Reklama

Komentarze

Nowy polski ład

Nie ma wątpliwości: Polski Ład, nowy program społeczno-gospodarczy PiS i Zjednoczonej Prawicy, ma być lekiem na polskie problemy, ale i na utrzymanie władzy.

Niedziela Ogólnopolska 21/2021, str. 48

[ TEMATY ]

polityka

PAP/Leszek Szymański

Prezentacja programu PiS Polski Ład

Prezentacja programu PiS Polski Ład

Polski Ład, zaprezentowany na specjalnej konwencji Zjednoczonej Prawicy, ma być programem na czas po pandemii COVID-19. Polska gospodarka przechodzi przez pandemię względnie dobrze, ale to za mało, by patrzeć z optymizmem w przyszłość. Potrzebne są gospodarcze i społeczne przyspieszenie oraz ambitny, odważny program dla Polaków. – Takim programem jest Nowy Ład – mówiono wielokrotnie podczas specjalnej konwencji PiS i Zjednoczonej Prawicy, prezentującej jego założenia.

Bez formalności

Od wielu miesięcy rządy Zjednoczonej Prawicy przechodziły kryzys, czego wyrazem był m.in. rozłam w obozie władzy wokół Funduszu Odbudowy. Teraz, gdy optymizm społeczny wzrósł w związku z cofnięciem wielu obostrzeń, dobrym przebiegiem szczepień i prawdopodobną ratyfikacją europejskiego Funduszu Odbudowy, rządzący mogli ogłosić Polski Ład. Po raz pierwszy od dawna widzieliśmy razem liderów ZP: Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobrę i Jarosława Gowina, wspartych przez premiera Mateusza Morawieckiego i marszałek Elżbietę Witek.

Reklama

Propozycje prawicy na najbliższe lata – nie tylko na te, ale też na kolejne kadencje – przedstawione przez premiera Morawieckiego dotyczą pięciu dziedzin: systemu ochrony zdrowia, podatków, emerytur, mieszkań, inwestycji. Filarami mają być: przeznaczenie 7% PKB na zdrowie (w ciągu dwóch lat wydatki na zdrowie sięgną 160 mld zł, a w ciągu sześciu – 200 mld zł), obniżka podatków dla 18 mln Polaków, wprowadzenie składki od działalności gospodarczej płaconej liniowo od dochodu, podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, inwestycje – m.in. przez uruchomienie przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) nowego funduszu inwestycyjnego, dzięki emisji obligacji rozwojowych, wygenerowanie 500 tys. nowych miejsc pracy, gwarancje państwa dla wkładu mieszkaniowego do 100 tys. zł, możliwość wznoszenia domów o powierzchni do 70 m2 bez formalności, mieszkanie bez wkładu własnego i emerytura bez podatku do 2,5 tys. zł.

Plan dla rodzin

Zmiany mają być w każdej dziedzinie – od podatków, zdrowia, przez prospołeczne rozwiązania, po kulturę i edukację. Plan na zdrowie, obok zwiększenia nakładów, przewiduje też duże zwiększenie liczby lekarzy, powołanie Funduszu Modernizacji Szpitali, Funduszu Medycznego i Agencji Rozwoju Szpitali – o szerokich zadaniach.

Rząd ma wprowadzić nowy dodatek dla rodzin. W sumie 12 tys. zł, które rodzice będą mogli elastycznie wykorzystać na pokrycie kosztów opieki nad drugim i kolejnym dzieckiem między 12. a 36. miesiącem życia. Do Polskiego Ładu weszły alimenty natychmiastowe. To autorski pomysł ministra Ziobry, na który namawiał rząd przez dwa lata.

Reklama

Podniesienie progu podatkowego z 85 tys. zł do 120 tys. zł, likwidacja odliczenia składki zdrowotnej od podatku dochodowego i dodatkowa ulga w PIT – to główne zmiany podatkowe, które mają się znaleźć w Polskim Ładzie.

Gorący czas

Na nowych podatkach ma skorzystać 90% podatników. Stracą najlepiej zarabiający. Zwolnienie z podatku emerytur do 2,5 tys. zł – ma być – jak powiedział Mateusz Morawiecki – wyrazem dbałości o seniorów. Regulacja będzie dotyczyć aż dwóch trzecich emerytów.

Nową propozycją jest zwiększenie liczby lekcji historii z dwóch do pięciu godzin tygodniowo. Ogólnopolski program dla szkół ma wiązać młodych z Polską, jej tradycją i kulturą.

Jak przyznał wicepremier Jarosław Gowin, Polski Ład jest tak ambitnym i obszernym programem, że do wprowadzenia go potrzebne będzie przyjęcie ponad 100 ustaw. Spisany jest na ponad 160 stronach maszynopisu! Gdyby miały zostać wprowadzone do końca roku, trzeba byłoby przygotowywać po kilka ustaw tygodniowo. Polityków, parlamentarzystów czeka więc gorący czas.

2021-05-18 10:56

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chcemy być razem

Niedziela Ogólnopolska 29/2016, str. 43

[ TEMATY ]

polityka

Unia Europejska

P. Tracz / KPRM

Nowa wizja musi być przedstawiona obywatelom Europy.

„Chcemy być razem”– to główny przekaz 27 przywódców krajów Unii Europejskiej, którzy zebrali się w Brukseli po ogłoszeniu wyniku brytyjskiego referendum. Donald Tusk zwołał bowiem szczyt Rady Europejskiej. Obradowano dwa dni. W pierwszym dniu obecny był premier Wielkiej Brytanii David Cameron, czyli Rada obradowała w pełnym składzie 28 krajów członkowskich. W drugim dniu szczytu, określonym jako nieformalny, spotkano się już bez brytyjskiego premiera. Dyskutowano o sytuacji UE po Brexicie. Problem jednak w tym, że formuła spotkania rozminęła się z zapisami traktatowymi. W artykule 50 Traktatu o Unii Europejskiej stwierdza się, że Rada obraduje bez przedstawiciela państwa w jego sprawie tylko wówczas, gdy formalnie notyfikowało ono swój zamiar wyjścia z UE. Wielka Brytania dotychczas tego nie uczyniła, co może oznaczać, że obrady drugiego dnia szczytu były pozatraktatowe. Prawdopodobnie chcąc obejść ten zapis, Donald Tusk jako szef Rady ogłosił, że drugi dzień obrad będzie miał charakter nieformalny. Zrobił to w ostatniej chwili, a ciekawostką jest, że obsługujący szczyt dziennikarze wcześniej akredytowali się na dwa dni formalnego (sic!) szczytu. Ale cóż, przywódcy państw chcieli być razem, choć bez Davida Camerona. Warto zauważyć, że sam premier Wielkiej Brytanii także chciał być razem. W kampanii przedreferendalnej stanowczo nawoływał do pozostania w ramach Unii Europejskiej. Obywatele zdecydowali inaczej, a on zapowiedział podporządkowanie się ich werdyktowi. Można więc przypuszczać, że pomimo wzniosłych deklaracji w przyszłości los Camerona mogą podzielić inni przywódcy nieformalnego szczytu. O zorganizowanie podobnego referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej apelują obywatele i politycy w Danii, Francji, Holandii, Austrii, a także w Czechach. Panicznie boją się tego unijni politycy, którzy ustalili jeden medialny przekaz. Twierdzą, że wynik brytyjskiego referendum to pokłosie tego, że zarówno politycy, jak i media „przez dziesięciolecia kłamali” na temat negatywnych stron funkcjonowania Unii Europejskiej. Tak też sformułował to szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w podsumowaniu w Parlamencie Europejskim szczytu Rady. Idąc dalej tym tropem, istnieje więc obawa, że także w innych krajach członkowskich niezależne media i niektórzy politycy rozmijają się z prawdą na temat Unii. A skoro tak, to może nastąpić katastrofa. Dostrzegł to nawet szef liberałów w PE Guy Verhofstadt, zwracając się do szefa Rady: „Na co pan czeka, panie Tusk? Na kolejne referendum? Europa musi być zreformowana, nowa wizja musi być przedstawiona obywatelom Europy”. Na razie jednak ani Tusk, ani Juncker nie chcą nawet słyszeć o reformie Unii. Pragną pogłębiać współpracę z tymi, którzy im odpowiadają. Chcą być razem. Pytanie tylko, jak długo jeszcze.

CZYTAJ DALEJ

Masz problemy z modlitwą? Ta metoda może ci pomóc!

2021-10-25 15:08

[ TEMATY ]

duchowość

modlitwa

Pismo Święte

lectio divina

Adobe Stock

Jednym z najważniejszych elementów tego, co można określić jako duchowość benedyktyńska, jest lektura Pisma Świętego, którą określa się terminem lectio divina (Boże czytanie). Już sama nazwa wskazuje, że należy je zdecydowanie odróżnić od zwykłego sposobu czytania. Chodzi w nim bowiem nie tyle o przyswojenie sobie pewnych treści, ile raczej o osobiste spotkanie ze Słowem, przez które Pan Bóg zwraca się do człowieka, a które ma moc przemieniać ludzkie życie.

Praktyka „lectio divina” u pierwszych mnichów

CZYTAJ DALEJ

#NiezbędnikRóżańcowy: Różaniec święty w objawieniach maryjnych: Tre Fontane

2021-10-25 20:15

[ TEMATY ]

różaniec

październik

#NiezbędnikRóżańcowy

Karol Porwich/Niedziela

Z różańcem w ręku wędrujemy szlakiem maryjnych objawień, wsłuchując się w prośbę Maryi, by odmawiać modlitwę różańcową. Dziś zatrzymamy się na południu Rzymu, w dzielnicy Eur, gdzie znajduje się Grotta delle Tre Fontane.

To właśnie tutaj, 12 kwietnia 1947 roku Maryja ukazała się Brunowi Cornacchioli i jego dzieciom. Rodzina Cornacchiolich przeżywała rodzinna wycieczkę do tego miejsca, bogatego w historię. Głowa rodziny - Bruno był namiętnym bojownikiem o sprawę, choć pobożny, nie wierzył w Niepokalane Poczęcie Maryi ani Jej Wniebowzięcie. Swoje poglądy musiał jednak zrewidować po wizycie w Tre Fontane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję