Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Archidiecezja u stóp Maryi

W dniach 25-26 września odbyła się 49. pielgrzymka archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej na Jasną Górę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomimo pandemii i odwołania wielu wcześniejszych działań ewangelizacyjnych, wrześniowa pielgrzymka Kościoła nad Odrą i Bałtykiem przybyła na Jasną Górę. Pierwszą zorganizował w 1972 r. bp Jerzy Stroba i odtąd co roku wierni z północno-zachodniej Polski zmierzają do Częstochowy, by przed Panią Jasnogórską modlić się w intencjach ojczyzny, polskiego Kościoła i swoich własnych.

Mniej liczna, bardziej żarliwa

W tym roku pielgrzymka odbyła się po raz 49. Miała być szczególna, bo przecież rok 2020 to rok dwu ważnych jubileuszy: 100-lecia urodzin św. Jana Pawła II i 100-lecia Bitwy Warszawskiej. I choć program dwudniowego pielgrzymowania był taki sam, jak co roku, to jednak wyraźnie cieniem położyła się na nim pandemia COVID-19. Wyraziło się to zwłaszcza w zdecydowanie mniejszej liczbie osób, które uczestniczyły w tym jednym z najważniejszych archidiecezjalnych wydarzeń ewangelizacyjnych. Tym żarliwsza była za to modlitwa pątników i tym bliższe ich spotkania z Czarną Madonną, przed oblicze której łatwiej się było dostać. Trwali więc przy Niej, wpatrywali się w Jej oczy i błagali o łaski dla siebie i wszystkich, którzy o to prosili. Mocno wybrzmiewały zwłaszcza prośby o oddalenie pandemii oraz o nowe powołania kapłańskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Już od 49 lat Archidiecezjalna Pielgrzymka przybywa na Jasną Górę.

Podziel się cytatem

Czyń z nami, co chcesz

Reklama

Coroczne pielgrzymowanie rozpoczęło się w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, który jest tak mocno związany z historią Polski i Polaków. Pątników powitał przeor klasztoru na Jasnej Górze, który przytoczył fragment Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, które w tym miejscu zostały złożone w 1956 r. To tutaj kolejny raz Polacy oddali siebie i swoją ojczyznę w opiekę Maryi, mówiąc: Czyń z nami, co chcesz.

Teraz też zwracamy się do Maryi, by była nam Królową i Matką. Bo to stąd, niezmiennie od wieków, na całą Polskę i do wszystkich polskich serc rozsianych po świecie płynie modlitwa, morze prawdy i szkoła miłości. – Dzisiaj zgłaszamy się na kolejną duchową audiencję do stóp naszej Królowej – powiedział abp Andrzej Dzięga. – W tym roku jest nas może mniej, bo wielu bało się wyruszyć w drogę, i słów może mniej, ale serce mówi goręcej i więcej możemy się nauczyć od Maryi. Skorzystajmy więc z danego nam świętego czasu modlitwy i łaski w domu naszej Matki.

Pierwszy punkt programu pielgrzymki zakończył Apel Jasnogórski, który poprowadzili abp Andrzej Dzięga, abp Wacław Depo oraz bp Henryk Wejman. Chwilę później rozpoczęło się nocne czuwanie w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Polska góra Tabor

O północy rozpoczęła się uroczysta Msza św. pontyfikalna, koncelebrowana przez kilkudziesięciu kapłanów. Przewodniczył jej bp Henryk Wejman. Homilię wygłosił abp Andrzej Dzięga, który już na wstępie porównał Jasną Górę do góry Tabor. Przypomniał też, że to bp Jerzy Stroba, pierwszy ordynariusz diecezji szczecińsko-kamieńskiej, wezwał w 1972 r. lud Boży i kapłanów, aby na tę górę weszli, bo gdzie, jak nie tu, można się policzyć, rozpoznać i budować jedno.

Reklama

– Było wtedy w tym pielgrzymowaniu coś niezwykłego, skoro przez kolejne 49 lat Kościół nad Odrą i Bałtykiem pielgrzymował co roku do Jasnogórskiej Pani – powiedział metropolita. – To do Niej przynosimy nasze modlitwy, prośby i podziękowania. Tu, przed Nią chcemy się rozliczyć z tego, co dobre i z tego, co nie jest dobre i doskonałe. To Maryja pozwala nam dostrzec, co w nas szlachetne, a co surowe i nieociosane. Gdy stoimy przy Niej, widzimy lepiej, czujemy głębiej, a serca nasze napełniają się radością i podejmują właściwe decyzje – zaznaczył.

Na koniec abp Dzięga odniósł się do aktualnej sytuacji. – Odwołany został zapowiadany na koniec września Kongres Eucharystyczny – powiedział. – Wiele innych działań eucharystycznych i ewangelizacyjnych na polskiej ziemi zostało zatrzymanych. Jakby zło straszliwie bało się, żeby ludzie sercem nie weszli w tajemnicę Eucharystii, by nie poczuli jej życiodajnej mocy. Ale paradoksalnie właśnie ta sytuacja spowodowała, że przez świat i Polskę potoczyła się wielka debata na temat Eucharystii, Komunii św. i adoracji. I gdy patrzymy z perspektywy kilku miesięcy od wprowadzenia ograniczeń, to widzimy, że serca ludzkie wołają o Eucharystię, wołają o możliwość adoracji, a jednocześnie mimo ograniczeń potrafią trwać przy Chrystusie. Tak jakby odbył się w sercach ludzkich wielki duchowy Kongres Eucharystyczny ­ podkreślił metropolita. Następnie zakończył homilię słowami: Otwórz się, bracie i siostro, na Eucharystię. Pokochaj ją na nowo. Pokochaj na nowo Chrystusa. Gdy już to poczujesz, wszystko stanie się jasne i proste. Wstąpmy więc na górę Tabor, do świątyni Boga Jakuba i usłyszmy słowa Maryi: „Uczyńcie wszystko, co Syn Mój wam powie”.

Reklama

Przed błogosławieństwem metropolita poświęcił i przekazał proboszczowi parafii Matki Bożej Królowej Polski w Krępsku (dekanat Goleniów) złotą różę wotywną. Została ona podarowana Maryi 3 października podczas uroczystej Mszy św. w parafialnym kościele.

Idźmy drogą Krzyża

Ostatnim punktem diecezjalnej pielgrzymki na Jasną Górę była Droga Krzyżowa. Razem z pątnikami rozważali Mękę Chrystusa abp Dzięga oraz bp Wejman. Droga Krzyżowa zakończyła się tradycyjnie pod figurą św. Jana Pawła II.

– Na tej Drodze Krzyżowej stanęliśmy tak po prostu we wspólnocie serca i przeszliśmy ją z głębszym rozmodleniem niż zwykle – powiedział ksiądz arcybiskup w podsumowaniu tegorocznej pielgrzymki. – Teraz dla nas wszystkich zaczął się czas, gdy musimy powrócić na Drogę Krzyżową, do medytacji Męki Chrystusowej i przeżywać ją na nowo. Gnamy po świecie i szukamy prostej drogi, a tą drogą jest przecież drogą krzyża. Idźmy więc po niej, bo w krzyżu jest głęboka mądrość i duchowa moc – zachęcił, by jak najczęściej iść prywatnie Drogą Krzyżową. – I o to proszę, posyłając was w drogę powrotną ku waszym domom i parafiom. Bądźcie przy Chrystusie w waszych parafiach, w życiu sakramentalnym, i bądźcie przy swoich kapłanach, bo każdy z nich jest kapłanem Chrystusa – dodał.

Błogosławieństwo w imię Pańskie, udzielone pątnikom przez abp. Dzięgę oraz bp. Wejmana zakończyło 49. Archidiecezjalną Pielgrzymkę na Jasną Górę. Za rok w ostatni weekend września odbędzie się jubileuszowa 50. pielgrzymka do Pani Jasnogórskiej.

2020-10-07 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Redaktor naczelny „Niedzieli”: dary Ducha Świętego udoskonalają życie człowieka

– Dary Ducha Świętego są szczególnymi łaskami, które udoskonalają życie człowieka, czyniąc je głębszym i oddanym – powiedział ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który 28 maja poprowadził rozważanie podczas Apelu Jasnogórskiego.

Duchowny podkreślił, że fiat Maryi jest wzorem otwarcia się na Trzecią Osobę Trójcy Świętej. Za św. Bonawenturą powtórzył, że „błogosławiona Dziewica swym sercem i swym ciałem zbudowała Duchowi Świętemu świątynię, w której Syn Boży zamieszkał cieleśnie”.
CZYTAJ DALEJ

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia zatwierdza ustawę, która zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeniach publicznych

2026-07-23 10:10

[ TEMATY ]

Portugalia

Magdalena Pijewska

Parlament Portugalii przyjął ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych, w tym noszenia burki i nikabu (noszona przez muzułmanki jako część hidżabu zasłona na twarz). Projekt forsowany przez partię CHEGA André Ventury wywołał natychmiastowe reakcje – część muzułmanów zapowiada opuszczenie kraju - informuje TV Republika.

Parlament Portugalii zatwierdził kilka dni temu ustawę, która całkowicie zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeniach publicznych. Oznacza to de facto koniec noszenia burki i nikabu na ulicach, w sklepach czy urzędach. Za złamanie zakazu grożą kary finansowe od 200 do 4000 euro. Projekt legislacyjny został przygotowany i przegłosowany przez partię CHEGA pod wodzą André Ventury.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję