Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Tobie, mamo, dziękuję

Wydaje się, że dopiero rozpoczynaliśmy maj. Tak jakby wczoraj szliśmy na pierwszą majówkę. A już ten najpiękniejszy miesiąc, od lat poświęcony Matce Bożej, dobiega końca.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 21/2020, str. I

[ TEMATY ]

matka

dziecko

Dzień Matki

Ewa Monastyrska

Przy mamie każdy czuje się bezpiecznie

Przy mamie każdy czuje się bezpiecznie

I właśnie teraz, w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, warto sobie uświadomić, że mamy dwie matki – tę Niebieską i tę ziemską. Matka Niebieska jest dana nam przez Chrystusa z wysokości krzyża, której śpiewaliśmy cześć poprzez kolejne tytuły zawarte w Litanii Loretańskiej. I chyba nie przesadzę, jak napiszę, że przy śpiewie kolejnych wezwań zaczynających się od słowa „Matko”, serce biło mocniej i przypominała się druga matka, ta, która koiła nasze dziecięce bóle, ocierała łzy i dziś bez wątpienia – czy jest przy nas, czy patrzy z wysokości nieba – zasługuje na naszą wdzięczność i szacunek.

Reklama

Nieodżałowanej pamięci artystka, myślę, że zupełnie obca mojemu pokoleniu – Anna German, wyśpiewała słowa, pod którymi dziś każdy z nas może się podpisać. „Gdziekolwiek zagnają mnie życia burze, wrócę na pewno, by przynieść ci róże. By powróciło dziecinnych lat szczęście, w twoim spojrzeniu i rąk dotknięciu. To proste szczęście, zwykle codzienne, tym droższe, mamo, że tak odlegle, gdy kwiaty stawiałaś w otwartym oknie, słońce twe włosy złociło ogniem”.

Któż z nas nie nosi w sercu wspomnienia matki? Każdy z nas wie, że to jedno z najmilszych słów wypowiadanych przez usta dzieci. Warto więc już dziś, w przededniu Dnia Matki, pójść o krok dalej w wyśpiewanej przez Annę German piosence i powiedzieć swoje mamie: „Dziękuję, mamo, za wszystkie chwile, dziękuję, mamo, jak umiem najczulej. Ale najbardziej dziękuję za to, że jesteś, mamo, bo tym, że jesteś, zawsze pomagasz, prostować plecy, gdy życie smaga”.

Niech każdy z nas o tym pamięta i uczyni wszystko, aby w tym dniu mama czuła się wyjątkowo. A jeśli jest tak, że ziemskiej mamy nie ma już przy nas, prośmy więc tę Niebieską, by w niebie przytuliła ją do siebie.

2020-05-20 11:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pakistan uhonorował katolicką „matkę zapomnianych”

[ TEMATY ]

dzieci

matka

Pakistan

Caritas Polska

Pakistański rząd docenił ofiarną posługę katolickiej zakonnicy, która zmarła niosąc pomoc muzułmańskim dzieciom zarażonym koronawirusem. Siostra Ruth Lewis, zwana „matką zapomnianych”, przez ponad 50 lat opiekowała się porzuconymi i upośledzonymi dziećmi.

Została uhonorowana „Sitara-e-Intiaz”, jednym z najwyższych państwowych odznaczeń przyznawanych przez Islamską Republikę Pakistanu.

Beata Zajączkowska – Pakistan

Siostra Lewis miała 75 lat. Większość życia spędziła w swym rodzinnym Karaczi, gdzie wraz ze współsiostrami ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Chrystusa Króla prowadziła „Dom pokoju”. W jednym z nieleczonych wywiadów powiedziała, że chciała odrzuconym dzieciom stworzyć dom oraz przywrócić uśmiech i nadzieję. „Jej śmierć była prostą konsekwencją jej życia. Postanowiła zostać przy chorych dzieciach licząc się z tym, że może to być jej ostatnia posługa. Tak też się stało” – mówi Radiu Watykańskiemu ks. Daniel John, który długie lata współpracował z Matką Teresą Pakistanu, jak mówiono o zakonnicy zmarłej na COVID-19.

„Siostra Routh zobaczyła oblicze Chrystusa w tych dzieciach i nastolatkach, którzy byli marginalizowani, porzuceni i zapomniani przez społeczeństwo. Jej jedynym pragnieniem było służyć odrzuconym, niezależnie na wyznawaną przez nich wiarę. Chciała im stworzyć rodzinę, przez długie lata otaczała serdeczną troską. Jak ważni dla niej byli podopieczni świadczy fakt, że przez pół wieku nie miała swojego pokoju, tylko spała w sali razem z dziećmi, by służyć im pomocą nawet w nocy, gdyby tego potrzebowali. Była dla nich prawdziwą matką

- mówi papieskiej rozgłośni ks. Daniel John. – To jej zaangażowanie zostało zauważone i docenione również przez wyznawców islamu, którzy przez lata wspierali finansowo ośrodek. Pogrzeb siostry Routh został zorganizowany przez państwo. To pokazuje, jak bardzo jej posługa miłosierdzia zaowocowała szacunkiem ze strony wielu muzułmanów w tym kraju”.

Prowadzony przez siostrę Ruth „Darul Sukoon”, czyli „Dom pokoju” był schronieniem dla porzuconych i niepełnosprawnych dzieci, cierpiących zarówno na upośledzenie fizyczne, jak i umysłowe. Zakonnica dbała nie tylko o to, by stworzyć im dom i zapewnić edukację, ale zachęcała też do różnorakiej aktywności. W 1998 r. czworo z jej podopiecznych zdobyło medale na Paraolimpiadzie w Stanach Zjednoczonych.

CZYTAJ DALEJ

Dziecko w radomskim Oknie Życia

2020-09-30 09:19

[ TEMATY ]

okno życia

Archiwum „Aspektów”

Siostry Matki Bożej Miłosierdzia znalazły w Oknie Życia nowo narodzonego chłopczyka. Maluch został przewieziony do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. To trzecie dziecko pozostawione Oknie Życia w Radomiu.

Pierwszy alarm o otwartym Oknie Życia dotarł do zakonnic we wtorek o godz. 16.22. - Wybiegłyśmy i zobaczyłyśmy dzieciątko zawinięte w dwa ręczniki i kocyk. Chłopczyk był zaraz po porodzie, jeszcze zakrwawiony. Wezwałyśmy policję i pogotowie, zawiadomiona jest również Caritas, z którą mamy umowę i dzięki której Okno Życia funkcjonuje - relacjonowała Radiu Plus Radom s. Beniamina, przełożona Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Struga w Radomiu.

Okno Życia, które od 2009 roku mieści się w budynku zakonnym przy ul. Struga 31, prowadzi Caritas Diecezji Radomskiej i Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Radomiu. - Takie Okna życia są potrzebne, żeby matki mogły dziecko oddać, a nie mordować. Nie ma tu monitoringu, nikt nie będzie oceniał matki, która skorzystała z naszej pomocy - dodaje s. Beniamina.

Siostry czuwają przy nim całą dobę. Gdy dziecko pojawi się w oknie, wzywają pogotowie. Dziecko jest badane i trafia do szpitala.

O pozostawionym dziecku informowany jest też ośrodek adopcyjny, który natychmiast powiadamia o tym sąd, prosząc jednocześnie o wydanie postanowienia w sprawie zarządzeń opiekuńczych dotyczących dziecka i nadanie mu tożsamości. Sąd wydaje decyzję o umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej. Po 6 tygodniach następuje rozprawa i dziecko trafia do rodziny.?

Chłopczyk jest trzecim dzieckiem, które zostało pozostawione w radomskim Oknie Życia. W marcu 2017 r. siostry zaopiekowały się pozostawioną w oknie dziewczynką. Po pół roku Faustynka trafiła do adopcji.

CZYTAJ DALEJ

Czechy: Rząd wprowadza od poniedziałku 30-dniowy stan wyjątkowy

2020-09-30 19:12

[ TEMATY ]

Czechy

Adobe.Stock

Rząd Czech na wniosek ministra zdrowia Romana Prymuli ogłosił w środę wprowadzenie 30-dniowego stanu wyjątkowego, który będzie obowiązywać od 5 października. Ma to ograniczyć liczbę nowych zakażeń koronawirusem oraz wspomóc system zdrowotny, który staje się niewydolny. Według premiera Andreja Babisza, który przed południem o planach rządu poinformował posłów, nadzwyczajne przypisy stwarzają jedynie ramy prawne dla ewentualnych regulacji i nie mają na celu ograniczania praw obywatelskich. Minister zdrowia podkreślił na konferencji prasowej po posiedzeniu gabinetu, że chociaż stan wyjątkowy wprowadzony jest na 30 dni, to szczegółowe ograniczenia obowiązywać będą przez 14 dni i jeżeli nie zostaną przedłużone, automatycznie się zakończą. Zdaniem Prymuli wprowadzane ograniczenia nie mają zakresu podobnego do przepisów ogłoszonych wiosną, które zdecydowanie spowolniły gospodarkę, spowodowały zamknięcie firm, sklepów i zakładów usługowych. Obecne przepisy dotyczą przede wszystkim imprez i aktywności związanych z czasem wolnym. Z pewnymi wyjątkami ma obowiązywać zasada, że w przestrzeniach zamkniętych będzie mogło zbierać się nie więcej niż 10 osób, a w przestrzeniach otwartych - nie więcej niż 20. Wyjątkiem są kina i przedstawienia teatralne, w których może uczestniczyć do 500 osób. Zakazane są przerwy przeznaczone na konsumpcję. Wśród imprez o charakterze kulturalnym wprowadzono zakaz dla wszystkich przedstawień śpiewanych. Przez 14 dni obowiązywać będzie zakaz występów obejmujący chóry, opery, operetki i musicale. „Śpiew zbiorowy jest czynnością ryzykowną” – zaznaczył minister zdrowia. Limit 20 i 10 uczestników nie będzie obowiązywał w przypadku imprez sportu wyczynowego. W meczach lub zawodach będzie mogło uczestniczyć 130 osób łącznie – zawodników, trenerów, obsługi technicznej łącznie z obsługą TV. Na trybunach nie będzie widzów. Rząd nie zdecydował się na wprowadzenie ograniczeń w handlu. Wszystkie sklepy i galerie handlowe będą funkcjonować bez nowych ograniczeń, co oznacza, że wewnątrz obowiązkowe są maseczki, dezynfekcja i dystans społeczny. W restauracjach wprowadzono limit sześciu miejsc siedzących przy stołach. W mszach i nabożeństwach może uczestniczyć do 100 osób. To ograniczenie dotyczy wszystkich uczestników, którzy przy zachowaniu dystansu dwóch metrów mogą zajmować jedynie miejsca siedzące. Podczas uroczystości kościelnych zabronione są chóralne śpiewy. Osobna regulacja, o której poinformowano po posiedzeniu rządu, która jednak nie ma zasięgu ogólnokrajowego, dotyczy szkół średnich. W rejonach o zwiększonym i maksymalnym ryzyku epidemicznym obowiązywać w nich będzie nauka zdalna. Prymula na konferencji prasowej podkreślał, że celem wszystkich regulacji jest doprowadzenie do sytuacji, w której jedna zakażona osoba będzie zakażać średnio mniej niż jedną osobę, tj. żeby współczynnik reprodukcji wirusa był mniejszy od 1. Przed tygodniem współczynnik ten wynosił 1,6–1,8. Po tygodniu obowiązywania dodatkowych ograniczeń udało się go obniżyć do 1,24 – powiedział Prymula. Podkreślił też, że stan wyjątkowy ma umożliwić skuteczne zarządzanie systemem służby zdrowia, szczególnie szpitalami w czasie kryzysu, gdzie zaczyna brakować miejsc dla chorych z Covid-19. Teraz ministerstwo będzie mogło m.in. skierować do pracy w szpitalach studentów medycyny lub sanitariuszy i lekarzy wojskowych. Podczas debaty w Izbie Poselskiej po informacji ministra zdrowia na temat sytuacji pandemicznej oraz wprowadzenia stanu wyjątkowego posłowie opozycji podkreślali, że nie widzą uzasadnienia dla tej decyzji. Według nich takie decyzje rządu pokazują, że nie potrafi on poradzić sobie z kryzysem. Wiosną stan wyjątkowy w Czechach wprowadzono 12 marca. Obowiązywał do 17 maja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję