Reklama

Niedziela Wrocławska

Odkryliśmy tajemnicę?

Rok duszpasterski dobiega końca. Czy pamiętamy jeszcze, jakie było jego motto? Z drugiej strony, czy jest to takie ważne? Przecież na co dzień odkrywamy Pana Boga w Słowie Bożym i liturgii.

Oto wielka tajemnica wiary”, a my mieliśmy tę tajemnicę odkrywać. I chyba nikt się nie spodziewał, że wydarzenia towarzyszące sprawią, że przyjdzie nam poczuć „głód Eucharystii”, a większość katolików zostanie odłączona od „pokarmu na życie wieczne” przez niewidzialnego wroga, jakim stał się COVID-19. Wśród tych wielu byli tacy, co zatęsknili za Chrystusem eucharystycznym, lecz pojawili się i tacy, co wykorzystali moment, aby powiedzieć Panu Jezusowi: „G (o)od Bye”.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 47/2020 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Eucharystia daje życie

W Kościele w Polsce rozpoczął się nowy rok duszpasterski, a wraz z nim trzyletni program duszpasterski pod hasłem „Eucharystia daje życie”. Pierwszy z nich realizowany będzie pod hasłem „Wielka tajemnica wiary”. Hasło drugiego roku pracy brzmieć będzie „Zgromadzeni na świętej wieczerzy”, a trzeciego – „Posłani w pokoju Chrystusa” – wyjaśnia ks. dr Sławomir Jeziorski, liturgista, w rozmowie z Iwoną Kosztyłą

Iwona Kosztyła: – Dlaczego to Eucharystii poświęcony jest program duszpasterski?

Ks. dr Sławomir Jeziorski: – Program duszpasterski musimy wpisać w szerszy kontekst tematyczny. Poprzednie programy dotyczyły dwóch pierwszych sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego, czyli chrztu i bierzmowania. Sakrament Eucharystii jest dopełnieniem tej inicjacji, czyli wprowadzenia w dojrzałe życie chrześcijańskie. Wszystkie trzy wspólnie wyznaczają dziewięciolecie duszpasterskie w Polsce. Eucharystia jest centrum. To jest życie Kościoła. To jest sam Chrystus. Szczyt i źródło. Zmartwychwstały, który jest z nami w Eucharystii, buduje Kościół, wspólnotę.

– Cały program podzielony został na trzy roczne etapy. Jak będą przebiegać i czym się charakteryzować?

– Każdy z nich dotyka Eucharystii, jednak każdy nieco inaczej. „Wielka tajemnica wiary” to hasło pierwszego roku, który właśnie się rozpoczął. Zajmiemy się tajemnicą celebrowaną, czyli tym co dotyczy samej tajemnicy Eucharystii, co wynika z jej istoty. Drugi rok przeżywać będziemy pod hasłem „Zgromadzeni na świętej wieczerzy”. Będziemy się starali odnaleźć w tajemnicy, o której mówi pierwszy rok, swoje miejsce i siebie. Trzeci rok ukaże nam Eucharystię jako źródło misji chrześcijańskiej.

– Czy dla ludzi wierzących Eucharystia stanowi dziś tajemnicę? Czy tajemnice można i trzeba próbować zrozumieć?

– Słowa „Wielka tajemnica wiary” pochodzą z aklamacji, którą kapłan wypowiada podczas Eucharystii tuż po Przeistoczeniu. To bardzo ważne słowa, chciejmy je jednak zrozumieć, ale też uwierzyć w ich moc. Bóg przemienia swoje ciało w chleb, a swoją krew w wino. Nie tylko owoc czy efekt tej przemiany jest ważny. Ważne, by uświadomić sobie, co tak naprawdę dokonało się w tym momencie.

– Czy jesteśmy w stanie to przyjąć?

– Tego musimy się cały czas uczyć. Pytać, jak podpowiada nam Ewangelia: „Co mamy czynić, żeby osiągnąć szczęście i życie wieczne?”. Jezus na pytanie odpowiada: „Abyście uwierzyli w tego, którego Bóg posłał”. I to jest najważniejsze, chcieć i umieć się otwierać.

– W jaki sposób Kościół chce nam przekazać tę wielką prawdę?

– Kościół nie daje konkretnych rozwiązań, ale wskazuje kierunek. Program jest jedynie kierunkiem, zarysem. Nie można narzucić jednego szablonu, bo podobnie jak każdy z nas jest inny, tak inna jest każda parafia, wspólnota. Wszystko rozgrywa się w konkretnych propozycjach, potrzebach parafii, grup, konkretnych ludzi, którzy mogą wykazać się kreatywnością, pomysłowością, inicjatywami. Nie może zabraknąć oczywiście współpracy ludzi świeckich z duszpasterzami. Nie chodzi wyłącznie o intelektualne przedstawienie i zrozumienie, o przestudiowanie, przeczytanie. Musimy pozbyć się złudzeń, że zrozumiemy liturgię, Eucharystię, i że to nam wystarczy. Liturgia to przede wszystkim działanie i przeżycie, które angażuje nasz intelekt, ale to także uczucia, przeżycia, doświadczenia. Musimy wejść w tę tajemnicę całym sobą.

– Od czego powinniśmy zacząć?

– Jak mówi św. Paweł: „Wiara rodzi się ze słuchania”. Bóg objawił swoją miłość w historii Zbawienia, a ta zapisana jest w Biblii. Kiedy czytamy Pismo Święte, kiedy próbujemy odkrywać znaki Bożej miłości, robimy pierwszy, ale bardzo dobry krok. O tym mówi między innymi „Konstytucja o Liturgii”. Zanim wierzący zostaną wprowadzeni w Eucharystię, najpierw muszą przyjąć Słowo. Bez poznania historii Zbawienia, całego kontekstu między innymi historycznego, nie jesteśmy w stanie do końca wejść w to, co później celebrujemy podczas Eucharystii. Pamiętajmy, Eucharystia daje życie.

CZYTAJ DALEJ

Raport o biedzie w Polsce: „Szczęście to czyste ubranie i bieżąca woda”

2020-11-24 15:05

Szlachetna Paczka/Piotr Woźniakiewicz

Szlachetna Paczka ogłosiła „Raport o biedzie w Polsce 2020”. Wynika z niego, że ze skrajnym ubóstwem boryka się ponad 1,5 mln Polaków.

W 2019 roku ze skrajnym ubóstwem borykało się ponad 1,5 miliona Polaków. Wszystko wskazuje na to, że w 2020, m.in. z powodu pandemii, ta liczba się zwiększy.

„Trudno mówić dziś o biedzie w Polsce bez kontekstu pandemii. Ale da się, a nawet trzeba, bo koronawirus to tylko jeden z wielu problemów, z jakimi zmaga się polskie społeczeństwo. Problemów, które nie pojawiły się w tym roku i które nie znikną, nawet gdy w końcu uda się, oby jak najszybciej, pokonać wirusa” – czytamy we wstępie do „Raportu o biedzie w Polsce 2020”. „Nasz Raport powstał po to, byśmy nie zapomnieli o tych, którzy biedni byli już wcześniej. Bo, poza wszystkim, to oni odczuwają psychoekonomiczne skutki pandemii najbardziej boleśnie” – dodają autorzy opracowania.

Pełna treść raportu dostępna jest na stronie: Zobacz.

Według danych z Raportu półtora miliona Polaków żyje w nędzy, czyli w warunkach stanowiących bezpośrednie zagrożenie dla psychoficzycznego rozwoju człowieka. Granicę skrajnego ubóstwa wyliczoną przez IPiSS stanowił w ubiegłym roku dochód w wysokości 614 zł na osobę miesięcznie w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego. Wielu nie ma nawet tyle.

W Raporcie Szlachetnej Paczki czytamy, że średni dochód na osobę w rodzinach objętych wsparciem Szlachetnej Paczki to – po odliczeniu stałych kosztów utrzymania – 12 zł na dzień. „Średni” oznacza, że w wielu rodzinach kwota ta jest znacznie niższa.

– Ubóstwo statystyczne wzrośnie zapewne o 2-3 punkty procentowe w 2020 r. Będą to dodatkowe setki tysięcy osób w trudnej sytuacji materialnej – przekonuje prof. Ryszard Szarfenberg, przewodniczący EAPN Polska i członek Komisji Ekspertów ds. Przeciwdziałania Bezdomności przy RPO.

Tegoroczny Raport o Biedzie składa się z siedmiu rozdziałów omawiających siedem nieszczęść – obszarów niezawinionego ubóstwa wśród Polaków. „Jedno nieszczęście – zdarza się. Drugie – pech. Trzecie… Jak to możliwe, że życie jest aż tak niesprawiedliwe?” – pisze we wstępie Raportu o Biedzie Joanna Sadzik, prezes Stowarzyszenia WIOSNA, organizatora Szlachetnej Paczki. „Przez dwadzieścia lat w Szlachetnej Paczce widzieliśmy wiele. Przyzwyczailiśmy się – choć to może niezbyt eleganckie słowo. Sądziliśmy, że nic nas nie może zaskoczyć. I wtedy przyszedł rok 2020” – dodaje.

Choroba, niepełnosprawność, nieszczęśliwy wypadek, starość, samotność, pandemia – wśród siedmiu nieszczęść, które doprowadzają Polaków na skraj ubóstwa, Szlachetna Paczka wymienia także dzieciństwo. Wg Raportu w skrajnym ubóstwie żyje w Polsce ponad 300 tys. dzieci.

Pojęcie bezpieczeństwa ekonomicznego dla większości Polaków stanowi abstrakcję. Co czwarty nie ma żadnych oszczędności. Połowa z tych, którzy je mają, nie przeżyłaby za nie nawet miesiąca. Raport o Biedzie ma uświadomić, jak łatwo wpaść w spiralę nieszczęść.

CZYTAJ DALEJ

“Wymiary wiary” w kontekście ostatnich wydarzeń w kraju

2020-11-24 21:34

screen

W Duszpasterstwie Akademickim “Maciejówka” odbywają się cyklicznie “Wymiary wiary”. W czasie pandemii online. Prowadzący ks. Mirosław Maliński, duszpasterz akademicki zaprosił tym razem na spotkanie pt.: "Impresje. Komentarz burzliwej rzeczywistości."

Wśród zaproszonych gości byli: s. Małgorzata Chmielewska, o. Maciej Zięba OP, ks.Mirosław Tykfer, dk. Marcin Gajda.

Na samym początku ks. Maliński zapytał się s. Chmielewskiej, co sądzi o protestach, które w ramach “Strajku Kobiet” odbywają się w naszym kraju.

Protesty mają bardzo wiele wątków. Znam osoby młode, które nie są zwolenniczkami aborcji, ale brały udział w tych protestach. Jest to skomplikowany węzeł polityczny i społeczny. Jestem za pełną ochroną życia, ale sposób zmienienia ustawy był wg mnie karygodny, bo wiadomo było, że spowoduje to protesty - zaznaczyła siostra.

Siostra Małgorzata zauważyła wiele wątków, które towarzyszyły protestom, ale zwróciła także uwagę na inne problemy. Jednym z nich było wymuszenie aborcji na życzenie. Drugi wątek to wsparcie psychologiczne kobiety, która urodziła chore dziecko. Trzeci wątek dotyczył wsparcia socjalnego dla rodzin opiekujących się osobami niepełnosprawnymi. Kolejny problem to według siostry zwrócenie uwagi na brak wiarygodności u osób wierzących.

Niektórzy krzyczą rzeczy, z którymi się nie zgadzam, ale zaczęli krzyczeć. Czy te krzyki spowodują, że zbudują lepszy świat, bardziej sprawiedliwy? Dla mnie to jest wielka pociecha, że młodzież zeszła z kanapy i życzyłabym sobie, żeby na nią nie wchodzili, ale zaczęli szukać prawdy i piękna - powiedziała s. Chmielewska.

Następnym z gości był o. Maciej Zięba OP. Prowadzący spotkanie jako pierwszy wątek podjąć sprawę eks - kardynała McCaricka.

Odpowiadając na zagadnienie, dominikanin zauważył, że cała sprawa opiera się na oszustwie, ale i sprycie McCaricka, który potrafił świetnie zyskać uznanie w mediach amerykańskich i innych instytucjach od których otrzymywał np. tytuły honoris causa.

Odnosząc się do raportu wydanego przez Stolicę Apostolską, o. Zięba zauważył duży profesjonalizm i solidną pracę wykonaną przez autorów.

W dalszej części o. Zięba zauważył problem pedofilii, a także dużą skalę nadużyć w świecie, nie tylko w Kościele katolickim.

Kolejne z pytań dotyczyło systemu wyboru biskupów. Ks. Maliński pytał, czy w związku z raportem McCaricka nastąpiły jakieś zmiany. Odpowiadając o. Zięba zaznaczył, że większa transparentność w tej sprawie, ale musi to trochę potrwać.

Kolejnym wątkiem podjęta została sprawa kardynała Gulbinowicza. O. Maciej Zięba zauważył, że sama sprawa ma charakter lokalny, niewiele wiemy o samych ofiarach, tylko o jednym niepewnym oskarżającym. Zwrócił także uwagę na list, który wystosowali opozycyjni działacze “Solidarności” wnioskujący o ujawnienie powodów sankcji na kard. Gulbinowicza.

Kolejnym z gości był ks. Mirosław Tykfer, redaktor naczelny Przewodnika Katolickiego. Pierwsze pytanie dotyczyło zmian w Kościele, aby był bardziej przejrzysty.

Na początku ks. Tykfer odniósł się do sytuacji ze swojego życia, gdy na studiach w Rzymie mieszkał w kolegium irlandzkim. Miał okazję poznać wtedy m.in. księży irlandzkich oraz kard. O`Connella. Przeprowadziłem wtedy dużo rozmów, bo Kościół irlandzki zmagał się z problemem pedofili dużo wcześniej. - Myślałem, że Kościół w Polsce znając sytuację np.; w Irlandii, będzie wiedział jak postępować - zaznaczył.

W dalszej części ks. Tykfer mówił o stawianiu wymagań moralnych, a nie stosowaniu ich w codziennym życiu, co jednocześnie jest bardzo gorszące. Dodatkowo też ks. M. Tykfer podkreślił sytuację nadszarpniętego zaufania, które trzeba odbudować.

Ostatni z rozmówców, dk. Marcin Gajda został zapytany o “wojnę kulturową” dziejącą się we współczesnym świecie.- Nie czuję się, jakbym brał udział w wojnie. Mam raczej doświadczenie uczestnictwa w Życiu i jedyne co mogę zrobić to tym Życiem żyć i dzielić się Nim z tymi, których spotykam. Nie należy się wciągnąć w narożnik ideologiczny - podkreślił.

Dk. Gajda zauważył też, że jeszcze kilkanaście lat temu wojowniczo by walczył w takich sprawach, ale dziś patrzy na całą sytuację ze spokojem.

Kontynuując rozmowę zastanawiano się nad podjęciem dialogu między ludźmi. Protestujący pokazali bardzo wiele haseł, które dotykały wielu problemów codziennego życia - Pierwsze co należałoby zrobić to wyjść z social mediów i spotkać się z nimi. Trudnością może być pandemia, ale moim zdaniem budowanie kultury dialogu jest spotkanie człowieka z człowiekiem - podkreślił dk. Marcin Gajda.

Całe spotkanie można obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=mrZ2-mXW99Y

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję