Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Gabinet poświęcony Matce Bożej

Na drzwiach jednego z gabinetów stomatologicznych w Goleniowie znajduje się znak symbolizujący Matkę Bożą – charakterystyczna litera M z koroną. O tym, dlaczego ten znak umieścił, opowiada stomatolog Paweł Maniecki.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 25/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Maryja

Maria Palica

Stomatolog Paweł Maniecki

Stomatolog Paweł Maniecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po studiach pracowałem w Nowogardzie, ale moi znajomi namawiali mnie, abym otworzył gabinet w Goleniowie. Dwukrotnie próbowałem, jednak napotykałem na duże trudności. Kiedy w którymś momencie zrezygnowałem, pojawił się ktoś, kto mi powiedział: Jedyną rzeczą, której teraz potrzebujesz, jest nowenna pompejańska. I od nowenny pompejańskiej wszystko się zaczęło. Rozpocząłem „pompejankę” i zacząłem załatwiać sprawy związane z uruchomieniem gabinetu. Miałem już lokal, ale był to lokal mieszkalny i trzeba go było przekwalifikować, z czym wiązało się wiele problemów. Ale byłem przekonany, że jeśli Matka Boża zechce, to gabinet powstanie, bo oprócz problemów, głównie natury papierkowej, pojawiały się i dobre strony. Gdziekolwiek poszedłem po coś na urządzenie gabinetu, dostawałem duże rabaty i nie dlatego, że o nie prosiłem. Po prostu trafiałem albo na wyprzedaż, albo – jak w przypadku luksferów – na ostatnią partię, bo zakład był zamykany. To były kolosalne zniżki i tak było wszędzie. Matce Bożej chyba mocno zależało na tym, żebym jak najszybciej otworzył gabinet.

Reklama

Najlepszy dowód na to, że Matka Boża wzięła to wszystko w swoją opiekę jest data uzyskania przeze mnie najważniejszego dokumentu – zgody Sanepidu na dopuszczenie gabinetu do funkcjonowania. Było to 7 października 2013 r. To przecież w liturgii Kościoła dzień Matki Bożej Różańcowej i – co ciekawe – nie ja ten termin wybierałem. Na dodatek tak się złożyło, że dzień wcześniej skończyłem nowennę pompejańską.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jestem przekonany, że Matka Boża cały czas nad tym dziełem czuwała i bardzo za to wsparcie jestem Jej wdzięczny. Dlatego też postanowiłem na drzwiach umieścić symboliczny znak Maryi. W ten sposób chciałem zaznaczyć, że gabinet został poświęcony Matce Bożej, bo to dzięki Jej wstawiennictwu powstał. Praktykę w nowym gabinecie rozpoczynałem z lekkim niepokojem, ale nie śmiałem już Matki Bożej prosić o wsparcie, bo i tak bardzo wiele Jej zawdzięczam. Ale pewnie nad tym też czuwała, gdyż nie musiałem martwić się o pacjentów. Dość szybko ich zdobyłem i tak jest do dzisiaj.

Teraz jedyne, co w podzięce mogę dać Matce Bożej, to nie obawiać się mówić innym, że warto zawierzyć Jej swoje sprawy i że nowenna pompejańska ma wielką moc, o czym sam się przekonałem. W poczekalni mam wyłożone pisma religijne i często pacjenci dziękują mi za nie. To jest też forma ewangelizacji, bo czasami pisma te znikają, a to znaczy, że kogoś zainteresowały i zabrał je ze sobą, by przeczytać.

Mam wrażenie, że ten gabinet to swego rodzaju układ między mną a Matką Bożą. Ona się wszystkim opiekuje, ale też kieruje do mnie ludzi, z którymi mogę prowadzić poważne rozmowy na temat wiary. To nie znaczy, że ja tu jestem po to, aby ludzi nawracać, jestem tylko małym narzędziem, którym Maryja toruje sobie drogę do ludzkich serc, narzędziem, które może próbować przyciągnąć kogoś do Kościoła. I staram się to robić najlepiej, jak potrafię, po prostu dając świadectwo swoim życiem. To najlepszy i najskuteczniejszy sposób, by zainteresować innych Panem Bogiem i wiarą. Dla mnie wiara to nie jest coś takiego, co się zdobywa, ale co się wyprasza. Wiary nie możemy kupić w sklepie ani dostać w prezencie, otrzymujemy ją w łasce od Pana Boga. Nam pozostaje tylko dziękować Mu za ten dar i oddać się z ufnością w Jego opiekę. I ja to każdego dnia czynię.

2020-06-17 11:09

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórski obraz Matki Bożej jest w dobrym stanie

„Stan jasnogórskiego obrazu Matki Bożej - dobry” - brzmi diagnoza po oględzinach. Zakończył się przegląd Wizerunku. Corocznej, dokonywanej zazwyczaj w Wielkim Tygodniu, rutynowej kontroli przewodniczył prof. Krzysztof Chmielewski z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej ASP, który z dokładnością i troską ocenił stan Jasnogórskiego Wizerunku, a jest on stabilny. Zmieniona została także sukienka Matki Bożej.

Coroczne oględziny obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej prowadzone są od 1950 r. W 1979 r. powołana została specjalna komisja do zbadania jego stanu technicznego.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Autorytet na trudne czasy

2026-10-11 15:49

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W Sandomierzu odbyły się doroczne uroczystości odpustowe ku czci bł. Wincentego Kadłubka, patrona miasta i Diecezji Sandomierskiej. Centralnym punktem obchodów była Msza św. pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza.

Uroczystości rozpoczęły się w kościele seminaryjnym pw. św. Michała Archanioła, skąd wyruszyła procesja z relikwiami błogosławionego Wincentego Kadłubka ulicami Starego Miasta. Przewodniczył jej biskup sandomierski, a uczestniczyli opaci cysterscy, władze powiatowe i miejskie, członkowie kapituł katedralnych i kolegiackich, kapłani, osoby życia konsekrowanego, alumni seminarium duchownego oraz wierni reprezentujący parafie, wspólnoty i ruchy religijne. Szczególny charakter wydarzeniu nadawała obecność Rycerstwa Sandomierskiego oraz młodzieży ze szkół, która w strojach nawiązujących do minionych epok przypominała o bogatej historii miasta i jego związkach z postacią średniowiecznego kronikarza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję