układowi odporności jak wygląda patogen, czyli w tym przypadku wirus SARS-COV-2.

Czy wiadomojak długo będzie nas chronić szczepionka przed COVID19?

To się dopiero okaże, bo takich badań siłą rzeczy nie da się zrobić. Ale mam nadzieję, że podanie szczepionki będzie nas chronić jak najdłużej.

Mamy już ponad 20 potwierdzonych przypadków na świecie, gdy ludzie chorują na COVID19 już drugi raz. Czy może to oznaczać, że także szczepionka da nam ochronę tylko na krótki czas?

Nie można wyciągać takich wniosków, bo mamy do czynienia z chorobą, która w dużej mierze rozgrywa się na błonach śluzowych górnych dróg oddechowych. Nasz układ immunologiczny może nie wynieść kompletu informacji z takiej „lekcji”, szczególnie przy łagodnej postaci choroby. Szczepionka natomiast, szczególnie w dawce powtórzonej powinna lepiej sobie z tym radzić i precyzyjniej trenować nasz układ odpornościowy. Tak jak na siłowni - trening powtarzalny ma lepszy efekt niż jednorazowy wysiłek.

Czy można zatem powiedzieć, że szczepionka będzie nas chronić dłużej niż przejście lekkiego COVIDu?

Żeby poznać odpowiedź na to pytanie musimy niestety jeszcze poczekać. Na pewno nie można zakładać, że będzie to okres podobny do obserwowanego po chorobie.

Patrząc na pandemie społecznie, to po szczepionce nie będzie aż tak wielkiej transmisji miedzy ludźmi.

To zależy, jak będzie działała szczepionka – czy zablokuje roznoszenie się wirusa, czy zmniejszy jego efektywność, czy będzie tylko zapobiegać ciężkiej postaci choroby. Należy jednak pamiętać, że w każdym z tych przypadków będzie użyteczna. COVID-19 ma przed nami jeszcze wiele tajemnic. Nie mówię o samej śmiertelności, ale również o skali powikłań jak np. zjawisko LongCOVID, którego się dopiero uczymy. Nie wiemy jakie będą długofalowe skutki pandemii, a szczepionka jest po to, byśmy tych skutków uniknęli.

Ile procent społeczeństwa powinno się zaszczepić, byśmy mogli powiedzieć, że Polacy są odporni?

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bo ciągle toczą się dyskusje, czy powinno być to 70, czy 90 proc. społeczeństwa. To także zależy jak szczepionka będzie dokładnie działać. Możemy sobie wyobrazić sytuację, że szczepionka chroni przed ciężkim przebiegiem choroby, ale nie chroni przed samym zakażeniem. Niestety wtedy uzyskanie takiej zbiorowiskowej odporności byłoby trudne.Ale nawet w takim przypadku zmieni się obraz pandemii, bo po szczepieniu zakażenie nie będzie groźniejsze, niż każde inne.

Panie Profesorze 90 proc. to się na pewno nie zaszczepić.W Polsce mamy zbyt wielu koronasceptyków i antyszczepionkowców.

Nic na to nie poradzę. Pytał pan ile powinno…

CZYTAJ DALEJ

„Come&See on-line” - adwentowe rekolekcje powołaniowe u franciszkanów

2020-12-04 19:56

[ TEMATY ]

franciszkanie

rekolekcje powołaniowe

on‑line

franciszkanie.pl

Już w najbliższy weekend odbędą się adwentowe rekolekcje powołaniowe u franciszkanów. Na wydarzenie pod tytułem „Come&See on-line” zapraszają bracia z Duszpasterstwa Młodzieży i Powołań.

Rekolekcje odbędą się w dniach 5-6 grudnia. W oba te dni osoby chętne będą mogły się połączyć z zakonnikami internetowo w godzinach 9:00-12:00.

„Wprowadzone obostrzenia nadal sugerują, aby takie spotkania, jak to nasze, odbywać zdalnie. Wielkim plusem takiego rozwiązania jest to, że można uczestniczyć w naszych rekolekcjach bez potrzeby dojazdu. Nawet jeśli mieszkasz od nas znaczną odległość i tak w tym czasie możesz z nami być!” - zachęcają organizatorzy.

W ramach spotkań on-line przewidziano modlitwę, konferencję, czas na osobiste przemyślenia, dzielenie oraz możliwość indywidualnej rozmowy. „Będzie to dla nas kolejna okazja do spotkania się i przyjrzenia tematowi wiary i powołania. Bóg jest Panem miejsca i czasu - On będzie z nami, będzie nam błogosławił i prowadziłaś przez czas wspólnych rekolekcji” - podkreślają franciszkanie.

Aby wziąć udział w powołaniowych rekolekcjach adwentowych trzeba się zgłosić przez formularz na stronie: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScDLWi9oWB9EFsYacnMuzwD8hbMJmuuqDDv1LromDjEsbs_zA/viewform. Następnie organizatorzy wyślą zwrotnie link do komunikatora, za pomocą którego odbędzie się spotkanie.

- Nazwa „Come&See” oznacza, że zachęcamy mężczyzn, by przyjechali i zobaczyli. Tym razem przez internet. Chcemy stworzyć przestrzeń dla osób rozeznających powołanie, w której będą mogli poznać charyzmat franciszkański, jak i dać im świadectwo naszego życia zakonnego - opisuje br. Łukasz Gora OFMConv.

„Jeśli nie pasuje Ci termin, masz kiepski internet, albo masz po prostu dość przebywania w przestrzeni on-line, to i tak zachęcamy Cię do podjęcia kontaktu z nami. Spróbujemy zawalczyć o spotkanie na żywo” - namawiają zakonnicy. Szczegółowe informacje są dostępne pod numerem telefonu 725 160 800 lub adresem e-mail powolanie@franciszkanie.pl.

„Wciąż mamy nadzieję, że pandemia się wyciszy i będziemy mogli przeprowadzić klasyczne rekolekcje z możliwością odwiedzenia klasztoru, spotkaniem w realu i doświadczenia naszej codzienności na własnej skórze” - wyrażają nadzieję bracia z franciszkańskiego z Duszpasterstwa Młodzieży i Powołań.

Według najnowszych danych Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce franciszkanie OFMConv mają najwięcej powołań. Na dzień 1 października 2020 r. razem w formacji franciszkańskiej było 209 mężczyzn, w tym 76 w postulacie, 34 w nowicjacie, 86 kleryków oraz 13 braci zakonnych.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję