Reklama

Wiara

Pierwsza Komunia św. odkryta na nowo

W dobie koronawirusa wszystko jest inaczej niż dotychczas. Świat wywrócił się nam do góry nogami. Sytuacja jest poważna i odciska swoje piętno na wszystkich płaszczyznach życia. Nawet polska tradycja Pierwszych Komunii św., zaplanowanych zwyczajowo na maj i czerwiec, zostaje zasadniczo zmodyfikowana.

Zarządzenia ordynariuszy diecezji informują o odwołaniu uroczystości organizowanych w dotychczas znanym nam trybie. Zmianie ulegają terminy, które przesuwane są na kolejne miesiące roku, z akcentem na możliwość wyboru przez rodziców dowolnego dnia tygodnia. Oznacza to, że uroczyste przystąpienie dziecka do stołu Pańskiego nie musi się odbyć w niedzielę. Biskupi zachęcają, aby dzieci przystępowały do Komunii św. w mniejszych grupach, a nawet indywidualnie. Z jednej strony – nowe nie zawsze znaczy: łatwiejsze. Z drugiej – „inaczej” może się okazać najlepszą drogą do ożywienia naszej wiary.

Powrót do źródeł

Dużo się mówi o tym, co tracimy w związku z zaistniałą sytuacją strachu i niepewności jutra. Koncentrujemy się na rodzicielskim trudzie zmian pierwszokomunijnych planów. Bliska jest pokusa zwątpienia, która może skutecznie przyćmić błogosławieństwo związane z nową sytuacją. Błogosławieństwo zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych, w sferze duchowej i materialnej. Lubię myśleć o trudnościach jak o swego rodzaju objazdach, w których mogę odkryć starą jak świat prawdę, że wszystko jest po coś! Czy i tym razem tak właśnie jest?

Reklama

Tajemnicą poliszynela są tzw. wesela pierwszokomunijne. Bliżej im do komercyjnych rewii próżności niż do duchowego przeżycia spotkania z Jezusem. „Cóż, tak się teraz robi” – tłumaczymy sobie materialistyczne szaleństwo, bezradnie uginając się pod naporem reklam i opinii otoczenia. Tymczasem trudna sytuacja materialna A.D. 2020 dotknęła niemal każdego, więc może to nie tylko dobry, ale wręcz najlepszy czas na powrót do źródeł, czyli do zdrowej normalności, ukazującej istotę spotkania z eucharystycznym Jezusem. Zamiast lawiny prezentów – jeden DAR: Chrystus. Zamiast dużej imprezy – spotkanie rodzinne z najbliższymi, aby skoncentrować się na spotkaniu z Bogiem. Bądźmy razem na Mszy św., módlmy się za siebie nawzajem, przyjmijmy Ciało i Krew Pańską w intencji dziecka, aby wzrastało w łasce u Boga i u ludzi. Czy to realna perspektywa?

Psychologowie mówią o prawie pierwszych połączeń i podkreślają potrzebę troski o sferę duchową pierwszokomunijnego dziecka. Komunia św. nie powinna być traktowana jak nagroda za „bycie dobrym w modlitwach” (cytując dziecięce opinie). Komunia św. jest dla człowieka lekarstwem, i to bez względu na jego wiek czy posiadaną wiedzę katechizmową. Święty Pius X, nazywany papieżem Eucharystii, zachęcał wszystkich do częstej Komunii św., a w dokumencie Quam singulari (1910 r.) – o Komunii świętej dzieci zwrócił uwagę, że „do Pierwszej Komunii Świętej nie jest konieczna pełna i doskonała znajomość nauki chrześcijańskiej”. Ważne jest, aby dziecko umiało rozróżnić Chleb eucharystyczny od chleba powszedniego, wierzyło w obecność Jezusa, miało świadomość dobra i zła oraz przystąpiło do spowiedzi. Jego pobożność powinna być adekwatna do wieku. To, że się kręci czy się zapomni i pomyli Credo ze Składem Apostolskim, nie oznacza, że nie może przyjąć Pana Jezusa. Zgodnie z kan. 914 Kodeksu prawa kanonicznego to rodzice w porozumieniu z księdzem proboszczem podejmują decyzję o gotowości ich dziecka do przystąpienia do Stołu Pańskiego. Przekazywanie prawd wiary w rodzinie i świadectwo rodziców są kluczowe w rozkwicie duchowości dziecka. Ogromnie ważne są także dalsza katechizacja młodego człowieka i towarzyszenie mu w rozwoju duchowym. Pamiętajmy, że dziecko jest naturalnie otwarte na spotkanie z sacrum, które może je ustrzec przed demoralizacją profanum.

W nowej odsłonie

„Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy” – mówi Pan. Eucharystia jest szczytem i centrum chrześcijańskiego życia. Dzięki zaistniałej sytuacji mamy możliwość odkrycia na nowo głębi Chrystusowej ofiary i powrotu do korzeni naszej wiary. Przygotowując dziecko do Pierwszej Komunii św., my, rodzice, mamy szansę powrócić do tej pierwszej miłości, do momentu osobistego spotkania z Jezusem w Komunii św., aby wzmocnić się w niełatwym zadaniu bycia przewodnikiem w wierze dla własnego dziecka. Katechizm Kościoła Katolickiego mówi o błogosławionych skutkach Eucharystii, która jest dla duszy niezastąpionym pokarmem, bo podtrzymuje, pogłębia i odnawia łaskę otrzymaną na chrzcie św. Jednocześnie oczyszcza nas z grzechów powszednich i chroni przed popełnianiem kolejnych, umacnia w nas miłość, pomaga wytrwać w dobru, jednoczy z Chrystusem i buduje Kościół. Świadectwo wiary rodziców jest nie do zastąpienia. Atmosfera zaufania i miłości sprzyja dialogowi z dzieckiem, które pyta o wszystko, czego jest naturalnie ciekawe, dzieli się swoimi przemyśleniami. Pamiętajmy, że każdy początek pozostaje na zawsze. Starajmy się zrobić wszystko, aby jak najlepiej wykorzystać tę szansę. Niewątpliwie Pierwsza Komunia św. w nowej odsłonie jest inna niż „z automatu”, ale nie odkładajmy jej na spokojniejszy czas.

Reklama

Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński w liście pasterskim z 1952 r. zachęcał, aby dać dziecku Pana Jezusa, zanim pozna ono grzech, aby wzmocnić czystą, choć słabą duszę dziecięcą mocą Chrystusa, bo „Boży Chleb rodzi Bożych ludzi!”.

Dar spotkania z Jezusem

Moje doświadczenie potwierdza, że Komunia św. to dar spotkania z Jezusem dla dziecka i całej jego rodziny. Pamiętam czas naszych rodzinnych przygotowań, trudne wybory między potrzebami a oczekiwaniami i setki dziecięcych pytań, które mobilizowały nas, rodziców, do „ruszenia z miejsca”, aby wytłumaczyć wezwania Litanii Loretańskiej; czasem szczerze bawiły, a zawsze uczyły. I ostatecznie ta spokojna, wzruszająca pewność, że teraz nasze małe dziecko już samodzielnie przytula się do Jezusowego Serca. Wyciszenie i koncentracja na tym, co duchowe, pozwoliły nam zasadniczo ograniczyć zajęcia mało istotne – oprawę zewnętrzną, strój, prezenty, kamery (nie było!), zdjęcia w kościele. Pierwsza Komunia św. naszego najmłodszego syna była prawdziwie powrotem do Galilei, do pierwszych spotkań z Jezusem, przyczyniła się do odnowienia naszej miłości małżeńskiej i umocnienia rodzicielskiego powołania. Spotkaliśmy na naszej drodze cudownych przewodników w wierze – Olę Sawicką i o. Przemka Ciesielskiego OP, którzy niestrudzenie prowadzili naszą Barankową grupę rodzin. Towarzyszyli, uczyli rozmawiać z dziećmi o talentach otrzymanych od Boga w perspektywie dobra i umacniali w wyborach, które pomagają naszym dzieciom przyjaźnić się z Jezusem.

Niech to będzie najlepszy czas wspólnego powrotu do początku, do naszej osobistej Galilei, aby z nowym entuzjazmem zawołać: „To jest Pan mój i Bóg mój!”.

Ciekawe propozycje dla dzieci i rodziców:

1. Uczestniczysz w cudzie. Moja pierwsza Komunia święta, Izabela Jurek, Alicja Ruczaj Wydawnictwo Piotra i Pawła, 2003.

2. Przyjdź do mnie Jezu, Ewa Hanter, Wydawnictwo Apostolicum

3. Wczesna Komunia Święta. Wprowadzenie dzieci przedszkolnych w sakrament pojednania i Eucharystii, red. Jolanta Próchniewicz, Wyd. Apostolicum 2005.

4. Praktyka pierwszej Komunii dzieci w Kościele na Zachodzie i w Polsce. Studium historyczno-pastoralne, o. Jan Szczepański CSsR, Wydawnictwo Michalineum Marki-Struga 1999

http://www.wczesna-komunia.com.pl – Prowadzący: proboszcz ks. Marcin Węcławski Poznań
https://szkolamontessori.com.pl/baranki – oraz funpage Baranki na FB; prowadzący: Ola Sawicka i o. Przemek Ciesielski OP

2020-04-21 12:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan Jezus zagościł w sercach dzieci

Niedziela świdnicka 43/2020, str. VI

[ TEMATY ]

I Komunia św.

I Komunia Świdnica

parafiaandrzejaboboli.pl

Dzieci z parafii św. Andrzeja Boboli w Świdnicy

Dzieci z parafii św. Andrzeja Boboli w Świdnicy

W tym roku rodzice oraz dzieci przystępujące do Pierwszej Komunii św. wykazały się cnotą cierpliwości. Komunie św. zazwyczaj miały miejsce w maju, w tym roku z powodu pandemii odbyły się nieco później.

W diecezji świdnickiej zgodnie z zaleceniami bp Marka Mendyka z powodu zagrożenia epidemicznego w tym roku nie było wielkich uroczystości z okazji Pierwszej Komunii św. Dzieci do sakramentu Eucharystii przystępowały indywidualnie bądź w niewielkich grupach. Po uzgodnieniu z rodzicami, proboszczem i katechetą wiele dzieci przystąpiło do sakramentu indywidualnie już w czerwcu. Jednak w wielu parafiach komunie odbyły się we wrześniu czy październiku. – Każdy przypadek należało rozpatrzeć indywidualnie, nie można było decydować przez głosowanie lub wolą większości. Komunia św. mogła się odbyć nawet w pierwotnym terminie, ale należało uczynić to z zachowaniem najwyższych środków ostrożności, w małych grupach lub nawet pojedynczo, niekoniecznie w niedzielę – zalecał biskup świdnicki.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Studnicki: w stanowisku Państwowej Komisji ds. Pedofilii sporo uproszczeń

2021-08-05 11:13

[ TEMATY ]

pedofilia

komisja ds. pedofilii

Episkopat News

Ks. Piotr Studnicki

Ks. Piotr Studnicki

Oprócz potrzebnych, choć spóźnionych wyjaśnień odnoszących się do liczby zgłoszonych spraw, stanowisko Państwowej Komisję ds. Pedofilii zawiera nadal kilka istotnych uproszczeń, niedomówień, a nawet przeinaczeń, które nie zbliżają nas do podjęcia owocnego i koniecznego dialogu dla dobra pokrzywdzonych – stwierdza kierownik Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży, ks. dr Piotr Studnicki w komunikacie przekazanym KAI.

W związku ze stanowiskiem przesłanym przez Państwową Komisję ds. Pedofilii do Katolickiej Agencji Informacyjnej w sprawie uwag i komentarzy do pierwszego Raportu Komisji, w imieniu Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży stwierdzam, że oprócz potrzebnych, choć spóźnionych wyjaśnień odnoszących się do liczby zgłoszonych spraw, zawiera ono nadal kilka istotnych uproszczeń, niedomówień, a nawet przeinaczeń, które nie zbliżają nas do podjęcia owocnego i koniecznego dialogu dla dobra pokrzywdzonych.

CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi w drodze już trzeci dzień [relacja 41.PPW]

2021-08-05 22:04

Michalina Stopka

Dzisiejsze pielgrzymowanie było przepełnione modlitwą, śpiewem radością i... deszczem. Pielgrzymi dotarli przechodzi dziś z Oleśnicy do Namysłowa. Zobaczcie jak przebiegał dzisiejszy pątniczy szlak.

Wszystko rozpoczęło się w Oleśnicy, w Bazylice pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Po błogosławieństwie pielgrzymi ruszyli w drogę, by po pierwszym etapie dotrzeć do Smolnej. Tam mieszkańcy przygotowali dla pielgrzymów drugie śniadanie. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję