Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

100-lecie urodzin Papieża Polaka

– Dziękujemy dziś Bogu za osobę i pontyfikat św. Jana Pawła II. Dziękujemy za to, że mieliśmy szczęście i wielki przywilej żyć w tak niezwykle ciekawych czasach – mówił bp Piotr Greger w 100. rocznicę jego urodzin.

Pomocniczy biskup naszej diecezji 18 maja celebrował Eucharystię w hałcnowskiej bazylice. W świątyni ze względu na sanitarne przepisy modliła się ograniczona liczba wiernych. W homilii bp Piotr odniósł się do ewangelijnej zapowiedzi Jezusa Chrystusa dotyczącej prześladowania uczniów. Podał przykłady prześladowań chrześcijan w różnych czasach i miejscach świata. Uzasadniając to zjawisko, biskup przypomniał, że chrześcijanie, funkcjonując na tym świecie, żyją także wartościami, które nie są z tego świata. Tych wartości z przekonaniem nauczał św. Jan Paweł II.

Jako źródło źródło siły i wewnętrznej dynamiki przepowiadania Papieża Polaka biskup wskazał poddanie się prowadzeniu Ducha Świętego. – Życiowa droga zapoczątkowana w Wadowicach, która zaprowadziła Karola Wojtyłę na wzgórze watykańskie, jest znakiem, że powołanie człowieka to nie jest jego własny pomysł na życie, nawet gdyby on był wysokiego lotu. Powołanie polega na uważnym wsłuchiwaniu się i posłuszeństwie wobec natchnień Bożego Ducha – tłumaczył kaznodzieja.

Na koniec, wzywając wstawiennictwa naszego rodaka w rozwiązywaniu współczesnych problemów, biskup zwrócił się do św. Jana Pawła II: – Św. Janie Pawle, dziękujemy Ci za to, że byłeś, że nigdy o nas nie zapomniałeś, że byłeś z nas, pośród nas, ale przede wszystkim byłeś dla nas. Dziękując, prosimy: módl się za nami!

Reklama

Msza św. była centralnym punktem obchodów 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły w Hałcnowie. Na całość złożyły się takie inicjatywy jak: muzyczny koncert, wypuszczenie 100 balonów i zapalenie 100 zniczy. Obchody zwieńczyła kolejna z cyklu katechez w Bazylice. O maryjnym rysie modlitwy Jana Pawła II katechezę wygłosił 19 maja ks. prof. Jan Machniak z Krakowa.

Maryjna świątynia w Hałcnowie ma szczególne powody do wspominania Papieża Polaka. 16 czerwca 1993 r. w Rzymie św. Jan Paweł II poświęcił korony dla figury Matki Bożej Bolesnej – Hałcnowskiej Piety.

2020-05-26 18:07

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W duchu dziękczynienia

Niedziela szczecińsko-kamieńska 27/2020, str. I

[ TEMATY ]

dziękczynienie

Ks. Paweł Górzyński

Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Andrzej Dzięga

W wielki krajowy wymiar dziękczynienia postanowiła się wpisać parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Łobzie.

Obecny rok obfituje w liczne wydarzenia, które kierują nasze myśli ku ukochanej ojczyźnie – Polsce. Trwamy w wydłużonym na skutek pandemii czasie przygotowania do beatyfikacji sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. W maju przeżywaliśmy 100. rocznicę urodzin naszego wielkiego rodaka św. Jana Pawła II. Zbliżamy się również do 100. rocznicy Cudu nad Wisłą, kiedy to polska armia z pomocą Maryi pokonała bolszewików.

Wotum wdzięczności

W kościele filialnym Matki Bożej Królowej Polski w Karnicach, który należy do parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Łobzie, 9 czerwca odbyła się uroczysta Msza św., której przewodniczył abp Andrzej Dzięga. Uroczystość rozpoczęła się od poświęcenia krzyża misyjnego, który jest symbolem nawrócenia i odnowy wiary. Następnie pasterz archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej poświęcił wyremontowany dach kościoła, który w zeszłym roku został zniszczony przez wichurę, oraz dwa obrazy autorstwa szczecińskiego malarza dr. Mieczysława Chruściela. Przedstawiają one św. Jana Pawła II oraz sługę Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego i są wotum wdzięczności naszej parafii za dar życia tych dwóch wielkich Polaków. Oni zawsze kierowali się wartościami, którymi i my obecnie pragniemy żyć: „Bóg, Honor, Ojczyzna”.

Krzyż misyjny jest symbolem nawrócenia i odnowy wiary.

Uroczysta Eucharystia

W swojej homilii metropolita odniósł się do postawy patriotyzmu tak charakterystycznej dla obu kapłanów. Po homilii wszyscy uczestnicy Eucharystii upadli na kolana, aby uroczyście odnowić Śluby Jasnogórskie, których autorem jest kardynał. Cała nasza wspólnota potwierdziła, że nieustannie pragnie oddawać cześć i służyć Maryi Królowej Polski, Patronce tej świątyni i całej naszej ojczyzny. Każdy z mieszkańców Karnic przeżył Eucharystię bardzo głęboko, z poczuciem ogromnej wdzięczności za dar życia św. Jana Pawła II i kard. Wyszyńskiego oraz za wsparcie, które otrzymuje od nich i od Matki Bożej w codziennym życiu.

CZYTAJ DALEJ

9 sierpnia – 29. rocznica śmierci bł. Zbigniewa Strzałkowskiego i bł. Michała Tomaszka – pierwszych polskich misjonarzy-męczenników

2020-08-09 11:28

[ TEMATY ]

rocznica śmierci

facebook.com/meczennicy.pariacoto

9 sierpnia 2020 roku mija 29 lat od śmierci błogosławionych franciszkanów: Michała Tomaszka i Zbigniewa Strzałkowskiego, pierwszych polskich misjonarzy-męczenników, którzy zostali zamordowani w peruwiańskim Pariacoto przez terrorystów z ugrupowania „Świetlisty Szlak”.

Ojcowie Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski pracowali w Pariacoto w Peru od 1989 roku. Zostali zamordowani nocą przez terrorystów z ugrupowania „Świetlisty Szlak”. – Ich śmierć nie pozostała jednak bezowocna. Boża logika jest inna - często tam, gdzie nam wydaje się, że coś się kończy po ludzku patrząc – to po Bożemu dopiero się zaczyna. Ich śmierć od początku przynosi owoce dobra – podkreśla Biuro Promocji Męczenników z Pariacoto.

W opublikowanym na kanale YouTube 18 odcinku „Głosu z Biura Promocji Męczenników z Pariacoto” franciszkanin pracujący w Peru o. Dariusz Mazurek dzieli się historią swojego powołania zakonnego i misyjnego, które zawdzięcza właśnie świadectwu życia bł. Michała i Zbigniewa. – Dla mnie Pariacoto jest jak Ziemia Święta, bo tam wyrosło moje powołanie. Z tej śmierci, z tej przelanej krwi Zbyszka i Michała zrodziło się ziarenko mego powołania – misyjnego, franciszkańskiego i kapłańskiego. (…) Jestem ziarnem, które pojawiło się jako jeden z owoców ich męczeńskiej śmierci – mówi o. Mazurek.

Z kolei o. Jacek Lisowski wskazuje, że w 1993 r., gdy jeszcze jako świecki był w Limie i gościł u franciszkanów, to uderzyło go przeżywanie śmierci błogosławionych w głębokiej ciszy, w pokornym odnajdowaniu sensu tej śmierci. Zastanawiało go, jak głęboka była wiara męczenników, że oddali za nią życie.

Alex Cordero, autor książki „Pasja Michała i Zbigniewa”, który osobiście znał polskich franciszkanów podkreśla ich głęboką duchowość i oddanie miejscowej ludności. – Oni dzisiaj żyją w naszych sercach, zapisani są w pamięci Pariacoto i Peru, ponieważ są błogosławionymi męczennikami naszego Kościoła katolickiego – mówi Alex Cordero.

– 9 sierpnia zachęcamy wszystkich Czcicieli i Przyjaciół błogosławionych Męczenników z Pariacoto do modlitwy w intencji misjonarzy, którzy nadal są mordowani w różnych miejscach globu, a także w intencji tych, którzy tracą nadzieję – apeluje br. Jan Hruszowiec OFMConv – promotor kultu Męczenników z Pariacoto. Bł. Zbigniew w jednym z listów pisał: (…) Cierpliwość przynosi efekty, chociaż czasem wydaje się, że już nie ma na co czekać. (List do Cioci, Pariacoto,16. 11.1989). – Bądźmy cierpliwi, ufajmy i prośmy Boga przez wstawiennictwo Męczenników z Pariacoto jako patronów w obronie przed terroryzmem o „pokój i dobro” dla całego świata – dodaje br. Hruszowiec.

Od beatyfikacji błogosławionych męczenników z Pariacoto mija w tym roku 5 lat. To bardzo intensywny czas dla Biura Promocji Męczenników z Pariacoto, które organizuje m.in.wyjazdy z relikwiami I stopnia do parafii w Polsce i na świecie owocujące spotkaniami, rekolekcjami i łaskami, które wierni otrzymują za pośrednictwem błogosławionych. Po wyniesieniu męczenników na ołtarze ich relikwie I stopnia trafiły do blisko 400 świątyń na całym świecie, a do kultu prywatnego przekazano ponad 400 tys. obrazków z relikwiami II stopnia i ponad 70 tys. różańców z relikwiami II stopnia. Biuro Promocji Męczenników z Pariacoto przeprowadziło ponad 300 akcji wyjazdowych, tzw. misyjnych dni męczenników (w tym w Anglii, Włoszech, USA, Belgii, Francji, Szwecji, na Węgrzech, Słowacji, Holandii, Niemczech, Rosji, Rwandzie).

Błogosławieni Zbigniew (l. 33) i Michał (l. 31) śmierć męczeńską za wiarę ponieśli w Pariacoto w Peru 9 sierpnia 1991 r. 6 grudnia 2015 r. decyzją papieża Franciszka zostali wyniesieni na ołtarze. Na dzień liturgicznego ich wspomnienia wybrano 7 czerwca, dzień, w którym obydwaj przyjęli święcenia – Zbigniew prezbiteratu, a Michał diakonatu.

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: uczczono 131. rocznicę urodzin Zofii Kossak

2020-08-10 20:25

[ TEMATY ]

Zofia Kossak

Wikipedia.com

Zofia Kossak, 1933 r.

Wielka katolicka pisarka Zofia Kossak przybyła do Częstochowy po Powstaniu Warszawskim. Tutaj pisała swoje wspomnienia z obozu pt. "Z otchłani". Tutaj myślała o Polsce - mówił na początku Mszy świętej ks. Mariusz Nabiałek, wikariusz parafii św. Jakuba apostoła w Częstochowie. Wieczorem 10 sierpnia odprawiona została Msza święta w kościele św. Jakuba apostoła Msza święta w intencji Zofii Kossak z racji 131. rocznicy urodzin tej wybitnej pisarki katolickiej.

- Zofia Kossak przybyła do Częstochowy, by być blisko ukochanej Jasnej Góry i Matki Bożej - podkreślił ks. Nabiałek.

Mszę świętą koncelebrował ks. Mariusz Frukacz, redaktor "Niedzieli".

Zofia Kossak (primo voto Szczucka secundo voto Szatkowska) żyła w latach 1889-1968. Po upadku Powstania Warszawskiego razem z córką Anną przybyła do Częstochowy. Tutaj Zofia Kossak pisała książkę „Z otchłani” i jednocześnie podjęła starania o wznowienie Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który nie ukazywał się w okresie okupacji. Zofia Kossak przez cały 1945 r. co tydzień drukowała w „Niedzieli” wspomnienia więźniarki pt. „Lagier”. Teksty te ukazywały się anonimowo aż do 2 września 1945 r., gdy po raz pierwszy przy tytule pojawiły się inicjały Z. K. „Lagier” to zapis losów kobiet, które w 1943 r. z warszawskiego więzienia na Pawiaku wywieziono do niemieckiego obozu w Auschwitz. W transporcie była też Zofia Kossak. W kwietniu 1944 r. z wyrokiem śmierci znalazła się ponownie na Pawiaku. Została zwolniona tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego.

W lutym 1945 r. zwróciła się do biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny z propozycją pomocy przy wznowieniu „Niedzieli”. Ksiądz Biskup przyjął tę inicjatywę i wkrótce powołał ks. Antoniego Marchewkę na stanowisko redaktora naczelnego tygodnika. Zofia Kossak-Szatkowska zajęła się wraz z ks. Marchewką organizowaniem redakcji i zaczęła publikować swoje teksty na łamach „Niedzieli”. Pierwszy numer pisma po wznowieniu ukazał się z datą 8 kwietnia 1945 r. Ta wybitna pisarka wchodziła też w skład zespołu redakcyjnego.

Zofia Kossak znalazła się następnie na emigracji, gdzie utrzymywała się, pracując fizycznie. Po powrocie do kraju zamieszkała ponownie w Górkach Wielkich. Zmarła 9 kwietnia 1968 r.

W 2019 r. ukazała się w serii Biblioteki "Niedzieli" książka pt. "Nowe ślady. Zofia Kossak odkryta w Częstochowie”. Publikacja ta przygotowana pod redakcją Lidii Dudkiewicz, jeszcze jako redaktor naczelnej „Niedzieli”, ukazuje mniej znane dzieje wybitnej katolickiej pisarki Zofii Kossak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję