Reklama

Pozostało z Uczty Słowa

"I nic więcej"

Niedziela przemyska 19/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Strachocinie, w kolebce św. Andrzeja Boboli, w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia wikariuszem był ks. Witold Głuszek, autor książki Powróć do godnego życia, i tam w Strachocinie - jak sam pisze we wstępie - zrodził się pomysł i światło do napisania niniejszej książki, gdyż "... wszystko ma swój cel i sens w Bożym zamyśle".
Jednym z aspektów godnego życia katolika jest wiara, która jest dobrowolnym przylgnięciem do Jezusa Chrystusa i przyjęciem całej Jego nauki. To wiara poprowadziła św. Andrzeja Bobolę na gorliwą drogę apostolstwa wśród pogan, a w konsekwencji doprowadziła Go do śmierci męczeńskiej. Pan Jezus powiedział - "po owocach poznacie ich", musimy więc tak żyć, aby owoce naszego życia nie pozostawiły ani cienia wątpliwości. Stwórca obdarzył nas rozumem, abyśmy mogli Go poznać; sercem, abyśmy mogli Go pokochać; wolą, abyśmy mogli Go wybrać. Dojrzała wiara jest więc osobową więzią całego człowieka z Bogiem, czyli jego rozumu, jego serca i jego woli.
Ks. W. Głuszek ukazuje w swojej książce pełne miłości podejście do każdego człowieka, "... ponieważ Bóg jest z nami tylko wtedy, gdy nie występujemy przeciw drugiemu człowiekowi...". Mądrością każdego katolika winno być przede wszystkim ujrzenie i docenienie w każdym człowieku nawet najmniejszego dobra, a nie tylko krytyka i czynienie wyrzutów, "dobro wyzwala dobro, a nienawiść rodzi nienawiść".
Swego czasu czytałam wspomnienia Jana Dobraczyńskiego z przedwojennego wystąpienia Zofii Kossak w auli KUL, z okazji 400-lecia urodzin Piotra Skargi. Otóż mottem działania Piotra Skargi były dwie zasadnicze cechy: miłość Boga i miłość bliźniego. Nie znosił on widoku czyjejkolwiek krzywdy, zawsze miłosierdzie stawiając jako cnotę naczelną. Piotr Skarga zwykł mówić: "modlitwa bez miłosierdzia, jest jako ptak z obciętymi skrzydłami". Jedni, a mianowicie przeciwnicy, nazywali go czarodziejem, zaś zwolennicy, nazywali go świętym. I tu Zofia Kossak określa, że my ludzie świeccy, zwykliśmy uważać świętość za coś nieprawdopodobnego, jesteśmy nastawieni wszyscy na przeciętność, a o świętości mówimy jak o czymś nieosiągalnym. A przecież, chociaż ta świętość jest tak ogromna, sprowadza się do niezwykle zwykłych rzeczy: miłować Boga i ludzi tak mocno, by to uczucie odbijało piętno na każdej myśli, słowie i czynie. I nic więcej.
W świątecznej edycji gazety codziennej Nowiny umieszczono artykułu pt. Inna strona lustra. Dowiadujemy się z tego artykułu, że dziś, po 23 latach od zaistniałego faktu opłynięcia świata przez żeglarza kpt. Henryka Jaskułę, poddano w wątpliwość wiarygodność tego rejsu, który odbył się bez zawijania do portów pośrednich i bez przyjmowania pomocy z zewnątrz. Nie dokonał tego nigdy żaden Polak, a Henryk Jaskuła okazuje niezbite dowody w postaci dokumentów, zawierających wszelakie wymagane wyliczenia i zapiski. Podważenia wiarygodności rejsu dokonał kpt. Krzysztof Baranowski, który dwa razy opłynął dookoła świat, zawijając do portów.
Refleksje nasuwają się jednoznaczne.
A w książce Powróć do godnego życia czytamy: Jak żyć, by nie deptać godności człowieka? Jak żyć, gdy ludzie są pogubieni w dzisiejszej wolności, a problem wyboru wartości jest szczególnie palący? Jak żyć, by nie deptać siebie nawzajem? Jak ocalać ideały tak ważne w życiu każdego z nas? Gdzie są granice naszej uczciwości i człowieczeństwa, granice, których przekroczenia sami sobie nie będziemy w stanie przebaczyć?
A gdzie nasze zasady nakazujące szanować każdego człowieka i widzieć w nim tylko dobro? A gdzie miłość bliźniego? I nic więcej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Najgorsze przestępstwo ludzi Kościoła? Brak autentyczności

[ TEMATY ]

rozważania

Bożena Sztajner/archiwum Niedzieli

Rozważania do Ewangelii J 1, 19-28.

Piątek, 2 stycznia. Wspomnienie św. Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu, biskupów i doktorów Kościoła
CZYTAJ DALEJ

Czy rząd zajmie negatywne stanowisko wobec inicjatywy „Tak dla religii i etyki w szkole”?

2026-01-02 14:05

[ TEMATY ]

szkoła

Adobe Stock/Studio graficzne "Niedzieli"

Czy obywatelski głos w sprawie wychowania dzieci zostanie zignorowany? Jak dowiedziała się Niedziela, Rada Ministrów pracuje nad stanowiskiem wobec obywatelskiego projektu ustawy „Tak dla religii i etyki w szkole”. Z dokumentów krążących w rządzie wynika, że stanowisko to może być negatywne.

Z przygotowanego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów projektu stanowiska może wynikać, że rząd uznaje obowiązujące rozwiązania dotyczące nauczania religii i etyki w szkole za zgodne z Konstytucją RP. W dokumencie przywołano m.in. art. 48 ust. 1 oraz art. 53 ust. 3 Konstytucji, wskazując, że obecny system zapewnia rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję