Reklama

Niedziela Rzeszowska

Po zagładzie dalej jest życie

Mieszkańcy gminy Jasło 4 lutego 2020 r. uczcili XII Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu na Podkarpaciu. Hasłem były słowa: Po zagładzie dalej jest życie.

Uroczystość rozpoczęto od złożenia kwiatów i zapalenia zniczy na Cmentarzu Jeńców Radzieckich w Dołach Bierowskich, gdzie spoczywają zamordowani przez hitlerowców w latach 1942-1944 więźniowie obozu w Szebniach.

Następnie przy Pomniku Ofiar Zagłady z II wojny światowej w Szebniach, gdzie honorową wartę pełnili harcerze ze Szkoły Podstawowej, zapalono znicze, złożono kwiaty oraz uczczono minutą ciszy pamięć tych, którzy stracili życie w tutejszym hitlerowskim obozie pracy. W apelu pamięci udział wzięli przedstawiciele władz samorządowych, kościelnych, dyrektor SP, przedstawiciele lokalnych organizacji społecznych.

Reklama

W bibliotece uczestnicy obchodów wysłuchali patriotycznego koncertu w wykonaniu uczniów SP w Szebniach, który poprzedzał wykład Zofii Macek – historyka, regionalistki. Wykład dotyczył martrologii ludności polskiej, rosyjskiej, romskiej, słowackiej i żydowskiej w obozie w Szebniach.

Autorka przypomniała, że w obozach byli więzieni i mordowani obywatele niemal wszystkich okupowanych przez Niemców krajów Europy. Dopełnieniem prelekcji był film dokumentalny Obóz w Szebniach.

2020-02-18 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bramy pamięci

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu przypada 27 stycznia, w rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. W diecezji rzeszowskiej nie ma już świadków piekła Auschwitz. Ostatni z grona więźniów – Aleksander Szymański – zmarł w grudniu 2017 r.

O wspólną pamięć, za wszystkie ofiary niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau w 75. rocznicę jego wyzwolenia, z prośbą o mądrość w budowaniu lepszego świata, w poszanowaniu dla historycznej prawdy i ofiary życia wszystkich zamęczonych więźniów, mieszkańcy Rzeszowa będą się modlić 26 stycznia 2020 r w kościele pw. Świętego Krzyża.

Kartka z kalendarza…

W ostatnie dni stycznia oczy całego świata kierują się w stronę niewielkiego miasteczka na południu Polski, którego niemiecka nazwa Auschwitz, funkcjonująca podczas pięciu lat wojennych i zbrodniczej okupacji niemieckiej na ziemiach polskich, na wieki pozostanie symbolem zagłady narodu żydowskiego i męczeństwa milionów ludzi. Mija właśnie 75 lat od dnia, kiedy 27 stycznia 1945 r. Armia Czerwona, przemierzając ziemie polskie w zwycięskim pochodzie do Berlina, oswobodziła około 7 tys. skrajnie wymęczonych, na wpół żywych więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, którzy pozostali w obozie, po ewakuacji tysięcy innych popędzonych w morderczych marszach śmierci w głąb Rzeszy, niczym żywe świadectwa najokrutniejszej ze zbrodni.

O jedność i wspólną pamięć

W duchu głębokiego szacunku dla niezliczonych i niewinnych ofiar niemieckiej eksterminacji naszych starszych braci w wierze, w dużym procencie obywateli przedwojennej II Rzeczypospolitej, którzy całymi rodzinami tracili życie za przynależność do wiary mojżeszowej, czcimy także rocznicę wyzwolenia Auschwitz-Birkenau jako wydarzenie ważne dla naszej wspólnej historii i pamięci o tych wszystkich, których ponadludzka praca, jak szyderczo głosi obozowa brama w Auschwitz, nie uczyniła wolnymi. Trudno w tym dniu zapomnieć o doświadczeniu setek tysięcy polskich rodzin, które jak kiedyś, tak i dziś, noszą w sobie pamięć i głębokie doświadczenie cierpienia, jakie przeżywali w obozie ich najbliżsi.

Trudno w tym dniu zapomnieć o doświadczeniu setek tysięcy polskich rodzin, które jak kiedyś, tak i dziś, noszą w sobie pamięć i głębokie doświadczenie cierpienia, jakie przeżywali w obozie ich najbliżsi.

Nienadówka w hołdzie ofiarom

Te głębokie rany obozowe zadane konkretnemu człowiekowi i ogólnie ludzkości za bramą „Arbeit macht frei” naznaczyły nie tylko indywidualne losy jednostki czy poszczególnych narodów, lecz także wryły się głęboko w świadomość społeczeństw tak niewielkich, jak podrzeszowska wieś Nienadówka, gdzie drzwi do kościoła pw. św. Bartłomieja znane są w rzeszowskiej diecezji jako Brama Pamięci w hołdzie ofiarom wojny i obozów koncentracyjnych. Stworzył ją, blisko 40 lat temu, wybitny artysta rzeźbiarz Bronisław Chromy, któremu nieobce były rodzinne przeżycia bestialstwa okupacji niemieckiej. Historia drzwi, dobrze znana w nienadowskiej parafii, została szczegółowo opisana w najnowszej książce Grażyny Ryby pt. „Na granicy przestrzeni”, wydanej nakładem Uniwersytetu Rzeszowskiego. Warto przystanąć przed tym nienadowskim portalem, dotknąć spiżowej płaskorzeźby, zatrzymać wzrok na scenach z życia obozowego. Warto nacisnąć klamkę i świadomie otworzyć drzwi, które przez historię na nich zobrazowaną, prowadzą do Boga i ku drugiemu człowiekowi.

CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski do młodzieży: kochajcie krzyż Jezusa, który mówi o miłości Boga

2020-06-02 10:41

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Artur Stelmasiak/Niedziela

- Proszę was, nie rozstawajcie się nigdy z tym krzyżem. Niech on będzie dla was wspaniałą, świętą pamiątką dzisiejszego dnia. Gdziekolwiek pójdziecie, gdziekolwiek zaprowadzą was życiowe drogi, bierzcie ten krzyże ze sobą jako pamiątkę i zobowiązanie – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w poniedziałek wieczorem podczas bierzmowania w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Targu.

W homilii arcybiskup przypomniał Ewangelię św. Jana, w której opisano przebicie Chrystusowego boku, z którego wypłynęły krew i woda. Tuż przed śmiercią Jezus wskazał Najświętszej Pannie na św. Jana, mówiąc, że zostanie jej synem. Od tej chwili uczeń dał jej schronienie w swoim domu. Maryja narodziła się jako matka Kościoła, była świadkiem śmierci Jezusa, a potem razem z apostołami modliła się o zesłanie Ducha Świętego, dzięki któremu uczniowie zaczęli w całym świecie odważnie rozgłaszać Ewangelię.

Metropolita zauważył, że zebrani młodzi ludzie przyjmą sakrament bierzmowania w święto Matki Kościoła. Zostało ono ustanowione przez papieża Pawła VI podczas Soboru Watykańskiego II. To wyjątkowy dzień, mówiący o narodzinach Kościoła i jego Matce - Maryi. Arcybiskup przypomniał kandydatom, że wyrazili chęć przyjęcia sakramentu bierzmowania, by mężnie wyznawać wiarę i żyć według jej zasad. Przyznał, że wymaga to odwagi i szczególnego związania z Chrystusem, by żyć według Jego nauki, stosując zasady dekalogu i otwierać się na prawdy chrześcijańskiego życia. Jezus mówił, że aby go naśladować należy przyjąć swój krzyż. – Być uczniem Chrystusowym to brać na siebie swój krzyż, po to, by razem z Nim mocą Ducha Świętego odnosić zwycięstwa nad swoimi słabościami, nad pokusami, które płyną z zewnątrz – powiedział metropolita.

Zwrócił uwagę na krzyże, które wisiały na piersiach młodych ludzi. – Muszą pozostać piękną pamiątką dzisiejszego wydarzenia, jednocześnie niech mówią wam o przebitym boku Jezusa, z którego wypłynęły krew i woda, sakramenty Kościoła, sakramenty miłości. Przebite serce Jezusa mówi o tym, że Chrystus do końca nas umiłował i na Jego miłość musimy odpowiadać naszą wierną miłością – powiedział.

Przypomniał, że św. Jan Paweł II w dniu pierwszej Komunii św. przyjął szkaplerz, z którym nigdy się nie rozstawał. W dniu bierzmowania młodzi ludzie powinni się zastanowić co zrobią z krzyżem, który pozostanie im na pamiątkę. – Proszę was, nie rozstawajcie się nigdy z tym krzyżem. Niech on będzie dla was wspaniałą, świętą pamiątką dzisiejszego dnia. Gdziekolwiek pójdziecie, gdziekolwiek zaprowadzą was życiowe drogi, bierzcie ten krzyże ze sobą jako pamiątkę i zobowiązanie – powiedział. Przywołał apel św. Jana Pawła II, który w 1997 r. wzywał, by o krzyżu Chrystusa pamiętać, czcić go i szanować, a także go bronić we własnych sercach i w przestrzeni publicznej. Arcybiskup stwierdził, że krzyż ma prawo być na naszej ziemi, zwłaszcza po tym, gdy wraz z chrztem Mieszka I narodziło się państwo polskie. – Miejcie świadomość tej wspaniałej tradycji, która jest ogromnym zobowiązaniem, by kochać krzyż Jezusa, czcić go, klękać przed nim, by razem z nim iść mocą Ducha Świętego pod matczynym płaszczem Matki Najświętszej przez całe życie – zakończył.

CZYTAJ DALEJ

Kostrzyn nad Odrą: bp Tadeusz Lityński poświęcił kaplicę wieczystej adoracji

2020-06-02 22:40

Karolina Krasowska

Pasterz diecezji odwiedził dziś także Kostrzyn nad Odrą. W parafii NMP Matki Kościoła dokonał poświęcenia odrestaurowanej, przykościelnej kaplicy wieczystej adoracji poświęconej Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Do kaplicy zostały także wprowadzone relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Zobacz zdjęcia: Poświęcenie kaplicy wieczystej adoracji w Kostrzynie nad Odrą
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję