Bez wątpienia są takie dni w kalendarzu, gdy wszyscy wiemy, czyje święto wtedy wypada. Bywają to znaczące rocznice, ale także imieniny. 4 marca wiadomo – Kazimierza, albo jak nazywają niektórzy – Kaziuki. To drugie kojarzy się z Wilnem. Dla mnie Kazimierz to, po pierwsze, ks. Kazimierz z Jasnej Góry i wspomnienie rekolekcji, a właściwie Jasnogórskich Dni Skupienia.
Po drugie – Kaziowie, czyli pewne małżeństwo – pani Kazimiera i pan Kazimierz z Mielna. Pan Kazimierz już nie żyje. Poznałam ich dzięki redakcyjnej poczcie Niedzieli. Pan Kazimierz zaoferował pokój z utrzymaniem na wakacje dla samotnej matki z dzieckiem, która nie może sobie pozwolić na urlop nad morzem. Poleciłam mu taką osobę – panią z dwiema córeczkami ze Śląska. Były bardzo szczęśliwe z powodu tej niespodziewanej pomocy. Wiem też, że nie były jedyne. Przyznam, że i ja kiedyś skorzystałam z tego zaproszenia, z dwoma wnukami, by ulżyć ich rodzicom. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że w Mielnie byłam już kiedyś – wkrótce po wojnie – na obozie dziecięcym z zakładu pracy rodziców. Ponieważ minęły dziesięciolecia od tamtych pierwszych wakacji nad morzem, szukałam śladów przeszłości. Jakże zatarły się one w pamięci! Rozpoznałam jedynie dawny budynek z czerwonej cegły, no i drzewa. Tak to Mielno niespodziewanie do mnie wróciło...
Teraz wspominam i rekolekcje z ks. Kazimierzem, i dobre uczynki państwa Kazimierzostwa... Tak to się wszystko plecie, to nasze życie, w czasie i przestrzeni.
Tragedia, która wydarzyła się na torach w pobliżu Iławy, wstrząsnęła Polską. 14-letni Mateusz, chłopiec o wielkich marzeniach i dobrym sercu, odszedł w sposób, który nie pozwala nam przejść nad tym do porządku dziennego. Podczas jego pogrzebu padły słowa, które powinny odbijać się echem w każdym szkolnym korytarzu, w każdym domu i w każdym dorosłym sercu: „Ja byłem sam”.
W czwartek, 16 kwietnia, poranny pociąg relacji Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna przerwał życie, które dopiero się rozkwitało. Choć prokuratura wciąż prowadzi śledztwo, jednozdaniowa wiadomość wysłana przez Mateusza do mamy skierowała śledczych na najtragiczniejszy z możliwych tropów – targnięcie się na własne życie.
W rok po swoim wyborze, 8 maja 2026, Papież Leon XIV uda się w pielgrzymkę do sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach. Właśnie w tym dniu, poświęconym Matce Bożej Pompejańskiej, w 2025 r. kardynałowie wybrali Roberta Prevosta nowym Następcą Świętego Piotra. Papież w swojej mowie po wyborze zawierzył Maryi z Pompejów swoją misję i cały Kościół.
Tak mówił Leon XIV z loggii Bazyliki św. Piotra w dniu swego wyboru:
Między autorytetem a nadużyciem. Sprawa o. Kazimierza L.
2026-04-24 22:41
ks. Łukasz
Adobe Stock
W ostatnim czasie media zwracają uwagę na sprawę o. Kazimierza L., misjonarza oblatów, profesora teologii i wieloletniego lidera wspólnoty „Umiłowany i umiłowana”. Jak poinformował Zbigniew Nosowski w swoim najnowszym materiale opublikowanym na portalu Wiez.pl, wrocławska prokuratura postawiła zakonnikowi poważne zarzuty dotyczące wykorzystania seksualnego dwóch osób, w tym jednej małoletniej. To kolejny etap sprawy, która od wielu miesięcy budzi wiele emocji oraz stawia pytania o odpowiedzialność animatorów wspólnot i ich zależności na osoby, dla których stają się przewodnikami duchowymi.
Sprawa o. Kazimierza L. światło dzienne ujrzała w 2024 roku, gdy powstała wewnętrzna komisja powołana przez Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Wskazała ona na poważne nadużycia duchowe w prowadzonej przez zakonnika wspólnocie. W raporcie, do którego dotarła „Więź”, opisano mechanizmy kontroli, zawłaszczania relacji i budowania zależności, które “przysłaniały obraz Boga i prowadziły do toksycznych więzi”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.