Nauczyciele, połączeni przez platformę do zdalnego nauczania, czytali na głos wybrane fragmenty Ewangelii wg św. Jana i św. Marka. Nagrania zostały umieszczone na szkolnej stronie internetowej. Również na katechezach było czytane na głos słowo Boże, a dzieci były zachęcane do: systematycznej lektury Pisma Świętego, przesłania zdjęcia z egzemplarzem Biblii oraz zanotowania zapamiętanych zdań. Młodsze dzieci miały wykonać ilustrację do przeczytanego wydarzenia ze swojego Pisma Świętego .
Od wielu lat w szkole odbywały się Dni głośnego czytania Pisma Świętego, kiedy to uczniowie wszystkich klas słuchali czytanych na głos przez nauczycieli i zaproszonych gości fragmentów słowa Bożego, a następnie dostawali wypisane na karteczkach cytaty z Ewangelii. W ten sposób staramy się wychowywać młode pokolenie w wierze i duchu chrześcijańskich wartości.
W Kościele w Polsce 18 kwietnia przeżywaliśmy Niedzielę Biblijną, która od 2017 r. jest Dniem Narodowego Czytania Pisma Świętego. Zainaugurowała ona XIII Tydzień Biblijny pod hasłem: „Zgromadzeni na świętej Wieczerzy”.
„Weźmijcie Pismo Święte” – pod tym hasłem odbył się X Tydzień Biblijny w diecezji zamojsko-lubaczowskiej, podczas którego rozważano w szczególny sposób słowa Listu do Rzymian
Już na początku, niejako inaugurując obchody Tygodnia Biblijnego, zostały odczytane słowa z rozdziału ósmego tego listu: „Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: «Abba, Ojcze!«. Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale”.
Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.
Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
Policja zatrzymała 12 chrześcijan uczestniczących w nabożeństwie w L’Ayaida, 36 km na wschód od Oranu. Władze powołały się na przepisy regulujące działalność wyznań niemuzułmańskich. Prawo przewiduje sankcje m.in. za działania mające na celu nawrócenie muzułmanina oraz rozpowszechnianie materiałów mających „podważyć wiarę muzułmanina”.
Do zatrzymania doszło 14 września w ośrodku „House of Refuge”, związanym z pastorem Youcefem Ourahmane, wiceprzewodniczącym Kościoła Protestanckiego w Algierii (EPA). Ośrodek udziela pomocy m.in. kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji i ich rodzinom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.