Reklama

Rodzina

Mózg na walentynki

Zwykliśmy myśleć, że serce jest ośrodkiem naszych najgłębszych uczuć i że zawiaduje ono ekstazą zakochanych, głębokim przywiązaniem matki do dziecka czy wreszcie bliskością małżonków. Prawda jest jednak taka, że to mózg steruje naszymi uczuciami i – co dziwniejsze – to dzięki niemu nasze reakcje często mogą zachodzić bez udziału świadomości i rozumu.

To wydarzyło się naprawdę. Było niespieszne sobotnie popołudnie. Wózek z nowo narodzonym maleństwem stał na środku pokoju. Mama dziecka siedziała przy stole, a jej mąż po drugiej stronie ze starszą, dwuipółletnią córeczką. Kobieta piła herbatę i rozmawiała. Nagle ujrzała zrywającego się męża i jego przerażoną twarz. Zanim zdążyła pomyśleć, zerwała się z krzesła i odwracając się w kierunku wózka, wyciągnęła przed siebie prawą rękę, unosząc ją do góry. W locie złapała maleństwo, zaciskając palce na kaftaniku, by się nie obsunęło. Z ulgą przytuliła noworodka, który nawet nie zapłakał. Gdy usłyszała głębokie westchnienie męża, który nie miał najmniejszych szans, by zdążyć z ratunkiem, uświadomiła sobie, co się stało. Starsza córeczka podeszła do wózka i nacisnęła na rączkę, przez co przechyliła go do przodu, a maleństwo wyleciało jak z procy. Co sprawiło, że kobieta wstała i podniosła rękę, zanim pomyślała, co robi? I jak to się stało, że jej intuicyjna, pierwotna – chciałoby się rzec – reakcja była tak precyzyjna, że uratowała dziecku życie?

Do trzech razy sztuka

Zawsze fascynowało mnie odkrycie neurobiologów, że mózg składa się z trzech części. Postrzegałam je jako dowód na to, że zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. I to właśnie w neurobiologicznej strukturze mózgu upatrywałam swoistej instrukcji obsługi człowieka, zostawionej przez Wszechmogącego. Mamy właściwie trzy oddzielne mózgi, ułożone warstwowo jeden na drugim. Najstarszą częścią jest tzw. mózg gadzi znajdujący się w pniu mózgowym, otaczającym szczyt rdzenia kręgowego. Jego zadaniem jest dbanie o to, by ciało reagowało w sposób zapewniający mu przetrwanie. Mózg gadzi odpowiada np. za oddychanie. Z tego najstarszego pnia wyłoniły się ośrodki emocjonalne. Ponieważ ta część otacza zakończenie pnia mózgu niczym pierścień, nazywa się układem limbicznym, od łacińskiego limbus, i daje o sobie znać, gdy zakochamy się bez pamięci lub gdy ogarnia nas furia, albo kiedy cofamy się z odrazą czy ze strachem. Fenomenalnym osiągnięciem w rozwoju układu limbicznego stały się uczenie oraz pamięć. Bardzo ważną strukturą tego układu jest ciało migdałowate, które działa często jak wyzwalacz emocji. Na samej górze, nieco z przodu, znajduje się część mózgu zwana korą mózgową. To dzięki niej potrafimy myśleć strategicznie i planować. Wszelkie osiągnięcia kultury i cywilizacji są związane właśnie z tym obszarem mózgu. Znajdujący się w korze lewy płat czołowy działa natomiast jako swoisty wyciszacz emocji. Chociaż to dzięki rozwojowi nowej kory mózg człowieka daje mu szerokie możliwości, w tzw. sprawach serca lub w jakichś naglących sytuacjach emocjonalnych ustępują one układowi limbicznemu. Co z tego wynika?

Ośrodki odpowiedzialne za emocje mogą oddziaływać na funkcjonowanie reszty mózgu, w tym na jego ośrodki umysłu racjonalnego.

Czucie i rozum

Daniel Goleman w Inteligencji emocjonalnej powołuje się na m.in. na badania neurologa Antonia Damasia, który udowodnił, że „uczucia są niezbędne przy podejmowaniu racjonalnych decyzji. Wskazują nam właściwy kierunek i dopiero gdy go zaakceptujemy, możemy najpełniej wykorzystać zdolność chłodnego, logicznego myślenia. Podczas gdy świat bez przerwy stawia nas wobec konieczności dokonywania wyborów (Jak zainwestować oszczędności? Kogo wziąć za męża? Z kim się ożenić?), wiedza emocjonalna, którą nam dało życie (taka jak pamięć o niefortunnym zainwestowaniu pieniędzy czy o bolesnym zerwaniu), wysyła sygnały, które ułatwiają podjęcie decyzji, eliminując już na samym początku jedne możliwości i podkreślając inne. (...) Mózg myślący pełni kierowniczą rolę w stosunku do emocji, z wyjątkiem chwil, kiedy emocje wyrywają się spod jego kontroli i rządzić nami zaczyna mózg emocjonalny. W pewnym sensie mamy bowiem dwa mózgi, dwa umysły i dwa odmienne rodzaje inteligencji: racjonalną i emocjonalną. Obie określają, jak wiedzie nam się w życiu; liczy się nie tylko iloraz inteligencji, ale także inteligencja emocjonalna. Intelekt nie może wykorzystać w pełni swych możliwości bez inteligencji emocjonalnej. Ta komplementarność (...) oznacza, że w życiu psychicznym każde z nich jest pełnoprawnym partnerem. Kiedy partnerzy ci dobrze ze sobą współpracują, wzrasta i inteligencja emocjonalna, i sprawność intelektualna: nie jest tak, że chcemy pozbyć się emocji i zastąpić je rozsądkiem, ale tak, że pragniemy znaleźć między nimi równowagę”.

Reklama

Odczytać instrukcję

Nasza instrukcja obsługi jest prosta: poznać zdolności wchodzące w skład inteligencji emocjonalnej i je wdrożyć. Co nam w tym pomoże? Warto wiedzieć, że zdolności te obejmują pięć obszarów. Fundamentem jest znajomość własnych emocji. Osoby samoświadome potrafią rozpoznać uczucie w chwili, gdy ono ich ogarnia. Nazwanie tego uczucia lub uczuć pozwala podjąć decyzję o tym, co mogę z tym zrobić. Gdy np. po rozmowie z szefem jestem wściekła, to zamiast krzyczeć w domu na najbliższych, mogę skosić trawnik czy przekopać ogródek. Tylko osoby, które wiedzą, co czują, będą potrafiły podejmować właściwe decyzje również w tak ważnych sprawach, jak wybór zawodu czy współmałżonka. Jeśli będziemy świadomi, jakich uczuć doświadczamy, możemy wykształcić w sobie umiejętność kierowania emocjami. Ci, u których zdolność kierowania emocjami jest dobrze rozwinięta, mogą o wiele szybciej dojść do równowagi po niepowodzeniach czy porażkach. Trzecią niezwykle ważną zdolnością w obszarze inteligencji emocjonalnej jest zdolność motywowania się. Umiejętność podporządkowania emocji wybranym celom będzie sprzyjać koncentracji uwagi oraz twórczej pracy. Kolejną ważną zdolnością jest empatia, która pozwala nam rozpoznać emocje innych. Osoby empatyczne są doskonałymi zarządcami, świetnie sprawdzą się też w zawodach wymagających troski i opieki nad innymi. Ostatnią, bardzo potrzebną zdolnością jest umiejętność nawiązywania kontaktów i podtrzymywania związków z innymi. Pozwala to nie tylko na pełnienie funkcji przywódczych, ale także na tworzenie relacji bliskości. Tylko tyle i aż tyle.

Jeśli przyjmiemy, że zatroszczenie się o powyższe kompetencje pomoże nam w życiu, wystarczy tylko odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy i w jakim stopniu je mam? Jeśli czegoś mi brakuje, to nie pozostaje nic innego jak... wziąć się do roboty! To może być nasz prezent na walentynki dla samych siebie. W końcu serce (czy mózg?) nie sługa, ale da się z nim współpracować.

Aleksandra Nitkiewicz
Coach, doradca rodzinny, polonistka. Szczęśliwa żona i mama pięciorga dzieci

2020-02-04 10:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mózg i serce

Jako ludzie mamy w naszym organizmie dwa ważne organy, związane z życiem biologicznym – mózg i serce. Mózg jest materialną bazą dla naszego intelektu, rozumu, który jest władzą poznawczą naszego ducha. Dzięki tej władzy poznajemy, uprawiamy naukę, tworzymy kulturę. Drugi istotny organ naszego organizmu to serce, które nieustannie pracuje: skurcza się i rozkurcza, rozprowadza krew po całym organizmie.

Serce biologiczne jest jakby bazą materialną dla drugiej aktywności naszego ducha, jaką jest miłowanie. Naszym sercem kochamy Pana Boga, kochamy bliźnich. W Sercu Jezusa ukochał nas Bóg. W sercu Maryi jest miejsce, jest miłość dla każdego z nas.

Dbajmy o to, by w naszym intelekcie i w naszym myśleniu był obecny Bóg przez wiarę, aby był obecny także w naszym sercu przez miłość. Pamiętajmy o słowach św. Pawła Apostoła: „Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w nas? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście” (1 Kor 3, 16-17). Jak to miło o kimś słyszeć, że ma Boga w sercu. Tak mówimy o Maryi, że miała Boga w swoich myślach i w swoim sercu.

Trwajmy w naszym myśleniu, mówieniu i działaniu przy wartościach, którymi są: prawda, dobro, miłość, ofiarność, odpowiedzialność, pokora, pracowitość, odwaga, łagodność.

Żyjemy dziś w zakłamanym świecie, w którym prawda sprzedawana jest za pieniądze. Tak wielu polityków traktuje dziś religię i Kościół w sposób instrumentalny. Niektórzy czołowi politycy lansują i dążą do szybkiego uchwalenia ustaw, które są wbrew prawu naturalnemu, wbrew prawu Bożemu objawionemu. Wielu parlamentarzystów nie liczy się z głosem pasterzy Kościoła. Nie przeszkadza to im brać udziału w uroczystościach kościelnych, a nawet spotykać się z papieżem.

Zmieniajmy Polskę przede wszystkim modlitwą, pokorą i odwagą, łagodnością i miłością. W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa mieliśmy taką wymowną antyfonę do pierwszego psalmu w II Nieszporach. Są tam takie słowa modlitwy: „Przez swoją łagodność władaj, Panie, w sercach Twoich nieprzyjaciół”. Kiedyś te słowa zacytował kard. Stefan Wyszyński, gdy go namawiano do odwetu za wyrządzoną mu przykrość. Słowa te współgrają z zaleceniem św. Pawła: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,21).

Patrzmy na Maryję, pierwszą chrześcijankę, pierwszą uczennicę Chrystusa, jak Ona słuchała Słowa Bożego, jak je rozważała w swoim sercu i jak je wypełniała. Jakie to ważne, abyśmy w Słowie Bożym szukali mądrości i wskazań do naszego myślenia, mówienia i działania, do budowania lepszego świata.

Maryja, Matka Chrystusa i matka nasza, cieszy się, gdy Ją naśladujemy w radowaniu się przed Bogiem, gdy mamy świadomość obdarowania nas przez Boga, gdy potrafimy się z Nią radować przed Bogiem. W tym niespokojnym, skłóconym świecie umiejmy znajdować powody do radości. Tyle już razy dostąpiliśmy odpuszczenia grzechów, tyle już razy Bóg na nowo ubierał nas w szaty zbawienia, w szaty łaski uświęcającej. Czyż to nie jest powód do radości przed Bogiem?

Oprac. Julia A. Lewandowska

CZYTAJ DALEJ

Dziś XIII Święto Dziękczynienia - "Zawierzajmy Bożej Opatrzności nasze dziś"

2020-06-07 08:19

[ TEMATY ]

Świątynia Opatrzności Bożej

dziękczynienie

Archiwum COB

Pod hasłem „Dziękujemy i zawierzamy Bożej Opatrzności obecny czas Kościoła i świata”, dziś w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie obchodzone będzie XIII Święto Dziękczynienia. W południe Mszy św. dziękczynnej przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz. Obchody zakończą się o 21.37 wspólnym wykonaniem ulubionej pieśni św. Jana Pawła II – "Barki".

Jak zaznaczają organizatorzy, wszystkie Msze św. tego dnia będą odprawiane w intencjach dziękczynienia za doświadczenie obecności Chrystusa w trudnym czasie pandemii oraz za dobro, które Opatrzność Boża wyprowadzi z tych doświadczeń.

Podczas Eucharystii wierni będą prosić także o ustanie zagrożenia, uzdrowienie chorych, za wszystkie służby i wolontariuszy oraz za zmarłych.

We wszystkich wydarzeniach Święta Dziękczynienia będzie można uczestniczyć online na parafialnej stronie internetowej.

Święto Dziękczynienia, ustanowione przez metropolitę warszawskiego, które po raz pierwszy było obchodzone w 2008 r., jest celebrowane nie tylko w archidiecezji warszawskiej, lecz także w całej Polsce.

W tym roku pandemia Covid-19 uniemożliwiła odbycie corocznej pielgrzymki z placu marszałka Józefa Piłsudskiego do Świątyni Opatrzności Bożej z udziałem tysięcy wiernych, którą tradycyjnie rozpoczynały się obchody Święta Dziękczynienia.

Wymogi sanitarne nie pozwalają też na uruchomienie Miasteczka dla Dzieci, które każdego roku było ogromną atrakcją dla najmłodszych i niosło w sobie także przekaz duchowy. Nie będzie także koncertu.

Organizatorzy proszą, aby “osoby, które będą uczestniczyły we wspólnej modlitwie w Świątyni Opatrzności Bożej zachowały określony rygorami sanitarnymi dystans oraz zakrycie ust i nosa maseczkami”.

Już o godz. 8.00 odbędzie się wirtualna pielgrzymka z „Różańcem świętych – nie jesteś sam”, która będzie transmitowana w internecie. Modlitwę poprowadzi proboszcz parafii Opatrzności Bożej ks. Tadeusz Aleksandrowicza.

W trakcie odmawiania części chwalebnej różańca przypomniane zostaną poprzednie obchody Święta Dziękczynienia, m.in. pokaz zdjęć z lat 2010-2019 ilustrujących wprowadzanie do Świątyni Opatrzności Bożej relikwii polskich świętych i błogosławionych, udział wiernych i różnorodnych grup z całej Polski oraz inne wydarzenia towarzyszące obchodom.

O godz. 9.00 rozpocznie się Msza św. dziękczynna pod przewodnictwem bp. Rafała Markowskiego. Liturgia będzie transmitowana w Polsat News. O godz. 10.30 sprawowana będzie Msza św. z udziałem dzieci, transmitowana przez kanał Polsat Rodzina.

O godz. 12.00 Mszy św. dziękczynnej przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Transmisję przeprowadzi TVP Polonia. O godz. 15.00 odmówiona zostanie Koronka do Bożego Miłosierdzia a po niej Msza św.

O godz. 20.30 Mszy św. dziękczynnej przewodniczyć będzie ks. Tadeusz Aleksandrowicz, proboszcz parafii i kustosza powstającego Sanktuarium Opatrzności Bożej. O 21.40 nastąpi wystawienie Najświętszego Sakramentu, zaś wierni odmówią Litanię do Najświętszego Serca Jezusa.

Obchody XIII Święta Dziękczynienia zakończą się o godz. 21.37 wspólnym wykonaniem ulubionej pieśni św. Jana Pawła II – "Barki". Tym razem odśpiewana zostanie ona w domach za pośrednictwem platformy wideokonferencji.

Święto Dziękczynienia zostało ustanowione w 2008 r. przez abp. Kazimierza Nycza. Odwołuje się bezpośrednio do historycznych tradycji, jest bowiem kontynuacją inicjatyw podjętych jeszcze w czasach Sejmu Czteroletniego (1792). W czasie obrad sejmu postanowiono złożyć Bogu specjalny dar wotywny w podzięce za możliwość uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Darem tym miało być powstanie Świątyni Najwyższej Opatrzności. Ówczesnego planu nie zrealizowano z powodu rozbiorów.

CZYTAJ DALEJ

Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka otwarte!

2020-06-07 12:03

archiwum muzeum

Już w najbliższy poniedziałek, 8 czerwca Trasa Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka, na III poziomie kopalni soli, zostanie udostępniona do zwiedzania po trzech miesiącach przerwy.

Jak informuje Małgorzata Bogucka, istnieje możliwość zwiedzenia wraz z Trasą Turystyczną w ramach jednego biletu do kopalni. Podkreśla, że przejście przez obie trasy zostało tak zorganizowane, aby wszystkim zapewnić bezpieczeństwo.

Trasa Muzeum na III poziomie kopalni soli przybliża ponad 700-letnią historię przedsiębiorstwa solnego i jego znaczenia dla państwa. Zwiedzający zobaczą m.in. używane przez górników maszyny, urządzenia, wózki, narzędzia i oświetlenie… Tu również mogą obejrzeć kryształy soli z Grot Kryształowych, zabytkowe mapy kopalni, neolityczne naczynia do produkcji soli oraz dzieła sztuki np. obrazy Jana Matejki. Na pewno warto zwrócić uwagę na cenny róg Bractwa Kopaczy ( 1534 r.), który jest symbolem bogactwa wielickiej kopalni.

Z kolei w Zamku Żupnym na zwiedzających czeka wystawa „Solniczki – małe arcydzieła sztuki”. To kolekcja należąca do najcenniejszych na świecie. Od niedawana można tu zobaczyć pokaz cennych nabytków z różnych krajów świata.

Więcej informacja o zwiedzaniu w kopalni i Zamku Żupnym: Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka: tel. 12 278 58 49 info@muzeum.wieliczka.pl Warto wiedzieć, że w najbliższy poniedziałek 8 czerwca - Zamek Żupny będzie czynny w godzinach 9.00-17.00. Będzie go można zwiedzać w cenie promocyjnej - 50 % taniej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję