Reklama

Niedziela Podlaska

Służba medyków

– Jeśli zdrowy duch to i o zdrowie ciała łatwiej – mówi w rozmowie Bożena Grotowska, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Bielsku Podlaskim.

2020-10-14 10:49

Niedziela podlaska 42/2020, str. VII

[ TEMATY ]

zdrowie

medycyna

medycy

Archiwum prywatne

Bożena Grotowska

Bożena Grotowska

Monika Kanabrodzka: 18 października przypada święto św. Łukasza – dzień patronalny Służby Zdrowia. Do jakich refleksji skłania wspomniane święto?

Bożena Grotowska: Wspomnienie św. Łukasza przywodzi na myśl armię ludzi ze służby zdrowia, którzy na całym świecie niosą pomoc chorym. Jeśli mówimy o medykach, to jednocześnie łączymy ich z pacjentami. Patron służby zdrowia „dedykowany’’ pracownikom medycznym obejmuje też swoją opiekę tych, którymi zajmują się lekarze, pielęgniarki i pozostały personel. Dzień patronalny służby zdrowia jest momentem zwrócenia uwagi na trud i poświęcenie tych, którzy na co dzień niosą pomoc potrzebującym i schorowanym ludziom. Mówi się, że praca medyków to służba. Jest to właściwe określenie. Praca nad chorym bez poświęcenia, wkładania serca i empatii będzie wyłącznie ciągiem mechanicznym czynności, jakie wykonuje się np. przy maszynie. Natomiast pacjent jest człowiekiem, żywą istotą i dlatego każdy, kto się nad nim pochyla, powinien w to wkładać dużo serca i troski.

Reklama

Jakie znaczenia dla lekarzy, pielęgniarek, pracowników służby zdrowia oraz pacjentów ma kaplica szpitalna oraz obecność kapelana?

Kaplica szpitalna w obecnej formie funkcjonuje od 2006 r. Wcześniej Msze św. i nabożeństwa odprawiane były w świetlicy szpitalnej. Od momentu zbudowania kaplicy, pacjenci i pracownicy mają miejsce, gdzie w spokoju mogą oddać się modlitwie i kontemplacji. Msze św. i nabożeństwa odprawiane są według ustalonego kalendarza. Tutaj można przystąpić do sakramentów św. Obecność kapelana w szpitalu jest bardzo ważnym elementem całego procesu leczenia. Dla osób wierzących ma to nie mniejsze znaczenie niż pomoc medyczna. Kapelan szpitalny często idzie z pomocą duchową, a można śmiało powiedzieć – psychologiczną tam, gdzie lekarzowi trudno dotrzeć do świadomości pacjenta. Taka współpraca daje często bardzo dobre efekty.

Od ponad roku mierzymy się z nową rzeczywistością wywołaną SARS – CoV-2. Czego uczy nas nowa sytuacja oraz co demaskuje?

Pandemia, niestety, mocno ograniczyła tę współpracę, o której mówiłam wcześniej. Koniecznością stał się zakaz odwiedzin. Również swobodne przemieszczanie się po szpitalu mocno zostało ograniczone. Odbywa się ono w niezbędnym minimum. Myślę, że epidemia poprzez izolację i ograniczenie kontaktów uświadomiła wielu z nas, jak dużym darem jest obecność drugiego człowieka. Ta sytuacja powinna uczyć pokory. Pomimo ogromnego postępu technologicznego, w obliczu epidemii człowiek okazał się bezradny.

Proszę rozwinąć myśl: szpital to miejsce uzdrowienia ciała i ducha….

Jest takie mądre powiedzenie: „w zdrowym ciele zdrowy duch’’. Można też to rozwinąć o stwierdzenie, że jeśli zdrowy duch to i o zdrowie ciała łatwiej. Świadczy to o nierozerwalnym związku zdrowia i ciała, i ducha. Dlatego tak bardzo ważne jest, aby obok leków, zastrzyków, zabiegów, przy chorym człowieku stał drugi człowiek. Ktoś, kto korzysta z pomocy medycznej, wie, jak ważny jest uśmiech i dobre słowo lekarza czy pielęgniarki. Również troska o zaopiekowanie pacjenta przez kapłana jest bardzo istotna. Przy tej okazji wspomnienia św. Łukasza życzę wszystkim pracownikom służby zdrowia wytrwałości w pracy i powodzenia w skutecznej pomocy chorym oraz bezpiecznego przebrnięcia przez epidemię.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Caritas Polska i Polskie Sieci Elektroenergetyczne pomagają medykom w całej Polsce

[ TEMATY ]

#WdzięczniMedykom

medycy

Caritas Polska

Archiwum redakcji

Dziękujemy za otoczenie nas modlitwą, która daje pokój serca, nadzieję i siły do walki – mówią medycy

Dziękujemy za otoczenie nas modlitwą, która daje pokój serca,
nadzieję i siły do walki – mówią medycy

Epidemia koronawirusa nie ustępuje, ale nie ustaje też wsparcie niesione przez Caritas Polska dla polskich szpitali. Z siedziby organizacji w Warszawie zostały wysłane paczki zawierające maseczki i fartuchy ochronne oraz termometry bezdotykowe. Trafią do sześciu szpitali w całej Polsce. Było to możliwe dzięki wsparciu akcji #WdzięczniMedykom przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Dary trafią do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju, Szpitala Puckiego, Szpitala im. F. Ceynowy w Wejherowie, Szpitala Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie, Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej im. doktora Kazimierza Hoło w Nowym Tomyślu oraz SP ZOZ Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie. Każda z tych placówek otrzyma 5 tys. maseczek chirurgicznych, ponad 1 tys. fartuchów ochronnych, 500 maseczek KN95 oraz pięć termometrów bezdotykowych. Wartość jednego takiego pakietu pomocy to ponad 24 tys. zł.

– Dopóki zagrożenie epidemiczne nie zniknie, dopóty polscy medycy będą mogli liczyć na pomoc Caritas Polska w walce z koronawirusem. Pomagamy kompleksowo i w całym kraju. Obok respiratorów przekazujemy szpitalom sprzęt chroniący personel przed zakażeniem. Dziś przekazujemy go do kolejnych sześciu szpitali, które bardzo potrzebują takiej pomocy. Dziękujemy Polskim Sieciom Elektroenergetycznym, że wspierają nas w tej misji – mówi ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

– Wyjątkowa sytuacja, w której się znaleźliśmy wymaga wyjątkowych działań. Dzięki stałemu dialogowi z placówkami ochrony zdrowia w gminach, w których znajduje się infrastruktura liniowa i stacyjna najwyższych napięć, mogliśmy skutecznie zareagować na potrzeby partnerów związane z pandemią. To ważne, że dostawy środków ochrony osobistej trafią do pracowników i pacjentów szpitali w tym trudnym okresie – mówi Ada Konczalska, dyrektor Departamentu Komunikacji w Polskich Sieciach Elektroenergetycznych.

Na wsparcie akcji Caritas Polska #WdzięczniMedykom spółka PSE przekazała 400 tys. zł. Środki te

w całości zostaną przeznaczone na wyposażenie dla placówek ochrony zdrowia w różnych regionach kraju.

Akcja #WdzięczniMedykom została uruchomiona przez Caritas Polska w odpowiedzi na zapotrzebowanie szpitali i placówek medycznych znajdujących się na pierwszej linii frontu walki z epidemią koronawirusa. Celem inicjatywy podjętej przez największą organizację pomocową w kraju jest dostarczenie potrzebnego sprzętu i wyposażenia dla personelu medycznego do jak największej liczby ośrodków ochrony zdrowia w Polsce.

Do tej pory akcję wsparli liczni partnerzy biznesowi Caritas Polska. Poza PSE są to: firmy Generali

i Concordia, Fundacja Carrefour, Fundacja JSW, Nestle, Lidl Polska, Gaz-System, AstraZeneca, PWPW, PGNIG oraz Fundacja Banku PNB Paribas. Równolegle Caritas Polska uruchomiła zbiórkę pieniędzy dla darczyńców indywidualnych, żeby stopniowo zwiększać zakres i skalę działania.

Łącznie w ramach akcji #WdzięczniMedykom Caritas Polska zgromadził pomoc dla polskich medyków

o wartości ok. 9 mln zł. Pozwoli to na przekazanie ponad szpitalom oraz domom opieki społecznej w całej Polsce m.in. 100 respiratorów, ponad 300 tys. maseczek i rękawiczek ochronnych, 10 tys. kombinezonów ochronnych, 2 tys. przyłbic oraz kilkanaście specjalistycznych łóżek szpitalnych.

Kampanię Caritas #WdzieczniMedykom można wesprzeć:

- przekazując darowiznę̨ na stronie caritas.pl/medycy

- wysyłając SMS o treści MEDYK na numer 72052 (koszt 2,46 zł)

- wpłacając dowolną kwotę̨ na konto 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 (tytuł MEDYK)

CZYTAJ DALEJ

Łódź: Noworodek pozostawiony w oknie życia

2020-10-29 09:03

[ TEMATY ]

okno życia

Piotr Jaskólski

W nocy z środy na czwartek w oknie życia sióstr urszulanek w Łodzi pozostawiono noworodka – poinformował rzecznik Caritas Archidiecezji Łódzkiej Tomasz Kopytowski. Chłopczyk był zawinięty w koc, wyglądał na zdrowego, nie był wyziębiony. Został przewieziony do szpitala.

O tym, że ktoś pozostawił dziecko, ok. 2.00 w nocy obwieścił alarm w domu zakonnym sióstr urszulanek, informujący o otwarciu okna życia. Siostry natychmiast przybiegły do okna i znalazły w nim nowo narodzonego chłopca. Jak przekazał Kopytowski, noworodek był nagi i zawinięty w koc.

"Chłopiec wyglądał na zdrowego, nie był wyziębiony. Ubrałyśmy go i ochrzciłyśmy +z wody+, nadając mu imię Edward" – poinformowała siostra Anna, przełożona domu sióstr urszulanek w Łodzi.

Następnie dziecko zostało zabrane do szpitala. Zgodnie z procedurą, sporządzony został policyjny protokół.

To trzecie dziecko, które trafiło do łódzkiego okna życia przy ul. Obywatelskiej. Wcześniej, w kwietniu i maju 2016 roku, zostawiono w nim dwie dziewczynki.

Okno życia to specjalnie dostosowane miejsce, w którym matka może pozostawić anonimowo swoje nowo narodzone dziecko bez narażania jego życia i zdrowia oraz bez ponoszenia przez siebie konsekwencji karnych. Caritas Archidiecezji Łódzkiej utworzyła trzy okna życia: w Piotrkowie Trybunalskim, Łodzi i Pabianicach. Oprócz okien życia Caritas w Łodzi działa jeszcze okno nadziei w Centrum Medycznym im. L. Rydygiera, przy ul. Sterlinga 13. Dzięki funkcjonującym w łódzkiej archidiecezji oknom uratowano życie 11 dzieci. (PAP)

autor: Bartłomiej Pawlak

bap/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Niezwykłe "Drogi do niepodległości" w Drzonowie

2020-10-30 08:56

[ TEMATY ]

konkurs plastyczny

Lubuskie Muzeum Wojskowe

Magdalena Poradzisz-Cincio

Bardzo ciekawe prace, modele przestrzenne samolotów, przekazała nam modelarnia ABC Model Hobby z Bytomia Odrzańskiego - mówi Magda Poradzisz-Cincio

Bardzo ciekawe prace, modele przestrzenne samolotów, przekazała nam modelarnia ABC Model Hobby z Bytomia Odrzańskiego - mówi Magda Poradzisz-Cincio

W Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie powoli dobiega końca kolejna edycja konkursu plastycznego„Drogi do niepodległości”.

Konkurs skierowany jest do uczniów szkół podstawowych z terenu województwa lubuskiego. Technika prac - dowolna. W tym roku do muzeum wpłynęło już blisko 200 prac. – Są to prace wykonane w różnej technice zarówno rysunkowej, jak i malarskiej. Zdarzają się również bardzo ciekawe kolaże, ale też bardzo ciekawe formy przestrzenne w formie dioramów militarno-historycznych, przedstawiające modele wozów bojowych, czołgów, samolotów czy motyw bitwy, także naprawdę twórcy zaskakują nas swoją wyobraźnią – mówi Magdalena Poradzisz-Cincio z LMW.

Zobacz zdjęcia: Konkurs plastyczny

Więcej na temat konkursu i tego jak on przebiegał przeczytacie w wydaniu Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej 8 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję