Reklama

Aspekty

Niezwykły dokument historyczny

Biskup Paweł Socha w setną rocznicę urodzin Jana Pawła II wydał album zatytułowany Święty Jan Paweł II a Kościół Zielonogórsko-Gorzowski.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 22/2020, str. III

[ TEMATY ]

album

bp Paweł Socha

100‑lecie urodzin Jana Pawła II

Karolina Krasowska

Bp Paweł Socha prezentuje swoje najnowsze wydawnictwo

Bp Paweł Socha prezentuje swoje najnowsze wydawnictwo

Pomysł narodził się za sprawą Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej, które w ubiegłym roku zaprosiło mnie, abym wygłosił wykład Jan Paweł II na Ziemi Lubuskiej. Później słuchacze zachęcili mnie, żeby go opublikować. W ten sposób chciałbym zachować dla potomnych wszystkie kontakty, jakie miał Ojciec Święty z naszą diecezją i w ogóle z Ziemią Lubuską – opowiada bp Paweł Socha. Autor podkreśla mnogość materiałów, z których korzystał przy opracowywaniu albumu – dokumentów, przemówień i listów, które Jan Paweł II skierował do naszych biskupów i wspólnoty diecezjalnej jeszcze jako kardynał i już jako papież. Powołuje się także na swoje osobiste kontakty z przyszłym papieżem, który w 1973 r. jako kardynał konsekrował go na biskupa. Za najważniejszą datę w historii diecezji zielonogórsko-gorzowskiej uznaje 1997 r., gdy Jan Paweł II przybył do Gorzowa z wizytą pasterską, gdzie wygłosił przemówienie na temat świadków wiary – Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich.

Biskup dodaje, że przy opracowywaniu albumu dysponował bogatym materiałem fotograficznym, co nadaje publikacji szczególny charakter. Dzięki temu, jak mówi, jest ona swego rodzaju dokumentem historycznym. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego w Zielonej Górze. Można ją nabyć w Diecezjalnej Księgarni św. Antoniego.

2020-05-26 18:07

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto w nim umrze, nie dozna ognia piekielnego

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 30/2020, str. VI

[ TEMATY ]

szkaplerz

bp Paweł Socha

Karolina Krasowska

Bp Paweł Socha od kilkunastu lat nosi szkaplerz karmelitański

Bp Paweł Socha od kilkunastu lat  nosi szkaplerz karmelitański

O duchowym znaczeniu i obietnicach związanych z noszeniem szkaplerza z bp. Pawłem Sochą rozmawia Kamil Krasowski.

Kamil Krasowski: Księże Biskupie, proszę powiedzieć, czym jest szkaplerz karmelitański?

Bp Paweł Socha: Szkaplerz karmelitański to szkaplerz Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Jest związany z historią i duchowością Zakonu Karmelitańskiego, który miał swoją siedzibę na Górze Karmel w Palestynie. Według tradycji Matka Boża objawiła się generałowi Zakonu św. Szymonowi Stockowi w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. Podczas tego objawienia powiedziała: „Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twojego zakonu. Kto w nim umrze, nie dozna ognia piekielnego”. Przyszli papieże związali później ze szkaplerzem bardzo wiele różnych przywilejów, łącznie z naszym rodakiem św. Janem Pawłem II, który powiedział: „Noście zawsze szkaplerz święty. Ja zawsze go noszę i wiele z tego nabożeństwa doznałem pożytku. Pozostałem mu wierny i stał się on moją siłą”. Szkaplerz to w zasadzie forma habitu zakonnego. To szeroki pas, opadający z przodu i z tyłu ciała zakonnika, i on także nazywa się szkaplerzem.

Jakie jest duchowe znaczenie i obietnice związane z noszeniem szkaplerza?

Szkaplerz jest szatą Maryi, bo w takim kolorze ukazała się Matka Najświętsza św. Szymonowi Stockowi. Jest znakiem pokuty i nawrócenia. Kto nosi szkaplerz, ma w sobie postawę umartwienia i wyrzeczenia się siebie, a także chce nieustannie się nawracać na myśl Bożą. Stąd, kto przyjmuje szkaplerz, wyrzeka się złego ducha, odnawia przyrzeczenia chrztu św. i oddaje się Maryi jako Jej dziecko, czyli jako ten, który chce pod Jej opieką i Jej przewodnictwem w szczególny sposób oddawać cześć Chrystusowi Panu jako naszemu Zbawicielowi. Szkaplerz oznacza też poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi i naśladowanie Jej cnót, szczególnie czystości i pokory. Oznacza przymierze z Matką Najświętszą, w którym Ona zobowiązuje się dopomóc nam do zbawienia i uświęcenia. Po pierwsze szkaplerz jest to znak szczególnej opieki Matki Najświętszej w chwili śmierci i w dziele zbawienia. Po drugie Matka Boża obiecuje wybawienie z czyśćca, które ma nastąpić w pierwszą sobotę po śmierci. Po trzecie, ten, kto nosi szkaplerz, ma być pod szczególną obroną w niebezpieczeństwach duszy i ciała. I wreszcie ma uczestniczyć w dobrach duchowych Zakonu Karmelitańskiego. Z noszeniem szkaplerza wiążą się też pewne zobowiązania, tj. troska o swoje zbawienie, zachowanie czystości według stanu w jakim się żyje, naśladowanie Matki Najświętszej i staranie się o świętość życia. To także zobowiązanie do codziennej modlitwy, zwłaszcza Maryjnej. Wreszcie zobowiązanie do życia duchowego i misji Zakonu Karmelitańskiego z uwzględnieniem naszego powołania.

Jak przyjąć szkaplerz?

Aby godnie przyjąć i nosić szkaplerz należy najpierw go nabyć. Następnie odbyć spowiedź i przyjąć Komunię św. Poprosić kapłana w swojej parafii o poświęcenie i nałożenie szkaplerza. Są księża w naszej diecezji, którzy jadą z pielgrzymką do Czernej do Klasztoru Karmelitańskiego w pobliżu Krakowa. Tam można nabyć szkaplerz i wpisać się do księgi członków Zakonu Karmelitańskiego jako noszący szkaplerz i proszący Matkę Bożą o opiekę przez Jej pośrednictwo i wstawiennictwo.

CZYTAJ DALEJ

Papież ponownie wyraził sprzeciw wobec kary śmierci

2020-11-30 18:01

[ TEMATY ]

Franciszek

kara śmierci

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek ponownie wyraził sprzeciw wobec kary śmierci. - Zdecydowane odrzucenie kary śmierci pokazuje, jak bardzo możliwe jest uznanie niezbywalnej godności każdego człowieka - podkreślił w dzisiejszym wpisie na Twitterze.

- Pamiętajmy, że nawet zabójca nie traci swej osobowej godności i Bóg sam czyni się jej gwarantem (por. "Evangelium vitae", 9). Zdecydowane odrzucenie kary śmierci pokazuje, jak bardzo możliwe jest uznanie niezbywalnej godności każdego człowieka. #FratelliTutti #NoDeathPenalty - napisał papież.

Dzisiaj obchodzony jest Dzień „Cities for Life” (Miasta za Życiem). Obchody organizuje Wspólnota św. Idziego (Sant’Egidio) we współpracy z organizacjami obywatelskimi. Celem tej – jak twierdzą organizatorzy – największej na świecie mobilizacji miast i obywateli jest „humanitarność i taki system prawny, który zawsze będzie szanował życie”.

Liczba krajów świata, w których prawnie lub w praktyce kara śmierci nie jest stosowana, wzrosła w ostatnich latach do 142.

CZYTAJ DALEJ

#NiezbędnikAdwentowy- patron dnia św. Adelajda

2020-12-01 17:42

[ TEMATY ]

adwent

święci

#NiezbędnikAdwentowy

św. Adelajda

Red.

Patronka: osób znieważanych, panien młodych, rodziców z dużą liczbą dzieci, ojczymów i macoch, wygnańców, więźniów, wdów i powtórnych małżeństw.

ATRYBUTY: miniatura kościoła, insygnia władzy królewskiej.

IMIĘ: pochodzi z germańskiego i znaczy „o szlachetnym wyglądzie”. Urodziła się około 931 roku. Po krótkim małżeństwie z Lotarem II, królem Włoch, który zmarł otruty, była prześladowana przez nowego króla Berengariusza II. Schroniła się u Ottona I, króla Niemiec, który ożenił się z nią w 951 roku, i z którym w 962 roku została koronowana na cesarzową Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Rozważna w sprawach politycznych, była zarazem troskliwa w stosunku do ubogich i potrzebujących. Po śmierci Ottona udała się do założonego przez siebie klasztoru w Seltz, gdzie zmarła w 999 roku.

Modlitwa

Miłościwy Jezu, udziel nam tej łaski, abyśmy z miłości ku Tobie godnie umieli nosić krzyż utrapień naszych. Odejmij od nas wszelką niecierpliwość i małoduszność, natchnij nas męstwem i siłą pójścia tymi drogami, którymi i Ty chodziłeś. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który króluje w Niebie i na ziemi. Amen.

Adela była córką Rudolfa II, króla Burgundii. Wyrósłszy na dziewicę jaśniejącą nie tylko niepospolitymi wdziękami, ale i anielską niewinnością, wyszła za Lotariusza, króla Włoch. Niedługo potem Berengariusz, margrabia Ivrei, pozbawił jej męża życia, po czym zagarnął koronę włoską i zażądał od młodej wdowy ręki dla swego syna. Adela odrzuciła z oburzeniem to żądanie, za co Berengariusz kazał ją uwięzić i obchodzić się z nią jak ze zbrodniarką. Nagłą tę zmianę znosiła Adela z poddaniem się woli Bożej, wiedziała bowiem, że Bóg w swoim czasie przywróci jej wolność, jakoż niedługo potem jej kapelan Marcin ułatwił jej ucieczkę do warownego zamku Kanossy. Tym czasem wieść o jej utrapieniach doszła cesarza Ottona I. Cesarz wyruszył przeciw Berengariuszowi, wyswobodził Adelę z oblężonej Kanossy i pojął ją za żonę.

Szczęśliwe małżeństwo pobłogosławił Bóg czworgiem dziatek, które jednak wszystkie pomarły, oprócz najmłodszego syna Ottona II.

Gdy wyszedł z lat dzieciństwa, dalsze jego wychowanie i wykształcenie poruczyła Adela sławnemu Brunonowi, arcybiskupowi kolońskiemu, po czym oddała się modlitwie i dziełom miłosierdzia. Surowa, oszczędna, nieubłagana dla siebie, okazywała wielką dobroć względem biednych, chorych i uciśnionych. Nadto hojnie uposażała kościoły i założyła kilka klasztorów dla młodzieży męskiej i żeńskiej, aby szerzyć oświatę chrześcijańską i ściągnąć na kraj i rodzinę błogosławieństwo Niebios.

W roku 962 towarzyszyła mężowi do Włoch, i otrzymała wraz z nim z rąk papieża Jana XII koronę cesarską. Zaszczycona najwyższą godnością, jaką ziemia dać może, pozostała skromną i pokorną. Mąż przypuszczał ją do udziału w rządach, gdyż odznaczała się bystrością i przezornością. Wpływu swego używała na korzyść i dobro Kościoła katolickiego, popieranie oświaty i tworzenie dobroczynnych zakładów. Dokumenty klasztoru świętego Maurycego w Wallis, Maria-Einsiedeln, Peterlingen w Waadt, biskupstw lozańskiego i genewskiego w Szwajcarii, a nadto wiele niemieckich i włoskich dokumentów fundacyjnych wymienia ją wyraźnie jako współfundatorkę. Najpiękniejszy dowód zacności duszy złożyła, powoławszy na swój dwór dwie córki swego zawziętego wroga Berengariusza, którymi zajęła się jak rodzona matka. W roku 973 śmierć wydarła jej drogiego małżonka, a na tron wstąpił młody Otton II. Dopóki młody, dwudziestoletni władca szedł za radami matki, rządził szczęśliwie, ale gdy pojął za żonę grecką księżniczkę Teofanię, szczęście go opuściło. Zarozumiała bowiem Greczynka i podli pochlebcy, nienawidzący pobożną Adelę, tak dalece opanowali serce Ottona, że zapomniawszy o czci należnej matce zaczął jej ubliżać, dokuczać, aż wreszcie skazał ją na wygnanie.

Z westchnieniem: "Boże, Ty znasz miłość moją, Ty mnie nie odepchniesz! Zesłałeś na mnie ten cios, abym z miłości dla dziecka nie zapomniała o Tobie!" opuściła Adela progi domowe, usuwając się z oczu prześladowców i udała się do brata swego Konrada, króla Burgundii.

Otton II stracił teraz wszelki szacunek u poddanych, a Teofania stała się przedmiotem powszechnej nienawiści. Wszystko poczęło się burzyć, w całym cesarstwie wszczął się nieład i zamieszanie, toteż gdy w jakiś czas potem Majolus, opat kluniacki, stanął śmiało przed cesarzem, zarzucił mu jawne zgorszenie, że on, zwierzchnik narodu zobowiązany do przestrzegania przykazań Bożych, tak haniebnie pogwałcił cześć winną matce, i zagroził mu gniewem Bożym, Otton okazał serdeczny żal, przeprosił pokornie obrażoną matkę i oddał jej rządy Włoch.

W trzy lata później Otton II zmarł. W imieniu jego nieletniego syna Ottona III rządziła Teofania, ale jej duma i widoczna niechęć do Adeli zraziła do niej wszystkich poddanych. Niepowściągliwa w słowach cesarzowa odezwała się pewnego razu do jednej ze swych dworek: "Niechaj tylko pożyję choćby z rok jeszcze, a Adela nie będzie miała piędzi ziemi, nad którą by panowała", ale gdy w tym samym jeszcze roku wybrała się do Włoch, w drodze zmarła. Otton III i magnaci prosili Adelę, aby ujęła ster rządów, na co się zgodziła i rządziła w imieniu wnuka dopóty, dopóki nie doszedł do pełnoletniości. Potem odsunęła się od spraw publicznych, aby się przygotować na śmierć. Raz tylko jeszcze wychyliła się ze swej samotni, aby przywrócić zgodę między swym bratankiem Rudolfem III, władcą Burgundii, a zbuntowanymi panami. Wracając, umarła w klasztorze Selz, 6 mil od Strassburga, dnia 16 grudnia 999 roku.

Kapłan musi być świadomy, że jego „bycie w Kościele lokalnym” stanowi ze swej natury element pozwalający żyć duchowością chrześcijańską. Św. Jan Paweł II

Promuj akcję na swojej stronie internetowej

Wklej kod na swojej stronie internetowej (750px x 200px)

Niezbędnik adwentowy
<a href="https://www.niedziela.pl/adwent"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-adwentowy-750x200.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikAdwentowy" /></a>

Wklej kod na swojej stronie internetowej (300px x 300px)

Niezbędnik adwentowy
<a href="https://www.niedziela.pl/adwent"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-adwentowy-300x300.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikAdwentowy" /></a>

Jeżeli potrzebujesz banera o innym rozmiarze lub umieściłeś baner, napisz do nas: internet@niedziela.pl

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję