Reklama

Niedziela Częstochowska

Męska pokuta

Mężczyźni lubią konkret, więc zadziałali konkretnie: spowiedź, Msza św., adoracja, Różaniec i pielgrzymka na Jasną Górę. Tak 7 marca wyglądało pierwszosobotnie nabożeństwo pokutne dla mężczyzn w parafii św. Zygmunta w Częstochowie i tak już będzie co miesiąc.

Niedziela częstochowska 11/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Częstochowa

pielgrzymka

spowiedź

adoracja

mężczyźni

Maciej Orman/Niedziela

Pielgrzymka nie była wyczerpująca, ale to nie stanowi o jej owocach

Pielgrzymka nie była wyczerpująca, ale to nie stanowi o jej owocach

Trzeba bronić tego, co dla nas święte, bo niebezpieczeństwo jest coraz poważniejsze. To, co było dla nas czymś normalnym, dzisiaj często traktowane jest jak patologia, a to, co dla nas było patologią, dzisiaj uważa się za normę. Stoi za tym ten, który małpuje Pana Boga. Jeśli mamy podjąć walkę, to nie walkę z człowiekiem, ale, jak mówi św. Paweł w Liście do Efezjan, ze zwierzchnościami, które nie pochodzą z tego świata. Chcemy więc wziąć do ręki broń, która nie jest z tego świata, bo chcemy walczyć jak Chrystus. Dlatego przychodzimy pod krzyż – powiedział w homilii ks. Jacek Marciniec, proboszcz parafii św. Zygmunta.

Moc w słabości

Kapłan podkreślił, że ta pokutna inicjatywa to dzieło Boga, który posługuje się słabymi ludźmi. – To dzieło nie ma być naszą chlubą, ale przez naszą słabość ma się objawiać Bóg, który będzie zwyciężał swoją mocą. Możemy dać świadectwo, że wierzymy w Boga, i to komuś pomoże. Jesteśmy grzesznikami, ale jeśli pozwolimy Bogu działać, On dokona niezwykłych rzeczy. Jedną z nich jest miłość nieprzyjaciół, która nas zupełnie przerasta. On wleje w nasze serca miłość, która uzdolni nas do tego, by przebaczać, dawać świadectwo i przekraczać siebie – wyjaśnił.

Reklama

Po Mszy św. ks. Marciniec poprowadził przed Najświętszym Sakramentem medytację o modlitwie Jezusa w Ogrójcu, po czym grupa 60 mężczyzn wyruszyła z placu Daszyńskiego na Jasną Górę, rozważając tajemnice bolesne Różańca. Pielgrzymi modlili się o nawrócenie grzeszników, za rodziny, parafie, zarażonych koronawirusem oraz w intencji wynagradzającej za grzechy swoje i świata.

Jesteśmy grzesznikami, ale jeśli pozwolimy Bogu działać, On dokona niezwykłych rzeczy. Jedną z nich jest miłość nieprzyjaciół, która nas zupełnie przerasta.

Nie tylko kobiety

– Jestem tutaj, żeby łączyć się we wspólnocie modlitwy. Chyba w ogóle jest kryzys męskości. W tej kwestii mamy dużo do zrobienia i trzeba się nad tym zastanowić – powiedział Darek z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Częstochowie. – Chcemy przeprosić Boga za nasze grzechy i pokazać ludziom, że mężczyźni też potrafią się modlić. To fajna inicjatywa. Bardzo się cieszymy, że możemy w niej uczestniczyć – przyznał Marek z parafii św. Lamberta w Radomsku. Jego kolega, Adam, był jednym z młodszych uczestników modlitwy. – Takie działania są jak najbardziej potrzebne, bo możemy pokazać naszą wiarę – podkreślił.

W modlitwie uczestniczył również Andrzej Rembielak, jeden z pracowników Niedzieli. – Różaniec to nasza obrona w walce z zagrożeniami świata, ze zmianami, które próbuje się wprowadzić, wypaczając moralność i lekceważąc przykazania, które przekazał nam Bóg, ale jest nadzieja w Maryi. Dzięki Jej wstawiennictwu możemy zmieniać świat modlitwą i naszą postawą – powiedział z przekonaniem. Podobnie uważa Jerzy z częstochowskiej parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika. – Różaniec to siła, która przez wieki nas jednoczyła i myślę, że tak będzie nadal. Modlę się o umocnienie wiary w rodzinie i w Polsce oraz o to, żebyśmy się wzajemnie szanowali.

Reklama

Pielgrzymka pokutna zakończyła się w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze odmówieniem Litanii Loretańskiej i aktu oddania Maryi, który ułożył sługa Boży kard. Stefan Wyszyński.

Ksiądz Jacek Marciniec zaprasza wszystkich mężczyzn w każdą kolejną pierwszą sobotę miesiąca o godz. 11 na modlitwę do parafii św. Zygmunta.

2020-03-10 10:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Męskie przebudzenie

2020-11-10 10:08

Niedziela małopolska 46/2020, str. VI

[ TEMATY ]

modlitwa

mężczyźni

Norbert Polak

Umocnienie męskiego serca wiedzie przez modlitwę

Umocnienie męskiego serca wiedzie przez modlitwę

– To jest wojna! – krzyczą protestujący na ulicach Krakowa i całego kraju. – A więc wojna! – moglibyśmy odpowiedzieć jak Polskie Radio w 1939 r. Ktoś jednak zapyta: czy katolik może wojować?

Tak, lecz raczej bronią, o której mówił nam choćby św. Maksymilian Maria Kolbe. O tym, jak można zostać rycerzem w dzisiejszych czasach, opowiada opiekun Bractwa Jana Tyranowskiego, działającego przy parafii św. Stanisława Kostki w krakowskich Dębnikach.

Jesteśmy razem

Przez jakiś czas miałem wrażenie, że wśród mężczyzn świadomość roli, jaką powinni odgrywać, zanika. Z Internetu wiedziałem jednak o istnieniu grup męskich działających w (nie tylko modlitewnych) wspólnotach. Formacja duchowa, pomoc innym, praca organiczna dla odnowy roli mężczyzny odbywała się w wielu miejscach naszej archidiecezji. Odnajdowałem też różne, małe internetowe grupy fascynujące się historią i wybitnymi postaciami.

Gdy przyszły protesty i doszło do profanacji świątyń oraz ataków na księży, coś się zmieniło. Stanęliśmy razem. Zorganizowaliśmy się w obronie naszych najświętszych progów. Okazało się, że Matka Boża ponownie połączyła naród i sprawiła cud, niczym pod Lepanto. Mężczyźni dostali szansę, by wyjść z domów i powiedzieć jak kard. Wyszyński: Non possumus!

Duchowe odrodzenie

Jak doszło do tego przebudzenia? Być może to zasługa pięknej formacji, jaka odbywa się przy okazji męskich Różańców, gdzie Niepokalana prowadzi mężczyzn, szukających dla siebie miejsca w Kościele. Ta inicjatywa przynosi ze sobą wspaniałą dyscyplinę, a zarazem satysfakcję. Mężczyźni modlą się w swoich świątyniach, ale też wychodzą na ulice, aby pokazać, że Różaniec jest najlepszą bronią, którą daje nam do ręki Matka Boża. Po raz 30. na modlitwie różańcowej spotkali się w październiku członkowie Bractwa Jana Tyranowskiego.

– Bractwo Jana Tyranowskiego jest wspólnotą mężczyzn, która powstała oddolnie. Zebraliśmy się w kilku ponad 2 lata temu w święto św. Józefa. Pomyśleliśmy, że chcemy działać na rzecz wszystkich mężczyzn, żeby przywrócić ich Kościołowi i ojczyźnie, ale też rodzinom, żeby oni byli, po prostu, silniejsi duchowo – mówi Ireneusz, który przewodniczy grupie.

– Chcemy również, by i czcigodny sługa Boży Jan Tyranowski był patronem naszej wspólnoty. On, jak żył, to zbierał młodych mężczyzn i zaprowadzał ich poprzez Różaniec do Kościoła. A robił to w trudnych czasach wojny i okupacji, gdy brakowało księży, bo ci byli wywożeni do obozów koncentracyjnych – podkreśla p. Ireneusz i przypomina, że do Żywego Różańca Jan Tyranowski zaprosił także młodego Karola Wojtyłę, co wpłynęło na jego późniejsze rozeznanie powołania kapłańskiego.

Polacy, stając przed kościołami, pomnikami i z różańcem w dłoniach, modląc się za ojczyznę, mogą w pełni zrozumieć, co znaczy wypełniać duchowy testament św. Jana Pawła II, pozostawiony m.in. w słowach: „brońcie Krzyża od Bałtyku aż po Tatry”.

CZYTAJ DALEJ

Symbole i zwyczaje Adwentu

Niedziela podlaska 49/2002

[ TEMATY ]

adwent

Bożena Sztajner

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek zachęcił Polaków do wspierania Kościoła na Wschodzie

2020-12-02 10:16

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Do modlitwy i pomocy materialnej na rzecz Kościoła na Wschodzie zachęcił Ojciec Święty Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej, transmitowanej przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego. Przypomniał, że w najbliższą niedzielę będzie obchodzony „Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie”.

Oto słowa Ojca Świętego:

Serdecznie pozdrawiam Polaków. Drodzy bracia i siostry, w tych dniach przeżywamy nowennę Niepokalanej. Zawierzajmy siebie Matce Słowa wcielonego, którą Bóg zachował od wszelkiej zmazy grzechu. Niech nas strzeże od zła i będzie znakiem niezawodnej nadziei!

W przyszłą niedzielę w Polsce będzie obchodzony „Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie”. Polecam wam to ważne dzieło i dziękuję wszystkim, którzy angażują się na rzecz sąsiadujących Kościołów, w duchu braterskiej miłości. Niech Bóg wam błogosławi!

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej

Dziś rozważamy ważny wymiar modlitwy: błogosławieństwo. Od pierwszych stron Biblii czytamy, że Bóg nieustannie błogosławi: stworzony świat, zwierzęta, mężczyznę i kobietę, i błogosławi szabat, dzień odpoczynku i radości całego stworzenia. Potem także ludzie błogosławią. Błogosławieństwo posiada szczególną moc, która towarzyszy przez całe życie temu, kto je przyjmuje, i usposabia serce człowieka, by dało się Bogu przemienić (Wat. II, Konst. Sacrosanctum Concilium, 61).

Na początku świata Bóg widzi, że każde dzieło Jego rąk jest dobre i piękne. Nawet, gdy po grzechu to piękno odmieni się, a człowiek stanie się stworzeniem zdolnym do szerzenia zła i śmierci w świecie, nic nigdy nie może przekreślić tej pierwszej pieczęci Bożej dobroci. Nadzieja świata polega całkowicie na błogosławieństwie Boga.

Błogosławieństwem Boga jest sam Jezus Chrystus. On jest odwiecznym Słowem, którym Ojciec nas pobłogosławił „gdyśmy byli jeszcze grzesznikami" (Rz 5, 8). Dlatego święty Paweł łączy błogosławieństwo z Bożym planem miłości: „Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich - w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem”. Błogosławiącemu Bogu, my również odpowiadamy błogosławiąc: jest to modlitwa uwielbienia, adoracji, dziękczynienia. W Katechizmie czytamy: „Modlitwa błogosławieństwa jest odpowiedzią człowieka na dary Boże. Ponieważ Bóg błogosławi, serce człowieka może z kolei błogosławić Tego, który jest źródłem wszelkiego błogosławieństwa” (n. 2626). Powinniśmy odpowiadać wdzięcznością, i - tak jak On - nie przeklinać, lecz błogosławić tym, których stawia na naszej drodze.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję