Reklama

Święci i błogosławieni

Proces beatyfikacyjny abp. Câmary może się rozpocząć

Proces beatyfikacyjny abp. Heldera Câmary - rzecznika „Kościoła ubogich” na Soborze Watykańskim II i nieustraszonego obrońca praw człowieka w czasach dyktatury wojskowej w Brazylii (1964-85) - może się już rozpocząć. Zgodę na to wydała 25 lutego br. Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych - informuje dziennik włoskich biskupów „Avvenire”. Oznacza to, że wkrótce zostanie powołany trybunał kościelny na szczeblu diecezjalnym, który przesłucha świadków życia kandydata na ołtarze i przebada jego pisma.

[ TEMATY ]

beatyfikacja

en.wikipedia.org

Abp Helder Câmara

Abp Helder Câmara

W czerwcu ub.r. metropolita Olindy i Recife, abp Fernando Saburido wysłał do Watykanu w imieniu całego episkopatu Brazylii prośbę o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego swego poprzednika. W liście datowanym 16 lutego br. prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato poinformował, że Kongregacja czeka obecnie na opinię innych dykasterii kurii rzymskiej w sprawie wydania tzw. nihil obstat („nic nie stoi na przeszkodzie”) dla procesu beatyfikacyjnego. O liście kard. Amato informowały w ostatnich dniach media całego świata.

Helder Pessoa Câmara urodził się w 1909 r. w wielodzietnej rodzinie mieszkającej w Fortalezie. Jako ksiądz początkowo zajmował się duszpasterstwem inteligencji i szkolnictwem katolickim. Położył ogromne zasługi dla Kościoła w wymiarze instytucjonalnym. W 1947 r. zorganizował Brazylijską Akcję Katolicką, a pięć lat później według jego pomysłu powołano do życia Krajową Konferencję Biskupów Brazylii, której był sekretarzem generalnym przez następne 12 lat. Natomiast w 1955 r. z jego inicjatywy powstała Latynoamerykańska Rada Biskupia (CELAM) - pierwsza tego rodzaju struktura na świecie (był jej wiceprzewodniczącym w latach 1958-64).

Już wtedy bardzo zajmowała go kwestia ubóstwa. Jako biskup pomocniczy w Rio de Janeiro (od 1955 r.) poznał życie w tamtejszych dzielnicach nędzy, nazwano go nawet „biskupem slumsów”. Na Soborze Watykańskim II był rzecznikiem „Kościoła ubogich”, wnikliwie słuchanym przez innych biskupów. Skupił wokół siebie grupę hierarchów nie tylko z krajów Trzeciego Świata, która zaproponowała ojcom soborowym rezygnację z tradycyjnej pompy, m.in. z tytułowania się „Ekscelencją”, a także wezwała do wymiany złotych krzyży na drewniane, aby zarobione w ten sposób pieniądze przeznaczyć na potrzeby ubogich.

Na jeszcze szerszą skalę rozwinął swą działalność społeczną, gdy w 1964 r. został mianowany arcybiskupem metropolitą Olindy i Recife, w jednym z najbiedniejszych regionów Brazylii - Nordeste. Stworzył tam 230 tzw. wspólnot podstawowych - małych wspólnot chrześcijańskich, które traktował jako „narzędzia przenikania Ewangelii w społeczeństwo”. Podobnie jak wcześniej w Rio de Janeiro, założył Bank Opatrzności, rodzaj giełdy wymiany towarowej, gdyż - jak mówił - „nikt nie jest tak ubogi, by nie mógł czegoś dać, nikt nie jest tak bogaty, by nie mógł niczego otrzymać”. Zbudował 5 tys. domów dla biednych w ramach Operacji „Nadzieja”, zainicjowanej w telewizji w 1965 r. Kupował gospodarstwa rolne i oddawał je chłopom bez ziemi, aby ją tam wspólnie uprawiali. Zreformował seminarium duchowne, które przygotowywało księży do pracy wśród najuboższych. Klerycy mieszkali razem z nimi w dzielnicach nędzy. Jednak większość dzieł zainicjowanych przez abp. Câmarę, który w 1985 r. przeszedł na emeryturę, nie była kontynuowana przez jego następcę abp. José Cardoso Sobrinho.

Reklama

Obrona ubogich podejmowana przez abp. Câmarę przejawiała się nie tylko w słowach, ale i w surowym stylu życia. Nie tylko sugerował, by papież oddał Watykan i tamtejsze dzieła sztuki Organizacji Narodów Zjednoczonych na jej pracę na rzecz ubogich i zamieszkał skromnie jako Biskup Rzymu. Sam zrezygnował z pałacu biskupiego, wybierając w zamian trzypokojowe mieszkanie przy jednym z kościołów w Recife. Gdy bł. Matka Teresa z Kalkuty pytała go jak udaje mu się zachować taką pokorę, odpowiedział, że wyobraża sobie swój triumfalny wjazd do Jerozolimy - jednak nie jako Jezus, lecz jako jego osiołek. „Kocham was wszystkich” - powtarzał wobec różnych audytoriów, zapraszany był bowiem do wygłaszania konferencji na całym świecie jako „głos tych, którzy nie mają głosu”. „Sprawiał, że każdy kto się z nim spotykał czuł się całkowicie akceptowany” - wspomina amerykański dziennikarz Jim Forrest.

Reklama

Abp Câmara był uważany za komunistę. Sam tak komentował oskarżenia pod swoim adresem, których autorami byli wrodzy mu przywódcy wojskowej junty rządzącej Brazylią: „Gdy daję jeść ubogim, nazywają mnie świętym, gdy pytam, dlaczego ubodzy nie mają co jeść, nazywają mnie komunistą”. Zdaniem biografa Câmary, ks. Nelmo Roque Tena Kathena, arcybiskup sytuuje się ponad teologią wyzwolenia. W jego posłudze dostrzega się nie teologa czy filozofa, lecz pasterza w najprostszym tego słowa znaczeniu. „Bardzo dobrze znał teorię Marksa, lecz nic w jego pismach, a pisał wiele, nie pozwala na zakwalifikowanie go jako człowieka lewicy” - twierdzi Kathen.

W 1980 r. Jan Paweł II podczas swej wizyty w Brazylii określił abp. Câmarę - którego odwiedził w Recife - słowami: „Brat ubogich, mój brat”, zaś watykański dziennik „L’Osservatore Romano” porównał go do św. Franciszka z Asyżu. Metropolita Recife otrzymał 25 nagród międzynarodowych, a także 32 doktoraty honoris causa, m.in. Harvard University i paryskiej Sorbony. Czterokrotnie był kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla.

„Sekretem wiecznej młodości duszy jest sprawa, której poświęca się życie” - mawiał abp Câmara. Zmarł 27 sierpnia 1999 r., kilka miesięcy po swych 90. urodzinach, otoczony grupą najbliższych przyjaciół. Jego doczesne szczątki złożono w katedrze w Olindzie.

Wszystko, co posiadał, jak również prawa autorskie do swych 23 książek przekazał założonemu przez siebie Dziełu Brata Franciszka (Obras de Frei Francisco) - organizacji społecznej, która poprzez akcje kulturalne i projekty socjalne kontynuuje dzieło abp. Câmary na rzecz Brazylijczyków żyjących w nędzy, cierpiących głód, mieszkających w slumsach wielkich miast. Obecnie nosi ono nazwę Instytutu Dom Heldera Câmary.

Jego imieniem nazwano też ośrodki socjalne, projekty gospodarcze, nagrody, a nawet drużyny skautów w Brazylii i wielu innych krajach świata.

W Recife istnieje ośrodek dokumentujący działalność abp. Câmary, stworzony jeszcze za jego życia. Zgromadzono w nim 7547 medytacji, modlitw i wierszy jego autorstwa, jego książki przetłumaczone na 16 języków, setki listów napisanych w ciągu 68 lat kapłaństwa, 2750 jego audycji radiowych, 577 przemówień, 74 książki biograficzne na jego temat, około 15 tys. fotografii itp.

2015-03-31 13:36

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Informacje organizacyjne dla uczestników beatyfikacji

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Artur Stelmasiak

Komunikat Komitetu Organizacyjnego dla UCZESTNIKÓW uroczystości Beatyfikacji Czcigodnych Sług Bożych: Stefana Kardynała Wyszyńskiego Arcybiskupa Metropolity Gnieźnieńskiego i Warszawskiego Prymasa Polski i Matki Elżbiety Róży Czackiej FSK

Ze względu na brak miejsc parkingowych w okolicach Świątyni Opatrzności Bożej prosimy o korzystanie z parkingów P+R oraz komunikacji miejskiej.

CZYTAJ DALEJ

Czy w piekle też jest życie wieczne?

Niedziela Ogólnopolska 34/2009, str. 24

Adobe Stock

Modlimy się bardzo często o życie wieczne dla naszych zmarłych. Pewnie i sobie życzymy tego wiecznego życia po śmierci. Jednak tak do końca nie rozumiem tego wezwania, bo nie umiem sobie wyobrazić życia wiecznego. Czy ono różni się tylko wymiarem czasu od życia na ziemi i niczym innym? Gdyby chodziło tylko o to, żebyśmy żyli nie kilkadziesiąt lat, ale wiecznie, to równie dobrze moglibyśmy sobie życzyć piekła, bo z tego, co wiem, piekło też trwa wiecznie. Czy mógłby Ksiądz napisać, czym dla Księdza jest życie wieczne i jak można dążyć do udziału w nim?
M.G.

CZYTAJ DALEJ

Wielkopolskie/Policja szuka sprawców zniszczeń na cmentarzu w Świerczynie

2023-02-04 15:37

Adobe.Stock

Policja z Leszna szuka sprawców zniszczeń na cmentarzu parafialnym w Świerczynie (Wielkopolskie). Sprawca lub sprawcy poprzewracali lub naruszyli nagrobki i krzyże.

Dewastacji dokonano w nocy z piątku na sobotę. Parafia pw. Łukasza Ewangelisty w Świerczynie o zdarzeniu poinformowała w sobotę w mediach społecznościowych. Na opublikowanych zdjęciach widać wywrócone lub uszkodzone płyty napisowe, powyrywane krzyże, oderwane lub rozbite elementy nagrobków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję