Reklama

Niedziela Rzeszowska

Z różańcami na ulicach Rzeszowa

Dzisiaj, na ulicach Rzeszowa, wygłosiliśmy kazanie. Wygłosiliśmy naszą obecnością, naszą modlitwą, naszym rozważaniem Ewangelii i wydarzeń z życia Maryi wniebowziętej i ukoronowanej na Królową nieba i ziemi – mówił bp Edward Białogłowski podczas Mszy św. na zakończenie Rzeszowskiej Procesji Różańcowej.

2020-10-14 10:49

Niedziela rzeszowska 42/2020, str. I

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

procesja

Ks. Tomasz Nowak

Procesja na ulicach Rzeszowa

Procesja na ulicach Rzeszowa

W niedzielę, 4 października 2020 r., odbyła się Rzeszowska Procesja Różańcowa ulicami miasta, w której wzięło udział ok. 800 osób. Modlitwie przewodniczył bp Jan Wątroba. W nabożeństwie uczestniczył bp Edward Białogłowski, księża i siostry zakonne.

Procesja rozpoczęła się pod krzyżem upamiętniającym ofiary komunizmu na Placu Śreniawitów. Uczestnicy, śpiewając pieśni maryjne i rozważając tajemnice chwalebne różańca, przeszli ul. F. Szopena, al. Lubomirskich, ul. 3 Maja i ul. Sokoła do bazyliki Bernardynów.

Reklama

W procesji członkowie Bractwa św. Michała z parafii św. Michała w Rzeszowie oraz Bractwa św. Józefa z parafii św. Józefa w Rzeszowie, a także Rycerze Kolumba na zmianę nieśli krzyż. Przedstawiciele Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia nieśli tablice z literami, które tworzyły napis „Totus Tuus” – hasło tegorocznego XX Dnia Papieskiego oraz „Jan Paweł II”. Ponadto młodzież i dorośli nieśli duży różaniec oraz relikwie św. Jana Pawła II.

Eucharystii na zakończenie procesji przewodniczył bp Edward Białogłowski. W homilii biskup przypomniał historię z życia św. Franciszka z Asyżu, kiedy święty wybrał się ze współbratem do miasta, aby wygłosić kazanie. Długo spacerowali po ulicach i kiedy Franciszek powiedział, że czas już wrócić do klasztoru, współbrat zdziwił się, bo nie wygłosili jeszcze kazania. „Głosiliśmy naszą obecnością i naszą modlitwą” – wyjaśnił Franciszek. – Daleko nam do doskonałości św. Franciszka, ale właśnie dzisiaj, na ulicach Rzeszowa, wygłosiliśmy kazanie. Wygłosiliśmy naszą obecnością, naszą modlitwą, naszym rozważaniem Ewangelii i wydarzeń z życia Maryi wniebowziętej i ukoronowanej na Królową nieba i ziemi. Dziękujemy Panu Bogu za to, że mogliśmy wygłosić to kazanie na ulicach miasta – mówił hierarcha.

Organizatorem tegorocznej Rzeszowskiej Procesji Różańcowej był Wydział Duszpasterski Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie oraz Rada Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Rzeszowskiej.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W sanktuarium pokoju

Niedziela szczecińsko-kamieńska 38/2020, str. V

[ TEMATY ]

różaniec

procesja

Maria Palica

Kapłani: Bogdan Przybysz i Wacław Nowak oraz pielgrzymi w procesji różańcowej

Kapłani: Bogdan Przybysz i Wacław Nowak oraz pielgrzymi w procesji różańcowej

Sanktuarium Matki Bożej Nadodrzańskiej Królowej Pokoju w Siekierkach to miejsce, do którego od 10 lat pielgrzymują wierni, by przede wszystkim modlić się o pokój.

Tutaj, jak w żadnym innym miejscu w Kościele nad Odrą i Bałtykiem, to wołanie o pokój ma szczególne znaczenie.

Nieprzerwana modlitwa

W tym roku, z uwagi na ograniczenia związane z pandemią koronawirusa, pątników jest mniej niż zwykle, ale procesje różańcowe odbywają się niezmiennie w każdą pierwszą niedzielę miesiąca od maja do października.

Tak też było w niedzielę 6 września. Do siekierkowskiego sanktuarium pokoju przybyło ok. 150 osób, w tym 25-osobowa grupa z parafii św. Jerzego w Goleniowie z proboszczem ks. kan. Wacławem Nowakiem oraz nieco mniejsza grupa ze Słubic. Różaniec pokutny został poprzedzony Koronką do Miłosierdzia Bożego oraz Mszą św., którą celebrował kustosz sanktuarium ks. kan. Bogdan Przybysz. Na zakończenie Eucharystii zaprosił on wszystkich jej uczestników na drogę różańcową, która wiedzie spod sanktuarium na cmentarz wojenny.

Ważne intencje

Z różańcami w dłoniach, prowadzeni przez krzyż Chrystusa i feretron Matki Bożej Nadodrzańskiej Królowej Pokoju, szli pątnicy w skupieniu leśnymi drogami i rozważali tajemnice radosne, światła, bolesne i chwalebne. Niezmienne od lat intencje przypomniał ks. Przybysz: – Pierwszą i najważniejszą, która nawiązuje do tytułu sanktuarium, jest modlitwa o pokój na świecie; drugą – modlitwa o pokój dla naszej ojczyzny, by była zachowana od zła duchowego i fizycznego, trzecią – modlitwa wynagradzająca Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi za wszystkie bluźnierstwa i zniewagi. Pielgrzymi nieśli także własne intencje i podziękowania.

Modlitwę różańcową poprowadził ks. Nowak. Procesja zakończyła się na cmentarzu wojennym, na którym spoczywa ponad 2 tys. polskich żołnierzy poległych podczas forsowania Odry w kwietniu 1945 r. Kustosz sanktuarium krótko przedstawił historię tego miejsca i poprowadził modlitwę za zmarłych.

Już od 10 lat wierni modlą się o pokój w siekierkowskim sanktuarium.

Historia

Sanktuarium Matki Bożej Nadodrzańskiej Królowej Pokoju ustanowił w 1984 r. bp Kazimierz Majdański. Wtedy też padła sugestia, że dobrze byłoby połączyć to sanktuarium z odległym o 3 km cmentarzem wojennym w Łysogórkach. Wiele lat później do myśli tej powrócił abp Andrzej Dzięga, który zaproponował posługującemu w Siekierkach od 2008 r. ks. Przybyszowi, żeby oba te obiekty połączyć drogą różańcową. I tak się stało – w lesie między sanktuarium a cmentarzem wytyczono trasę, przy której stanęły kapliczki z rozważaniami 20 tajemnic Różańca. Są one ustawione w ten sposób, że odległość między nimi odpowiada jednej dziesiątce. Arcybiskup Dzięga poświęcił tę drogę w 2010 r., a w 2018 r. ukoronował obraz Matki Bożej Nadodrzańskiej Królowej Pokoju.

Comiesięczne uroczystości

W siekierkowskim sanktuarium w każdą pierwszą niedzielę miesiąca o godz. 15 rozpoczyna się Koronka do Miłosierdzia Bożego i Msza św. Po Eucharystii – niezależnie od pogody – odbywa się procesja różańcowa (ok. 2 godz.) i modlitwa na cmentarzu. Następnie pątnicy wracają do sanktuarium. Uroczystości kończy nabożeństwo uwielbienia Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

– To trwa w sumie ok. 4 godz. i nigdzie indziej w naszej archidiecezji takiego wydarzenia nie ma – mówi ks. Przybysz. – Zapraszam na najbliższy Różaniec pokutny, który odbędzie się 4 października.

CZYTAJ DALEJ

Czarnek: będą decyzje wobec uczelni, które wprowadziły tzw. godziny rektorskie

2020-10-29 10:20

[ TEMATY ]

Przemysław Czarnek

Lubelski Urząd Wojewódzki

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek

Będę podejmował decyzje, które leżą w kompetencji ministra nauki i edukacji, wobec uczelni, w których wprowadzone tzw. godziny rektorskie i zachęcać wręcz do udziału w manifestacjach - zapowiedział w czwartek minister Przemysław Czarnek.

Minister w TVP Info był pytany o sytuację, w jakiej znaleźli się sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Justyn Piskorski i Jakub Stelina, którzy są wykładowcami na uczelniach, po wydanym w ubiegłym tygodniu wyroku w sprawie aborcji. Stelina jest dziekanem Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, a Piskorski kierownikiem Zakładu Prawa Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Według mediów, Piskorski został poproszony przez współpracowników z uczelni poproszony o rezygnację z kierowania Zakładem Prawa Karnego.

"Jeśli chodzi o Gdańsk problem jest szerszy" - zauważył Czarnek. Powiedział, że Uniwersytet Gdański jest jedną z tych uczelni, w których wprowadzono tzw. godziny rektorskie. "Zwolniono uczniów, studentów, po to by uczestniczyli w tych strajkach, narażając ich bezpośrednio na niebezpieczeństwo, zachęcając ich do tego niebezpieczeństwa utraty zdrowia i życia, nie tylko przez nich, ale również przez ich rodzony. To skandaliczna nieodpowiedzialna postawa władz uczelni" - podkreślił. Poinformował, że chodzi o 15 uczelni, głównie wrocławskich.

"Natomiast, jeśli chodzi o Poznań i pana sędziego, szefa zakładu Prawa Karnego, skierowałem odpowiednie wystąpienie do pani rektor, dlatego, że tam doszło już do rzeczy, która w wolnym kraju i w wolnej nauce, absolutnie mieć miejsca nie może. Jeśli pracownicy naukowi żądają ustąpienia ze stanowiska profesora uczelni, który jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego, który w ramach swojej niezawiłości orzeka w konkretnej sprawie i za to, że korzysta ze swojej niezawisłości, żądają od niego ustąpienia ze stanowiska i robią to prawnicy, czyli tak na prawdę występują przeciwko niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów to jest to rzecz, która absolutnie nie może mieć miejsca w demokratycznym państwie i na wolnej uczelni" - powiedział minister edukacji i nauki.

"Występuję w tej sprawie do pani rektor Uniwersytetu Adama Mickiewicza po to, żeby się tą sprawą poważnie zajęła. Oprócz tego jest to przejaw (...) łamania, czy gwałcenia wolności nauki, wolności przekonań i wolności światopoglądu na uczelniach" - wskazał Czarnek. Jak mówił, chodzi o sędziego, który ma światopogląd konserwatywny i wydał orzeczenie zgodne z konstytucją, co nie jest tolerowane na uczelni. Według niego, to rzecz godna potępienia. "Jestem w tej sprawie w bezpośredniej łączności z Uniwersytetem Adama Mickiewicza, z panią rektor, chce tę sprawę do końca wyjaśnić" - poinformował.

"Gdańsk - jak powiadam - jest jeszcze głębszym problemem, bo tam są te godziny rektorskie. W tej sprawie też będę podejmował odpowiednie decyzje, które leżą w kompetencji ministra nauki" - dodał. Dopytywany, jakie to będą decyzje odpowiedział: "Po analizie tego wszystkiego, jeszcze w dniu dzisiejszym, po tym wszystkim, co się działo wczoraj do wieczora, będziemy komunikować w następnych godzinach". Zaznaczył, że polskie prawo daje dużą autonomie uczelniom i co do tego nie ma wątpliwości, ale "tam gdzie dochodzi do bezpośredniego łamania prawa i łamanie prawa jest absolutnie jednoznaczne, to wtedy możliwości są daleko idące, te administracyjne".

"Ale proszę nie zapominać, że ja ma również - jako minister edukacji i nauki - kompetencje do rozdzielania środków inwestycyjnych dla uczelni, środków na badania, na granty. Takie wnioski leżą u nas w ministerstwie i nie mam najmniejszej wątpliwości, że będziemy musieli brać pod uwagę również to, co się dzieje na poszczególnych uczelniach, które narażają na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia nie tylko swoich studentów, ale również ich rodzin, również ich najbliższych, również seniorów z ich rodzin, zachęcając ich wręcz do wychodzenia na wielkie manifestacje w szczycie pandemii koronawirusa" - wskazał Czarnek.

W ubiegły czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ustawy z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. TK wydał orzeczenie w pełnym składzie. Dwóch sędziów - Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski - zgłosiło zdania odrębne. Uzasadnienie do orzeczenia TK przedstawił sędzia Justyn Piskorski. Po wyroku TK w całej Polsce trwają protesty, organizowane m.in. przez "Strajk kobiet". (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ agt/

CZYTAJ DALEJ

Premier przedstawi w piątek informacje w sprawie funkcjonowania cmentarzy i ewentualnych nowych obostrzeń

2020-10-30 08:14

[ TEMATY ]

cmentarze

koronawirus

Karol Porwich/Niedziela

Premier Mateusz Morawiecki przedstawi w piątek informację w sprawie funkcjonowania cmentarzy w Dniu Wszystkich Świętych oraz ewentualnych dalszych obostrzeń, które mogą zostać wprowadzone w związku z trwającą pandemią koronawirusa.

Podczas czwartkowej konferencji na Stadionie Narodowym premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w piątek rząd przedstawi informacje dotyczące m.in. dostępności cmentarzy w Dniu Wszystkich Świętych oraz zasad pracy biurowej.

Rzecznik rządu Piotr Müller w czwartek zaprzeczał doniesieniom, jakoby rząd zamierzał wprowadzić stan wyjątkowy. Zapewnił, że nie ma w tej chwili żadnej decyzji, co do kwestii wprowadzenia takiego stanu. "Dzisiaj spotka się rządowy zespół zarządzania kryzysowego, omówi wszystkie +za+ i +przeciw+ takiej decyzji, aby na przykład zdecydować się na zamknięcie cmentarzy. Myślę, że dzisiaj ta dyskusja się zakończy, a jutro zostanie ogłoszona decyzja" - mówił w czwartek rzecznik rządu. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

mro/ godl/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję